Tusk, to... strata czasu

21.02.08, 14:26
I nie pomogą mu nadymane procenty. Pękną wkrótce jak bańka mydlana.
    • rydzyk_smigly Przypominam o umieszczeniu w widocznym miejscu 21.02.08, 14:30
      www.poranny.pl/images/akcjared/logo.gif
      • rotepirat Już plują sobie w brodę, że takiego wybrali 21.02.08, 14:33
        Nie wierzę kłamczuchowi za grosz. Gdyby jeszcze coś sobą
        przedstawiał, ale to nieudałota i tyle.
        • rydzyk_smigly Jaka normę głupoty musisz wyrobić, żeby Centrala 21.02.08, 14:43
          dała ci wolne?
          • rotepirat Jaką normę, co ty bredzisz. 21.02.08, 14:45
            Jestem chory i siedzę przy kompie. Jutro zabieram się do pracy.
            • rydzyk_smigly Choroba nie zwalnia od szarwarku dla Centrali? bt 21.02.08, 14:49

            • scoutek Re: Jaką normę, co ty bredzisz. 21.02.08, 15:00
              rotepirat napisał:

              > Jestem chory i siedzę przy kompie

              no
              to widac slychac i czuc
              majaczysz juz od dawna
              • rotepirat Re: Jaką normę, co ty bredzisz. 21.02.08, 15:01
                Problem w tym, że mnie już nie boli. Tylko z wami coś nie tak.
                • wos9 Re: Jaką normę, co ty bredzisz. 21.02.08, 15:37
                  rotepirat napisał:

                  > Problem w tym, że mnie już nie boli. Tylko z wami coś nie tak.

                  To ty musisz być ciągle chory, bo stale cię widzę przy kompie.
                  Jutro zabierasz się do roboty??? Jaki pracodawca cię zatrudnia,
                  skoro jesteś taki chorowity. Ale to pytanie retoryczne - malwersant
                  może tolerować biednego idiotę, któremu nie trzeba nic płacić i
                  który napisze na jego zlecenie każdy idiotyzm.
                  • rotepirat Re: Jaką normę, co ty bredzisz. 21.02.08, 15:51
                    Wos9 napisał (sa)
                    > bo stale cię widzę przy kompie.
                    > Jutro zabierasz się do roboty??? Jaki pracodawca cię zatrudnia,

                    Odpowiem ci biedaku(czko). Potrzebuje kompa jak ty motykę. Mam wolny
                    zwód i nie jestem pasożytem. Pracuję za dwóch. Czasami trzeba
                    oderwać się od smutnej rzeczywistości. Pisanie na forum nie jest dla
                    mnie sprawą życia i śmierci czy też wielkim wysiłkiem. To relaks.
    • rickky Re: Tusk, to... strata czasu 21.02.08, 14:38
      Skoro strata czasu, to po co się nim tyle czasu na tym forum zajmowałeś i
      zajmujesz ????
      • scoutek Re: Tusk, to... strata czasu 21.02.08, 14:40
        pirat nie ma nic do roboty
        w nocy wczesniej wstaje zeby dluzej nic nie robic
    • lucyperek2 Kaczyński w Warszawie to 21.02.08, 14:41
      pięć uwalonych przetargów na Most Północny
      rozbabrane Krakowskie Przedmieście
      brak remontów ulic
      budżet wykorzystany w 11%
      ciągnąca się latami budowa wiaduktu przy Galerii Mokotów
      nadużycia finansowe w Ratuszu
      zastój w uporządkowaniu Placu Defilad
      zaprzepaszczenie odbudowy Placu Piłsudskiego
      zabagnienie sprawy gospodarki ściekowej co grozi miastu wielkimi karami (brak
      rozbudowy Czajki)
      zatrzymanie inwestycji w wodociągach miejskich

      to tak z grubsza...
      To dopiero były 4 lata sukcesów !
    • ginger_79 Hehe :-) 21.02.08, 15:20
      Następny zaklinacz rzeczywistości...

      To na frustracje czy nowe wytyczne z Nowogrodzkiej przyszły, bo tekst o 'tematach zastępczych' już nawet Spaślaka mdli?
    • 440417mz Re: Tusk, to... strata czasu 21.02.08, 15:27
      Cesarz Klaudiusz był człowiekiem mądrym,który udawał głupka,natomiast premier
      Donald T nie jest nawet....kulawy.
    • jaa_ga No to zajmij się czymś innym :-) n/t 21.02.08, 15:49

    • doc.torov Masz racje! PiS traci czas. Wnest straci całkiem 21.02.08, 17:11

      ale niektórzy jego fueherzy beda go mieli sporo ...
      w więzieniach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja