Skoro nie ma dowodów winy zi0Berii...

13.02.08, 17:28
to tym bardziej go obciąża - znaczy, że dowody zostały przez niego zniszczone.
    • kruder76 Jest niezbity dowód! 13.02.08, 17:30
      Jak to nie ma dowodów? Już wyciągnęli jakąś Jarucką-bis, która ma kopię, kopii
      niszczonych dokumentów podbite faksymilą. Ziobro jest skończony.
      • oszolom.pl Miał niszczarkę i umiał z niej korzystać. To fakt. 13.02.08, 17:35
        Więcej nie trzeba - zniszczył niszczarką, to oczywista oczywistość.
    • wanda43 Re: Skoro nie ma dowodów winy zi0Berii... 13.02.08, 17:39
      Najpierw, to zgodnie z systemem stosowanym za jego czasow - trzeba go wsadzic do
      aresztu i dopiero szukac dowodow. Uzasadnienie sam podsunął - ewidentne
      matactwo, nieszczenie dowodow oraz grożąca wysoka kara. Podobno do lat 15.
    • p.smerf Re: Skoro nie ma dowodów winy zi0Berii... 13.02.08, 18:03
      Trzeba przyznać, że chłop jest konsekwentny. Pokazał nam publicznie, jak należy
      niszczyć dokumenty, i tak zrobił - jak mówił.
      W czasie obrad komisji rywinowskiej dziękował osobiście w imieniu własnym i
      Sejmu Rzeczypospolitej - złodziejom, za sprawną kradzież bilingów, i tak mu
      zostało.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja