haen1950
20.02.08, 06:45
Tempo jest wysokie. Można się było tego spodziewać po wakacjach, ale
Tusk ruszył sprawę nowej konstytucji juz po studniówce.
Stanie pytanie podstawowe - ile prezydenta, ile premiera w tym
przepisie. Oczywiście także likwidacja KRRiT i parę pomniejszych
spraw. Można znieść senat, sam się prosi, można zmniejszyć liczbę
posłów. To kiedyś sztandarowe pomysły platformy.
Ja oczywiście sądzę, że nowa konstytucja będzie wymagała nowych
wyborów, już w przyszłym roku, razem z tymi do europarlamentu.
Takiej okazji żaden demokratyczny rząd na świecie nie przepuści.