PIS- obecni nieusprawiedliweni

15.02.08, 07:56
jakim cudem ta przestępcza partia jeszcze istnieje ?
    • ehehehe Re: PIS- obecni nieusprawiedliweni 15.02.08, 07:58
      semperignotus napisał:

      > jakim cudem ta przestępcza partia jeszcze istnieje ?


      najlepiej spalić i przestępne kalendarze

      • marouder.eu Po co? Wystarczy zdelegalizowac.. 15.02.08, 08:01
        ...kaPrawo i Srawiedliwosc.
        • semperignotus Re: Po co? Wystarczy zdelegalizowac.. 15.02.08, 08:02
          nazwali się tak na szyderstwo
      • semperignotus Re: PIS- obecni nieusprawiedliweni 15.02.08, 08:41


        Długi Porozumienia Centrum były tak naprawdę wirtualne – oświadczył na antenie
        radiowej Jedynki wicemarszałek Sejmu Krzysztof Putra (PiS) odnosząc się do
        rewelacji „Gazety Wyborczej”.

        Gazeta ujawniła, iż minister skarbu Wojciech Jasiński umorzył z mocy swego
        urzędu, po przegranych przez PiS wyborach, zobowiązania dawnej partii braci
        Kaczyńskich na 700 tys. zł.

        Suma nikczemnie niska zważywszy, że na początku lat dziewięćdziesiątych
        działaczy Porozumienia Centrum pomawiano o „prowizje” sięgające dziesiątków
        milionów ówczesnych złotych. Tak czy inaczej warto zbadać, czym trudniła się
        upadła formacja, jakie miała plany i wizje... oraz komu winna była kasę.

        Nie powinno to być trudne, bo likwidatorzy PC – w tym poseł Marek Suski –
        przekazali partyjne dokumenty do Archiwum Akt Nowych i każdy, oczywiście zgodnie
        z prawem, winien móc do nich zerknąć. Okazuje się, że nie jest to takie proste!

        Likwidatorzy PC złożyli co prawda w archiwum zapakowane i obwiązane sznurkiem
        kwity... lecz do dziś nie odpowiedzieli na apele pracowników owej szacownej
        instytucji, by zechcieli uczestniczyć w ich inwentaryzacji. A bez niej
        opracowanie i ewentualne udostępnienie kwitów badaczom myśli politycznej i
        delikatnych przekrętów głosicieli idei budowy IV RP jest niemożliwe!

        To idealne rozwiązanie. Pracownicy Archiwum Akt Nowych nie mają prawa tknąć
        dokumentów tak długo, jak nie zgodzą się na to likwidatorzy PC. Nawał obowiązków
        poselskich i inne sprawy mogą na lata stać się barierą nie do pokonania.

        Pozostaje wyrazić nadzieję, że przyjdzie dzień, w którym archiwiści uporządkują
        w końcu dokumenty partii braci Kaczyńskich, a wtedy dowiemy się, jak było. Tylko
        kogo to wówczas będzie interesowało?

        • ehehehe Re: PIS- obecni nieusprawiedliweni 15.02.08, 08:59
          zapewne pojęcie nowe technologie też ci obce
          tak jak laptop, wirtualne, ...............

          nie nadążasz

          ucz się
          • semperignotus Re: PIS- obecni nieusprawiedliweni 15.02.08, 09:08
            PiS to między innymi bracia Kaczyńscy - to oczywista oczywistość, że to dwa
            zakompleksione, obrzydliwie wyglądające, zaślinione, zawistne i wyjątkowo mściwe
            przypadki, którzy antypatyczność wręcz wycieka z ekranu. Tymczasem okazuje się,
            że milionom ludzi to nie przeszkadza... Oni widzą w obu "mężów stanu, mędrców z
            warszawskiego Żoliborza" i tak dalej. Patrząc na te sondaże i powrót tych
            wyjątkowo niesympatycznych ludzi na szczyty polityczne (od czasów pomysłu Buzka
            uczynienia Kaczora "ministrem sprawiedliwości") zastanawiam się nad zagadką
            `wielbicieli' PiS. Te spocone, zaślinione, pełne nienawiści z symptomami
            charakterystycznymi zespołu Dauna i podobieństwa do głupawego Rydzyka,
            Macierewicza psychola, Putry {tego do oczyszczalni ścieków w Białymstoku},
            Burdzyńkiego, Ziobry, Gosiewskiego {tego co 14 lat studiował prawo}), Karskiego,
            Kurskiego (zaczadziałego idioty, największego oszusta i głównego skundlonego
            bulteriera Pis), Natalii Świat, Szczypińskiej, Szczygły (ksywka dureń),
            Kuchcińskiego, Bielana itd. nalane gęby ich współpracowników także nie pokazują
            ludziom pewnej patologii, owej "ciemnej doliny", o której tak ładnie powiedział
            Niesiołowski.... Mściwe, zawistne, nalane, ale polskie, nasze - takie Pawlaczki
            i Kargule, a może to jest klucz do zagadki np. że to ludziom się podoba np.
            nagrywanie rozmów, topienie w wannie i skakanie po komputerech, uszkodzenie
            służbowych telefonów komórkowych, łapanki na ulicach, wsadzanie do aresztu na
            podstawie pomówień, zastraszanie, medialne oczernianie itd to się widocznie
            podoba, a to przypomina czasy ZSRR i czasy okupacji. Pis to gorsza `swołoć niż
            bolszewicy' jak stwierdził Marszałek Sejmu Komorowski, Antek Macierewicz to
            Dzierżyński.
            przeczytane w necie
Pełna wersja