warka_strong
23.02.08, 02:29
"Zgadzam się z poglądem Piotra Zaremby, wedle którego warto byłoby przetestować gotowość prezydenta do weta – mówi w wywiadzie premier Donald Tusk.
(...)
Dodaje także, że "nie ma spotkania z prezydentem, niezależnie, czy mówimy sobie na »pan« czy na »ty«, czy mamy miny ponure, czy przyjazne, żeby Lech Kaczyński nie demonstrował wielkiej pretensji i poczucia krzywdy, że nie rządzi jego brat".
wiadomosci.onet.pl/1697967,11,1,1,,item.html
Pomysł premiera jest może dobry. Może, gdyż owo "testowanie" musiałoby odbywać się kosztem społeczeństwa. Wiadomo wszak, że rząd Tuska ma bardzo twardy orzech do zgryzienia - pakiet ustaw związanych ze złużbą zdrowia. Bedzie to zatem trudny "test". I zapewne nie będzie on bezbolesny. Panie premierze, Polski nie stac obecnie na kolejne awantury na górze!