Smutna uroczystość a Lech K. znowu swoje! Wolactwo

18.02.08, 17:35
ciągle narzuca swoje zwyczaje.
Latajom, bendom, mlask, mlask!
Nie ma tam w pałacu logopedy? Pisowski pewnie byłby, ale się nie nadaję gdyż
to oni właśnie szerzą język wolski z tym mlask, mlask!

I jeszcze jedno - zmarli oficerowie zostali awansowani.
Czy to aby na pewno? Czy to można sprawdzić?
Poprzednio - gdy Lech K. włączył się w uhonorowanie zamordowanych oficerów
katyńskich zapowiedział ich awansowanie i potem natychmiast zdegradował! Z
braku rozeznania, nie miał wiedzy - jak to w wolackim mówioą aby nie
powiedzieć - nie wiem, nie miał szacunku dla pomordowanych?
Do dziś nie wiemy, czy wycofał te degradacje. A wydawało się, że nie ma co
robić w tym palacu i mógłby się sprawą zająć.
Wina wina i koki?
    • republika.republika Re: Smutna uroczystość a Lech K. znowu swoje! Wol 18.02.08, 17:39
      też mnie to wkurzyło, słuchałam tylko krótkiego fragmentu, ale i w nim trafiło
      się: "dzisiEj".
      Przy takiej okazji mógłby się wysilić i wkuć napisane poprawną polszczyzną
      przemówienie na pamięć.
      • yoma Re: Smutna uroczystość a Lech K. znowu swoje! Wol 18.02.08, 17:47
        Może nie było napisane poprawną polszczyzną :)
        • republika.republika Re: Smutna uroczystość a Lech K. znowu swoje! Wol 18.02.08, 17:51
          yoma napisała:

          > Może nie było napisane poprawną polszczyzną :)

          tu akurat Michał Kamiński by się sprawdził jak sądzę - mógł mu napisać albo
          chociaż poprawić
          • porannakawa20 Re: Smutna uroczystość a Lech K. znowu swoje! Wol 18.02.08, 18:05
            republika.republika napisała:

            > yoma napisała:
            >
            > > Może nie było napisane poprawną polszczyzną :)
            >> tu akurat Michał Kamiński by się sprawdził jak sądzę - mógł mu napisać albo>
            chociaż poprawić

            Kamiński gruby jest za leniwy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja