Co znaczy termin: "Jedwabniki" używany na forum

11.02.08, 22:57
"GazWyb"?
Mam wrażenie, że ma to konotację negatywną/pogardliwą.

Kto go używa i dlaczego?

Czy używa go np. Polak pod adresem innego Polaka bo... tamten ma
niechętne podejście do innej nacji?

Czyli Polak pogardza Polakiem bo tamten "źle" myśli o jakimś innym
narodzie?
Gdzie jeszcze na świecie jest jeszcze jakiś inny naród gdzie
członkowie tego narodu pogardzają innymi swoimi ziomkami bo
niewłaściwie myślą o... innym narodzie?

A może w takim razie używają go... "polskojęzyczni" Obcy - to
jestem w stanie zrozumieć.
Net (fora) to ustawiczna wojna propagandowa - ciekawe czy robią to
społecznie czy mają też płacone?
I dlaczego trują udając Polaków?
    • woda.woda "Jedwabniki" 11.02.08, 22:59
      czyli polscy antysemici.

      • stranger.pl Re: "Jedwabniki" 11.02.08, 23:06
        A jak nazywasz Polaków nie lubiących Niemców czy Czechów?
        Oświęcimiak? Zaolziak?
        Czy też masz szczególne podejście tylko i wyłącznie do "właściwego"
        traktowania Żydów? Dlaczego?

        Uważasz że nie lubienie Żydów to antysemityzm?
        A nie lubienie Arabów czy Etiopczyków (ca. 93 % wszystkich Semitów)
        jak nazywasz?

        Co to znaczy "polski antysemita"?

        I co ma wspólnego z tym słowo "Jedwabne" - o jakie wydarzenie
        chodzi? Może o rok 1939 r. i masową współpracę Żydów (także w
        Jedwabne) z Sowietami (po 17 września 1939 r.) i pomaganie im w
        sporządzaniu list deportacyjnych Polaków?

        Powiedz co byś zrobiła gdyby twój sąsiad (z mniejszości narodowych
        czy Polak) pomagał w sporządzaniu listy deportacyjnej twojej
        rodziny? – zsyłki na śmierć.
        Ja bym zarąbał niezależnie kto to był – a że byli to akurat Żydzi
        guzik mnie obchodzi.
        • woda.woda Re: "Jedwabniki" 11.02.08, 23:12
          > A jak nazywasz Polaków nie lubiących Niemców czy Czechów?

          Nazywam ich głupcami.

          Ludzi mozna nie lubić za ich indywidualne przywary. Każy, kto nie
          lubi en masse całych narodów jest po prostu głupcem.



          • stranger.pl Re: "Jedwabniki" 11.02.08, 23:20
            Powiadasz "głupcami"

            Czyli ty uważasz że ludzie nie odpowiadają za czyny swoich władz i
            czyny swoich ziomków? Dziwne.

            To dlaczego oskarżasz Polaków o Jedwabne i mówisz "Jedwabniki" na
            osoby które nic nie mają wspólnego z Jedwabne?
            • woda.woda Re: "Jedwabniki" 11.02.08, 23:22
              Odpowiem pytaniem na pytanie: czy narody mają prawo byc dumne z
              włanych bohaterów?

              • stranger.pl Re: "Jedwabniki" 11.02.08, 23:27
                Nie mała - Nie próbuj zmieniać tematu i nie odpowiadaj pytaniem na
                pytanie bo to daremna próba ucieczki - tchórzysz?

                Twierdzisz że ludzie (jednostki) nie odpowiadają za czyny swoich
                władz i innych ziomków - To dlaczego oskarżasz Polaków o Jedwabne i
                mówisz "Jedwabniki" na osoby które nic nie mają wspólnego z Jedwabne?
                • woda.woda Re: "Jedwabniki" 11.02.08, 23:29
                  Nie próbuję bynajmniej zmieniac tematu.

                  Do tego, aby kontunuować z tobą rozmowę na wywołany przez ciebie
                  temat potrzebuję twojej jasnej odpowiedzi na pytanie: czy narody
                  mają prawo byc dumne ze swoich bohaterów? Pytanie jest proste. Tak,
                  czy nie?

                  • stranger.pl Re: "Jedwabniki" 11.02.08, 23:42
                    Zadałem proste pytanie:

                    Twierdzisz że ludzie (jednostki) nie odpowiadają za czyny swoich
                    władz i innych ziomków - To dlaczego oskarżasz Polaków o Jedwabne i
                    mówisz "Jedwabniki" na osoby które nic nie mają wspólnego z Jedwabne?

                    Nie odpowiadasz na nie i.... rozumiem to doskonale - zostałaś
                    przyłapana na... hipokryzji (i tobie podobni uzywajcy tu na forum
                    słowa „Jedwabniki”).

                    Negujesz odpowiedzialność Żydów za wyczyny swoich ziomków i np.
                    wyrządzanie przez Żydów krzywd Polakom i Polsce (np. to Nisel
                    Rosenthal wydał na śmierć najsłynniejszego polskiego emisariusza
                    Szymona Konarskiego. To Artur Goldman wydał carskiej policji
                    przywódcę Powstania Styczniowego Romualda Traugutta, to Lejzor
                    Butler wydał Ludwika
                    Waryńskiego etc.), plany Judeopolonii, KPP, PPR i PZPR (okres
                    stalinizmu a zwłaszcza w UB) a jednocześnie... obciążasz Polaków
                    (zbiorowość) odpowiedzialnością za Jedwabne.

                    Czyli według ciebie jak Kali ukraść krowę to dobrze ale jak Kalemu
                    ukradną krowę to źle.

                    PS
                    1.Do dziś nie wiadomo jak było w Jedwabne (ekshumacja została
                    przerwana w momencie zaczęcia odnajdywania łusek po nabojach do
                    karabinów maszynowych).
                    2.Nawet gdyby przyjąć naciąganą hipotezę że to zrobili Polacy z
                    Jedwabne należy sobie odpowiedzieć na inne pytanie – dlaczego?
                    Czy dlatego że ofiarami byli Żydzi a oni nie lubili Żydów czy też
                    dlatego że ci Żydzi (członkowie ich rodzin) zrobili brzydkie rzeczy
                    Polakom za czasów okupacji sowieckiej (1939-41)?
                    Jeśli odpowiedz wiąże się z drugą częścią zdania to byłaby to
                    klasyczna zemsta – nie byłoby jej gdyby wcześniej nie było podłości
                    Żydów. A kto sieje ten zbiera.
                    • woda.woda Re: "Jedwabniki" 11.02.08, 23:50
                      > Twierdzisz że ludzie (jednostki) nie odpowiadają za czyny swoich
                      > władz i innych ziomków

                      Serio? Zacytujesz te moje słowa?

                      • stranger.pl Re: "Jedwabniki" 11.02.08, 23:54
                        Hehe:)
                        Nie w tym wątku.
                        Ale możemy to sprawdzić - skoro o to się prosisz.

                        Czy twoim zdaniem Zydzi odpowiadają za nagimnne czyny swoich
                        ziomków - To Nisel Rosenthal wydał na śmierć najsłynniejszego
                        polskiego emisariusza Szymona Konarskiego. To Artur Goldman
                        wydał carskiej policji przywódcę Powstania Styczniowego Romualda
                        Traugutta, to Lejzor Butler wydał Ludwika Waryńskiego etc.), plany
                        Judeopolonii, KPP, PPR i PZPR (okres stalinizmu a zwłaszcza w UB)?
                        Czy Żydzi odpowiadają za to co ich ziomkowie robili np. w Grodnie w
                        1939 r. wobec Polaków?
                        • silesius.monachijski011 A "Koniuszki" to kto? 11.02.08, 23:56
                          Moze "bracia w ierze" tych, co to Polakow w Koniuchach mordowali?

                          stranger.pl napisał:

                          > Hehe:)
                          > Nie w tym wątku.
                          > Ale możemy to sprawdzić - skoro o to się prosisz.
                          >
                          > Czy twoim zdaniem Zydzi odpowiadają za nagimnne czyny swoich
                          > ziomków - To Nisel Rosenthal wydał na śmierć najsłynniejszego
                          > polskiego emisariusza Szymona Konarskiego. To Artur Goldman
                          > wydał carskiej policji przywódcę Powstania Styczniowego Romualda
                          > Traugutta, to Lejzor Butler wydał Ludwika Waryńskiego etc.), plany
                          > Judeopolonii, KPP, PPR i PZPR (okres stalinizmu a zwłaszcza w UB)?
                          > Czy Żydzi odpowiadają za to co ich ziomkowie robili np. w Grodnie w
                          > 1939 r. wobec Polaków?
                          • woda.woda Koniuszki 11.02.08, 23:57
                            to tacy mali chłopcy, którzy przy koniach pomagali, mój drogi
                            Józefie.

                            • silesius.monachijski011 Re: Koniuszki 11.02.08, 23:58
                              to obrzezani pomagali przy koniach??? no, no: ja ich zawsze z oslami kojarzylem

                              woda.woda napisała:

                              > to tacy mali chłopcy, którzy przy koniach pomagali, mój drogi
                              > Józefie.
                              >
                              • woda.woda Mój Józefie, 11.02.08, 23:59
                                oboje wiemy, że z kojarzeniem u ciebie było trochę nietenteges

                                • silesius.monachijski011 [...] 12.02.08, 00:01
                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                  • marouder.eu Tam powiem: Drogi Ziutku... 12.02.08, 00:04
                                    ...czy naprawde jeszcze jestes nieswiadom opinii forumowiczow n/t twoich
                                    umiejetnosci poznawczych?
                                    • silesius.monachijski011 Re: Tam powiem: Drogi Ziutku... 12.02.08, 00:08
                                      cha,cha,cha: "typiczny" POlszewik albo i marouder: zabiera glos w kwestiach, na
                                      ktorych sie nie zna; "umiejetnosci poznawcze"??? a ktoz Cie tego uczyl?? Buszko
                                      z Kazaneckim??? buhahaha

                                      marouder.eu napisał:

                                      > ...czy naprawde jeszcze jestes nieswiadom opinii forumowiczow n/t twoich
                                      > umiejetnosci poznawczych?
                                      • marouder.eu Typowy Ziutku, ja sie caly czas ucze:) 12.02.08, 00:10
                                        Lubie to robic i taka prace mam, ze uczyc sie powinienem.
                                        Nie to co ty, nieprawdaz?
                                        • silesius.monachijski011 Re: Typowy Ziutku, ja sie caly czas ucze:) 12.02.08, 00:15
                                          To prawda: ja sie nauczylem, kiedy Tobie figle z Buszka i Kazaneckim w glowie
                                          byly; dlatego tez obecnie moge jedynie Ciebie pouczac, i wskazywac Ci braki,
                                          ktore moglbys ewentualnie wyeliminowac uczac sie przykladnie i systematycznie

                                          marouder.eu napisał:

                                          > Lubie to robic i taka prace mam, ze uczyc sie powinienem.
                                          > Nie to co ty, nieprawdaz?
                                          • marouder.eu Dawaj Ziutku: pouczaj i wytykaj! 12.02.08, 00:18
                                            silesius.monachijski011 napisał:

                                            > To prawda: ja sie nauczylem, kiedy Tobie figle z Buszka i Kazaneckim w glowie
                                            > byly; dlatego tez obecnie moge jedynie Ciebie pouczac, i wskazywac Ci braki,
                                            > ktore moglbys ewentualnie wyeliminowac uczac sie przykladnie i systematycznie
                                            >
                        • wariant_b Re: "Jedwabniki" 11.02.08, 23:58
                          Nie rozumiem w czym masz problem:
                          Nisel Rosenthal odpowiada za śmierć Szymona Konarskiego.
                          Czy to jest takie trudne do zrozumienia i zaakceptowania?
                          • stranger.pl Re: "Jedwabniki" 12.02.08, 00:04
                            wariant_b napisał:

                            > Nie rozumiem w czym masz problem:
                            > Nisel Rosenthal odpowiada za śmierć Szymona Konarskiego.
                            > Czy to jest takie trudne do zrozumienia i zaakceptowania?

                            Skoro tak uważasz to pewnie także mówisz, że za Jedwabne odpowiadają
                            tylko i wyłącznie ci co to zrobili?
                            I piętnujesz nazywanie innych Polaków "Jedwabnikami"?
                            Prawda?
                            A może ty też Kali: Jak Kali ukraść krowę to dobrze ale jak Kalemu
                            ukradną krowę to źle?

                            No co zrobić w sytuacji jeśli takich Nisel Rosentalów było tysiące
                            (choć oczywiście nosili inne imiona i nazwiska - ale łaczyła ich
                            wspólna sprawa - nienawiśc do Polakó i chęć pomocy zaborcom?

                            PS
                            W 1848 roku w Poznaniu, po stłumieniu tzw. "wiosny ludów", Żydzi
                            stanęli po stronie Prusaków - gdy jeńców polskich prowadzono ulicami
                            Poznania, żydostwo rzucało się na nich z zapałem, policzkowało,
                            plwało, darło z nich odzienie w strzępy, a żydowski członek rady
                            miejskiej wołał - "...nie wolno nam spocząć póki nie wygnamy
                            ostatniego Polaka z miasta..."
                            • wariant_b Re: "Jedwabniki" 12.02.08, 00:10
                              Trochę Cię rozumiem. Kiedyś była moda na filmy Akira Kurosawy,
                              a ja za cholerę nie mogłem rozróżnić tych Japońców.
                              • stranger.pl Re: "Jedwabniki" 12.02.08, 00:19
                                Hehe:)
                                Nic nie rozumiesz.

                                Los każdej jednostki widziany indywidualnie jest przejmujący i
                                potrafi wpływać na odczuciua człowieczeństwa - ale niegdzie na
                                świecie jednostki nie żyją na bezludnych wyspach - jednostki tworżą
                                zbiorowości a te zbiorowości nadają im (tym jednostkom) tożsamość i
                                przynależność.

                                I taka zbiorowość potrafi być zabójcza - silna tym że jest zbiorem
                                jednostek.
                                I wszystkie jednostki odpowiadają za czyny tej zbiorowości - wbrew
                                pozorom zbiorowość nie jest anonimowa - to konkret ludzi i wypadkowa
                                ich poglądów.

                                Żadna (masowa) zbrodnia i masowa zdrada nie jest przypadkiem - jest
                                świadomym działaniem z przyzwolenia przez milczenie lub akceptację
                                (także kartki wyborczej).

                                PS
                                Jak można nie odróżniać Żółtych? Trzeba być (bez urazy) fajtłapą
                                aby nie dostrzegać np. różnic ich twarzy – w dodatku Japończycy mają
                                specyficzna urodę na tle Azjatów. Tak jak np. Chińczycy czy
                                Koreańczycy – różnią się i to bardzo!
                                • wariant_b Re: "Jedwabniki" 12.02.08, 00:30
                                  stranger.pl napisał:

                                  > Hehe:)
                                  > Nic nie rozumiesz.
                                  >
                                  > Los każdej jednostki...

                                  Ależ to świetnie rozumiem. I mogę się podpisać oburącz.
                                  Tylko dlaczego uważasz, ze to nie może być symetryczne?
                                  Czemu nie można powiedzieć, że Polacy mordowali w Jedwabnem,
                                  a można, że Żydzi w Jedwabnem współpracowali z Sowietami?

                                  > PS
                                  > Jak można nie odróżniać Żółtych? Trzeba być (bez urazy) fajtłapą

                                  A cóż ja poradzę, Japończyków było wtedy na ulicach naszych miast
                                  niewiele więcej niż Żydów. Człowiek się nie opatrzył, to nie
                                  rozróżniał. Żółte takie, a nie Wietnamczyk. Tych rozróżniałem.
                                  • stranger.pl Re: "Jedwabniki" 12.02.08, 00:44
                                    1.Chyba nie czytałeś tego co napisałem wcześniej lub nie zrozumiałeś.
                                    Ja w tym wątku poruszyłem asymetryczność... innych osób: które
                                    oskarżają Polaków o Jedwabne (kładąc odpowiedzialność na zbiorowość)
                                    i jednocześnie usprawiedliwiających Żydów że oni jako zbiorowość nie
                                    odpowiadają np. za mordy i zdradę Żydów na polskich Kresach (1939-
                                    41).

                                    2.Ja nie mam moralnych problemów odpowiadać za czyny swoich ziomków -
                                    odpowiadam za swoją krew i swoje kości na dobre i złe.
                                    I jest mi przykro tam gdzie była nikczemność. Wiem, co się działo na
                                    Śląsku czy Pomorzu w 1945 r. i mi wstyd za to.
                                    Choć z drugiej strony wiem że... nie byłoby tego gdyby nie było
                                    tego co czynili Niemcy od 1939 r. na ziemiach polskich.
                                    Kto sieje ten zbiera.

                                    3.Jeśli chodzi o Jedwabne to nie wiadomo do dziś kto to zrobił -
                                    gdyby to jednak byli Polacy to odpowiadam za to jak każdy Polak.
                                    Ale z drugiej strony wiem coś jeszcze - moja rodzina pochodzi z
                                    Kresów i pamięta co robili żydowscy sąsiedzi po wkroczeniu Sowietów
                                    17 września 1939 r. wobec Polaków i Polski - a ja uznaję zasadę "oko
                                    za oko ząb za ząb" i nie jestem pierwszy w tej licytacji.
                                    Ja nie krzywdzę ale odpowiem ciosem na cios.
                                    • wariant_b Re: "Jedwabniki" 12.02.08, 01:06
                                      stranger.pl napisał:

                                      1.Chyba nie czytałeś tego co napisałeś wcześniej.
                                      Nikt nie usprawiedliwia Żydów, nawet Gross nie usprawiedliwia Żydów.
                                      Oni tylko podają przykłady w drugą stronę. "Sąsiedzi" nie są o tym,
                                      że nieprawdą jest jakoby... tylko o tym, że zdaniem Żydów ...

                                      2.Ja nie mam moralnych problemów odpowiadać ...
                                      Ale inni mają. Potocznie nazywa się ich tutaj "Jedwabniki".

                                      3.Jeśli chodzi o Jedwabne to nie wiadomo do dziś ...
                                      Nie zrehabilitowano skazanych w 1949, więc chyba trochę się mylisz.
                                      Albo coś przeoczyłem, bo większość wtedy skazanych to teraz kombatanci.

                                      > Ja nie krzywdzę ale odpowiem ciosem na cios.
                                      Też oglądałem "Samych swoich". Zabawne.
                                      • homosovieticus Czegóż bronisz wariancie_b "prawdy"? 14.02.08, 14:37
                                        W innych miejscach usiłujesz dowieść,że jej własciwie nie ma w
                                        przyrodzie.
                                        Matematyk z Ciebie taki, jaki z Lizuta lub Wrońskiego dziennikarz.
                        • woda.woda A co ty tak wciąż o Żydach, hę? 12.02.08, 01:37
                          Masz jakąs obsesję?

                • x2468 Re: "Jedwabniki" 11.02.08, 23:35
                  Stranger,jedwabniku,nie podniecaj sie.
                  • stranger.pl Re: "Jedwabniki" 11.02.08, 23:50
                    A ty kim jesteś? Deir Yassinowcem?

