porannakawa20
18.02.08, 17:35
ciągle narzuca swoje zwyczaje.
Latajom, bendom, mlask, mlask!
Nie ma tam w pałacu logopedy? Pisowski pewnie byłby, ale się nie nadaję gdyż
to oni właśnie szerzą język wolski z tym mlask, mlask!
I jeszcze jedno - zmarli oficerowie zostali awansowani.
Czy to aby na pewno? Czy to można sprawdzić?
Poprzednio - gdy Lech K. włączył się w uhonorowanie zamordowanych oficerów
katyńskich zapowiedział ich awansowanie i potem natychmiast zdegradował! Z
braku rozeznania, nie miał wiedzy - jak to w wolackim mówioą aby nie
powiedzieć - nie wiem, nie miał szacunku dla pomordowanych?
Do dziś nie wiemy, czy wycofał te degradacje. A wydawało się, że nie ma co
robić w tym palacu i mógłby się sprawą zająć.
Wina wina i koki?