RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY!

    • Gość: Palnick Czy Polska jest państwem wyznaniowym ? IP: *.stenaline.com 23.10.03, 08:36
      Jeśli tak - mamy dodatkowy problem.

      APP "Racja": Polska państwem wyznaniowym (12-10-2003)

      "Polska ewoluuje w kierunku modelu państwa wyznaniowego o ustroju
      rzymskokatolickim, a ogromne wpływy Kościoła w życiu politycznym, społecznym i
      kulturalnym są widoczne na co dzień" - powiedział przew. Antyklerykalnej Partii
      Postępu Racja Piotr Musiał.
      APP "Racja" domaga się likwidacji Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu oraz
      postuluje "głęboką sekularyzację". "Żądamy weryfikacji zgodności z prawem
      przekazywania wszelkich dóbr materialnych na rzecz kościołów i związków
      wyznaniowych, ofiarowanych przez państwo, począwszy od 1989 roku" - powiedział
      Musiał. "Jesteśmy również za wypowiedzeniem przez Polskę konkordatu, który
      sprowadza nasz kraj do roli wasala Watykanu" - dodał.
      APP "Racja" jest przeciwna odwołaniu się do tradycji chrześcijańskiej w
      preambule do konstytucji europejskiej. Członek APP "Racja" i Narodowej Rady
      Integracji Europejskiej Krzysztof Mróź argumentuje, że "podporządkowanie tego
      najważniejszego aktu prawnego światopoglądowi religijnemu ułatwi Kościołowi
      katolickiemu prowadzenie reewangelizacji Europy Zachodniej i ewangelizację na
      terenie Rosji, Białorusi i Ukrainy".
      W przekonaniu członków APP "Racja" najważniejszymi sprawami dla Polski po
      wstąpieniu do UE będą: "współudział w konstruowaniu budżetu Unii na lata
      2007 - 2013" i uzyskanie jak największych kwot dotacji oraz "zapisanie w
      przyszłej konstytucji UE, że każdy kraj członkowski będzie posiadał własnego
      komisarza z prawem głosu".
      Odnosząc się do projektu przyszłorocznego budżetu państwa, Musiał powiedział,
      jego partia widzi dodatkowe źródła wpływów do budżetu w opodatkowaniu
      kościołów, zlikwidowaniu nauczania religii w szkołach i zlikwidowaniu Funduszu
      Kościelnego. Przyniesie to oszczędności rzędu 1,5 mld złotych - dodał.
      APP "Racja" powstała w sierpniu 2002 roku. Partia, pod szyldem Antyklerykalnej
      Polski, brała udział w ostatnich wyborach samorządowych. Jak powiedział
      Musiał, APP "Racja" wystartuje w wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2004
      roku.
      [PAP, Wirtualna Polska, Onet]
      • Gość: Mariola Re: Czy Polska jest państwem wyznaniowym ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.03, 14:35
        I tu mamy rzeczywisty problem! Część obywateli nie przylączy się do propozycji
        zmian w Polsce - ze strachu przed klerem. Ze strachu przed
        kwestionowaniem 'prawd objawionych". Cięzka sprawa.
    • Gość: Kosma Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: 212.51.199.* 24.10.03, 14:35

      Palnicku!
      Zaczęło się bardzo dobrze, ale gdy skoczyłem na koniec dyskusji - jak zwykle
      Żydzi, kościół katolicki, itp. Ciągle będę powtarzał, że w ten sposób nigdy do
      niczego nie dojdziemy, bo zamulimy każdą dyskusję i w efekcie zaprzepaścimy
      szansę na dogadanie się. Sytuacja w kraju jest naprawdę bardzo poważna i musimy
      adekwatnie do tego wznieść się ponad podziały i w ogóle na jakieś wyżyny. Nie
      można wykluczyć z takich inicjatyw np. ludzi wierzących, bo nic się nie wskóra.
      Musimy przede wszystkim nauczyć się dostrzegać wspólny interes, a nie dzielące
      nas różnice. ONI naprawdę równo nas r***ają, czy jesteśmy wierzący, czy nie,
      czy mamy prawicowe, czy lewicowe poglądy, itd.
      KOsma
      • Gość: Palnick Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.stenaline.com 24.10.03, 15:47
        Gość portalu: Kosma napisał(a):

        >
        > Palnicku!
        > Zaczęło się bardzo dobrze, ale gdy skoczyłem na koniec dyskusji - jak zwykle
        > Żydzi, kościół katolicki, itp. Ciągle będę powtarzał, że w ten sposób nigdy
        do
        > niczego nie dojdziemy, bo zamulimy każdą dyskusję i w efekcie zaprzepaścimy
        > szansę na dogadanie się. Sytuacja w kraju jest naprawdę bardzo poważna i
        musimy
        >
        > adekwatnie do tego wznieść się ponad podziały i w ogóle na jakieś wyżyny. Nie
        > można wykluczyć z takich inicjatyw np. ludzi wierzących, bo nic się nie
        wskóra.
        >
        > Musimy przede wszystkim nauczyć się dostrzegać wspólny interes, a nie
        dzielące
        > nas różnice. ONI naprawdę równo nas r***ają, czy jesteśmy wierzący, czy nie,
        > czy mamy prawicowe, czy lewicowe poglądy, itd.
        > KOsma
        --------------
        Nie mam wpływu na to, że są ludzie, którzy wszędzie widzą Żydów i wpisują swoje
        uwagi również tutaj. Zgadzam się z tym co piszesz. Trzeba szukać porozumienia
        ze wszystkimi, którym leży na sercu dobro państwa. Wśród wierzących zaś takich,
        którzy nie chcą przenikania się struktur państwowych z kościelnymi bo inaczej
        nie ruszymy z miejsca. Trzeba odzielić sacrum od profanum, przestępczość od
        biznesu i polityki.

        Pozdrawiam serdecznie,
        P.
        • Gość: Kosma Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: 212.51.199.* 24.10.03, 16:09
          Mam nadzieje, że przeświadczenie, że za wszelką cenę musimy się ze sobą dogadać
          jakoś się w końcu przebije, na razie jednak takie rozsądne apele będą tonęły w
          szumie i bełkocie.
          Ale może odniosę się do meritum.
          Moim zdaniem, owszem, bardzo ważne jest kto wejdzie do nowego Sejmu, ale nie
          sposób przewidzieć jak zachowa się nawet całkiem uczciwy człowiek wystawiony na
          ogromne pokusy. Twój pomysł zrealizowany w 100% miałby nawet szansę wypalić, bo
          wszyscy byliby nowi i nie mieliby się od kogo nauczyć przekrętactw. Ale to 100%
          to oczywista utopia, o czym sam dobrze wiesz.
          A co byś powiedział, aby po prostu od pierwszego dnia następnej kadencji
          prześwietlać im wszystkim portfele i w ogóle pilnować jak jakichś z
          poprawczaka - może ustalić kuratorów;). Ale tak poważnie, to wystarczyłoby
          zacząć w pełni realizować nowe ustawy anty korupcyjne - ew. jeszcze zaostrzone.
          Uważam, że powinniśmy zacząć tresować polityków, aby nam SŁUŻYLI!!!.
          KOsma
          • Gość: Palnick Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.stenaline.com 25.10.03, 03:07
            Musi być jakieś inne rozwiazanie. Trzymanie za uzdę przedstawicieli narodu,
            kuratorzy - to nie jest to!
            • Gość: Kosma Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: 212.51.199.* 27.10.03, 11:33
              Gość portalu: Palnick napisał(a):

              > Musi być jakieś inne rozwiazanie. Trzymanie za uzdę przedstawicieli narodu,
              > kuratorzy - to nie jest to!

              No nie dosłownie kuratorzy, ale wg mnie nie ma innego wyjścia, jak ostra
              kontrola przyszłych posłów. Nas już po prostu nie stać na jeszcze jedną
              pomyłkę!!!
              Owszem, warto wybrać nowych, o czystym koncie, ale trzeba też od początku
              kadencji mieć ich pod mikroskopem. Trzeba bowiem pamiętać, że pod hasłem „Nowi
              do Parlamentu” mogą wejść wręcz ludzie zależni od mafii! „Starzy”
              parlamentarzyści jacy są, tacy są, ale chcą nadal brać udział w tej grze, i
              dlatego nie pójdą na całość!
              Jeśli by Ci nowi odnosili się z rezerwą do zamiaru ich kontroli (mam na myśli
              głównie ich stan majątkowy, no i oczywiście wypełnianie obietnic
              przedwyborczych), to trudno by zakładać, że mają dobre intencje!
              KOsma

              • Gość: Palnick Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.stenaline.com 16.11.03, 15:41
                Gość portalu: Kosma napisał(a):

                > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                >
                > > Musi być jakieś inne rozwiazanie. Trzymanie za uzdę przedstawicieli narodu
                > ,
                > > kuratorzy - to nie jest to!
                >
                > No nie dosłownie kuratorzy, ale wg mnie nie ma innego wyjścia, jak ostra
                > kontrola przyszłych posłów. Nas już po prostu nie stać na jeszcze jedną
                > pomyłkę!!!
                > Owszem, warto wybrać nowych, o czystym koncie, ale trzeba też od początku
                > kadencji mieć ich pod mikroskopem. Trzeba bowiem pamiętać, że pod hasłem „
                > ;Nowi
                > do Parlamentu” mogą wejść wręcz ludzie zależni od mafii! „Starzy
                > 221;
                > parlamentarzyści jacy są, tacy są, ale chcą nadal brać udział w tej grze, i
                > dlatego nie pójdą na całość!
                > Jeśli by Ci nowi odnosili się z rezerwą do zamiaru ich kontroli (mam na myśli
                > głównie ich stan majątkowy, no i oczywiście wypełnianie obietnic
                > przedwyborczych), to trudno by zakładać, że mają dobre intencje!
                > KOsma
                -----------
                Zgoda.
              • Gość: Emily CZY MY SIE NIE LUDZIMY???????? IP: *.dc.dc.cox.net 16.11.03, 16:38
                sadzac, ze cos takiego jak demokracja jeszcze istnieje? wydaje mi sie, ze ten
                termin mozna odlozyc juz do lamusa pieknych ludzkich historycznych idei. dzis
                nad swiatem i kazdym krajem, w tym IIIRP, panuja globalne korporacje i rzady,
                parlamenty sa tylko po to, zeby im slyzyc, przymuszajac/przekonujac obywateli,
                ze poddanstwo korporacjom jest w ich (obywateli) najlepszym interesie. wiec
                mysle, ze renesans PL (i swiata) trzeba zaczac od zorganizowanego
                przeciwstawienia sie totalitaryzmowi tych korporacji, a jak to zrobic, trzeba
                sie zastanowic. To jest nasz najwazniejszy problem, IMO.
                pozdrawiam serdecznie wszystkich ludzi o dobrych checiach,
                • Gość: Kafar Re: CZY MY SIE NIE LUDZIMY???????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.03, 15:27
                  Demokracja, ze względu na sposób selekcji organów przedstawicielskich ma
                  wmontowaną w system korupcję. Korupcja, to niemożliwa do usunięcia część logiki
                  demokracji. Można ją (korupcję)mniej lub bardziej ograniczać ale zlikwidować
                  nie sposób. Unicestwilibyśmy samą demokrację!
                  Skrajne przypadki korupcji mają min.miejsce w USA, gdzie określone sektory
                  gospodarki kupują sobie prezydenta a on realizuje ich politykę w ramach
                  wdzięczności za finansowanie kampanii i wybór. Tak jest teraz z cymbalem Bushem
                  i kompleksem militarnym. Jak widać ma to wplyw na caly glob.
                  U nas, ze świadomością proporcji, grasuje na styku biznesu i polityki obywatel
                  Dr.Kulczyk - uosobienie korumpowania polityków.
                  Nie ludźmy się zatem co do demokracji.
                  • Gość: Informator "my" i "oni" czyli schizofrenia narodowa. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.04, 22:44

                    Autor: Gość: Informator IP: *.ipowerweb.com

                    Wolne wybory prezydenta,Sejmu,samorzadow lokalnych,zakladania partii
                    politycznych i innych oraganizacji, a mimo to jak za komunistow mowi sie o
                    rzadzacych "oni". Jakies narodowe rozdwojenie jazni lub schizofrenia.
                    Chcialbym doczekac tych czasow kiedy Polacy nareszcie naucza sie wybierac
                    sposrod siebie tych, ktorych beda uwazali za swoich reprezentantow i
                    przestana ich nazywac "oni".
    • jacek#jw List prywatny do Palnicka i kilka zdań do ogółu. 16.11.03, 21:22
      Szanowny Palnicku!
      Nasza kilkudniowa korespondencja prowadzona na łamach forum oraz temat tutaj
      poruszany nasunęła mi kilka refleksji, być może mało odkrywczych ale
      zawierających treści, o których warto pamiętać. Ale zanim o nich parę słów
      wyjaśnienia. Ideę przedstawianą tutaj przez Ciebie stosuję już od wielu lat.
      Nie jest to dokładnie to samo, jednak zasady pojmowania swojego udziału w
      głosowaniach i obecności w systemie przedstawicielskim w kraju są bardzo
      bliskie punktom Twojego pomysłu na ratowanie Polski. Druga sprawa to
      informacja całkowicie prywatna, taka jaką na forum publiczny raczej się nie
      podaje. Otóż w kontekście naszej dyskusji moja rodzina jest rodziną mieszaną, w
      której strony reprezentują przeciwstawne opcje światopoglądowe. To najlepszy
      dowód, że te opcje można pogodzić.

      Z wyrazami szacunku / Jacek

      ==============================================================================

      Szanowni Państwo!

      Każda idea oprócz tego, że została sformułowana musi w jakiś sposób zaistnieć w
      życiu. Palnick, słusznie wskazywał na jej utopijność. Wynika to z charakteru
      naszej demokracji, która główny ciężar kładzie na systemie partyjnym. Nie
      oceniam tego w kategorii dobrze czy źle ale przyjmuję jako fakt. W związku z
      tym wszelkie działania pozbawione organizacyjnego, integrującego środowiska w
      postaci formalnej organizacji mają małe szanse powodzenia. Zatem rodzi się
      pytanie czy jest sens podejmować tego typu akcje. Moim zdaniem tak. W przypadku
      powodzenia najbardziej prawdopodobnym efektem tej akcji będzie bardzo niska
      frekwencja wyborcza. I to byłaby czerwona kartka dla naszego establishmentu,
      sygnał do zastanowienia się, a być może zmiany nastawienia do powierzonej mu
      przez wyborców roli. Dużo lepszym wariantem byłoby, gdyby w wyniku takiej akcji
      powstała nowa siła polityczna. Siła, która byłaby w stanie wziąć
      odpowiedzialność za losy kraju. I tu pewna różnica w stosunku do autorskiego
      planu, gdyż nie uważam, że koniecznie musi być to całkowicie nowa organizacja
      (a raczej nowe organizacje). I jeszcze jedna sprawa. Myślę, że nie należy
      łączyć tej akcji z żadną kampanią negatywną a tak niestety dzieje się już na
      samym początku. To źle wróży tej akcji. Ona z założenia jest wymierzona w cały
      system polityczny i jego przedstawicieli, więc wskazywanie jednych czy drugich
      jako tych złych mija się z celem. A skupienie wokół tej akcji jednej opcji
      politycznej czy światopoglądowej to klęska.
      • widz.i.czytelnik Potrzeba kolejnej wojny.... 16.11.03, 22:58
        kataklizmu, który wzbudzi w nas odruch pospolitego ruszenia, ale wtedy bedzie juz za pózno...
        • Gość: Palnick Re: Potrzeba kolejnej wojny.... IP: *.stenaline.com 19.11.03, 14:08
          Nie potrzeba. Polacy wielokrotnie sami unicestwiali swoją państwowość. Dlatego
          napisałem, że mój pomysł jest utopijny :(
          Zresztą poczytaj, skoroś czytelnik ;)

          ******* S i e n k i e w i c z w P o t o p i e : *******

          – Tedy wypowiem wszystko, co mam na myśli. Jako wielu
          szlachty, młodszych synów, tak i ja musiałem fortuny poza
          granicami kraju szukać, przybyłem więc tutaj, gdzie i
          naród jest mojemu pokrewny, i cudzoziemców chętnie do
          służby zażywają.
          – Zle waszą mość przyjęto?
          – Dano mi żupy solne w zawiadywanie. Znalazłem przystąp
          do chleba, do ludzi i do samego króla. Obecnie służę
          Szwedom, a jednak, gdyby mnie kto za niewdzięcznika
          chciał poczytać, wręcz bym mu musiał zanegować.
          – A to z jakich racyj?
          – A z jakich racyj można więcej ode mnie wymagać niż od
          Polakow samych? Gdzie są dziś Polacy? Gdzie senatorowie
          tego królestwa, ksiązęta, magnaci, szlachta, rycerstwo,
          jesli nie w obozie szwedzkim? A przecie to oni pierwsi
          powinni wiedziec, co im czynić należy, gdzie zbawienie, a
          gdzie zguba dla ich ojczyzny. Ja idę za nimi, więc który
          z nich ma mnie prawo nazwać niewdzięcznikiem? Czemu to
          ja, cudzoziemiec, mam byc wierniejszym królowi polskiemu
          i Rzeczypospolitej niż oni sami? Czemu miałbym pogardzać
          tą służbą, o którą oni sami się proszą?
          Lisola nie odrzekl nic. Wsparł głowę na ręku i zamyślił
          sie. Zdawałoby się, ze słucha poświstu wiatru i szurnu
          jesiennego dżdżu, który począł zacinać w okna karczmy.
          – Mów waszmość dalej – rzekł wreszcie – zaprawdę
          szczególne rzeczy mi mówisz.
          – Ja szukam fortuny tam, gdzie ją znaleźć mogę – rzekł
          Wrzeszczowicz – ale ten naród ginie, nie potrzebuję się o
          to więcej troszczyć od niego samego. Zresztą choćbym się
          troszczył, nic by to nie pomogło, bo oni zginąć muszą!
          – A to dlaczego?
          – Naprzód dlatego, że sami tego chcą; po wtóre, że na to
          zasługują. Ekscelencjo! jestli na świecie drugi kraj,
          gdzie by tyle nieładu i swawoli dopatrzyć można?... Co tu
          za rząd? – Król nie rządzi, bo mu nie dają... Sejmy nie
          rządzą, bo je rwą... Nie masz wojska, bo podatków płaćic
          nie chcą; nie masz posłuchu, bo posłuch wolności się
          przeciwi; nie masz sprawiedliwości, bo wyroków nie ma
          komu egzekwowac i każdy mocniejszy je depce; nie masz w
          tym narodzie wierności, bo oto wszyscy pana swego
          opuścili; nie masz miłosci do ojczyzny, bo ją Szwedowi
          oddali za obietnicę, że im po staremu w dawnej swawoli
          życ nie przeszkodzi... Gdzie by indziej mogło się coś
          podobnego przytrafić? Który by w świecie naród
          nieprzyjacielowi do zawojowania własnej ziemi pomógł?
          Który by tak króla opuścił, nie za tyraństwo, nie za złe
          uczynki, ale dlatego, że przyszedł drugi, mocniejszy?
          Gdzie jest taki, co by prywatę więcej ukochał, a sprawę
          publiczną więcej podeptał? Co oni mają ekscelencjo?...
          Niechże mi kto choć jedną cnotę wymieni: czy stateczność,
          czy rozum, czy przebiegłość, czy wytrwałość, czy
          wstrzemiężliwość? Co oni mają? Jazdę dobrą? tak! i nic
          więcej... To i Numidowie ze swej jazdy słynęli, i
          Galowie, jak to w rzymskich historykach czytac można,
          sławnego mieli komunika, a gdzież są? Zginęli, jak i ci
          zginąc muszą. Kto ich chce ratować, ten jeno czas próżno
          traci, bo oni sami nie chcą się ratować!... Jeno szaleni,
          swawolni, źli i przedajni tą ziemię zamieszkują! […]

          ********************************************************
          Zaiste jesteśmy ciężko obiążeni i to od wieków. Rację miał Bismarck mówiac
          coś w rodzaju:
          "Chcesz zdobyć Polskę bez rozlewu krwi i darmo - pozwól im się rządzić, broń
          Boze nie walcz z nimi bo żołnierze to przedni"
          • widz.i.czytelnik Re: Potrzeba kolejnej wojny.... 21.11.03, 12:12
            Jest takie powiedzenie w Szwecji: polski sejm, które uzyawa sie w okresleniu awantur, klótni
            zamiast normalnej dyskusji. Nic dodac nic ujac. Prawdopodobnie ma swoja geneze z okresu
            liberum veto. Ja z kolei chcialbym kiedys uslyszec i obejzec polskich polityków, którzy nie skacza
            sobie do gardla, przekrzykuja, ublizaja. Marzenie scietej glowy?
            pzdr
            KK
            • Gość: Palnick Skala trudności według Einsteina... IP: *.stenaline.com 23.11.03, 14:37
              Robotnicy i kapitalisci
              Dla uproszczenia nazywal bede nizej "robotnikami" wszystkich tych, którzy nie
              sa wspólwlascicielami srodków produkcji - choc nie jest to zwyczajowe
              rozumienie tego pojecia. Wlasciciel srodków produkcji moze kupic prace
              robotnika. Poslugujac sie srodkami produkcji, robotnik wytwarza nowe towary,
              które staja sie wlasnoscia kapitalisty. Zasadniczym elementem tego procesu jest
              stosunek miedzy tym, co robotnik wytwarza, a tym, co w zamian otrzymuje - w
              kategoriach wartosci rzeczywistej. Tak dalece jak uklad pracy
              jest "dobrowolny", wysokosc wynagrodzenia robotnika jest warunkowana nie
              rzeczywista wartoscia produkowanych przezen towarów, lecz jego minimalnymi
              potrzebami i zapotrzebowaniem kapitalisty na sile robocza w stosunku do liczby
              robotników rywalizujacych o prace. Wazne jest zrozumienie, ze nawet w teorii
              wyplata robotnika nie jest zdeterminowana rzeczywista wartoscia jego produktu.
              Prywatny kapital koncentruje sie w rekach nielicznych ludzi, czesciowo z powodu
              rywalizacji wsród kapitalistów, a czesciowo dlatego, ze rozwój techniczny i
              rosnace rozbicie swiata pracy stymuluja powstawanie wiekszych jednostek
              produkcji kosztem mniejszych. Rezultatem tych procesów jest powstanie
              oligarchii prywatnego kapitalu, nie poddajacej sie skutecznej kontroli nawet
              demokratycznie zorganizowanego spoleczenstwa. Dzieje sie tak dlatego, ze
              czlonkowie cial legislacyjnych sa wybierani przez partie polityczne, w duzej
              mierze finansowane lub w inny sposób sterowane przez prywatnych kapitalistów,
              którzy w praktyce izoluja elektorat od legislatury. W konsekwencji,
              reprezentanci ludu niewystarczajaco chronia interesów uposledzonych warstw
              spoleczenstwa. Co wiecej, w obecnych warunkach prywatni kapitalisci
              nieuchronnie kontroluja, bezposrednio lub posrednio, glówne zródla informacji
              (prase, radio, edukacje). Indywidualnemu obywatelowi jest zatem bardzo trudno
              dojsc do obiektywnych wniosków i zrobic madry uzytek ze swoich praw
              politycznych. W wiekszosci przypadków jest to zas wrecz niemozliwe.
              Albert Einstein
              • Gość: colas.breugnon Swetoniusz, panowie IP: *.stenaline.com 23.11.03, 22:36

                Autor: colas.breugnon
                Data: 23.11.2003 14:26 + odpowiedz na list

                Gdy stracił nadzieję otrzymania prowincji, ubiega się o urząd najwyższego
                kapłana, sypnąwszy na ten cel pieniędzmi bez miary.
                Obliczając wówczas wielkość swoich długów, tak podobno zapowiedział matce
                całującej go na pożegnanie, gdy rankiem szedł na wybory:

                „jeśli nie zostanę kapłanem najwyższym, nie powrócę już do domu”.

                Tak pisał dawno temu Gajusz Swetoniusz Trankwillus o Juliuszu Cezarze a już
                współcześnie tak to podsumował Edmund Burke:

                "Bogactwo to władza, zatem wszelka władza nieodmiennie przyciąga do siebie
                bogactwo."

                Tak już jest, panowie.
                • colas.breugnon Się Palnicku podszywasz, ale niech Ci będzie 27.11.03, 10:21
                  Co do Twojego programu, jest szlachetny,
                  ale jak większość rzeczy szlachetnych mało realny.
                  To nie jest tak niestety, że nas obsiadły pluskwy
                  i wysysają, bo my to oni, a oni to my.
                  Strząśniesz z Polski Balazsa, przyjdzie Pawlak,
                  strącisz Pawlaka, się wyszuka wójta Kalinowskiego,
                  strącisz tamtego, się wylosuje ze spisu Nowaka.
                  A Nowak też świnia, jeśli nie dziś, to za chwilę.
                  Kultura, Panie Palnicku, kultura, moralność,
                  postawy społeczne, szacunek dla dobra wspólnego,
                  solidarność (nie zz rzecz jasna), i takie tam różne wartości -
                  to są straty największe, jakie ponieśliśmy,
                  większe niż fabryki, pogłowie czy terytoria.
                  Tego nie da się odrobić w jedno pokolenie,
                  zresztą jakoś na razie nie widać, żeby ktoś próbował.
                  Zacytuję Ci może Machiavellego:
                  "Narodowi zepsutemu nadzwyczaj trudno jest utrzymać odzyskaną wolność."
                  i Monteskiusza:
                  „Lud popada w to nieszczęście, skoro ci, którym się zawierzył, chcąc ukryć
                  własne zepsucie starają się go zepsuć. Iżby nie dojrzał ich ambicji, mówią mu
                  jeno o jego wielkości; iżby nie dostrzegł ich chciwości, głaszczą wciąż jego
                  własną.
                  Zepsucie wzrośnie u tych, co psują i wzrośnie też u tych, co już są zepsuci.
                  Lud podzieli między siebie wszystek grosz publiczny, i jak zjednoczył ze swym
                  lenistwem prowadzenie spraw, tak samo zechce zjednoczyć ze swym ubóstwem
                  rozkosze zbytku. Ale przy jego lenistwie i zbytku jedynie skarb publiczny
                  będzie mógł być dlań celem.
                  Nie powinniśmy się dziwić, skoro ujrzymy, iż glosy sprzedaje się za pieniądze.
                  Nie można dać wiele ludowi nie wydobywając zeń więcej jeszcze: ale aby zeń
                  wydobyć, trzeba obalić państwo, Im więcej będzie na pozór ciągnął korzyści ze
                  swej wolności, tym bardziej będzie się zbliżał do chwili, w której ma ją
                  stracić. Powstają mali tyrani, którzy mają wszystkie przywary jednego. Niebawem
                  ta resztka wolności staje się nie do zniesienia; wyrasta jeden jedyny tyran; i
                  lud traci wszystko, nawet korzyści swego zepsucia”.
                  • d_nutka Re: Się Palnicku podszywasz, ale niech Ci będzie 27.11.03, 11:20
                    colas.breugnon

                    chyba jednak twoim postem zmieniam swojego idola
                    czy ty masz już swój fan club?

                    d_nutka

                    niestety niestała ze mnie fanka
                    albo inaczej
                    ona stała, tylko idole się zmieniają
                    • colas.breugnon miałem Ci ja kiedyś 27.11.03, 12:44
                      taki fan klub, w którym były nawet żywe panie,
                      ale potem chciały więcej, i więcej, a mnie mało było,
                      i się z fanek zrobiły erynie.
                      To są jednak niebezpieczne sprawy.
                      • d_nutka Re: miałem Ci ja kiedyś 27.11.03, 12:54
                        colas.breugnon napisał:

                        > taki fan klub, w którym były nawet żywe panie,
                        > ale potem chciały więcej, i więcej, a mnie mało było,
                        > i się z fanek zrobiły erynie.
                        > To są jednak niebezpieczne sprawy.

                        ale ten colas breugnon był naprawdę moją ulubioną postacią
                        zapamiętałam zwłaszcza jego zdanie o 30 letniej zemście jego żony za to, że
                        przed ślubem była jego fanką :)

                        mnie się jednak nie obawiaj
                        nie mam w zwyczaju wchodzić drugi raz do tej samej rzeki :)
                        na szczęscie nie wszystko co płynie jest rzeką :)

                        d_nutka
                        • colas.breugnon no dooobra 27.11.03, 12:57
                          biorę
                          masz legitymację nr 1
                  • Gość: Palnick Nie podszywam się a cytuję wartościowy tekst :) IP: *.stenaline.com 01.12.03, 19:16
                    Poza tym zgadzam się z tym co piszesz niżej. To jest największy problem w
                    naszym kraju. Naiwnością jest sądzić, że prawo ureguluje wszystko klarownie i
                    czysto. Bez poczucia odpowiedzialności za Państwo, bez poczucia przyzwoitości,
                    bez kultury życia publicznego nie osiągniemy nic. To fatalnie rokuje nie tylko
                    mojemu utopijnemu projektowi ale każdej próbie wyjścia z bagiennego impasu w
                    jakim znalazło się nasze życie polityczne ;(

                    colas.breugnon napisał:

                    > Co do Twojego programu, jest szlachetny,
                    > ale jak większość rzeczy szlachetnych mało realny.
                    > To nie jest tak niestety, że nas obsiadły pluskwy
                    > i wysysają, bo my to oni, a oni to my.
                    > Strząśniesz z Polski Balazsa, przyjdzie Pawlak,
                    > strącisz Pawlaka, się wyszuka wójta Kalinowskiego,
                    > strącisz tamtego, się wylosuje ze spisu Nowaka.
                    > A Nowak też świnia, jeśli nie dziś, to za chwilę.
                    > Kultura, Panie Palnicku, kultura, moralność,
                    > postawy społeczne, szacunek dla dobra wspólnego,
                    > solidarność (nie zz rzecz jasna), i takie tam różne wartości -
                    > to są straty największe, jakie ponieśliśmy,
                    > większe niż fabryki, pogłowie czy terytoria.
                    > Tego nie da się odrobić w jedno pokolenie,
                    > zresztą jakoś na razie nie widać, żeby ktoś próbował.
                    > Zacytuję Ci może Machiavellego:
                    > "Narodowi zepsutemu nadzwyczaj trudno jest utrzymać odzyskaną wolność."
                    > i Monteskiusza:
                    > „Lud popada w to nieszczęście, skoro ci, którym się zawierzył, chcąc ukry
                    > ć
                    > własne zepsucie starają się go zepsuć. Iżby nie dojrzał ich ambicji, mówią mu
                    > jeno o jego wielkości; iżby nie dostrzegł ich chciwości, głaszczą wciąż jego
                    > własną.
                    > Zepsucie wzrośnie u tych, co psują i wzrośnie też u tych, co już są zepsuci.
                    > Lud podzieli między siebie wszystek grosz publiczny, i jak zjednoczył ze swym
                    > lenistwem prowadzenie spraw, tak samo zechce zjednoczyć ze swym ubóstwem
                    > rozkosze zbytku. Ale przy jego lenistwie i zbytku jedynie skarb publiczny
                    > będzie mógł być dlań celem.
                    > Nie powinniśmy się dziwić, skoro ujrzymy, iż glosy sprzedaje się za
                    pieniądze.
                    > Nie można dać wiele ludowi nie wydobywając zeń więcej jeszcze: ale aby zeń
                    > wydobyć, trzeba obalić państwo, Im więcej będzie na pozór ciągnął korzyści ze
                    > swej wolności, tym bardziej będzie się zbliżał do chwili, w której ma ją
                    > stracić. Powstają mali tyrani, którzy mają wszystkie przywary jednego.
                    Niebawem
                    >
                    > ta resztka wolności staje się nie do zniesienia; wyrasta jeden jedyny tyran;
                    i
                    > lud traci wszystko, nawet korzyści swego zepsucia”.
                    • rolotomasi Do palnicka << info 01.12.03, 23:05
                      Wykorzystałem Cię
                      Twój manifest
                      z czołowki
                      FORUM Kraj Forum nr 32
                      • Gość: Kafar Re: Do palnicka << info IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.03, 23:28
                        rolotomasi napisał:

                        > Wykorzystałem Cię
                        > Twój manifest
                        > z czołowki
                        > FORUM Kraj Forum nr 32
                        =================
                        Podaj link.
                        • rolotomasi Re: Do palnicka << info 02.12.03, 00:00
                          Kładę na warstacie
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=9346918&a=9422446
                      • Gość: Palnick Re: Do palnicka << info IP: *.stenaline.com 03.01.04, 23:03
                        rolotomasi napisał:

                        > Wykorzystałem Cię
                        > Twój manifest
                        > z czołowki
                        > FORUM Kraj Forum nr 32
                        -----------
                        Miło mi.
                        • Gość: Palnick Re: Do palnicka << info IP: *.stenaline.com 30.12.04, 02:54
                          up - czas powrócic do tematu. wybory mogą być wiosną?
      • Gość: Palnick Re: List prywatny do Palnicka i kilka zdań do ogó IP: *.stenaline.com 19.11.03, 09:05
        Jacku, zgadzam się z Twoimi uwagami. Naprawdę nie możemy sobie pozwolić na
        zaniechanie w tej sprawie. A oto jeden z argumentów za działaniem w kwestii
        ratowanie Polski:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=9156158&a=9156158
        Pozdrawiam serdecznie,
        Palnick
        • Gość: Mariola Re: List prywatny do Palnicka i kilka zdań do ogó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.03, 20:45
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > Jacku, zgadzam się z Twoimi uwagami. Naprawdę nie możemy sobie pozwolić na
          > zaniechanie w tej sprawie. A oto jeden z argumentów za działaniem w kwestii
          > ratowanie Polski:
          >
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=9156158&a=9156158
          > Pozdrawiam serdecznie,
          > Palnick
          --------------
          Jeżeli chodzi o link - powialo...sentymentami, tęsknotą za wrażliwością Państwa
          wobec obywateli, podstawową przyzwoitością polityków chyba bardziej niż
          strachem przed "komuną" ;)
    • colas.breugnon będę 301 27.11.03, 17:22
      • colas.breugnon 201 27.11.03, 17:23
        ok. rąbłem się
        • Gość: N/t Re: 201 n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.03, 21:05
          • Gość: Huda Re: 201 n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.04, 02:21
    • douglasmclloyd ODRZUĆMY PODZIAŁY! 01.12.03, 23:41
      To już nie wybór to obowiązek. Trzeba zaorac to SLD.
      • Gość: Huda Re: ODRZUĆMY PODZIAŁY! n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.03, 22:36
        • Gość: Kafar ODRZUĆMY PODZIAŁY! Przyklad myślenia państwowego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.03, 16:24
          Leszku, Polska jest z Tobą...

          Autor: indris
          Data: 11.12.2003 19:28

          ...w Brukseli. Nie wolno Ci odpuścić reguł nicejskich. Mamy do Ciebie bardzo
          dużo pretensji i o nich nie zapomnimy. Ale teraz mamy od "Rydzyka" do "Pola"
          wspólny cel: nie pozwolić, żeby Unia usankcjonowała oszustwa. Masz możliwość
          to udaremnić. Wykorzystaj ją. Polacy Ci tego nie zapomną.

          • Gość: machiavelli Specyfika polskiej demokracji... IP: *.stenaline.com 02.01.04, 21:31
            Autor: Gość: machiavelli IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
            Data: 02.01.2004 20:16 + odpowiedz na list

            W Polsce mamy do czynienia z demokratyczna dyktatura.

            Glupcy wybrali glupcow.

            A potem glupcy sie dziwia,
            ze inni glupcy rzadza.

            I tak trwa zdziwienie bez konca.
            Glupiec glupcowi zgotowal ten los.
            • Gość: doręczyciel Re: Specyfika polskiej demokracji... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.04, 23:48
              Gość portalu: machiavelli napisał(a):
              >
              > W Polsce mamy do czynienia z demokratyczna dyktatura.
              >
              > Glupcy wybrali glupcow.
              >
              > A potem glupcy sie dziwia, ze inni glupcy rzadza.
              >
              > I tak trwa zdziwienie bez konca.
              > Glupiec glupcowi zgotowal ten los.
              -------------
              Niestety nie widać końca tej paranoi!
              • Gość: Palnick Re: Specyfika polskiej demokracji... IP: *.stenaline.com 22.01.04, 02:52
                Gość portalu: doręczyciel napisał(a):

                > Gość portalu: machiavelli napisał(a):
                > >
                > > W Polsce mamy do czynienia z demokratyczna dyktatura.
                > >
                > > Glupcy wybrali glupcow.
                > >
                > > A potem glupcy sie dziwia, ze inni glupcy rzadza.
                > >
                > > I tak trwa zdziwienie bez konca.
                > > Glupiec glupcowi zgotowal ten los.
                > -------------
                > Niestety nie widać końca tej paranoi!
                =================
                Nie widać tez specjalnie głębokich podziałów :) Wszak wszyscy z jednego pnia
                wzrosli.
    • Gość: Aram Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.04, 22:36
      Drogi Palnicku! Pozdrawiam Cię i życzę najlepszego w Nowym Roku! Generalnie nie
      zgadzam się z Twoimi postulatami (może poza 4) ale doceniamTwoją troskę o
      sprawy fundamentalne i doceniam sposób dyskutowania i wymiany poglądów. Nie
      uważam Cię za utopistę - choć brzmi to (dla mnie) szlachetnie. Ważne jest dla
      mnie hasło - odrzućmy podziały!!!!!!! Dodałbym - rozmawiajmy!!!! Bez uprzedzeń,
      nienawiści, stereotypów, zapiekłości i prymitywnej nienawiści. Rozmawiajmy -
      słuchając tych którzy mają inne zdanie! Bez tego - będzie jak jest, albo
      jeszcze gorzej! Spróbujmy się dogadać - mimo wszelkich różnic!
      • Gość: Palnick RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! do Arama IP: *.stenaline.com 03.01.04, 11:25
        Aramie! Dziękuję za miłe życzenia noworoczne, które odwzajemniam z szacunkiem i
        przyjemnością.
        Dziękuję za merytoryczne uwagi. Wiedz, że zgadzam się z Twoją konkluzją w
        zupełności. Bez rozmowy (nie mylić ze skandowaniem swojego zdania z zatkanymi
        uszami) niczego nie naprawimy!
        Pozdrawiam,
        P.
    • Gość: Emily MOJA PROPOZYCJA IP: *.dc.dc.cox.net 04.01.04, 03:11
      Nalezy nie tylko odrzucic podzialy, ale rowniez isc po rozum do glowy. Co przez
      to rozumiem? W USA za poprzedniego prezydenta modne bylo haslo: It's the
      economy, stupid! Najwazniejsza jest ekonomia. Trzeba sobie uswiadomic, ze nasza
      (i nie tylko nasza) gospodarke wykancza wielkie bezrobocie, ktorego nie da sie
      pokonac bez zmian upodoban konsumpcyjnych. Polacy powinni kupowac glownie
      polskie towary i bojkotowac towary globalne. Tylko w ten sposob mozna marzyc o
      rozwoju polskiej przedsiebiorczosci i zwalczeniu wielkiego bezrobiocia. Inaczej
      ilosc bezrobotnych bedzie rosla, a nimi ilosc kryminalistow. Rzad powinien
      nalozyc duze cla na towary importowane, ale na to nie ma co liczyc, bo rzad ma
      powiazania z globalymi korporacjami. Los Polakow bedzie zalezal od ich
      uswiadomienia i solidarnosci a innymi rodakami.
      • Gość: Kafar Re: MOJA PROPOZYCJA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.04, 21:02
        Gość portalu: Emily napisał(a):

        > Nalezy nie tylko odrzucic podzialy, ale rowniez isc po rozum do glowy. Co
        > przez to rozumiem?
        > W USA za poprzedniego prezydenta modne bylo haslo: It's the economy, stupid!
        > Najwazniejsza jest ekonomia. Trzeba sobie uswiadomic, ze nasza (i nie tylko
        > nasza) gospodarke wykancza wielkie bezrobocie, ktorego nie da sie pokonac bez
        > zmian upodoban konsumpcyjnych. Polacy powinni kupowac glownie polskie towary
        > i bojkotowac towary globalne. Tylko w ten sposob mozna marzyc o rozwoju
        > polskiej przedsiebiorczosci i zwalczeniu wielkiego bezrobiocia. Inaczej
        > ilosc bezrobotnych bedzie rosla, a nimi ilosc kryminalistow. Rzad powinien
        > nalozyc duze cla na towary importowane, ale na to nie ma co liczyc, bo rzad
        > ma powiazania z globalymi korporacjami. Los Polakow bedzie zalezal od ich
        > uswiadomienia i solidarnosci a innymi rodakami.
        ----------
        W sprawie namawiania Polaków do kupowania polskich towarów pod haslem "Kupując
        polskie towary chronisz nasze miejsca pracy" ruszyla z akcją reklamową
        telewizja publiczna. Takie reklamy pojawiają się pośród tych z Pepsi, Oplem
        itd.
    • Gość: Marian Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.gdynia.mm.pl 04.01.04, 14:04
      Tak!
      Odrzućmy!
    • Gość: Marian Prawdą jest, ze przedziały szkodzą np. wentylacji IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.04, 21:09
      Serca i umysłu dużego trzeba
    • Gość: Obserwator_1971 Może jest jeszcze szansa dla Polski? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.04, 15:33
      A może by tak:

      - ograniczyć wpływ Państwa na gospodarkę: zlikwidować wszystkie zezwolenia,
      koncesje, kontyngenty, cła, akcyzy, uprzywilejowane strefy ekonomiczne,
      Agencje, ceny gwarantowane, itp

      - zostawiać więcej pieniędzy z podatków tam, gdzie podatki sa płacone, a więc
      w gminach, a nie budżecie centralnym

      - pozwolić gminom (regionom) samodzielnie ustalać stawki podatkowe wewnątrz
      ustawowych "widełek"

      - wprowadzić niski podatek od przychodów z pracy, nie karać pracowitości
      progresywną stawką podatku; skasować wszelkie ulgi i odpisy

      - sprywatyzować wszystko co się da, łącznie ze szpitalami, szkołami, kolejami
      a nawet urzędami i więzieniami

      - zadbać o sądy, żeby procesy nie ciągnęły sie latami

      - nie dawać nic za darmo, wspomagać tylko tych, którzy sa niezdolni do pracy
      (a nie np. górników, którym sie nie chce przekwalifikować). Powyższe nie
      dotyczy emerytów, którym świadczenia się należą, gdyz przez całe życie na nie
      łożyli (w kulawym co prawda systemie socjalistycznym, ale jednak)

      - wprowadzić wymagania dla kandydatów do rządu, sejmu i władz lokalnych, żeby
      każdy kto kandyduje najpierw musiał pokazać swoje osiągnięcia

      I najważniejsze: przestać liczyć na mannę z nieba w postaci dotacji z Unii,
      tylko wziąć się do roboty, bo za chwilę Unia sama zbankrutuje.


      Na razie nie napiszę nic więcej. Czekam na Wasze reakcje. Dodam tylko, że są
      na świecie kraje, które tak właśnie zrobiły. Chcecie, żebym tę listę ciągnął
      dalej i omówił szerzej poszczególne postulaty?

      Zapewniam, że ten temat jest niezmiernie obszerny i ciekawy.
      Pozdrawiam ciepło
      • Gość: Kafar Re: Może jest jeszcze szansa dla Polski? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.04, 23:54
        Hasla ciekawe. Pytanie JAK to przeprowadzić?
        • Gość: Ed Re: Może jest jeszcze szansa dla Polski? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 07.01.04, 01:37
          Szanowny przyjacielu. Nieważne jest, na jakich pozycjach nastąpi tego rodzaju
          użgodnienie konieczności przeprowadzenia tego rodzaju akcji zaproponowanej
          przez palnicka. Podpisuję sie pod nim obibiema rekoma. Niestety, przekrój
          dyskusji wskazuje na to, że mamy do czynnienia z fanatycznymi watykańczykami,
          z którymi oprócz języka nie wiele może nas łączyć. Albo naród, albo agenci
          obcego państwa. Czas najwyższy, by wziąć odwwt za tysiącletnie palenia
          świętycch słowiańskich gajów i palenie kościołów Światowida. Barbarzyństwo
          przyszło włsnie se strony katolicyzmu. Hipokryzja interesu przewyższa slowo
          gloszone. Czas najwyżższy dać temu zdecydowwany odpór.
          • Gość: Palnick Re: Może jest jeszcze szansa dla Polski?n/t IP: *.stenaline.com 01.02.04, 14:02
      • Gość: obserwator_1971 Re: Może jest jeszcze szansa dla Polski? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.04, 17:09

        Dzięki za zainteresowanie moim postem. Przynam, że jestem zdziwiony, że moj
        pierwszy list przeszedł bez większego echa i na przykład nie wywołał ataku ze
        strony osób nadal hołdujących teoriom "państwa opiekuńczego" (a jest ich chyba
        na tym forum większość, choć chciałbym się mylić).

        Moj stosunek do UPR: ta partia ma zdrowe pomysły na Państwo i gospodarkę, ale
        od samego początku nie potrafi przekonać do nich szerszej publiczności. Myślę,
        że nazwa UPR żle się kojarzy i bardzo trudno będzie odbudować im zaufanie
        społeczne nadwątlone kontrowersyjnymi wystąpieniami Pana Mikkego.

        Co do pytania "Jak (wprowadzić postulaty w zycie)?" i to w dodatku
        bez "trzęsienia ziemi". Jak doprowadzić do samo-ograniczenia władzy? Moim
        zdaniem jest chyba tylko jeden sposob (niestety dosyc rewolucyjny). Otoż
        proponuję, żeby każdy podatnik płacący PIT miał możliwośc przekazania częsci
        tego podatku na konta wybranych przez siebie partii politycznych. Żeby partie
        przestały pobierać pieniądze od Państwa! Niech podatnik będzie w sytuacji
        klienta partii politycznych i niech ma możliwość co miesiąc glosowania swoimi
        pieniędzmi , tak jak robi to na codzień w sklepie :-)

        Możliwy także powinien być lobbing z przekazywaniem sum przez "grupy
        interesów", ale musi być to skrupulatnie rejestrowane (kto wpłacił, ile, kiedy
        i na rzecz czego lobbuje). System musi być kryształowo przejrzysty.

        Można sprobować pójść jeszcze dalej: niech partie z pieniędzy otrzymanych od
        "PIT-owców" (czyli obywateli płacących podatki) KUPUJĄ miejsca w parlamencie
        metodą licytacji na okres np. jednego miesiąca.

        Na razie urwę dyskusję na ten temat w tym miejscu - czekam na odzew :-)


        Sądy. Tu akurat mam pomysł prostrzy do realizacji - niech sąd działa jak
        konkurencyjna firma: niech opłata za proces sądowy będzie WYSOKA (żeby sądy
        miały pieniądze) ale zróżnicowana (żeby była konkurencja miedzy sądami). Niech
        koszty procesu pokrywa strona przegrana. Niech zasądzone odszkodowania będą
        WYSOKIE (i w większym stopniu niech uwzględniają straty moralne a nie tylko
        materialne). Niech strona pozywająca ma obowiązek wnieść WYSOKĄ kaucję na
        pokrycie kosztów sądowych w przypadku gdyby przegrała proces.

        Dzięki temu do sądu będzie trafiac mniej spraw ( bo tylko te, ktore będą dawały
        duża szanse stronie pozywającej), sądy będą miały pieniądze i mniej roboty,
        wzrośnie uczciwość obywateli i firm w obawie przed wyższymi karami.

        No dobrze, ale skąd osoba niezamożna ma wziąć pieniądze na wniesienie kaucji? -
        można spytać. Odpowiadam: jeśli wygrywanie procesów stanie się w końcu
        dochodowym interesem, to taka osoba nie będzie musiała wydać na ten cel ani
        złotówki. Będzie mnóstwo firm prawniczych, które wyłożą swoje własne środki w
        zamian za udział w odszkodowaniu :-)


        *** Jeszcze raz powtórzę, że moj pierwszy post był celowo bardzo "hasłowy". Był
        to swoisty balon próbny zainteresowania tutejszych forumowiczów. Jak na razie
        to zainteresowanie jest niewielkie, ale kto wie... może to się zmieni.

        Pozdrawiam ciepło
        • Gość: Aram Do Obserwatora IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.04, 20:56
          Twoje hasła są interesujące, choć nie nowe. To oczywiście liberalizm i nie
          każdy będzie zwolennikiem takich rozwiązań. I już mamy różnice a w konsekwencji
          podziały bo jak wiesz większość naszych rodaków broni swoich poglądów do
          upadłego a im są one głupsze - tym bardziej. Palnickowi nie chodziło o jedyne
          słuszne rozwiązania ale raczej o odrzucenie starych podziałów i uzyskanie
          możliwości spokojnej, rzeczowej dyskusji, pozbawionej nadmiernych emocji a
          zwłaszcza inwektyw. Jak sam widzisz, zainteresowanie czymś takim jest
          niewielkie. Nie potrafimy dyskutować, wolimy raczej chamskie obrzucanie się
          błotem. Niestety!
          • Gość: Palnick Re: Do Obserwatora IP: *.stenaline.com 23.01.04, 22:18
            Gość portalu: Aram napisał(a):

            > Twoje hasła są interesujące, choć nie nowe. To oczywiście liberalizm i nie
            > każdy będzie zwolennikiem takich rozwiązań. I już mamy różnice a w
            konsekwencji
            >
            > podziały bo jak wiesz większość naszych rodaków broni swoich poglądów do
            > upadłego a im są one głupsze - tym bardziej. Palnickowi nie chodziło o jedyne
            > słuszne rozwiązania ale raczej o odrzucenie starych podziałów i uzyskanie
            > możliwości spokojnej, rzeczowej dyskusji, pozbawionej nadmiernych emocji a
            > zwłaszcza inwektyw. Jak sam widzisz, zainteresowanie czymś takim jest
            > niewielkie. Nie potrafimy dyskutować, wolimy raczej chamskie obrzucanie się
            > błotem. Niestety!
            ---------------
            Zgadzam się z Tobą Aramie. Pozdrawiam serdecznie,
            P.
            • Gość: Aram Re: Do Palnicka i wszystkich innych... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.04, 23:49
              >Napisałeś :
              > Zgadzam się z Tobą Aramie. Pozdrawiam serdecznie,
              > P.

              I ja się z Tobą zgadzam, też Cię pozdrawiam! Ale nie wiem, czy wiesz, ze to
              nasza porażka? Jak poczytasz sobie wątki o wyzwleniu Warszawy, Kuklińskim,
              Katyniu, Jaruzelskim itd.. to także dojdziesz do wniosku, że wołanie o
              spokojną, rzeczową dyskusję i jakiekolwiek RZECZOWE argumenty, bez inwektyw i
              chamskiego ubliżania oponentom to wołanie na puszczy! Ale to nie tylko historia
              wzbudza takie emocje! Poczytaj co się wygaduje o bądź co bądź Prezydencie
              Kwaśniewskim, Millerze ale także Michniku i jeszcze paru znaczących w naszym
              życiu osobach. Toż to paranoja! I nadal chcesz apelować do nich aby odrzucili
              podziały? Bez szans, Palnicku! Poizdrawiam Cię jeszcze raz, gratuluję
              optymizmu, raczej pesymistyczny - Aram.
              • Gość: Palnick O jakości elit politycznych ;) IP: *.stenaline.com 24.01.04, 14:03
                Jacek Kaczmarski

                Lećmy Grzesiukiem

                Łotr chlapie na łotra
                Kropidłem Świętoszka,
                Jak trwała - tak potrwa
                Farsa łotrzykowska.

                Tak potrwa - jak trwała
                Łotrzykowska farsa,
                Aż ferajna cała
                Żółci nie wyparska.

                Ten tego opuszcza.
                Ów breszy trzy po trzy,
                Szczuje i poduszcza
                Na łotrzyka łotrzyk.

                Poduszcza i szczuje
                Łotrzyk na łotrzyka,
                Tłuszcza się raduje,
                Trzeszczy republika.

                Fart się z ikrą wita -
                Jak to z łotrzykami:
                Chojrak rżnie dżygita
                Blady za uszami.

                Rżnie dżygita chojrak
                Za uszami blady -
                Łotrowska dintojra
                Niewarta ballady.

                Ballady niewarta
                Dintojra łotrowska;
                Do cnaś już wytarta
                Komedio Nieboska!

                Nieboska Komedio,
                Wytartaś już do cna.
                Bredź, brednio za brednią,
                Niemocy wszechmocna!

                Wszechmocna niemocy,
                Ojczyzno kochana,
                Łotr niech łotra stoczy -
                Będzie miejsce dla nas!

                • Gość: aRAM Re: O jakości elit politycznych ;) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.04, 14:43
                  Brawo!! Gdzie Ty to wygrzebałeś? Proponuję, żebyś to zadedykował...mniejsza o
                  nazwiska i przezwiska czy nicki. I tak wiemy komu! -:) Pozdrawiam.
                  • Gość: Kafar Re: O jakości elit politycznych ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.04, 22:51
                    Doskonale!!!

                    • Gość: Palnick Re: O Polsce :( IP: *.stenaline.com 19.02.04, 14:23
                      Bajka o Polsce

                      Popatrz na Polskę zatopioną we śnie
                      Od gwiazd chronioną przez chmurne odmęty
                      Wygasłe domy suną bezszelestnie
                      Jak dnem do góry płynące okręty

                      Trudno uwierzyć wśród czarnych pejzaży
                      Że wewnątrz w ostatnim powietrza pęcherzu
                      Leżą gorące ciała marynarzy
                      Co jeszcze w przystań ostatnią nie wierzą

                      Jacek Kaczmarski


                      • Gość: Palnick Re: O Polsce :( IP: *.stenaline.com 21.03.04, 23:02

                        Miniatura teatralna na Wielką Scenę Narodową.
                        Osoby Dramatu:
                        Krasnal-obywatel niskiego wzrostu.
                        Lustereczko
                        Królewna Snieżka
                        Chór brodatych wujów
                        Tłum gipsowych krasnali
                        DUCH W NARODZIE.
                        SCENA I
                        Orkiestra symfoniczna gra monumentalną uwerturę.Krasnal w takt muzyki wchodzi
                        do łazienki.Wchodzi na łazienkową wagę i zamglonym wzrokiem patrzy na
                        podziałkę.Tyję!!!
                        Wzdycha i cierpi w milczeniu przez 28 sekund.Wychodzi z łazienki ubiera ciepły
                        kaftan z przedpokoju bierze kilof i wychodzi.Z oddali słychać śpiew:
                        Hej ho ! hej ho !
                        SCENA II
                        Krolewna Snieżka (mizdrzy się do lusterka)
                        Lustereczko powiedz przecie,
                        kto jest najszczuplejszy w świecie
                        Lustereczko (odpowiada z niechęcią)
                        Chyba nie sądzisz,tłusta babo że ty!
                        Wszyscy wiedzą że Krasnal.
                        Ma tylko mały problem
                        z utrzymaniem odpowiedniej wagi.
                        Chór brodatych wujów (śpiewa chórem)
                        A taki był szczuplutki
                        Nie pijał nic z wyjątkiem małej wódki
                        Nie jadał nic z wyjątkiem ważek i motyli
                        I nagle utył przeokropnie w jednej chwili.
                        SCENA III
                        Restauracja "Zacisze".Krasnal siedzi przy zastawionym stole.Na stole śledż w
                        oleju,pół litra,ogórki kiszone,schabowy,ziemniaki i kapusta zasmażana.Obok
                        miska żuru.Krasnal je i pije.Czka i łka.
                        Krasnal (wygłasza monolog z chochlą)
                        Niech ryczy z głodu inny ktoś
                        taki tej bajki morał
                        Bo gdyby domy stawiał chłop
                        to kto by ziemię orał?

                        Krasnal-by roli swojej sprostać
                        okrągłym musi być jak balon:
                        do mleka szczać i myszy chłostać
                        by upust dać swym żalom.

                        Krasnal wszak wtedy dumnie brzmi,
                        gdy krasnal jest brzuchaczem
                        lecz jak nieznośnie brzmi
                        gdy ważek przeżuwaczem.
                        SCENA IV.
                        Tłum gipsowych krasnali:
                        Zastyga ze wstydu nieruchomo na granicy polsko-niemieckiej.
                        DUCH W NARODZIE:
                        Ginie tragicznie.

                        K O N I E C.
                        • Gość: Palnick Re: O Polsce :( IP: *.stenaline.com 26.09.04, 03:31
                          Moja litania Leszka Wójtowicza

                          Jaki jeszcze numer mi wytniesz
                          W którą ślepą skierujesz ulicę
                          Ile razy palce sobie przytnę
                          Nim się wreszcie klamki uchwycę
                          By otworzyć drzwi do twego serca
                          Które przeszło już tyle zawałów
                          Czy nikogo więcej nie obudzą
                          W twym imieniu oddane wystrzały

                          Nie pragnę wcale byś była wielka
                          Zbrojna po zęby od morza do morza
                          I nie chcę także by cię uważano
                          Za perłę świata i wybrankę Boga
                          Chcę tylko domu w twoich granicach
                          Bez lokatorów stukających w ściany
                          Gdy ktoś chce trochę głośniej zaśpiewać
                          O sprawach które wszyscy znamy

                          Jakim ludziom jeszcze pozwolisz
                          By twym mózgiem byli i sumieniem
                          Kto z przyjaciół pokaże mi blachy
                          Kładąc rękę na moim ramieniu
                          Czy twój język nadal pozostanie
                          Arcyszyfrem nie do rozwiązania
                          Czy naprawdę zaczęłaś odpowiadać
                          Na najprostsze zadane pytania

                          Nie pragnę wcale byś była wielka
                          Zbrojna po zęby od morza do morza
                          I nie chcę także by cię uważano
                          Za perłę świata i wybrankę Boga
                          Chcę tylko domu w twoich granicach
                          Bez lokatorów stukających w ściany
                          Gdy ktoś chce trochę głośniej zaśpiewać
                          O sprawach które wszyscy znamy

                          Ile razy swoją twarz ukryjesz
                          Za zasłoną flag i transparentów
                          Ile lat będziesz mi przypominać
                          Rozpędzony burzą wrak okrętu
                          Tą litanią się do ciebie modlę
                          Bardzo bliska jesteś i daleka
                          Ale jest coś takiego w tobie
                          Że pomimo wszystko wierzę czekam

                          Nie pragnę wcale byś była wielka
                          Zbrojna po zęby od morza do morza
                          I nie chcę także by cię uważano
                          Za perłę świata i wybrankę Boga
                          Chcę tylko domu w twoich granicach
                          Bez lokatorów stukających w ściany
                          Gdy ktoś chce trochę głośniej zaśpiewać
                          O sprawach które wszyscy znamy

                          Jaki jeszcze numer mi wytniesz
                          W którą ślepą skierujesz ulicę
                          Ile razy palce sobie przytnę
                          Nim się wreszcie klamki uchwycę
                          Jaki jeszcze numer mi wytniesz...
                • Gość: Malik Re: O jakości elit politycznych ;) IP: 194.17.229.* 23.02.04, 11:18
                  No to może czas zainicjować ruch na rzecz bojkotowania wyborów? Ale byłby numer
                  gdyby frekfencja wyniosła 2...8% :)
                  • Gość: swantevit O jakości elektoratu chłopskiego. IP: *.stenaline.com 27.02.04, 14:53
                    Autor: swantevit
                    Data: 26.02.2004

                    Dawno ale ciągle prawda:

                    "Chlop[…] nie rozwinal w sobie obywatelskosci i patriotyzmu, nie bral chetnie
                    udzialu w ruchach, zmierzajacych do odzyskania niepodleglosci politycznej, a
                    nawet sie im sprzeciwstawial. W tym odosobnieniu i walce znieprawil swoj
                    charakter. Poza nielicznymi stosunkowo wyjatkami wszedl w typowej postaci do
                    Polski niepodleglej nieoswiecony, nieuspoleczniony i niemoralny.
                    Zdobywszy duza ilosc mandatow poselskich, wyzyskal je glownie na zagrabienie
                    bez skrupulow i nasycenie korzysci osobistych i stanowych. Na potrzeby narodu
                    pozostal skapym lub zupelnie obojetnym. Ciemnota umyslowa i polityczna nie
                    pozwolila mu rozwinac w sobie zdolnosci panstwowotworczej. Bardziej jeszcze
                    niz rozumowo jest nierozwiniety uczuciowo.
                    Nie wzrusza sie pod wplywem najsilniejszych podniet, nie oburza sie i nie
                    zachwyca, nie ma wstydu i ambicji, nie uzywa nawet odpowiednich tym nastrojom
                    wyrazow. Najwieksza zbrodnia nie wywoluje w nim grozy, najwspanialszy czyn –
                    uwielbienia, najpiekniejszy widok – podziwu. Bez zadnego zaklopotania
                    chodzi ”na co dzien” w lachmanach i rzadko zmywanym brudzie. […] Uczucia
                    przyjacielskie i rodzinne sa w nim bardzo slabe i nietrwale. Gdy mu rodzice
                    oddadza gospodarstwo i zastrzega sobie dozywocie, traktuje ich okrutnie jako
                    nienawistny ciezar, ktorego pragnie sie pozbyc skapstwem, dokuczaniem a
                    niekiedy mordem. Jezeli zdobedzie sie na hojnosc, to tylko najprostsza; da
                    jalomuzne zebrakowi, ale nie da ofiary spoleczenstwu. Przede wszystkim zas
                    stara sie je ograbic. Wlasnosci publicznej nie rozumie i nie uznaje, a
                    prywatnej cudzej nie szanuje. Chlopi nasi w ogromnej wiekszosci kradna, nie
                    tylko jako zlodzieje z zawodu, co jest zlem mniejszym, ale z przypadku i
                    sposobnosci, co jest zlem wielkim. Takich zlodziejow okolicznosciowych sa
                    miljony a spoleczenstwo tak sie oswoilo z ta hanba i plaga, ze uwaza ja za
                    normalny warunek zycia, ze wystepki, ktore w krajach o wysokiej kulturze
                    moralnej – Szwajcarii, Szwecji, Danii, Finlandii – wywolalyby powszechne
                    oburzenie i uruchomily ogol do scigania winowajcow, u nas przechodza bez
                    wrazenia, bez sledztwa, bez kary, pozostawiajac po sobie jedynie slad w
                    protokolach policyjnych.
                    Wszystkie te cechy znamionuja glownie chlopow z zaboru rosyjskiego, w
                    znacznej czesci austriackiego, a w najmniejszej mierze pruskiego. Ci ostatni
                    wyrozniaja sie dodatnio.
                    […] Niepobudzani do ciaglej walki a przy tym oswieceni i przyzwyczajeni do
                    poszanowania prawa, ustalili swoj pokojowo sasiedzki stosunek do obszarnikow,
                    ktorych uwazaja tylko za rolnikow bogatszych, ale nie za wrogow. Ustrzegli sie
                    w tym stosunku od wszystkich zlych wplywow nienawisci, nie zatruli nia swych
                    charakterow, weszli do wskrzeszonej Polski spolecznie i ekonomicznie dojrzalsi,
                    umyslowo rozumniejsi, moralnie czystsi.
                    Chlopow zaboru austriackiego znieprawila bieda, oszukanczy rzad, sobkostwo
                    obszarnikow i nieuczciwa demagogia przywodcow. Ci weszli do Polski niepodleglej
                    jako wyglodzeni i chciwi zdobyczy nedzarze, jako nienasyceni drapiezcy, gotowi
                    do takiego pogromu panow ziemskich za pomoca prawa, jakiego dokonali przed 80.
                    laty za pomoca bezprawia. Ten odlam ludu polskiego bedzie moze najoporniejszy
                    do wtloczenia swego zycia w formy kultury.”


                    • Gość: Palnick Od zawsze zepsuty kraj? IP: *.stenaline.com 28.03.04, 10:52
                      --------------------------------------------------------------------------------
                      Wolno szaleć młodzieży, wolno starym zwodzić,
                      Wolno się na czas żenić, wolno i rozwodzić.
                      Godzi się kraść ojczyznę łatwą i powolną,
                      A mnie sarkać na takie bezprawia nie wolno?
                      Niech się miota złość na cię i chytrość bezczelna -
                      Ty mów prawdę, mów śmiało, satyro rzetelna.
                      Gdzieżeś cnoto? gdzieś prawdo? gdzieście się podziały?
                      Tuście niegdyś najmilsze przytulenie miały.
                      Czciły was dobre nasze ojcy i pradziady,
                      A synowie, co w bite stąpać mieli ślady,
                      Szydząc z świętej podściwych swych przodków prostoty,
                      Za blask czczego pozoru zamienili cnoty.
                      Słów aż nadto, a same matactwa i łgarstwa;
                      Wstręt ustał, a jawnego sprośność niedowiarstwa
                      Śmie się targać na święte wiary tajemnice;
                      Jad się szerzy, a źródło biorąc od stolice
                      Grozi dalszą zarazą. Pełno ksiąg bezbożnych,
                      Pełno mistrzów zuchwałych, pełno uczniów zdrożnych;
                      A jeśli gdzie się cnota i pobożność mieści,
                      Wyśmiewa ją zuchwałość nawet w płci niewieściej.
                      Wszędzie nierząd, rozpusta, występki szkaradne.
                      Gdzieżeście, o matrony, święte i przykładne?
                      Gdzieżeście, ludzie prawi, przystojna młodzieży?
                      Oślep tłuszcza bezbożna w otchłań zbytków bieży.
                      Co zysk podły skojarzył, to płochość rozprzęże;
                      Wzgardziły jarzmem cnoty i żony, i męże.
                      Zapamiętałe dzieci rodziców się wstydzą,
                      Wadzą się przyjaciele, bracia nienawidzą,
                      Rwą krewni łup sierocy, łzy wdów piją zdrajce,
                      Oczyszcza wzgląd nieprawy jawne winowajce.
                      Zdobycz wieków, zysk cnoty posiadają zdzierce,
                      Zwierzchność bez poważenia, prawo w poniewierce.
                      Zysk serca opanował, a co niegdyś tajna,
                      Teraz złość na widoku, a cnota przedajna.
                      Duchy przodków, nadgrody cnót co używacie,
                      Na wasze gniazdo okiem jeżeli rzucacie.
                      Jeśli odgłos dzieł naszych was kiedy doleci,
                      Czyż możecie z nas poznać, żeśmy wasze dzieci?
                      Jesteśmy, ale z gruntu skażeni, wyrodni,
                      Jesteśmy, ależ tego nazwiska niegodni.
                      To, co oni honorem, podściwością zwali,
                      My prostotą ochrzcili; więc co szacowali,
                      My tym gardziem, a grzeczność przenosząc nad cnotę,
                      Dzieci złe, psujem ojców podściwych robotę.
                      Dobra była uprawa, lecz złe ziarno padło,
                      Stąd ci teraz Feniksem prawie zgodne stadło.
                      Zysk małżeństwa kojarzy, żartem jest przysięga,
                      Lubieżność wspaja węzły, niestatek rozprzęga.
                      Młodzież próżna nauki, a rozpusty chciwa,
                      Skora do rozwiązłości, do cnoty leniwa.
                      Zapamiętałe starcy, zhańbione przymioty.
                      Śmieje się zbrodnia syta z pognębionej cnoty.
                      Wstyd ustał, wstyd ostatnia niecnoty zapora;
                      Złość, zaraźna w swym źródle, a w skutkach zbyt spora
                      Przeistoczyła dawny grunt ustaw podściwych;
                      Chlubi się jawna kradzież z korzyści zelżywych.
                      Nie masz jarzma, a jeśli jest taki, co dźwiga,
                      Nie włożyła go cnota - fałsz, podłość, intryga.
                      Płodzie, szacownych ojców noszący nazwiska!
                      Zewsząd cię zasłużona dolegliwość ściska:
                      Sameś sprawcą twych losów. Zdrożne obyczaje,
                      Krnąbrność, nierząd, rozpusta, zbytki gubią kraje.
                      Próżno się stan mniemaną potęgą nasrożył,
                      Który na gruncie cnoty rządów nie założył.
                      Próżno sobie podchlebia. Ten, co niegdyś słynął,
                      Rzym cnotliwy zwyciężał, Rzym występny zginął.
                      Nie Goty i Alany do szczętu go zniosły:
                      Zbrodnie, klęsk poprzedniki i upadków posły,
                      Te go w jarzmo wprawiły. Skoro w cnocie stygnął,
                      Upadł - i już się więcej odtąd nie podźwignął.
                      Był czas, kiedy błąd ślepy nierządem się chlubił:
                      Ten nas nierząd, o bracia, pokonał i zgubił,
                      Ten nas cudzym w łup oddał, z nas się złe zaczęło:
                      Dzień jeden nieszczęśliwy zniszczył wieków dzieło.
                      Padnie słaby i lęże - wzmoże się wspaniały.
                      Rozpacz - podział nikczemnych! Wzmagają się wały,
                      Grozi burza, grzmi niebo; okręt nie zatonie,
                      Majtki, zgodne z żeglarzem, gdy staną w obronie;
                      A choć bezpieczniej okręt opuścić i płynąć,
                      Podściwiej być w okręcie, ocalić lub zginąć.
                      (Ignacy Krasicki)
                  • Gość: Palnick Re: O jakości elit politycznych :( IP: *.stenaline.com 08.06.04, 22:47
                    www.offmusic.pl/farben/judasz.swf
        • Gość: Kafar Wybory do Parlamentu UE - zachowajcie ostrożność!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.04, 16:24
          Nie wybierajcie do Parlamentu Europejskiego zgredów - zachęcał podczas wizyty w
          Polsce przewodniczący Parlamentu Pat Cox. Można i trzeba dodać: nie wybierajcie
          osób, które mogą nas skompromitować - biernych, miernych, ale wiernych,
          polityków, którzy stracili publiczne zaufanie, kombinatorów itd.
          Mamy w Parlamencie Europejskim tylko 54 miejsca.
          Nie zmarnujmy ich.
          Następne wybory dopiero za pięć lat.
          A najlepiej postąpić jak proponuje Palnick w poście otwierającym.
    • Gość: Palnick Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.stenaline.com 16.02.04, 22:26
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10779191&a=10779191
      • homosovieticus Podział na głupców pysznych i skromnych madrych 16.02.04, 22:34
        jest bardzo trudny do zasypania drogi Palnicku!
        • Gość: Palnick Co sądzicie o SDPL ??? IP: *.stenaline.com 26.03.04, 17:36

          Powstała nowa lewicowa partia

          em, tvn, pap 26-03-2004, ostatnia aktualizacja 26-03-2004 08:19

          Grupa posłów Sojuszu pod wodzą marszałka Marka Borowskiego powołała w czwartek
          wieczorem nową partię lewicową. Jej powstanie ogłoszą oficjalnie w piątek po
          południu

          Nowa partia ma się podobno nazywać Socjaldemokracja Polska. Jej program pisze
          b. wiceszef SLD Andrzej Celiński. Przesłanie brzmi: "Dobre państwo, silna
          Europa i lewicowe rządy".

          Według TVN spośród dziesiątki posłów SLD, którzy stali za krytyczną dla Sojuszu
          uchwałą "Dość złudzeń", przyjętą na marcowej konwencji, deklarację nowej partii
          podpisało na razie sześcioro. Nie podpisali m.in. Cimoszewicz (jest akurat na
          szczycie w Brukseli), Wiesław Kaczmarek (wyszedł ze spotkania zdenerwowany) i
          Anna Bańkowska.

          Reszta grupy Borowskiego to: Celiński, Bogdan Lewandowski, Jolanta Banach,
          Izabella Sierakowska, Czesław Pogoda i Jacek Kasprzyk.

          Komitet założycielski nowego ugrupowania liczy 27 osób. Na wieczornym spotkaniu
          w Sejmi dziennikarze widzieli m.in. posłankę Jolantę Banach (z grupy
          Borowskiego), Sylwię Pusz (z tzw. Inicjatywy Plus Minus 30), Joannę Sosnowską i
          senatora UP Marka Balickiego.

          Wicemarszałek Sejmu Tomasz Nałęcz z UP, który wcześniej deklarował chęć
          przystąpienia do nowej partii, chce namówić Unię Pracy, by przyłączyła się do
          Socjaldemokracji Polskiej. I od rozmów wewnątrz UP uzależnia swoją decyzję.
          Szef Unii Marek Pol zapytany o ewentualność budowy wspólnej partii z Borowskim,
          odparł wymijająco: W polityce nie ma pojęcia nigdy.

          • Gość: Kafar Co sądzicie o SDPL ??? Szanuję Marka Borowskiego. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.04, 21:27
            Cieszę się, że Marek Borowski i inni rozsądni ludzie odeszli od SLD widząc,
            że nic nie mogą zrobić z kolesiowato-chucpiarską większością tej partii.
            Chwala im za to.
            Tym bardziej, że robią to TRACĄC przywileje, stanowiska, splendory, lokale,
            strukturę i wygodę.To przekonuje mnie do tych ludzi.
            Mogli przecież dalej zasiadać, piastować, zyskiwać finansowo ale tego nie
            robią.
            Borowski to jedna z niewielu osób na chorej polskiej scenie politycznej do
            której mam zaufanie. To pragmatyk, który nie posunie się w pragmatyźmie tak
            daleko jak Miller.
            To racjonalnie rozumujący, skromny czlowiek o dużej inteligencji i
            zdecydowanym charakterze. To czlowiek przywiązany do idealów lewicowych ale
            nie fundamentalista. Uważam go za jedyną osobowość na lewicy wokól której
            może zawiązać się organizacja nonkonformistów, ludzi uczciwych i przekonanych
            do idealów nowoczesnej socjaldemokracji europejskiej.
            Pozdr.
            K.
    • Gość: doradca cos ci sie chyba po.......lo IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.02.04, 14:25
      Jak mozliwosc,ze banda trzymajaca wladze bedzie musiala ta wladze oddac to
      teraz ich wielbiciele nawoluja do milosierdzia. Jordolniety polaczku na mnie
      nie licz.
      • Gość: łysy UTOPIA - ALE JAKA PIĘKNA !!! IP: *.crowley.pl 19.02.04, 20:00
        Przeczytałem dzisiaj całą Waszą dyskusję i jestem pod dużym wrażeniem. Są
        jeszcze ludzie normalni w tym biednym kraju!!! To co ,że to tylko
        idealizm .Jesli nie będziemy rozmawiać ze sobą starając się zasypywać podziały
        i przestaniemy wierzyć ,że Polskę jeszcze mozna zmienić ,to pozostanie nam już
        tylko samounicestwienie bądż emigracja.
        Serdeczne pozdrowienia dla Palnicka,Eda ,Tomsona,Emily i innych.
        • Gość: Alfred Re: UTOPIA - ALE JAKA PIĘKNA !!! IP: 194.17.229.* 22.02.04, 22:00
          Gość portalu: łysy napisał(a):

          > Przeczytałem dzisiaj całą Waszą dyskusję i jestem pod dużym wrażeniem. Są
          > jeszcze ludzie normalni w tym biednym kraju!!! To co ,że to tylko
          > idealizm .Jesli nie będziemy rozmawiać ze sobą starając się zasypywać
          podziały
          > i przestaniemy wierzyć ,że Polskę jeszcze mozna zmienić ,to pozostanie nam
          już
          > tylko samounicestwienie bądż emigracja.
          > Serdeczne pozdrowienia dla Palnicka,Eda ,Tomsona,Emily i innych.
          ----------------
          Przyłączam się.
          • Gość: Palnick Re: UTOPIA - ALE JAKA PIĘKNA !!! IP: *.stenaline.com 17.03.04, 01:29
            > Gość portalu: łysy napisał(a):
            >
            > >Przeczytałem dzisiaj całą Waszą dyskusję i jestem pod dużym wrażeniem. Są
            > >jeszcze ludzie normalni w tym biednym kraju!!! To co ,że to tylko idealizm.
            > >Jesli nie będziemy rozmawiać ze sobą starając się zasypywać podziały
            > >i przestaniemy wierzyć ,że Polskę jeszcze mozna zmienić ,to pozostanie nam
            > >już tylko samounicestwienie bądż emigracja.
            > >Serdeczne pozdrowienia dla Palnicka, Eda ,Tomsona, Emily i innych.
            ----------------
            Dzięki ! ;)
        • Gość: Emily Re: UTOPIA - ALE JAKA PIĘKNA !!! IP: *.dc.dc.cox.net 17.03.04, 03:10
          Jesli nie będziemy rozmawiać ze sobą starając się zasypywać podziały
          > i przestaniemy wierzyć ,że Polskę jeszcze mozna zmienić ,to pozostanie nam
          już
          > tylko samounicestwienie bądż emigracja.
          > Serdeczne pozdrowienia dla Palnicka,Eda ,Tomsona,Emily i innych.
          =====
          Ja tez Cie pozdrawiam, Lusy. Przyznam, ze jestem pestmistyczna co do zdolnosci
          regeneracyjnych polskiej narodowej duszy. Polacy w swojej masie sa zbyt
          zdeprawowani, amoralni i pozbawieni instynktu samozachowawczego. To jest
          widoczne jak na dloni w ostatnich 15 latach, kiedy "cnota" narodowa stralo sie
          zlodziejstwo-pazernosc-oszustwo-cwaniactwo-kryminal. Dzis Pl jest jednym z
          pieciu najbardziej skorumpowanych krajow swiata (to sa dane ONZ). Moze lepiej
          niech sie Polacy roztopia w innych uczciwszych i madrzejszych europejskich
          nacjach. Historie mielismy smutna i przechlapana, i to z wlasnej winy.
          • Gość: łysy Re: UTOPIA - ALE JAKA PIĘKNA !!! IP: *.crowley.pl 17.03.04, 03:32
            Nie dołujcie mnie ,proszę.
            To właśnie w Waszych (wcześniejszych) słowach ,widzę jakąś nadzieję.
            Dzięki za pozdrowienia,przesyłam kolejne.
          • Gość: Palnick Re: UTOPIA - ALE JAKA PIĘKNA !!! -> Emily IP: *.stenaline.com 17.03.04, 16:32
            Gość portalu: Emily napisał(a):

            > Jesli nie będziemy rozmawiać ze sobą starając się zasypywać podziały
            > > i przestaniemy wierzyć ,że Polskę jeszcze mozna zmienić ,to pozostanie nam
            >
            > już
            > > tylko samounicestwienie bądż emigracja.
            > > Serdeczne pozdrowienia dla Palnicka,Eda ,Tomsona,Emily i innych.
            > =====
            > Ja tez Cie pozdrawiam, Lysy. Przyznam, ze jestem pestmistyczna co do zdolnosci
            > regeneracyjnych polskiej narodowej duszy. Polacy w swojej masie sa zbyt
            > zdeprawowani, amoralni i pozbawieni instynktu samozachowawczego. To jest
            > widoczne jak na dloni w ostatnich 15 latach, kiedy "cnota" narodowa starlo
            sie zlodziejstwo-pazernosc-oszustwo-cwaniactwo-kryminal. Dzis Pl jest jednym z
            > pieciu najbardziej skorumpowanych krajow swiata (to sa dane ONZ). Moze lepiej
            > niech sie Polacy roztopia w innych uczciwszych i madrzejszych europejskich
            > nacjach. Historie mielismy smutna i przechlapana, i to z wlasnej winy.
            ------------
            Emily! Co z Tobą? Gdzie Twoja pogoda ducha i optymizm? Wcześniej to Ty nie
            zgadzałaś się ze mną, kiedy zdarzało mi się prezentować podobnie gorzkie opinie!
            Co się stało?
    • Gość: Mariner4 Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.visp.energis.pl 17.03.04, 02:48
      Zacytuję wypowieź Korwina Mikke. On napisał,że woli głosować na łobuza,niż na
      idiotę. Łobuz czasem zrobi coś pozytecznego, podczas gdy idiotyzm jest
      nieuleczalny. Nie jestem zwolennikiem JKM, ale ten facet czasami mówi całkiem
      logiczne rzeczy.
      Jest zasada. Kto nie głosuje, ten też głosuje. W pewnym niewielkim mieście,
      gdzie ostatnio mam swoje interesy, wybrano burmistrza. Bardzo złego burmistrza.
      Został wybrany tylko dlatego, że była bardzo niska frekwencja wyborcza.
      Obniżyło to próg wyborczy do tego stopnia, że wystarczyło mu niewiele głosów.
      Gdyby w wyborach wzięło udział więcej ludzi, nie starczyło by mu kumpli i
      znajomków, aby go wybrać.
      Ordynacja jest zła. To fakt. I raczej nie ma szans, by jej beneficjenci ją
      chcieli zmienić. Musi być potężny nacisk społeczny.
      Klucz leży w gospodarce. Trzeba się zastanowić, które ugrupowanie ma rozsądny
      program. Ludzie u władzy się jednak wymieniają. Jeżeli ktoś jest uczciwy, ale
      ma niemądry program gospodarczy to i tak z tego nic nie wyjdzie. Lepiej jest
      dać szansę komuś, kto ma zdrowe poglądy ekonomiczne, nawet jak jest nieuczciwy,
      niż komuś, kto z samego założenia rozwala gospodarkę. Zdaję sobię sprawę, że
      to jest nadal tzw "wybór mniejszego zła", ale to jest czysty pragmatyzym.
      Cały problem plega na tym, że przeciętny poziom moralny polityków nie odbiega
      od przeciętnego poziomu moralnego wyborców.
      Tak się składa, że łobuz głosuje na łobuza, złodziej na złodzieja, a inteligent
      na inteligenta.
      Na przykłąd ci, co wyłudzają nieuprawnione renty, nigdy nie zagłosują na tych,
      co chcą przeprowadzić weyfikację rent. A to jest całkiem liczny elektorat. Jak
      walczyć z biurokracją, skoro urzędnicy i ich rodziny stanowią liczący się
      elektorat w każdych wyborach? Nikt nie głosuje przeciwko sobie.
      To piękne co piszesz. Ale chyba nierealne.
      Czy istnieje jakieś wyjście? Wydaje mi się, że trzeba się zastanowić, które
      ugrupowanie polityczne najmniej nam przeszkadza. Takie, którego program daje
      jekieś szanse. Jeżeli oddamy głos na idealistycznych idiotów, to jest to zwykłe
      samobójstwo. Na przykład jest partia, której działacze są super uczciwi, ale
      chce przeprowadzić renacjonalizację gospodarki. Czy uczciwość wystarczy?
      A tak w ogóle, to sprawa leży w poziomie cywilizacyjnym Polaków, który zmienia
      się bardzo powoli. To jest kwestia pokoleń, a nie kolejnych wyborów.
      Kiedy się głosuje na człowieka, a nie partię, sprawa wygląda pozornie prosto.
      Ale w Szczecinie wybrano na prezydenta uczciwego ignoranta. I co z tego, że
      jest uczciwy? (ja tak uważam) To człowiek, który niszczy miasto. Ma prymitywne
      poglądy na sprawy.
      To nie jest łatwy problem.
      Drogi Palnicku, prawdopodobnie jestem dużo starszy od Ciebie. I to jest mój
      problem. Ja chyba już nie doczekam normalnej Polski. A tak bardzo bym chciał.
      Ty chyba masz ta szansę.
      W tych sprawach nie ma prostych rozwiązań. Za duża sprzeczność interesów.
      Rozwój kraju to wypadkowa dążeń wszystkich obywateli. Nic na to nie poradzimy.
      Pozdrawiam
      M.
      • Gość: łysy Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.crowley.pl 17.03.04, 03:45
        Gość portalu: Mariner4 napisał(a):
        Ja chyba już nie doczekam normalnej Polski. A tak bardzo bym chciał
        łysy : Ja także.
        Czy naprawdę nie ma żadnego wyjścia z tej matni?
        Czy jest jakaś szansa ,że UE wymusi te lepsze standardy ?
        W coś musimy wierzyć.
        pozdrawiam.
        • Gość: Mariner4 Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.04, 17:59
          A czy mamy inne wyjście?
          Też pozdrawiam.
          M.
        • Gość: Emily Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.dc.dc.cox.net 17.03.04, 22:45
          Przepraszam, ze dalam sie poniesc pesymizmowi, ale po ostatnich sondazach GW,
          ze ponad polowa Pl mlodziezy akademickiej chce uciekac z PL, bo sie jej wstydzi
          i nie widzi w niej przyszlosci - moja opinia sie zmienila. teoretycznie,
          naprawa jest mozliwa, ale wymagalaby naprawde heroicznego wysilku oswiatowego i
          to kompleksowego. Ktos musialby zaszczepic mlodziezy balcyla aktywizmu,
          reformatorstwa, nawet rewolucji (ona nie musi byc wcale krwawa). Radykalnych
          zmian politycznych-gospodarczych powinna dokonac mlodziez. Tylko kto ja
          wychowa? kiedy media karmia ja globalizacyjno-konsumerska papka, ktora oducza
          wszelkiej aktywnosci i myslenia. Ich myslenie ma sie ograniczac do robienia
          wyborow, czy kupic trampki Nike koloru bialego, czy czarnego. IMO, Pl moze
          uratowac tylko jakis wielki ruch spoleczny typu Solidarnosc-bis, ktory odwroci
          wiele negatywnych zmian jakie zaszly w ostanich 15 latach (ponad 85% POlakow
          zada renacjonalizacji przemyslu), przeciwstawi sie globalizacji, ktora odbiera
          szanse zycia miliardom ludzi na calym swiecie . Tylko kto w PL jest gotow na
          zorganizowanie takiego ruchu? Lepper ma checi, ale to nie to. Mysle, ze jesli
          PL sama sie nie odnowi, to przepadnie - tzn. przez jakis czas pozostanie
          zaglebiem sprzateczek, woznych i smieciarzy dla Europy, a po jednym pokoleniu
          bedzie juz tylko wspomnieniem historii. chcialabym myslec inaczej, ale sytuacja
          na to nie pozwala. pozdrawiam, mimo wszystko z nadzieja, ze mlodziez PL sie
          obudzi do dzialania. Moze trzeba sie modlic o jakiegos wspolczesnego Kordiana?
          E
          • Gość: Mariner4 Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.04, 18:21
            Można oczywiście wyjechać i zostawić Polske Lepperom, Giertychom i innym
            kanaliom. To jest w końcu dosyć łatwo.
            Można też zostać i próbować coś zrobić. Wiem, że to trudny wybór.
            M.
            • Gość: Palnick Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.stenaline.com 18.03.04, 19:50
              Gość portalu: Mariner4 napisał(a):

              > Można oczywiście wyjechać i zostawić Polske Lepperom, Giertychom i innym
              > kanaliom. To jest w końcu dosyć łatwo.
              > Można też zostać i próbować coś zrobić. Wiem, że to trudny wybór.
              > M.
              --------------
              Myślę, że jakkolwiek beznadziejne wydają się wysiłki na rzecz wprowadzenia
              Polski do grona państw kierujących się w swoim działaniu uczciwością i
              życzliwością dla obywateli - trzeba próbować to robić! Cieszę się, że też tak
              myślisz.
              Pozdr.
              P.
              • Gość: Mariner4 Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.04, 20:14
                Cieszę się bardzo, jak bratnia dusza się tutaj odezwie. Czytam Twoje posty i
                nie odpowiadam zbyt często. Bo co odpowiadać facetowi, który mi słowa z ust
                wyjmuje?
                Kiedyś mój przyjaciel powiedział: "Choćbyś nie wiem jak się starał, to
                wszystkich dziewczyn wartych tego, nie przelecisz. Ale próbować warto!"
                Tam samo jest z naszym krajem.
                Pozdrawiam.
                M.
            • Gość: Emily ratunek: trzeba podburzyc mlodziez do akcji IP: *.dc.dc.cox.net 19.03.04, 01:46
              i obalic dotychczasowy zlodziejsko-mafijny system (ktory jest dzieckiem
              wszystkich obecnych partii), odebrac zlodziejom ukradzione mienie publiczne (a
              ich oraz ich plenipotentow u zlobu wsadzic na 20 lat do wiezienia),
              zrenacjonalizowac firmy, ktore byly kiedys panstwowe, stawic tame korporacyjnej
              globalizacji. Bez rewolucji PL nie ma szans, IMO.
              pozdro
              • Gość: Malena Re: ratunek: trzeba podburzyc mlodziez do akcji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.04, 23:19
                Gość portalu: Emily napisał(a):

                > i obalic dotychczasowy zlodziejsko-mafijny system (ktory jest dzieckiem
                > wszystkich obecnych partii), odebrac zlodziejom ukradzione mienie publiczne
                (a
                > ich oraz ich plenipotentow u zlobu wsadzic na 20 lat do wiezienia),
                > zrenacjonalizowac firmy, ktore byly kiedys panstwowe, stawic tame
                korporacyjnej
                >
                > globalizacji. Bez rewolucji PL nie ma szans, IMO.
                > pozdro
                -------------
                No to są warunki otwierające możliwość naprawy RP III.
              • Gość: Ciekawy JAK ZBUDOWAC IV RZECZPOSPOLITA ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.04, 23:53

                Polska ma przed soba (uwaga intelektualisci - pisze w uproszczeniu) tylko
                trzy mozliwe scenariusze: dalsze gnicie, wstrzas kontrolowany albo
                niekontrolowane konwulsje ? la Lepper. Jesli nie przejdziemy fazy
                oczyszczajacego wstrzasu (samo wlaczenie do Unii Europejskiej gnicia nie
                powstrzyma), rozwój jest niemozliwy. Potrzebna jest ucieczka do przodu. Tak,
                powinnismy wybrac przyszlosc, ale nie droga powolania partii centrum.
                Potrzebne sa glebokie instytucjonalne zmiany spoleczne, które nadadza
                wstrzasowi rozwojowy, a nie destrukcyjny charakter.
                Zmiany musza byc kompleksowe i siegac rdzenia mechanizmów, które utrwalaja
                antyrozwojowe interesy. Z socjologicznego punktu widzenia zmiany - aby byly
                skuteczne - musza obejmowac dwa wymiary: laczyc przeksztalcenia instytucji z
                symbolicznym przelomem, niezbednym dla obywatelskiej mobilizacji. Nie
                zadziala program reform pozbawiony szerszej wizji.


                • Gość: Kafar Re: JAK ZBUDOWAC IV RZECZPOSPOLITA ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.04, 17:06
                  Gość portalu: Ciekawy napisał(a):

                  >
                  > Polska ma przed soba (uwaga intelektualisci - pisze w uproszczeniu) tylko
                  > trzy mozliwe scenariusze: dalsze gnicie, wstrzas kontrolowany albo
                  > niekontrolowane konwulsje ? la Lepper. Jesli nie przejdziemy fazy
                  > oczyszczajacego wstrzasu (samo wlaczenie do Unii Europejskiej gnicia nie
                  > powstrzyma), rozwój jest niemozliwy. Potrzebna jest ucieczka do przodu. Tak,
                  > powinnismy wybrac przyszlosc, ale nie droga powolania partii centrum.
                  > Potrzebne sa glebokie instytucjonalne zmiany spoleczne, które nadadza
                  > wstrzasowi rozwojowy, a nie destrukcyjny charakter.
                  > Zmiany musza byc kompleksowe i siegac rdzenia mechanizmów, które utrwalaja
                  > antyrozwojowe interesy. Z socjologicznego punktu widzenia zmiany - aby byly
                  > skuteczne - musza obejmowac dwa wymiary: laczyc przeksztalcenia instytucji z
                  > symbolicznym przelomem, niezbednym dla obywatelskiej mobilizacji. Nie
                  > zadziala program reform pozbawiony szerszej wizji.
                  ---------
                  Pelna zgoda!
                  • Gość: Palnick Z KIM odbudować Rzeczpospolitą ?! IP: *.stenaline.com 27.08.04, 23:31
                    PRZECZYTAJCIE TO :)))

                    Teraz niczego się nie boję

                    Piątek, 12 września 2003r.

                    Maria Wiśniowiecka dostała poselski mandat na 58. urodziny. Drugiego sierpnia
                    do Marii Wiśniowieckiej zadzwonił kolega z Samoobrony. Nie z życzeniami, ale
                    z tragiczną wieścią: Józek Stasiewski nie żyje. Poseł Stasiewski, bliski
                    kolega Wiśniowieckiej, wyprzedził ją o ponad 3 tys. głosów na liście
                    Samoobrony w okręgu rybnickim. Już było wiadomo, że automatycznie zastąpi go
                    w parlamencie. Ludzie mówią, że od kiedy została posłem, to nos nosi do góry.
                    Maria Wiśniowiecka trafiła do komisji polityki społecznej.
                    -------------
                    Rozmowa z nową, śląską posłanką Samoobrony Marią WiŚniowiecką

                    • Za co pani ceni Andrzeja Leppera?

                    Jak najlepszy jest. Jak to powiedzieć, ludzie go obniżają, partie go
                    obniżają. On daje wszystko z siebie. Chce pomóc naprawdę, żeby została nasza
                    Polska jaka jest, żeby została w dobrym stanie, a nie co inni robią -
                    wysprzedawają nas! Żywcem! Marszałek Lepper jest dlo ludzi jak najlepiej. On
                    chce, żeby było dobrze, żeby wszystkim pomóc – bezrobotnym, żeby to
                    bezrobocie się straciło, żeby ludzie mieli pracę. Żeby te huty powrócili, a
                    nie likwidowali!

                    • Andrzej Lepper znany jest z silnej ręki. Kilku kolegów już wyrzucił z
                    Samoobrony. Nie boi się pani, że panią spotka taki los?

                    To co ma być, jak to ma być, żeby głaskać tych, które będą naprzeciw w
                    Samoobronie! To bym pierwsza wzięła, wie pani, porządnie wzięła i kopła
                    jeszcze! Bo z marszałkiem weszli do Sejmu za posłów, a teraz go tak
                    obrzydzają, tak go obniżają, tak go wymyślają! I takich ludzi - to z daleka!
                    Precz z nimi!

                    • Jakie hasło Samoobrony jest pani najbliższe?

                    No jakie, no jakie... Żeby pomóc. Samoobrona chce. Jak to powiedzieć, do
                    ludzi wyjść. Żeby było wszystko w porządku.

                    • Na przysięgę do Sejmu założyła pani krawat Samoobrony, ale zaraz go pani
                    zdjęła. Dlaczego?

                    Nie, nie, nie szybko, bo później szłam się przebierać i to już w krawacie
                    chłopy powinni chodzić, a to kobieta to już kobieta, w końcu nie będę cały
                    dzień chodzić, bo mnie to dusiło, byłam zdenerwowana i to nie był ten powód,
                    żem go zaraz zrzuciła. Co to to nie. Byłam już w nim siedem godzin,
                    przepracowane w krawacie Samoobrony.

                    • A ile ma pani tych krawatów?

                    A chyba z piętnaście! I mąż ma, i dostałam, i daliśmy u posła Stasiewskiego
                    na trumnę. Bardzo dużo mam. Bo kupiłam sobie i naszym w Samoobronie, im
                    porozdzielałam. I jeszcze mi zostały właśnie, to jeszcze porozdzielam w
                    Samoobronie naszych członków.

                    • A to trzeba sobie kupować taki krawat?

                    Tak, tak, bo to jest w naszym imieniu. Bo jak to można tak wszystko za darmo
                    brać! Wszystko u nas za darmo brali, nakradli i co się stoli z naszom
                    Polskom? Niech to idzie na cele. Dlo dzieci, to nie idzie dlo noszej puli.

                    • Ile kosztuje taki krawat?

                    O, to już nie wiem. Bo jo to w całej ilości dawałam i to tak nie w jednej
                    cenie i więcej brałam, tam ze trzydzieści, no to tak dałam tylko o, tyle.

                    • To ile pani zapłaciła za te 30?

                    To już teraz nie pamiętam. Bo jak brałam, to brałam jak byłam w Samoobronie
                    na początku, prawie 10 lat temu, zakupiłam sobie krawaty. Bo to były wtedy
                    złote, tysiące? Wie pani jak to jest.

                    • Ale pani poseł, te krawaty to weszły dopiero dwa lata temu.

                    Tak, ale ja mówię, jak my to dali tak, żeby to dać uszyć, to oni tam już to
                    pryndzy było zaprojektowane.

                    • A garsonki, kto pani szyje?

                    Jo ide do sklepu i kupuje. Tak, normalnie, kupuje. I niedrogie. I można się
                    bardzo tanio ubrać. Nawet za sto złotych.

                    • Jak przyjęli panią koledzy z Sejmu. Także z innych partii politycznych?

                    Baardzo przyjemnie. I z innych mi życzenia składali, to nawet nie wiedziałam
                    kto-co, bo się tam pierwsza znalazłam w tym Sejmie. Ale bardzo życzliwi. A
                    zwłaszcza z Samoobrony. Bo my się już tyle lot znamy - znają mnie, a jo ich
                    znam. To już było przyjemne przywitanie.

                    • Co sprawia pani największą trudność w parlamencie?

                    Nic, nic, nic mi nie sprawia trudności. Pierwsze było tylko poznać wszystkie
                    biura, wszystkie tam jak się wchodzi do Sejmu, te wszystkie rozeznania. A
                    teroz to już nic. Teraz to się już niczego nie boję.

                    • Największy stres, jaki pani przeżyła w związku z posłowaniem?

                    No pewnie, że to było, ten pierwszy moment, to wejście do tego zbliżenia
                    marszałka Borowskiego to było takie troszeczkę wzruszające.

                    • Kiedy pierwsza interpelacja?

                    Aaa, no to jeszcze, jeszcze, aż ja się tutaj w tych wszystkich, jak to
                    powiedzieć, yyy, po, poporzyjmuje to to wszystko - te Gliwice, Rybnik, to tak
                    powoli aż to wszystko wyjdzie. Bo to za tydzień to nie idzie połapać
                    wszystkiego. Trza do tego wszystko powoli.

                    • Ale kiedy interpelacja w Sejmie?

                    A to, to jest jeszcze jak marszałek Lepper będzie mi proponował coś tam, co
                    może coś tam wyjdzie z tego. Ale nie tak szybko, myślę. Są tam inni co tak
                    dłużej, co tam dwa lata, a nawet jeszcze żadnej apelacji nie było.

                    • Interpelacji.

                    No, no.

                    • Czym chciałaby się pani zająć jako posłanka ziemi śląskiej?

                    Wszystkim co się da. Pomóc rolnikom, żeby im te długi, za zboże nie mają
                    zapłacone, teraz tymi bezrobotnymi, teraz tych... emeryty mają po 400 złotych
                    i do wyżywienia bardzo trudno, że ino na chleb i margaryna starczy, bo muszą
                    wszystko opłacać. Tymi biednymi wszystkimi się zająć.

                    • W listopadzie Sejm zajmie się rządowym programem restrukturyzacji
                    górnictwa...

                    Tak zajmie się.

                    • Ma zapewnić zwalnianym z kopalń górnikom osłony i oddłużyć Kompanię
                    Węglową. Będzie pani głosowała za czy przeciw ustawie?

                    No za, no przecież żeby było górnictwo nadal. Bo mój ojciec 45 lat na
                    górnictwie robi, to jak to mogą górnictwo, hutnictwo znieść, zniszczyć?! Co
                    oni to robią?! Absolutnie, musi to wszystko być jak było!

                    • Ma pani pomysł jak uzdrowić Śląsk?

                    No, ale ja też nie wim, nie moga się wypowiadać, bo dopiero to trzeba
                    przemyśleć dobrze.

                    • Co pani lubi robić w wolnej chwili?

                    W ogródku, bo mom duży ogródek, kwiaty. I w domu takie przy gospodarstwie tam
                    dużo, jest w domu trochę pracy.

                    • A macie państwo gospodarstwo?

                    Nie mamy gospodarstwa. Rodzice tam mieli gospodarstwo, to myśmy tam pomagali,
                    ale teraz już nie. Teraz to ino koty, psy, takie małe rzeczy są. To już ja
                    tak domowe jestem. I zajmuję się, chodziłam do takich zespołów „Wesołe
                    Kumoszki” tam chodziłam co tydzień śpiewać. Wyjeżdżalimy na różne
                    zaproszenie, różnych niepełnosprawnych, do przedszkolów, różnych takich po
                    tych wioskach jeździliśmy i śpiewali co nas zaprosili. Też robilimy wieńce na
                    Boże Narodzenie, takie różne. O!

                    • Co mąż na to pani posłowanie? Też chciał być posłem, ale się nie dostał?

                    Bardzo się cieszy.

                    • A nie zazdrości?

                    Nieee, bardzo się cieszy, a jak może to i mi dopomoże, bo to jednak jest
                    obowiązek to posłowanie.

                    Izabela Kacprzak
    • Gość: hutmen Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.04, 10:05
      Postawmy na odmianę i proponuję Ogólnopolski Komitet Obywatelski-OKO.
      OKO,wychodzi na przeciw tym oczekiwaniom,stawia na ludzi z poza dotychczasowej
      wielkiej polityki,gdzie dla racji załozeń kolesi partyjnych przepadło
      najistotniejsze,dobro rodziny,obywatela,kraju.
      • Gość: jack Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.proxy.aol.com 19.03.04, 01:49
        Co wy znowu kombinujecie?
        Nowa GRUBA KRESKE?
        Tylko wyciecie scierwa ma sens.
        • Gość: Palnick Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.stenaline.com 19.03.04, 21:16
          Gość portalu: jack napisał(a):

          > Co wy znowu kombinujecie?
          > Nowa GRUBA KRESKE?
          > Tylko wyciecie scierwa ma sens.
          ----------------
          Kogo byś proponował wyiąć?
    • Gość: Palnick Miłośnikom Leppera pod rozwagę... IP: *.stenaline.com 28.03.04, 12:00
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040327/publicystyka/publicystyka_a_1.html
      • Gość: Trąd Re: Miłośnikom Leppera pod rozwagę... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.04, 21:08
        Oni i tak nic z tego nie zrozumieją :(
        • Gość: Kassandra Re: Miłośnikom Leppera pod rozwagę... IP: *.stenaline.com 19.04.04, 20:40

          Zmanipulowane i beznadziejnie naiwne spoleczenstwo tak jak kiedys uwierzylo
          w SLD, tak teraz wierzy w Samoobrone i Leppera. Wiara ta jest chora.

          Po raz kolejny doprowadzi to do katastrofy panstwa.
          Odbywa sie to na oczach Europy i jest zalosne.

          Pogarda dla nas jako spoleczenstwa rosnie zwlaszcza w tych krajach,
          ktore tradycyjnie sa naszymi zlymi duchami, zeby nie wymieniac ich
          z nazwy.

          Zarozumiale usmiechniete geby politykow nie wroza niczego dobrego.
          Mechanizmy demokratyczne sa chore i nie gwarantuja jakosci ustroju panstwa.

          Zawdzieczamy to wszystko konsekwencjom okraglego stolu i zaniechaniu.
          Doskonale zorganizowana czerwona arystokracja opanowala wszystkie
          strategiczne punkty w panstwie. Po czym przeksztalcila sie w
          nuworyszowska burzuazje w oparciu o zlodziejstwo i kombinacje
          prywatyzacyjne. Potem opanowala do reszty polityke, media i dusze.

          Nie inaczej odbylo sie to na wschod od Polski, skad zreszta otrzymano
          polecenia do przeprowadzenia tych zmian.

          Dzis pogardliwie oswiadcza, ze zostala demokratycznie wybrana do tej roli
          faraona przemian ustrojowych.

          Najnizsze instynkty nie stanowia zadnej przeszkody w pelnieniu odpowie-
          dzialnych funkcji w Panstwie.

          Zalosne, zalosne , zalosne to wszystko.

          Dno osiagnieto juz dosc dawno temu, jednak dopiero teraz
          niektore media obudzily sie z reka w nocniku.

          Po raz kolejny chce sie ....

          • Gość: Palnick Rząd dla Polski ? IP: *.stenaline.com 18.05.04, 10:19
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=12643865
    • Gość: Kasia Matko Boska ! Wprowadzajmy plan Palnicka ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.04, 13:30

      Samoobrona na czele, Lepper przed Rokitą!

      pac 31-03-2004, ostatnia aktualizacja 31-03-2004 08:56

      Samoobrona minimalnie przed Platformą - taki jest wynik sondażu CBOS
      dla "Gazety", TVN i Radia ZET. Wygląda na to, że wojna, którą Samoobronie
      wypowiedziała na początku marca Platforma, na razie lepiej służy Lepperowi.

      Jednak znacznie mniej badanych wskazało na Samoobronę w wymuszającym refleksję
      obywatelską pytaniu: "Kto powinien tworzyć w Polsce rząd?". Tym razem partia
      Leppera przegrała z Platformą, która zresztą też dostała mniej głosów niż w
      klasycznym pytaniu wyborczym. Może to oznaczać, że poparcie dla Samoobrony nie
      jest jeszcze ugruntowane, a teza, że w Polsce liczą się tylko dwie partie, jest
      przedwczesna.

      Badanie przeprowadzono przed powstaniem nowej partii Marka Borowskiego.

      CBOS dla "Gazety", TVN i Radia ZET, 20-21 marca, reprezentatywna próba losowa
      958 badanych

      • Gość: Palnick Rady dla Polaków.............. IP: *.stenaline.com 18.05.04, 15:07
        Kropotkina rady dla Polakow!

        Autor: Gość: Emily IP: *.dc.dc.cox.net

        "But if you feel within you the strength of youth, if you wish to live, if
        you wish to enjoy a perfect, full and overflowing life - that is, know the
        highest pleasure which a living being can desire - be strong, be great, be
        vigorous in all you do.

        "Sow life around you. Take heed that if you deceive, lie, intrigue, cheat,
        you thereby demean yourself. belittle yourself, confess your own weakness
        beforehand, play the part of the slave of the harem who feels himself the
        inferior of his master. Do this if it so pleases you, but know that humanity
        will regard you as petty, contemptible and feeble, and treat you as such.
        Having no evidence of your strength, it will act towards you as one worthy of
        pity - and pity only. Do not blame humanity if of your own accord you thus
        paralyze your energies. Be strong on the other hand, and once you have seen
        unrighteousness and recognized it as such - inequity in life, a lie in
        science, or suffering inflicted by another - rise in revolt against the
        iniquity, the lie or the injustice. "Struggle! To struggle is to live, and
        the fiercer the struggle the intenser the life. Then you will have lived; and
        a few hours of such life are worth years spent vegetating.

        "Struggle so that all may live this rich, overflowing life. And be sure that
        in this struggle you will find a joy greater than anything else can give."
        This is all that the science of morality can tell you. Yours is the choice.


    • Gość: Palnick A miało być tak pięknie. IP: *.stenaline.com 22.04.04, 11:58
      Przemówienie Lecha Wałęsy w Kongresie Stanów Zjednoczonych – listopad 1989

      "My naród! Oto słowa, od których chcę zacząć moje przemówienie. Nikomu na tej
      Sali nie muszę przypominać, skąd one pochodzą, nie muszę też przypominać, że
      ja elektryk z Gdańska też mam prawo się nimi posługiwać.
      My naród! Stoję przed Wami jako trzeci w historii cudzoziemiec, nie
      piastujący żadnych wielkich funkcji państwowych, którego zaproszono, aby
      przemówił przed połączonymi Izbami Kongresu Stanów Zjednoczonych. Tego
      Kongresu, który dla wielu uciśnionych i pozbawionych swoich praw ludzi na
      świecie wydaje się być światłem wolności i ostoją praw człowieka.... Stoję
      przed Wami, by w imieniu swojego narodu mówić do Ameryki, do obywateli
      państwa i kontynentu, u którego wrót stoi słynna Statua Wolności. ... Pojęcie
      Stanów Zjednoczonych kojarzy się ludziom w Polsce z wolnością i demokracją,
      ze wspaniałomyślnością i ofiarnością, z ludzką przyjaźnią i przyjaznym
      człowieczeństwem. ...Świat pamiętał o wspaniałej zasadzie amerykańskiej
      demokracji, o rządach ludu, przez lud i dla ludów. Pamiętam też o niej ja,
      robotnik z gdańskiej stoczni, który całe swe życie wraz z innymi członkami
      Ruchu ,,Solidarności”, poświęcił dla tej właśnie zasady rządów ludu, przez
      lud i dla ludów..... Przeciw przywilejom i monopolowi, przeciw łamaniu prawa,
      przeciw deptaniu ludzkiej godności, przeciw pogardzie i niesprawiedliwości.
      Wiem, że Amerykanie są ludźmi zarazem idealistycznymi, ale i praktycznymi,
      ludźmi zdrowego rozsądku i logicznego działania. Łączą te cechy z wiarą w
      ostateczne zwycięstwo dobra, ale wolą skuteczną pracę od wygłaszania
      przemówień. Bardzo dobrze ich rozumiem. Ja też nie kocham się w
      przemówieniach, wolę fakty i pracę, cenię skuteczność."

      Co zostało zrealizowane z tego wszystkiego?
      Obawiam się że nic. Czas na wymianę polityków. Wszystkich !
      • Gość: Emily- Re: A miało być tak pięknie. IP: *.dc.dc.cox.net 23.04.04, 02:34
        Co zostało zrealizowane z tego wszystkiego?
        Obawiam się że nic. Czas na wymianę polityków. Wszystkich !
        =======
        Pod tym moge sie podpisac rekami i nogami. Tylko jak tego dokonac, czy ktos ma
        realistyczny pomysl?
        • Gość: Palnick Re: A miało być tak pięknie. IP: *.stenaline.com 10.06.04, 14:39
          Smutno i wstyd za to co zrobiono z Polską !

          Toż to nieetyczne:

          1. Akceptować bezdomność i nędzę większości społeczeństwa wspierając
          jednocześnie ze środków budżetowych obce bogate organizacje (ulgi podatkowe dla
          firm zagranicznych, dotacje do KK).

          2. Pozwalać rozkradać dobro wspólne oligarchom i urzędnikom. Akceptować
          korupcję.

          3. Nic nie robić w sprawie bezrobocia i wmawiać ludziom bez środków do życia,
          że oto mają być szczęśliwi bo są wolni (sic!)

          4. Akceptować przemoc i bandytyzm w miejscach publicznych oraz paraliżować
          policję nie finansując jej wystarczająco.

          5. Obdarzać pieszczotami przestępców tolerując jednocześnie niedożywienie
          dzieci.

          6. Nie wspierać edukacji, czego skutkiem jest masowa już emigracja zarobkowa z
          braku perspektyw innych niż nędza w kraju.

          6. Zaniedbywać ifrastrukturę kraju (Polska 40 km autostrad w 14 lat, Chiny 2000
          km rocznie, sześć pasów ruchu w jedną stronę).

          7. Wycofywać się ze wszelkich przynależnych państwu obowiązków wobec obywateli
          (służba zdrowia, sądownictwo, wpływanie na mechanizmy gospodarcze).

          • Gość: jack Re: A miało być tak pięknie. IP: *.stenaline.com 12.06.04, 11:23
            Autor: Gość: jack IP: *.proxy.aol.com
            Data: 12.06.2004 03:12

            To juz bylo.
            Dlatego osobiscie polecam ci przeczytanie 3-go tomu eseju "Rzeczpospolita
            obojga narodow" czyli okresu obejmujacego lata 1700-1794 naszej historii.
            Paralelle narzucaja sie same, choc autor pisal to przed prawie 40-laty.
            Jasienica skazany po wojnie na kare smierci wywinal sie od stryczka i poswiecil
            sie pracy nad historia Polski od Piastow.
            Zbior przemyslen i wnioskow poparte dokumentami co o nas mysleli inni, ktore
            dzis aktualne sa jak nigdy.
            Znajdziesz potwierdzenie tego, ze my zawsze tacy bylismy.