            • ariadna-enta Re: "Jedwabniki" 11.02.08, 23:33
              ależ stranger oczywiście,że ludzie odpowiadają za czyny swoich
              ziomków do 10 pokolenia. Jesteśmy kryci i
              możemy sobie takich Ukraińców nienawidzieć do uśmiechniętj śmierci
              tak samo Zydów,Niemców i Rosjan.
              • stranger.pl Re: "Jedwabniki" 11.02.08, 23:47
                Ludzie zawsze odpowiadają za czyny swoich władz i swoich ziomków -
                kto nie odpowiada ten nie wybiera złych (morderczych) władz lub
                powstrzymuje kata.

                Wybaczyć nie znaczy zapomnieć. A historię należy uczyć, uczyć i
                jeszcze raz uczyć. Bo kto zapomina historię ten przerabia ją na nowo.

        • marouder.eu [...] 11.02.08, 23:12
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • wariant_b Re: "Jedwabniki" 11.02.08, 23:14
          Ależ Ty jesteś namolnie ciekawski.
          A samemu coś wymyślić nie łaska?

        • kazik.k Re: "Jedwabniki" 13.02.08, 11:05
          stranger - ja nie watpie ze bys endecki sku..synu "zarabal" jak piszesz!zarabal
          bys zapewne i zydowskie dziecko jak to stado wscieklych ciemnych bogobojnych
          kundli z tego jedwabnego!zrobili to wlasnie tacy jak ty!!!!msciwi bezlitosni i
          okrutni-jak ci z podlasia!ci z radziejowa
          jewabnego,szczuczyna,wasoszy.rajkgrodu,grajewa,kielc i wielu innych miejscowosci
          w tym kraju!niektorzy zabijali dzieci szpadlami kijami lomami lub po prostu o
          rog domu jak to zrobil szewc ryng w szczuczynie!!!!po wojnie rowniez na tych
          terenach nastepni "bohaterowie" zabijali dzieci w kolyskach jak w miejscowosci
          szumowo!co smieszniejsze nosili na piersiach ryngrafy z matka biska dzieciatka
          jezus-zeby bylo smieszniej!to nsz!niczym sie smieciu nie roznisz od tych
          zbirow!jestes takim samym zbirem jak ci co calkiem niedawno zawiezli ryngraf z
          ta sama matka boska-kolejnemu zbirowi pinochetowi!!oczywiscie osobistemu
          przyjacielowi wojtyly!masz mozg zalgany przesycony nienawiscia taki sam jak ci
          zbrodniarze!!!!
    • marouder.eu [...] 11.02.08, 22:59
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • marouder.eu [...] 12.02.08, 00:39
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • stranger.pl Czy ziomkowie i rodzina zbrodniarza odpowiada za 12.02.08, 01:03
      zbrodnie zbrodniarza?

      Jeśli nie odpowiada należałoby m.in. twierdzić, że np. alianckie
      naloty na Niemcy (które przyniosły śmieć setek tysięcy niemieckich
      cywili - kobiet, dzieci, starców) to było... ludobójstwo.

      Bo teoretycznie oni (ci cywile) nie odpowiadali za czyny Niemców
      podczas II w. ś. - ba, mało tego - Niemcy jako naród też rzekomo nie
      odpowiadają za czyny Niemców podczas II w. ś. bo to wszystko (całe
      zło Niemiec aka III Rzeszy) czynili jacyś mityczni "naziści".

      I już dziś co głupsi "Europejczycy" nie mówią np. że Niemcy napadły
      na Polskę 1 września 1939 r. tylko napadli jacyś "naziści" i nie
      było niemieckich obozów koncentracyjnych tylko były nazistowskie
      (ew. polskie) obozy koncentracyjne.

      Nie, to nie jest tak.

      „Oni wiatr sieją, zbierać będą burzę” – mówi księga Ozeasza
      (8,7). „Dlaczego krzyczysz z powodu twej rany, że ból twój nie da
      się uśmierzyć? Przez wielką twoją nieprawość i liczne twoje grzechy
      to ci uczyniłem” – wtóruje mu Jeremiasz (30,15).

      Tak samo, wracając do tego co pisałem w tym wątku w wcześniejszych
      postach, Żydzi odpowiadają za to co czynili ich ziomkowie Polakom na
      Kresach choćby po 17 września 1939 r. - a gdy III Rzesza uderzyła 22
      czerwca 1941 r. na swojego brata ZSRR nadszedł czas zapłaty za zło -
      nie byłoby Jedwabnego 1941 r. gdyby nie było wcześniej np. Jedwabne
      1939 r. czy Grodno 1939 r.
      • ariadna-enta Re: Czy ziomkowie i rodzina zbrodniarza odpowiada 12.02.08, 01:10
        w takim razie Polacy z Jedwabnego ,Kielc i innych miejscowości gdzie
        mordowano Zydów muszą czuć się winni i współodpowiedzialni za te
        zbrodnie.
        czy do Polaków inną miarę przykładasz?
        • stranger.pl Re: Czy ziomkowie i rodzina zbrodniarza odpowiada 12.02.08, 01:11
          A co ty tak ciągle tylko o tych Żydach?
          • wariant_b Co znaczy termin: "Jedwabniki" używany na forum 12.02.08, 01:22
            stranger.pl zapytał:
            Co znaczy termin: "Jedwabniki" używany na forum?

            A o kim ma być? O Chińczykach? Że niby od jedwabiu a nie Jedwabnego?
            • stranger.pl Re: Co znaczy termin: "Jedwabniki" używany na for 12.02.08, 01:36
              Tiaa - ale "ariadna-enta" potrafi wdawać się tylko w dyskusje wokół
              tematu: Żydzi są niewinni, Żydzi są dobrzy, a Polacy mają mnóstwo
              brudu za pazurami ale jak zbiorowo będziemy przepraszać Żydów za ten
              brud i nie pamiętać złe strony obecności Żydów w Polsce (bo takich
              nie było lub były tylko drobner przypadki pojedyńczych osób) to
              będzie dobrze - a już zupełnie dobrze będzie jak codziennie każdy
              zamieści na forum "GazWyb" samokrytykę że nie jest Żydem.
              • ariadna-enta Re: Co znaczy termin: "Jedwabniki" używany na for 12.02.08, 01:45
                a zakładaj starnger łgarzu samokrytykę ,że nie jesteś Zydem.

                • stranger.pl Re: Co znaczy termin: "Jedwabniki" używany na for 12.02.08, 02:01
                  A ty kim jesteś? Byłaś kiedykolwiek w Izraelu? Poza nieliczną
                  garstką ortodoksów (traktowanych już nie powiem jak) istnieje coś
                  takiego wśród Żydów jak solidarność grupowa.
                  W Akumie wśród gojów (a zwłaszcza nokrim) nie pozwolą sobie na
                  krytykę Izraela i Żydów - sami wśród swoich mają różne zdanie ale
                  nie kala wśród obcych się własnego gniazda.

                  Tak lubisz Żydów czemu nie przyjmiesz sobie do serca tę mądrą naukę?
                  • ariadna-enta Re: Co znaczy termin: "Jedwabniki" używany na for 12.02.08, 02:08
                    Jestem Polka ze Śląska.
                    W Izraelu jeszcze nie byłam,ale mam nadzieję niedługo tam być.
        • ariadna-enta Re: Czy ziomkowie i rodzina zbrodniarza odpowiada 12.02.08, 01:19
          a Ty nie?
          a kto napisał,że Jedwabne to było pokłosie tego co było w 1939r
          i o zbieraniu burzy?
          • stranger.pl Re: Czy ziomkowie i rodzina zbrodniarza odpowiada 12.02.08, 01:29
            ariadna-enta napisała:

            > a Ty nie?
            > a kto napisał,że Jedwabne to było pokłosie tego co było w 1939r
            > i o zbieraniu burzy?

            ? Nie, bo w poscie:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=75580416&a=75583821
            4/5 jest poświecone Niemcom a 1/5 Żydom - a ty masz ustawiczny swoją
            idee fixe na forum "GazWyb" - wyławiasz tylko to co dot. Żydów lub
            kojarzy Polaków w złym kontekście np. za Bugiem.

            Ciebie nie zainteresowało np. los Niemców po zajęciu Gdańska w
            1945r. ty zaraz, jak widzisz choćby maleńką aluzję do Żydów, całą
            swoją wypowiedz obracasz wokół tego tematu.
            Zupełnie jakbyś była ich adwokatem lub jednym z nich.

            Ponadto każdy ma to na co zasługuje i kim jest - ja jestem Polakiem
            i mnie interesuje polski punkt widzenia (czego nigdy nie skrywam) a
            nie żydowski czy niemiecki - i to jest normalna reakcja bo moi
            niemieccy czy izraelscy (a mam takich) przyjaciele mówią: ich
            interesuje niemiecki czy żydowski punkt widzenia. Choć możemy sobie
            porozmawiać o tym i o tym.

            A twój punkt widzenia jaki jest? A są tylko dwa wybory - jedna albo
            druga strona - nie ma bezstronności w tej sferze bo nie ma nawet
            bezstronnych zawodowych historyków!
            • ariadna-enta Re: Czy ziomkowie i rodzina zbrodniarza odpowiada 12.02.08, 01:40
              to poprawka Polacy sa tez odpowiedzialni za mordy na niemeickiej
              ludności cywilnej również po wojnie.

              a co do bezstronnych historyków nie istnieje coś takiego
              historia to taka cholera ,że nijak nie da się jej opowiedzieć
              do końca obiektywnie
              Nawet bezpośredni świadkowie wydarzeń często nie są zgodni
              Oczywiście nikt nie kwestionuje,że Niemcy i ZSRR napadły na Polskę
              w 1939 r,ale juz sytuacja na ziemiach wschodnich przed wybuchem
              wojny i konsekwencje tego jest tak pogmatwane ,że nie wiem czy ktoś
              zdoła kiedyś dociec prawdy.

              • stranger.pl Re: Czy ziomkowie i rodzina zbrodniarza odpowiada 12.02.08, 01:56
                ariadna-enta napisała:

                "to poprawka Polacy sa tez odpowiedzialni za mordy na niemeickiej
                ludności cywilnej również po wojnie."

                Tak. Pamiętając jednak że to był skutek a nie przyczyna. Nie byłoby
                tego gdyby nie było II w. ś. rozpętanej przez Niemcy i Sowiety.

                Niemcy sami sobie wybrali w demokratycznych wyborach Adolfa Hitlera
                (Schicklgrubera) na wodza i np. entuzjastycznie witali zajęcie
                Gdańska, Katowic, Bydgoszczy (tak bardzo, że nawet niemieccy cywile
                strzelali polskim żołnierzom w plecy), Torunia i włączenie polskiego
                Pomorza i Śląska do Rzeszy.

                Wielbili Hitlera gdy deptał innych - i gdy go już nie ma nie można
                twierdzić, że za Hitlera opowiadają tylko "nazisci" - odpowiadają
                Niemcy jako naród. I za jego zbrodnie także.

                Zanim pojawiła się np. zagłada Niemców w Gdańsku w 1945 r. była
                zagłada setek polskich miast, miasteczek, wsi.
                Kto sieje ten zbiera.

                To Niemcy byli siewcami wiatru. I zebrali burzę, i niegojące się
                rany. Oczywiście to nic nie usprawiedliwia i należy pamietać także
                że zło spotkało Niemców - wszak burza odwetu uderzyła również w
                niewinnych.
                • ariadna-enta Re: Czy ziomkowie i rodzina zbrodniarza odpowiada 12.02.08, 02:06
                  ale ja nie o tym,że Niemcy nie przyczynili się niejako na własne
                  życzenie co ich potem spotkało.
                  Też nie rozumiem czemu poleżli za Hitlerem.
                  Napisałam to w tym znaczeniu,że zakładam,że byli tez wśród nich
                  niewinni ludzie i śmiem twierdzić,że niejeden z tych co krzyczał na
                  wiecach "Sieg hail" gorzko potem tego żałował,zwłaszcza ci co
                  dostawali w tyłek na froncie wschodnim,a pan Hitler siedział sobie
                  wygodnie w bunkrze.
                  • stranger.pl Re: Czy ziomkowie i rodzina zbrodniarza odpowiada 12.02.08, 02:17
                    ariadna-enta napisała:

                    "...że zakładam,że byli tez wśród nich niewinni ludzie"

                    Zakładasz? A jaką winę mogli mieć np. mieszkańcy Drezna w 1945 r. -
                    te kilkadziesiąt tysięcy dzieci, kobiet etc. zabitych po użyciu
                    amerykańskich bomb fosforowych?

                    Ale pomyśl... gdyby Niemcy wygrały to te dzieci byłyby członkami
                    społeczności "Narodu Panów" bo jak pisał dr J. Goebbels opinia
                    Hitlera o Polakach jest taka: "Ocena Polaków przez Führera jest
                    miażdżącą. Bardziej zwierzęta niż ludzie, całkowicie tępi i
                    bezpostaciowi. Także ich zdolność wyrokowania jest równa zeru" i ta
                    opinia była... powszechna wśród Niemców tamtych czasów.

                    ariadna-enta napisała:

                    "...i śmiem twierdzić,że niejeden z tych co krzyczał na
                    wiecach "Sieg hail" gorzko potem tego żałował,zwłaszcza ci co
                    dostawali w tyłek na froncie wschodnim,a pan Hitler siedział sobie
                    wygodnie w bunkrze..."

                    Chcesz chyba powiedzieć że żałował... gdy się okazało, że
                    tysiącletnia III Rzesza to mit i przyjdzie zapłacić za zło które
                    nawarzyli.
                    A to się tak nie da - jak zwycięstwa to pierwsi do korzystania a jak
                    klęski to nie my.
                    • ariadna-enta Re: Czy ziomkowie i rodzina zbrodniarza odpowiada 12.02.08, 02:27
                      no niekoniecznie
                      jak im tyłki przymarzały do rosyjskiej ziemi
                      albo za przeproszeniem zdychali jak zwierzęta od ran
                      wiesz gdzie mieli Tysiącletnią Rzeszę i Hitlera?
                      Marzyli,żeby się to piekło skończyło.
                      Trochę za póżno zrozumieli,że popełnili błąd.
                      Natomiast ci co "pracowali" w obozach i nie odczuli skutków wojny na
                      własnej skórze,a wręcz z niej korzystali
                      na pewno chcieli,żeby Rzesza trwała wiecznie.


                      co do Drezna to uważam,że był to rodzaj ludobójstwa,

              • kum.z.antalowki Ale pamiętaj Ariadno, że "volenti non fit iniura" 12.02.08, 04:05
                czyli: "chcącemu nie dzieje sie krzywda".

                A czego chcieli ci Niemcy, którzy z orgastycznym entuzjazmem wrzeszczeli:
                Jaaaa! Jaaaa! Sieg Heil!!!
                gdy Propagandaminister Goebbels pytał:
                "Wollt Ihr den Totalen Krieg?... Wollt Ihr den totalen Krieg?... Wollt Ihr ihn,
                wenn nötig, totaler und radikaler, als wir ihn uns heute überhaupt erst
                vorstellen können?"

                To zanim bym tak lekko rzucił słowa o mordowaniu niemieckiej ludności cywilnej -
                bym sie jednak zastanowił - czy przynajmniej w odniesieniu do tych Niemców,
                którzy tak entuzjastycznie sie darli "Jaaaa", bo naprawdę chcieli, wręcz
                domagali się wojny totalnej, ogólnej masakry całych narodów, Holocaustu i
                Armagedonu, apokaliptycznej zagłady... tych, którzy swój entuzjazm i pracę
                włożyli w taki właśnie potępiony przez ludzkość i ukarany w Norymberdze
                nazistowski wysiłek wojenny - polegający na totalnym mordowaniu, w którym nie
                oszczędza się ludności cywilnej, kobiet dzieci i starców - nie można powiedzieć,
                że na własne życzenie dostali jedynie bumerangowy efekt swej Totalen Krieg,
                czyli to, o co tak usilnie prosili, co popierali i o co sie tak czynnie starali?






                • homosovieticus Czyżby ? 14.02.08, 14:26
                  kum.z.antalowki napisał:
                  A czego chcieli ci Niemcy, którzy z orgastycznym entuzjazmem
                  wrzeszczeli:
                  > Jaaaa! Jaaaa! Sieg Heil!!!
                  > gdy Propagandaminister Goebbels pytał:
                  > "Wollt Ihr den Totalen Krieg?... Wollt Ihr den totalen Krieg?...
                  Wollt Ihr ihn,
                  > wenn nötig, totaler und radikaler, als wir ihn uns heute überhaupt
                  erst
                  > vorstellen können?"

                  Ci Niemcy nie chcieli poddać się Rosjanom i gotowi byli umrzeć
                  lub... zwycieźyć.

                  ps
                  Nalot na Drezno wyczerpuje znamiona ludobójstwa podobnie jak
                  Nagasaki i Hiroszyma. Cechy ludobóstwa ma także nie tylko Katyń ale
                  i Budapeszt 1956.
    • lepkie.lapki Odpowiadam 13.02.08, 12:46
      > Mam wrażenie, że ma to konotację negatywną/pogardliwą.

      Faktycznie. W moim rozumieniu termin ten odnosi się do osób kwestionujących
      udział osób narodowości polskiej w masakrze w Jedwabnem, względnie
      kwestionujących winę swoich rodaków, tudzież kwestionujących fakt zdarzenia się
      wspomnianego pogromu w ogóle.
      • only_kaylene Re: Odpowiadam 13.02.08, 13:33
        Czy naprawde nie uwazacie,ze to wyliczanie i te dyskusje to mozna prowadzic bez
        konca i to perpetuum jest.
        Bez konca ale i bez poczatku.Bo gdzie znajdziesz poczatek?
        No Stranger? Kiedy sie to zaczelo i kto zacząl? Czy jesli bedziemy mieli
        poczatek to bedzie koniec?
        I wtedy krzykniemy zgoda?
        Czy naprawde wynajdywanie wciaz nowych miejsc zapalnych do tej zgody sie przyczyni?

        Stranger dajesz przyczyne ktora jest krok wczesniej.
        Ja ci moge dac inna tez o krok.
        I co?
        My jestesmy tylko jako narody i spolecznosci podmiotem.
        I dajemy sie manipulowac.
        Poczawszy od ...
        Jerozolima. Moze to sie zaczelo gdy usiadl koles i biblie zacząl pisac. A potem
        przyszedl drugi i mial inny pomysl.




    • hummer Re: Co znaczy termin: "Jedwabniki" używany na for 14.02.08, 11:19
      Chętnie się dowiem.
    • remekk potomkowie moreli i brystygierówek aby odwrócic uw 14.02.08, 11:47
      ...agę od swych nierozliczonych zbrodni oraz załapac sie na łup z
      hieniego geszeftu (pewnie "swoi" by ich wykiwali gdyby
      sfinalizowali kolejny plugawy geszeft) chwytaja się wszelkich metod .
      Proceder delegowania na fora internetowe opisał uczcicwy Zyd Kataw
      Zar ... .
    • l.o.r.t.e.a To słowo będące pokłosiem "tolerancji" w wydaniu 14.02.08, 12:33
      giewu.

      To jest owszem, jesteśmy tolerancyjni, ale nich ktoś sprubuje mieć
      poglądy o nanometr inne od michnikowych, to go zaciukamy na śmierć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja