Koniec swiata! BOR próżnuje, nart nie dźwiga

15.02.08, 11:23
za premierem i dzieci mu nie pilnuje
No i sami za wszystko Tuskowie płacą
Prawda pisiaki jakie to trudne do zrozumienia?

www.dziennik.pl/polityka/article124825/Premier_jezdzi_bez_ochrony.html
Premier wybrał się na kilkudniowy urlop we włoskie Dolomity - raj
amatorów białego szaleństwa. Jest z nim cała najbliższa rodzina:
żona Małgorzata, córka Kasia i syn Michał z narzeczoną.

Polscy narciarze z niedowierzeniem patrzyli, jak szef rządu sam
siedzi za kierownicą auta - pisze "Fakt". "Premier Donald Tusk
wyjechał na urlop prywatnym samochodem i jego prywatną decyzją było,
aby nie zabierać ze sobą w podróż ochrony Biura Ochrony Rządu" -
powiedziała Gazecie.pl rzecznik rządu Agnieszka Liszka.

Tuskowie zatrzymali się w zwyczajnym domu wypoczynkowym. Od samego
rana jeżdżą na nartach. Wczoraj wstali o 9.00, zjedli szybko
wspólnie śniadanie i już o godzinie 10 ruszyli na stok - relacjonuje
bulwarówka.
    • incognitto działanie pod publiczke, harcerzyk się popisuje 15.02.08, 11:29

      a niech ma i ochrone i co mu się tam, jak premierowi nalezy!

      ale niech tym PREMIEREM BĘDZIE, skutecznym, madrym szefem rządu RP
      a nie chłoptasiem zabiegającym o poparcie
      • a-wariatka-tanczy Re: działanie pod publiczke, harcerzyk się popisu 15.02.08, 11:34
        Pisolubnym trudno normalność zrozumieć
    • l.george.l Re: Koniec swiata! BOR próżnuje, nart nie dźwiga 15.02.08, 11:30
      Podstawowa sprawa: nie powierzać nigdy państwowych stanowisk hołocie i tchórzom
      z pistolecikiem.
    • wujaszek_joe Premier samodzielnie prowadzi samochód! 15.02.08, 11:57
      oraz umie jeździć na nartach! jak normalny człowiek!
      w IVRP do dobrego tonu należało, aby premier był zbyt zapracowanym człowiekiem
      żeby mógł posiąść takie umiejętności. że o kobietach nie wspomnę
Pełna wersja