            • Gość: Kafar Re: A miało być tak pięknie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.04, 15:19
              > Jasienica skazany po wojnie na kare smierci wywinal sie od stryczka i
              > poswiecil sie pracy nad historia Polski od Piastow.
              > Zbior przemyslen i wnioskow poparte dokumentami co o nas mysleli inni, ktore
              > dzis aktualne sa jak nigdy.
              > Znajdziesz potwierdzenie tego, ze my zawsze tacy bylismy.
              --------
              Nie ma innego wyjścia jak tylko jednolite państwo europejskie, bez państw
              narodowych.
      • Gość: Palnick Wybory do parlamentu UE - ordynacja. IP: *.stenaline.com 16.05.04, 21:46
        www.biuletyn.ukie.gov.pl/ba.nsf/0/B30E6CB9ACEF4364C1256BF70047106A
        • Gość: Marek Re: Wybory do parlamentu UE - spis wyborców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.04, 16:10
          Dopisz się do spisu wyborców albo weź zaświadczeni

          Wybory do PE
          Osoby zamierzające wziąć udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego, które
          czasowo przebywają w innej gminie niż stale mieszkają, mogą do 3 czerwca
          zwracać się o dopisanie do spisu wyborców w miejscu pobytu - przypomina
          Państwowa Komisja Wyborcza.W głosowaniu będą mogły wziąć udział wyłącznie
          osoby wpisane lub dopisane do spisu wyborców.Tylko do poniedziałku, 31 maja,
          o dopisanie do spisu w miejscowości, w której odbywają służbę, mogą wystąpić:
          żołnierze pełniący służbę wojskową zasadniczą, okresową oraz jako kandydaci
          na żołnierzy zawodowych, a także odbywający ćwiczenia i przeszkolenie
          wojskowe; ratownicy odbywający zasadniczą służbę w obronie cywilnej poza
          miejscem stałego zamieszkania; policjanci z jednostek skoszarowanych;
          skoszarowani funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu, Straży Granicznej,
          Państwowej Straży Pożarnej oraz Służby Więziennej.Do 3 czerwca mają możliwość
          dopisania do spisu w miejscu pobytu wyborcy przebywający czasowo w innej
          gminie, niż mieszkają, i wyborcy nigdzie niezamieszkali. Do tego dnia wyborcy
          niepełnosprawni mogą w urzędzie gminy, w której stale mieszkają, występować o
          dopisanie do spisu w wybranym obwodzie głosowania w tej gminie, w którym jest
          lokal wyborczy dostosowany do ich potrzeb.Wyborcy przebywający za granicą
          mają prawo składać wnioski o dopisanie do spisu wyborców w zagranicznych
          obwodach głosowania do 8 czerwca. Pływający w dniu wyborów na polskim statku
          morskim marynarze mogą do tegoż dnia zgłosić się do spisu w obwodzie
          głosowania utworzonym na tym statku.Ci wyborcy natomiast, którzy wyjeżdżają
          przed 13 czerwca, mają inną dogodną możliwość. Do 11 czerwca mogą w swoim
          urzędzie gminy wystąpić o wydanie zaświadczenia o prawie do głosowania w
          miejscu pobytu w dniu wyborów. Zaświadczenie będzie podstawą do dopisania
          wyborcy do spisu w tym miejscu i umożliwi udział w wyborach

      • Gość: giluś Re: A miało być tak pięknie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.04, 21:13
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=13048864&a=13048864
    • Gość: * Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.04, 17:50
      W przeddzień wyborów do Parlamentu UE warto powrócić do treści wątku Palnicka,
      by nie wstydzić się za naszych posłów i w tej instytucji. Dochodzące informacje
      o desygnowanych kandydatach niestety nie budzą optymizmu. Przemyślenia w tym
      zakresie przydadzą się chyba każdemu z nas.

      Pozdrawiam
      • Gość: Maria Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.04, 23:30
        Gość portalu: * napisał(a):

        > W przeddzień wyborów do Parlamentu UE warto powrócić do treści wątku
        Palnicka,
        > by nie wstydzić się za naszych posłów i w tej instytucji. Dochodzące
        informacje
        >
        > o desygnowanych kandydatach niestety nie budzą optymizmu. Przemyślenia w tym
        > zakresie przydadzą się chyba każdemu z nas.
        >
        > Pozdrawiam
        ---------
        Teżtak myślę.
        • Gość: Palnick Dobrze jak w Polsce? IP: *.stenaline.com 28.08.04, 07:55
          Dobrze jak w Polsce?

          borow 20-08-2004, ostatnia aktualizacja 20-08-2004 20:49

          Słońce doskonale wpływa na nasze samopoczucie - tym razem dowodów na poparcie
          tej tezy dostarczył CBOS. Z najnowszego sondażu o sytuacji politycznej i
          gospodarczej wynika, że wzrosła liczba Polaków zadowolonych z sytuacji kraju, a
          zmalało grono narzekających. Prawie co trzeci Polak (31 proc.) uważa, że
          sytuacja ogólna zmierza w dobrym kierunku. Optymistów jest o 8 proc. więcej
          przed miesiącem. Letnia pogoda nie wpłynęła jednak na opinię o polityce - 60
          proc. Polaków negatywnie ocenia sytuację polityczną kraju (choć o 5 proc. mniej
          niż w lipcu). Lepiej za to oceniamy sytuację gospodarczą - 35 proc. rodaków
          ocenia ją jako przeciętną (wzrost o 4 proc.), a co dziesiąty jako pozytywną. 27
          proc. Polaków uważa, że żyje się im nieźle.

          CBOS, 6-9 sierpnia 2004 na 922-osobowiej reprezentatywnej próbie losowej
          dorosłych Polaków.
    • Gość: Polanin O tę Polskę, o Ojczyznę, najbolesniej zatroskani.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.04, 23:48
      O te Polske, o Ojczyzne, najbolesniej zatroskani
      Autor: cs137
      Data: 01.06.2004 18:06

      Trudno uwierzyc, ze to pisane prawei 3/4 wieku temu, a nie na swiezo...


      Julian Tuwim

      O te Polske, o Ojczyzne
      Najbolesniej zatroskani
      (Bozesz Ty moj milosciwy,
      Co to bedzie, moja pani?)
      Widzac ja zhanbiona strasznie,
      Niespokojni o jej losy,
      Co ja tajgi wywalczyli
      Sybiraki i niebiosy;
      I te wieszcze, te proroki,
      Co ja w piesniach opiewali,
      I te dzieci, co we Wrzesni
      Z ta Drzymala, i tak dalej;
      I ten Slask i wlasny dostep
      I ze ciagle nas od wschodu
      Miazmaty zatruwaja
      I ze gasnie duch narodu;
      I ze biernosc, a przewaznie
      Elementy wywrotowe
      I ogolne wyuzdanie
      Podkasanie dekoltowe;
      Ze zginela praworzadnosc
      I nie slow, a czynu trzeba
      (Bozesz Ty moj milosciwy!
      Patrz Kosciuszko na nas z nieba!)
      I szkodliwe partyjnictwo,
      I te rzady osobiste,
      I ze brak poszanowania,
      W zwiazku tez z pasterskim listem
      Takze samo, ze bluznierstwo,
      I ze sprawcy nie wykryci,
      Ze sanacja sobie hula,
      Ze ohyda i bandyci,
      - Z tych to wzgledow i powodow
      (Bozesz Ty moj! Moja pani!)
      Uroczyscie protestuja
      Wszyscy nizej podpisani:
      Ladwinowicz z Czerbichowa,
      Klys z Podwodzisk, Szurgun z Wierpska,
      Z Bialych Mogil Hacelkowa
      I z Czerwiny Kwasisierpska,
      Antalkowski z Dobrogajcow,
      Cudak z Zolczki, Plantas z Wierzbian,
      Dymba z Rykwi, Frynd z Murajcow
      I Kordulec z Górnych Swierzbian.
      Duldujewicz z Malgocina,
      Rancuchowski z Ksiezych Skalek,
      Ksiadz Kapucha z Wegorzyna
      I Buchajska z Odrzygalek.

      • Gość: Emily odnowa Polski IP: *.dc.dc.cox.net 02.06.04, 02:18
        Po krotkim pobycie w kraju, wrocilam potwornie przygnebiona poziomem PL klasy
        politycznej oraz ogolna degrengolada ekonomiczna, socjalna i etyczno-moralna
        ojczystego kraju. I przyszedl mi do glowy nastepujacy pomysl na odnowe kraju.
        Proponuje, zeby calkowicie pozbyc sie WSZYSTKICH dotychczasowych ludzi u
        zlobu wladzy, naturalnie nie proponuje zadnej biologicznej ekterminacji,
        tylko calkowite uniewaznienie rzadu - sejmu, senatu i prezydentury.
        Nastepnie nalezy wydac ustawe, ze wszystkie pensje w rzadzie beda ROWNE
        pensji mlodego Pl lekarza, czyli ok 900 zl miesiecznie. W ten sposob
        odepchnie sie od rzadu ludzi, ktorzy sie do niego garna tylko po to, by
        bezkarnie okracac spoleczenstwo i bedzie to szansa na przyciagniecie do rzadu
        ludzi, ktorym naprawde zalezy na uzdrowieniu kraju i ktorzy chca SLUZYC
        narodowi. Pytanie, jak dokonac totalnej redukcji plac rzadowych? Mysle, ze
        nalezy to uczynic na drodze narodowego referendum, ktore mozna zaczac na
        tymze forum. Proponuje haslo - "Rzad na sluzbie u narodu". Jasne, ze sluzba
        nie moze dostawac za prace wiecej, niz chlebodawca, czyli narod;)).
        Zniechecona klasa polityczna zapewne zaciagnie sie do roznych mafii, bo bez
        pasozytowania ona zyc nie potrafi, wtedy nasza dzielna policja ich przymknie
        do mamrow (nalezy nabudowac ich multum)i bedziemy mieli darmowy cyrk
        ogladajac w TV ich procesy. Nawet zagranica sie tym widowiskiem ubawi.
        Teraz nalezy dopracowac szczegoly tych zabawiennych narodowych reform. Czy
        ktos chce robic za Rejtana?
        pozdrawiam,

        • Gość: miki Re: odnowa Polski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.04, 11:54
          Zgadzam się co do meritum.
          • Gość: Palnick jaka Polska? IP: *.stenaline.com 08.06.04, 00:28

            Autor: Gość: Emily IP: *.dc.dc.cox.net
            Data: 06.06.2004

            Drodzy Rodacy,
            Jaka - uwazacie - powinna byc przyszla idealna (nie odmawiajmy sobie prawa do
            marzen, bo bez nich zyc nie mozna) PL - chyba IVRP, bo IIIRP tak juz
            skompromotowana, ze nie godna jest nazwy panstwa polskiego. Czy IVRP powinna
            byc panstwem narodowym - czyli takim, gdzie o interesy i dobro Polakow dbaja
            polscy politycy wylonieni sposrod AUTENTCZNEJ elity ludzi szlachetnych,
            zaangazowanych i kompetentnych w wyborach ponadpartyjnych? Czy chcecie, zeby
            IVRP rzadzili obcy biurokraci i biznesmani, nie majacy zadnych zwiazkow
            emocjonalnych z Polska, natomiast majacy silne powiazania z transnarodowymi
            korporacjami i bankami, ktorych nadrzednym lub wrecz jedynym interesem jest
            nabijanie wlasnych kont bankowych. Wiem, ze Wasze dzisiejsze opinie moga byc
            zabarwione wstretem i pogarda dla polskich wladz, ale obecne wladze trudno
            nazwac rodzimymi, bo one przeciez sluza tylko sobie i transnarodowym
            korporacjom (z wyjatkami naturalnie). Piszac "polskie wladze" mam na mysli
            wladze reprezentujace autentyczne interesy WSZYSTKICH Polakow. Takich jeszcze
            IIIRP nie miala, ale to przeciez nie znaczy, ze miec nie moze. Niczego tu nie
            sugeruje, ani nie uwazam, ze nie nalezy sie podporzadkowywac pewnym prawom
            EU, ktore sluza wspolnemu dobru i pokojowi na kontynencie. Bardzo ciekawa
            jestem waszych opinii.
            Dziekuje i pozdrawiam.

            • Gość: Emily Re: jaka Polska? IP: *.dc.dc.cox.net 08.06.04, 03:33
              Palnicku,
              jeszcze raz podpisuje sie pod Twoim oryginalnym postem tego watku. To jest to!!!
              serdecznie pozdrawiam
              • Gość: Palnick Polska jest jak dziobak :) IP: *.stenaline.com 25.07.04, 07:27
                Jaka jest Polska?... Ona jest jak dziobak ! ;)
                Autor: Gość: Palnick IP: *.stenaline.com
                Data: 16.06.2004 11:26 + dodaj do ulubionych wątków

                + odpowiedz na list

                --------------------------------------------------------------------------------
                Jest wręcz idealnie taka sama ;)
                Wydaje się, że takie kuriozum nie może istnieć naprawdę, a jeżeli już jest - to
                powinno zdechnąć.
                Bo czy coś podobnego do bobra z kaczym dziobem, znoszącego jaja a potem
                karmiącego małe mlekiem jest prawdopodobne?


    • Gość: Palnick 13 czerwca eurowybory. IP: *.stenaline.com 08.06.04, 08:30
      www.eurowybory.pl/lsw/index.html
      • Gość: Palnick Podsumowanie wątku :)))) IP: *.stenaline.com 08.06.04, 14:10

        Gdyby wybory mogły naprawdę coś zmienić, byłyby nielegalne.
    • Gość: alicja Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.net.autocom.pl 12.06.04, 13:30
      Przyłączam się. Pozdrawiam.
      • Gość: Palnick Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.stenaline.com 29.07.04, 11:42
        Jakieś nowe pomysły?
        • Gość: Lucja Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.dc.dc.cox.net 30.07.04, 00:00
          witaj Palnicku,
          a gdzie sie podzial watek z wyborem Pani Letowskiej. umarl?
          • Gość: Palnick Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.stenaline.com 30.07.04, 07:53
            Cześć Emily!

            Nie umarł, zaraz go poszukam.

            Pozdr.
            P
    • Gość: Palnick A to Polska właśnie....:( IP: *.stenaline.com 25.08.04, 02:12
      Stanisław Tym, Charakter epoki [fragment]

      [...]

      Z szacunku dla samego siebie wybrałem się do pobliskiego straganu po
      czereśnie. A tu słyszę, za moimi plecami rozmowa. Dwóch młodych opowiada
      sobie zdarzenie, jak to jeden z nich chciał jakiegoś przechodnia zabić
      (pobić?) ławką, bo ten przechodzień mu się nie podobał. I czekał, żeby tylko
      ten przechodzień spojrzał na niego, to już będzie pretekst, żeby go tą
      ławką... Słów używali wulgarnych i obscenicznych, a przy tym słownik mieli
      ograniczony do 40, no może 50 wyrazów. Nie cytuję, choć może pod koniec
      opowieści się odważę. Ogólnie byłem zdenerwowany i bałem się odwrócić.
      Spojrzę na niego, to uzna za pretekst i mi ławką na przykład dopier...i. A
      stała ławka obok akurat. Bardzo nie na rękę mi było tego dnia umrzeć zabity
      ławką, bo jeszcze chciałem pieski nakarmić. Ale ci z tyłu czuli się coraz
      lepiej i wiedziałem, że wyjścia nie mam. Odwróciłem się. Obaj o pół głowy
      wyżsi ode mnie, łapska grube jak końskie nogi. - Panowie, zlitujcie się! -
      zacząłem - przecież tu ludzie młodzi dokoła, dzieci, kobiety. Jakich wy słów
      używacie? Jak wam nie wstyd? Opanujcie się trochę... Przerwałem. Patrzyli na
      mnie zdumieni i nagle jeden ryknął: - Miś, kurwa twoja mać w dupę jebany, to
      ty? Ale farta mamy! Mietek! Dawaj, foto rób mnie z nim! Miś, kurwa! Ja
      pierdolę!

      Wziął mnie w swoje ręce, jakby brał gazetę albo puszkę piwa, trzymał mnie jak
      w dybach, kazał się uśmiechnąć, zrobił sobie ze mną kilka zdjęć, potem się
      zamienili i cały czas radośnie bili mnie po karku, mówiąc, że w dupe jebany w
      porzo jesteś! Potem poszli.

      [...]

      Cały tekst:
      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_040731/plus_minus_a_14.html

      • Gość: Emily Re: A to Polska właśnie....:( IP: *.dc.dc.cox.net 29.08.04, 00:28
        Tragiczna jest ta Polska, Palnicku. To prawda. Ale ja nie winie tych
        prymitywow, oni zostali przeciez stworzeni przez Pl rzadzace jelity. Nie bedzie
        w Pl porzadku, jesli nie zlikwiduje sie bezrobocia, a zeby to osiagnac, Pl rzad
        musialby zebrac sie na odwage przeciwstawienia sie globalnym korporacjom. Nie
        widze uczciwych i odwaznych, ktorych stac byloby na to.
        pozdro, jestes w porzo;D
    • Gość: Mariner Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.visp.energis.pl 28.08.04, 10:09
      Żadna grupa społeczna nie jest w stanie wybrać z siebie reprezentacji, której
      przecietny poziom jest wyższy od przecietnej tej grupy.
      Czy uczciwy polityk ma szanse na wybór? Wątpie. Wyobraxmy sobie kampanię
      wyborczą uczciwego człowieka. Niczego nie obiecuje. Mówi, że będzie lepiej,
      kiedy wszyscy wezma się do uczciwej pracy i tak dalej. Kto na niego bedzie
      głosował? Wyborcy tak naprawdę lubia byc oszukiwani. A może zycie bez złudzeń
      jest nieznośne?
      Twój postulat jest niemozliwy do spełnienia. Całkiem nowi ludzie w sejmie to
      nowi pazerni ludzie dyszący żądzą łupu.
      Nas czeka długotrwały proces cywilizacyjny. Nie ma drogi na skróty. Niestety.
      M.
      • Gość: Palnick Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.stenaline.com 28.08.04, 14:16
        Gość portalu: Mariner napisał(a):

        > Żadna grupa społeczna nie jest w stanie wybrać z siebie reprezentacji, której
        > przecietny poziom jest wyższy od przecietnej tej grupy.
        > Czy uczciwy polityk ma szanse na wybór? Wątpie. Wyobraxmy sobie kampanię
        > wyborczą uczciwego człowieka. Niczego nie obiecuje. Mówi, że będzie lepiej,
        > kiedy wszyscy wezma się do uczciwej pracy i tak dalej. Kto na niego bedzie
        > głosował? Wyborcy tak naprawdę lubia byc oszukiwani. A może zycie bez złudzeń
        > jest nieznośne?
        > Twój postulat jest niemozliwy do spełnienia. Całkiem nowi ludzie w sejmie to
        > nowi pazerni ludzie dyszący żądzą łupu.
        > Nas czeka długotrwały proces cywilizacyjny. Nie ma drogi na skróty. Niestety.
        > M.
        --------------
        Przecież napisałem, że uważam ten pomysł za utopijny :)
        Zgadzam się z Tobą poza stwierdzeniem, że żadna grupa społeczna nie jest w
        stanie wybrać z siebie reprezentacji, której przecietny poziom jest wyższy od
        przecietnej tej grupy. Ja potrafię sobie coś takiego wyobrazić. Są na to
        dowody ...poza Polską.
        • Gość: Mariner Re: RATUNEK DLA POLSKI. ODRZUĆMY PODZIAŁY! IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.04, 00:14
          Niestety to smutna prawda.
          M.
        • Gość: Palnick Jeszcze jeden problem z Polską. IP: *.stenaline.com 29.01.05, 13:47
          Stan polskiej legislacji wymaga reform. Jak stwierdziła prof. Sławomira
          Wronkowska-Jaśkiewicz: “system prawa powinien być spójny i stabilny, znajdować
          uzasadnienie w zespole powszechnie uznanych wartości, być funkcjonalny i
          przejrzyście skonstruowany. Polski system prawa nie spełnia żadnego z
          wymienionych warunków w stopniu, który moglibyśmy uznać za zadowalający.
          Przeciwnie, nadmiar regulacji prawnych i ich niezharmonizowanie, nietrafność
          rozwiązań prawnych, ich skomplikowanie, nieczytelność osiągnęły taki stopień,
          że nawet sądy przestały sobie z prawem radzić i otwarcie o tym mówią”.
    • Gość: Palnick Dobranoc....:) IP: *.stenaline.com 26.09.04, 03:05
      Dobranoc, dobranoc mężczyzno
      Zbiegany za groszem jak mrówka
      Dobranoc, niech sny Ci się przyśnią porosłe drzewami w złotówkach
      Złotówki jak liście na wietrze czeredą unoszą się całą
      Garściami pakujesz je w kieszeń a resztę taczkami w P.K.O.
      Aż prosisz by rząd ulżył Tobie i w portfel zapuścił Ci dren
      Dobranoc, dobranoc mój chłopie już czas na sen

      Dobranoc, dobranoc niewiasto
      Skłoń główkę na miękką poduszkę
      Dobranoc, nad wieś i nad miasto jak rączym rumakiem wzleć łóżkiem
      Niech rycerz Cię na nim porywa co piękny i dobry jest wielce
      Co zrobił zakupy, pozmywał i dzieciom dopomógł zmóc lekcje
      A teraz tak objął Cię ciasno jak amant ekranów i scen
      Dobranoc, dobranoc niewiasto
      Już czas na sen

      Dobranoc, dobranoc ojczyzno
      Już księżyc na czarnej lśni tacy
      Dobranoc i niech Ci sie przyśnią pogodni, zamożni Polacy
      że luźnym zdążają tramwajem, wytworną konfekcją okryci
      i darzą uśmiechem się wzajem, i wszyscy do czysta wymyci
      i wszyscy uczciwi od rana, od morza po góry, aż hen
      Dobranoc, ojczyzno kochana już czas na sen
      • Gość: Kafar Re: Dobranoc....:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 13:39
        Starsi Panowie mieli naprawdę bujną wyobraźnię i skonności do wirtualnej
        rzeczywistości. Na szczęście piszą to z przekąsem:

        Dobranoc i niech Ci sie przyśnią pogodni, zamożni Polacy
        że luźnym zdążają tramwajem, wytworną konfekcją okryci
        i darzą uśmiechem się wzajem, i wszyscy do czysta wymyci
        i wszyscy uczciwi od rana, od morza po góry, aż hen :))))
    • Gość: Palnick Re: RATUNEK DLA POLSKI - z Londynu? IP: *.stenaline.com 26.09.04, 23:45
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=16121086
      • Gość: Kafar Re: RATUNEK DLA POLSKI - z Londynu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 14:25
        Nic z tego bo:

        "Dla Polaków można czasem coś dobrego zrobić, ale z Polakami nigdy."
        Aleksander Wielopolski
        • Gość: Palnick Wszechogarniająca, galopująca korupcja. IP: *.stenaline.com 24.10.04, 11:09
          Nie tak dawno Polska zajmowala 46 pozycje na swiatowej liscie państw o
          największym zakresie korupcji. Aktualnie jest to 67 miejsce.

          Ciekawe skąd się to bierze w kraju o tak znaczącym wpływie społecznej nauki
          kościoła na obyczajowość obywateli :) ?

          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2347882.html
          • homosovieticus siewcy korupcji i zła społecznego dziwią się 24.10.04, 11:36
            Gość portalu: Palnick napisał(a):

            > Nie tak dawno Polska zajmowala 46 pozycje na swiatowej liscie państw o
            > największym zakresie korupcji. Aktualnie jest to 67 miejsce.
            >
            > Ciekawe skąd się to bierze w kraju o tak znaczącym wpływie społecznej nauki
            > kościoła na obyczajowość obywateli :) ?
            >
            > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2347882.html

            Cały czas twierdzisz,że religia jest człowiekowi niepotrzebna,że sam człowiek
            jest Bogiem i prawa może dowolnie ustanawiać, a potem się dziwisz ,że walczac o
            skutecznosć swych działań, korupcji się chwyta.Stan moralny Polaków od 60-lat
            kszałtowały szkoły uniwersytety, media i tacy głupcy jak Ty ,Tani Palnicku, co
            to wszystkie rozumy posiedli i zawsze wiedzą najlepiej.Psie syny! Żółwie
            intelektualne....urbanowe bękarty!
            Uff!
            Zasapałem się, ale dam z siebie wszystko i na koniec, wyduszę jeszcze:

            Kiepie! do Canossy!
            • Gość: co ma głupoli dość Boże! Ten homosovieticus to naprawdę kretyn! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 12:30
              Czy jest gdzieś niebo dla takich kretynów?
              Przecież Palnick, jak niegdyś Popiełuszko, nawołuje byśmy uwierzyli we własną
              ludzką godność, w to, że nie jesteśmy bezradni wobec skorumpowanych sitw
              politycznych, że możemy zło dobrem zwyciężyć!
              Wskazuje prostą, w 100% demokratyczny i całkowicie legalny sposób byśmy nie
              stosujac przemocy, skutecznie zablokowali złodziejom i oszustom drogę do
              politycznych godnosci, apanaży i przywilejów! A zwłaszcza z immunitetów
              chroniących złodziejaszków i aferzystów przed karą za czerpanie osobistych
              korzyści z pełnienia funkcji publicznych!
              Ale sie ten debil homosovieticus spienił!
              A czemu się głupi Maniuś z Gdyni spienił?
              Bo nawet w jego durnej łepetynie jest instynkt samozachowawczy i homosovieticus
              wie (więcej - to jest jedyna rzecz, którą on wie tak na pewno), że zablokowanie
              kryminalistom, szujom i kanaliom dostepu do koryta oraz wywalenie ich na zbitą
              mordę z polityki - to jest atak na niego osobiscie też!
              Kiedy przed kilkoma miesiącami była dyskusja czy polityków skazanych za
              przestępstwa kryminalne automatycznie usuwać z funkcji oraz czy wprowadzić
              ustawowy zakaz wpisywania przestepców na listy kandydatów w wyborach do władz
              państwowych, samorzadowych i spółek z udziałem Skarbu Państwa - to własnie on
              najgłosniej darł mordę, ze to byłoby niedemokratycznie!
              Bo choć homosovieticus to kretyn, ale kretyn-lepperysta, a to znaczy, ze
              obrzuci gównem każdego kto ośmieli się zaatakować jego sitwę!
              Ciekawe - kto, konkretnie, tego gnojka homosovieticusa utrzymuje i kto płaci za
              jego polityczną agitację w internecie...
              • homosovieticus Marynacie! nie wzywaj Pana Boga na daremno! 24.10.04, 12:42
                Twoja mądrość znana jest powszechnie na forum lepiej nawet niż moja
                głupota..Same gazetowe slogany wypisujesz pod róznymi nickami.Są to truizmy,
                zarozumiałej głupoty, wynikajacej z braku rzetelnej wiedzy o ludzkiej kondycji
                i naturze.
                Co propaguje Palnick, kazdy moze się dowiedzieć jesli czytać i mysleć potrafi.
                Nie rozumiem w jakiej roli Ty sie pojawiasz?
                Tłumaczysz pisma Palnicka.
                Jesli chcesz, to załóż watek na temat jak marynatopodobni zablokują drogę
                złodziejom i oszustom do politycznych godnosci.Postaram się w nim wykazać
                naiwnosć Twoją i zwyczajne nieuctwo.
            • Gość: Palnick ks. Maryjan z Gdyni vel homo... wulkanem fekalii? IP: *.stenaline.com 24.10.04, 16:07
              homosovieticus napisał:

              H :Cały czas twierdzisz,że religia jest człowiekowi niepotrzebna,
              ------------
              P. Twierdzę, że fundamentalizm religijny jest szkodliwy dla umysłu człowieka,
              oraz że jest rozsadnikiem nietolerancji, nienawiści, myślenia stadno-mafijnego
              oraz zalążkiem teorii o nadczłowieku (współwyznawcy).
              -----------
              H: że sam człowiek jest Bogiem
              -----------
              P. Precyzyjniej byłoby gdybyś powiedział, że bóg jest wytworem ludzkiego umysłu.
              ----------
              H: i prawa może dowolnie ustanawiać, a potem się dziwisz ,że walczac o
              skutecznosć swych działań, korupcji się chwyta.
              ------------
              P: Prawa nie są dowolnie stanowione. Mają zapewniać tyle wolności każdemu
              obywatelowi ile nie powoduje ograniczenia wolności innego człowieka. Korupcja
              nie mieści się w tej definicji.
              -----------
              H: Stan moralny Polaków od 60-lat kszałtowały szkoły uniwersytety, media i tacy
              głupcy jak Ty ,Tani Palnicku, co to wszystkie rozumy posiedli i zawsze wiedzą
              najlepiej.Psie syny! Żółwie intelektualne....urbanowe bękarty!
              Uff!
              Zasapałem się, ale dam z siebie wszystko i na koniec, wyduszę jeszcze:

              Kiepie! do Canossy!
              -------------
              P: księże Maryjanku, zastanawiam się w którym momencie tej erupcji bezsilnej
              nienawiści puścił ci zwieracz i łajno zafajdało sukienkę. Obstawiam
              okolice "Uff!"
              ----------------

              Wiedz też, że nie przywiązuję zbytniej wagi do eksplozji brutalności i chamstwa
              u katolików, w takim rozumieniu tego zjawiska, ze jest to traumatyczna reakcja
              spowodowana panicznym strachem.
              Pomimo skuteczności psychomanipulacji wiernymi, rzadko udaje sie odmóżdżyc
              człowieka dokumentnie. Pozostaje mu skrawek mózgu odpowiadający za myslenie
              krytyczne. On to czasem zaczyna wymykać sie spod konrtroli i budzić swoim
              działaniem przerażenie parafianina. Zwłaszcza w zetknięciu z treściami i
              zjawiskami od których proboszcz (twój szef) nakazuje trzymać się z daleka.
              Jak mniemam jestes zaprzysięgłym katolikiem (bo różnie to z klerem bywa).
              Pozwól sobie przypomnieć kilka wskazówek, pewnie ci nieznanych, które powinny
              stanowic podstawę emocjonalną każdego chrześcijanina:

              List św.Jana 4

              O źródle miłości

              19 My miłujemy [Boga], ponieważ Bóg sam pierwszy nas umiłował.

              20 Jeśliby ktoś mówił: "Miłuję Boga", a brata swego nienawidził, jest kłamcą,

              albowiem kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie może miłować Boga,

              którego nie widzi.

              21 Takie zaś mamy od Niego przykazanie, aby ten, kto miłuje Boga, miłował też i
              brata swego.

              Amen.

              P.S z całego tego wątku niczego nie zrozumiałeś. Bądź uprzejmy wyjawić cóż tak
              cię ubodło :)
              • homosovieticus Pod .. wulkanem 24.10.04, 18:07
                Gość portalu: Palnick napisał(a):
                > P.S z całego tego wątku niczego nie zrozumiałeś. Bądź uprzejmy wyjawić cóż
                tak
                > cię ubodło :)
                Czart.
                Psie niewierny!
                ps
                :)
          • Gość: Palnick Re: Wszechogarniająca, galopująca korupcja. IP: *.stenaline.com 25.10.04, 01:21
            Gość portalu: Palnick napisał(a):

            > Nie tak dawno Polska zajmowala 46 pozycje na swiatowej liscie państw o
            > największym zakresie korupcji. Aktualnie jest to 67 miejsce.
            >
            > Ciekawe skąd się to bierze w kraju o tak znaczącym wpływie społecznej nauki
            > kościoła na obyczajowość obywateli :) ?
            >
            > htpp://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2347882.html
            -----------
            No to jeszcze trochę - specjalnie dla ks.Maryjana vel homo...

            Fragmenty artykułu)
            JOANNA PODGÓRSKA
            Układy, znajomości, protekcje, dojścia...
            ...chody, przełożenie, podczepienie, kumoterstwo – mamy tych słów w języku
            polskim tyle co Eskimosi określeń śniegu. Już ponad połowa Polaków uważa, że
            to przede wszystkim koneksje gwarantują zawodowy sukces. Upychanie krewnych i
            znajomych stało się powszechne i wszechobecne. Jest jak nowotwór toczący
            życie społeczne, odporny na wszelkie terapie i groźniejszy, być może, niż
            korupcja.

            Mamy w tej dziedzinie wprawę wyniesioną z PRL, który był jednym wielkim
            systemem dojść i znajomości, pozwalających bronić się przed państwem.
            Ponieważ deficyt dotyczył wszelkich dóbr, załatwiało się wszystko, poczynając
            od papieru toaletowego, poprzez mięso, czekoladę, buty, talon na pralkę czy
            samochód, po miejsce w kolejce w spółdzielni mieszkaniowej. Pamiętam pierwszą
            lekcję w liceum ogólnokształcącym. Środek lat 80., apogeum kryzysu, ocet na
            półkach. Pierwsze pytanie, które zadała nam wychowawczyni, brzmiało: gdzie
            pracują rodzice i co mogą załatwić. Przez cztery lata skwapliwie i bez
            zażenowania korzystała z tej wiedzy.
            Dziś zmienił się katalog deficytowych dóbr. Po znajomości załatwia się
            miejsce na prestiżowej uczelni, dostęp do usług medycznych, koncesje,
            zamówienia publiczne, ulgi podatkowe i przede wszystkim pracę.

            Ryba nieświeża od głowy
            – Gdy po 1989 r. budowaliśmy państwo od nowa, nie bardzo było wiadomo, co
            wolno, a czego nie, ale w atmosferze czuło się czystość i entuzjazm. Potem
            było już tylko gorzej – mówi prof. Antoni Kamiński, socjolog, szef
            Transparency International w latach 1999–2001. – Gdy do władzy doszedł po raz
            pierwszy SLD i zaczął obsadzać co się da swoimi, ludzie mówili: wiadomo –
            postkomuniści. Ale gdy do władzy doszła AWS z zasadą TKM, pozbawiła ich
            wszelkich złudzeń. Słyszałem opinie, że skoro nawet ludzie dawnej
            Solidarności zachowują się nieprzyzwoicie, to znaczy, że wszystko wolno. To
            jest proces pogłębiającej się demoralizacji.
            Przykład idzie z góry. Kolejne ekipy partyjne kolonizują państwo umieszczając
            krewnych i znajomych w radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa, urzędach i
            ministerstwach. Nastąpiła swoista prywatyzacja władzy. Miała jej zapobiec
            ustawa o służbie cywilnej, ale równolegle z pracą legislacyjną trwała
            intensywna praca myślowa, jak ustawę omijać. Politycy wykazali się naprawdę
            niezwykłą inwencją. Sama ustawa jest ułomna, bo nie precyzuje metod
            wyłaniania najlepszych kandydatów na stanowiska. Procedura jest dowolna.
            Według badań Urzędu Służby Cywilnej największą popularnością cieszy się
            rozmowa kwalifikacyjna. W ponad połowie konkursów była to metoda jedyna. Inne
            furtki to ustawianie kryteriów pod kandydata, mnożenie stanowisk w urzędzie
            lub jego reorganizacja. „Niewiarygodne może się wydawać, że szefowie urzędów
            państwowych uciekają się do zmiany struktury jednostek, którymi kierują,
            tylko po to, by móc zatrudnić kogoś bez konkursu lub by pozbawić stanowiska
            jedną osobę, zwykle niewygodną, i zastąpić ją inną, zwykle zaufaną” – czytamy
            w raporcie Fundacji Batorego.
            [Artykuł będzie dostępny w całości w poniedziałek 25 października.]
            • Gość: FBI Dla polski CIA, FBI i Scotland Yard na nastepne 15 IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 25.10.04, 01:45
              lat a nie takie rzady Buzkow, Millerow itp. J. B. byl w roku 1988 kilkakrotnym
              milionerem. Dziecko bylo w Niemczech leczone i byla zbiorka. TEN FAJNY PAN ZNA
              SIE NA FUNDACJACH !!! Czy w UE dziala juz polska mafia ?
              • Gość: Cezary Trąbski Bez ducha rady nie będzie roszady!! IP: *.adsl.tele2.no 25.10.04, 02:06
                Ten wiersz na środek, czcionka times new roman 14 lub 16 o zobaczysz, kielich.
                Napij się z niego spirytusu a zrozumiesz ducha.

                Spryt

                Teraz matoły wychodzą ze szkoły
                Dobra praca już się nie wypłaca
                Pracusie są w banku na minusie
                Cwaniacy to przeklęci maniacy
                Kumple i kochanki to koleżanki
                Umiejętności mają ludzie prości
                Teraz każdy może być ministrem
                Wystarczy pochodzić z tornistrem
                Dyplomy i praktyki to słabe krytyki
                Masz partii poparcie z koryta żarcie
                Nowe kontrakty da kolega nie zdarty
                W banku pożyczka łapówki zaliczka
                Z szefem spanie wróży pasowanie
                Gotówka współpracy wymówka
                Tak rozpada się republika
                Uczciwość zanika
                Jedyny ratunek
                Zapewni nocny rachunek
                Bez ducha rady nie będzie roszady


                Cezary Trąbski
                31/05/02



                Karuzela

                Kręćmy nową karuzelą
                Na rynku henną dzielą
                A żółtka czerwono czarny
                Marzy o potędze marny

                Ton blady i doskonały
                W niezdolności szalały
                Nie o kolor tu chodzi
                A o jutro, które rodzi

                Agresywna barwa tęczy
                Obywatela wręcz zmęczy
                Jedna soczewka jedności
                Czyste czucie równości

                I odszukajmy wspólnotę
                Nie fragmentu golgotę
                Wiruje dyszel jarmarku
                Ocuci nas ręka w garnku

                Cezary Trąbski
                Wtorek, 4 marca 2003





                • palnick Re: Bez ducha rady nie będzie roszady!! 12.05.05, 22:17
                  dobre.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja