dobrze skonsultowany prezydent

08.02.08, 10:58
"Cieszę się że po raz pierwszy byłem szeroko konsultowany w sprawie
polityki zagranicznej" - powiedział prezydent Lech Kaczyński po
spotkaniu z premierem Donaldem Tuskiem
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=31116&wid=9639916
I kto mowi,ze pan prezydent nie zna jezykow obcych ?!
    • mmikki Re: dobrze skonsultowany prezydent 08.02.08, 13:12
      on zna przede wszystkim obcy Polakom język wolski
      • pisdolniety Re: dobrze skonsultowany prezydent 08.02.08, 13:38
        Kaczory nie gesi wiec swoj jenzyk majom.
        • fury11 Re: dobrze skonsultowany prezydent 08.02.08, 13:44
          na obozie harcerskim zostałem kiedyś skonsultowany trzy razy przez
          starszą zastępową. Fajnie było
          • umyslowo-chory Re: dobrze skonsultowany prezydent 08.02.08, 14:00
            fury11 napisał:

            > na obozie harcerskim zostałem kiedyś skonsultowany trzy razy przez
            > starszą zastępową. Fajnie było

            U nas w zakładzie robia to za pomocą zimnego prysznica i lewatywy.
            MOze by tak i pRezioa zlewatywować
            • pisdolniety Re: dobrze skonsultowany prezydent 08.02.08, 14:07
              a jego podopiecznego urokliwego Zbyncia skonsultuja za kartkami.
              • pisdolniety za kratkami mialo byc ! 08.02.08, 14:09
    • wariant_b Re: dobrze skonsultowany prezydent 08.02.08, 14:36
      Ładnie to Tuski rozegrały.
      Przed wizytą Prezydent musiał się zamknąć, albo kompletnie wygłupić.
      Pewnie odezwie się po.
      • mmikki Re: dobrze skonsultowany prezydent 08.02.08, 16:58
        za to brat prezydenta nie umiał sie zamknąć
        • karbat Re: dobrze skonsultowany prezydent 08.02.08, 17:11
          o_yeahh napisał:

          > "Cieszę się że po raz pierwszy byłem szeroko konsultowany w
          >sprawie polityki zagranicznej" - powiedział prezydent Lech
          >Kaczyński po spotkaniu z premierem Donaldem Tuskiem

          wczesniej to nawet brat mial go w doopie :o
          szczery ten pRezydent do bolu .
          • mmikki Re: dobrze skonsultowany prezydent 08.02.08, 23:24
            rzeczywiście, pRezydent mimowolnie wyznał, że poprzednio nikt z nim niczego nie
            konsultował - brat mu po prostu wydawał polecenia
            • rotepirat Gdyby nie prezydent Tusk by został w domu 08.02.08, 23:29
              Przecież się wahał czy jechać. Tylko konsultacja z prezydentem odniosła właściwy
              skutek. Tusk pojechał do Moskwy, choc nie wywiązał sie nalezycie. Będzie się
              musiał wytłumaczyć prezydentowi.
              • jurek_siurek Re: Gdyby nie prezydent Tusk by został w domu 09.02.08, 07:43
                Nie słuchsz co mówi twój prezydent, a wyraźnie powiedział, że "Jeszcze nigdy nie
                byłem tak szeroko konsultowany".
                Konsulltować ,a być konsultowanym, to tak jakosrac, a być osranym, Niby to
                samo, a inaczej
              • wariant_b Re: Gdyby nie prezydent Tusk by został w domu 09.02.08, 10:59
                Tyle, że konsultacje nie były po to, żeby Prezydent pomógł,
                ale po to, żeby nie bruździł i nie przeszkadzał.

                Czy zwróciłeś może uwagę, jak były organizowane wizyty zagraniczne
                Pana Prezydenta - po każdej - z następnej znikał jakiś tradycyjny
                element - a to spotkania z młodzieżą akademicką, a to z Polonią,
                a to otwarte konferencje prasowe - aby tylko nie dać mu szansy
                kolejnej kompromitacji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja