wiarygodność Wildsteina

23.02.08, 11:20
wysłuchałem dzisiaj w trójce tego siewcę bakterii jadu i
nienawiści.zastanawiam się jaka jest jego wiarygodność i do kogo
trafiają jego chorobliwe urojenia.wierni czytelnicy Rzeczpospolitej
(nakład spada),radiomaryjni, kto jeszcze?
    • ab554 Re: wiarygodność Wildsteina 23.02.08, 11:26
      Byl wspanialy.Dlatego cie zdenerwowal.Rolickiego czasem da sie sluchac , a przy
      Wildsteinie nie istnial.Wildstein to czolg i nic na to nie poradzisz , nie
      opluwaj go , bo sie pobrudzisz.
      • woda.woda Re: wiarygodność Wildsteina 23.02.08, 11:28
        > Byl wspanialy

        Tak, dla miłośników czołgów

        > Wildstein to czolg



      • venus99 Re: wiarygodność Wildsteina 23.02.08, 11:31
        pobrudzę się Wildsteinem?to możliwe.nie uważam go za człowieka
        wiarygodnegoporównanie do czołgu udane:mało zwrotny,ciężki,trochę
        ślepawy.
        • ab554 Re: wiarygodność Wildsteina 23.02.08, 11:35
          Pobrudzisz sie wlasna slina.
          • woda.woda Re: wiarygodność Wildsteina 23.02.08, 11:36
            Cytując ciebie?
            Mozliwe
      • doc.torov Re: wiarygodność Wildsteina 23.02.08, 13:30
        ab554 napisała:


        > Wildstein to czolg i nic na to nie poradzisz ,

        Łatwo pluc spoza 20mm pancerza.
        Gdyby sie owinął dynamitem, byłby wiarygodniejszy.
      • kasia510 Re: wiarygodność Wildsteina 23.02.08, 16:50
        Wildstein nigdy nie będzie czołgiem, po prosyu mały mściwy
        człowieczek, któr lubił i lubi donosić, inaczej by nie zaistniał
    • alfa.alfa3.0 A zauważyłeś buractwo Gowina z tym telefonem? 23.02.08, 11:29
      venus99 napisał:

      > wysłuchałem dzisiaj w trójce tego siewcę bakterii jadu i
      > nienawiści.zastanawiam się jaka jest jego wiarygodność i do kogo
      > trafiają jego chorobliwe urojenia.wierni czytelnicy Rzeczpospolitej
      > (nakład spada),radiomaryjni, kto jeszcze?
      • venus99 Re: A zauważyłeś buractwo Gowina z tym telefonem? 23.02.08, 11:32
        nie,nie znam sprawy.o co chodzi?
        • alfa.alfa3.0 Re: A zauważyłeś buractwo Gowina z tym telefonem? 23.02.08, 11:34
          venus99 napisał:

          > nie,nie znam sprawy.o co chodzi?

          W teatrze, kinie, kościele czy w studiu radiowym wypada wyłączyć telefon
          Chciał sie pochwalić nowym dzwonkiem?
          • venus99 Re: A zauważyłeś buractwo Gowina z tym telefonem? 23.02.08, 11:37
            nie przypominam sobie żeby Gowin dzisiaj wystepował w
            trójce.myslę,że to było przez zapomnienie ale rzeczywiście zwyczaj
            okropny.nie jestem wielbicielem p.Gowina.wprost przeciwnie.to
            oslizły krętacz koscielny.
            • mak67 Re: A zauważyłeś buractwo Gowina z tym telefonem? 23.02.08, 11:43
              Oskarżacie Venus Wildsteina a lanie jadu i itp. A czym wy jesteście
              Venus skoronie potrafisz napisać normalnie jednego postu. Wszak z
              ciebie wylewa się (nie wiem co ale to napewno śmierdzi) Wydje się że
              nie ma między wami większej różnicy poza tym że on pod sztandarem
              prawicy a ty GW
              • sclavus Re: A zauważyłeś buractwo Gowina z tym telefonem? 23.02.08, 14:26
                mak67 napisał:

                (nie wiem co ale to napewno śmierdzi)


                Przepiękne!!!
                Mimo wszystko - jak już - to powinieneś napisać tak, maczku:
                (nie wiem co, ale na pewno śmierdzi)
                Widzisz, czytając cię, wiem NA PEWNO co śmierdzi!!!
            • alfa.alfa Re: A zauważyłeś buractwo Gowina z tym telefonem? 23.02.08, 11:45
              venus99 napisał:

              > nie przypominam sobie żeby Gowin dzisiaj wystepował w
              > trójce.myslę,że to było przez zapomnienie ale rzeczywiście zwyczaj
              > okropny.nie jestem wielbicielem p.Gowina.wprost przeciwnie.to
              > oslizły krętacz koscielny.

              Gowin brał udział w następnej części audycji razem z Borowskim, Bielanem,
              Piechocińskim i jakimś socjologiem, nazwiska nie pamiętam
              • venus99 Re: A zauważyłeś buractwo Gowina z tym telefonem? 23.02.08, 11:49
                już wiem,nie słuchałem.
                • mak67 Re: A zauważyłeś buractwo Gowina z tym telefonem? 23.02.08, 12:09
                  Zamiast czytać wyłącznie GW zapoznaj się Venus z historią Bałkanów a
                  tam się dowiesz, że Albańczycy (wówczas Ilirowie) byli na tych
                  ziemiach pierwsi. Serbowie przybyli gdzieś tak w VII wieku ba te
                  tereny. Zwracam ci też uwagę, że twój zapewne ulubiony zbrodniarz
                  Miloszewic odebrał Albańczykowm z Kosowa autonomię. Teraz to
                  serbowie moga Albańczykom skoczyć
                  • venus99 Re: A zauważyłeś buractwo Gowina z tym telefonem? 23.02.08, 12:23
                    maczku,nie odczuwam potrzeby konwersacji z tobą.wolę lekturę GW.
                    • mak67 Re: A zauważyłeś buractwo Gowina z tym telefonem? 23.02.08, 12:36
                      I tak trzymaj i żyj w złudzeniach o Serbski Kosowie
                    • koperczak5 Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 13:20
                      wyjaśnij mi proszę, po co Serbom dwumilionowa mniejszość albańska.
                      Przecież serbska okupacja Kosowa doprowadziłaby szybko do
                      terroryzmu - zamachowcy-samobójcy zaczęliby wysadzać się na ulicach
                      Belgradu. Po co to komu?
                      • mak67 Re: Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 13:27
                        Venusa dostał wytyczne i sie ich trzyma jak niepodległosci. Zauważ
                        zresztą, ze on nigdy nie kontynuuje wątków jak się mu udowodni, że
                        pisze bzdury
                      • venus99 Re: Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 13:42
                        moim zdaniem wystepują tutaj 2 problemy:
                        mniejszość albańska która jest większością a jednocześnie
                        reprezentuje całkowicie odmnienną religię,cywilizację,kulturę i
                        spojrzenie na przyszłość.mniejszość,która jest ekspozyturą islamu w
                        Europie i która eksportuje przestępczość mafijną.patrząc na to z
                        logicznego i ekonomicznego punktu widzenia lepiej się ich
                        pozbyć,mieć mniejszy kraj ale zwarty ludnościowo.
                        czy jest to jednak uzasadnienie do narzucania Serbo rozwiązania tego
                        problemu siłą w dodatku przez Stany Zjednoczone,które z pozytywnych
                        rozwiązań politycznych nie słyną a wprost przeciwnie-za co się wezmą
                        to wszystko spieprzą.okres po 45 roku to nieustanne pasmo klęsk USA
                        i 2 zwycięstwa:pokonali Grenadę i Panamę.w dodatku pozbawia się
                        Serbię historycznego jądra kraju co musi wzbudzać bardzo silne
                        emocje.
                        i drugi problem:dzisiaj Kosowo a co jutro?już postulat
                        niepodległosci zgłaszają Serbowie w Bośni,mamy nieustający problem
                        Basków,Cypru,Kurdów,Kaukazu.lawina ruszyła.gdzie i kiedy się skończy?
                        i to właśnie skłania mnie do protestu przeciw
                        ogłoszeniu "niepodległości" Kosowa.
                        • woda.woda Re: Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 13:48
                          A może to jest tak, że jesteśmy świadkami procesu tworzenia sie
                          państw narodowych?
                          Może nie ma niczego złego w powstawaniu suwerennych, małych państw,
                          które następnie łączyłyby się z sobą na zasadzie unii?
                          • venus99 Re: Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 14:20
                            tego nie wiem ale na tej zasadzie to być może rozbiciu ulegnie i
                            Polska.odnoszę wrażenie,że dążenia do osiagania sztucznej
                            niepodległości są wynikiem kompleksów małych grup.
                            pozostaje faktem,że w przypadku Kosowa naruszono zasady prawa
                            międzynarodowego.puszka Pandorry została otwarta.
                            • woda.woda Re: Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 14:25
                              > na tej zasadzie to być może rozbiciu ulegnie i
                              > Polska

                              Być może kiedyś w przyszłości. Na razie nie zanosi sie na to, aby
                              jakis region chciał sie odłaczyć.

                              Dlaczego "sztucznej niepodległości"? Jeśli jakas grupa narodowa
                              stanowi w danym rejonie ogromną większość, można ją zrozumieć, że
                              chce stanowić sama o sobie. Nie widzę tu żadnych kompleksów.

                              Oddalmy się na chwilę od własnych przyzwyczajeń i spójrzmy na
                              problem z pewnego dystansu.

                              Kto by stracił, a kto zyskał, jeśli - dla przykładu - Śląsk
                              uzyskałby autonomię?

                              • venus99 Re: Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 14:29
                                w przypadku Kosowa niepodległość jest sztuczna ponieważ to państewko
                                nie ma żadne szansy na samodzielność ekonomiczną.wystarczy że Serbia
                                odetnie im dostawy energii elektrycznej i zaopatrzenie i już leżą.
                                Polska korzystała ze Śląska przez wiele lat.mamy teraz moralne
                                zobowiązania żeby Śląsk postawić na nogi ekonomicznie i ekologicznie.
                                • woda.woda Re: Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 14:32
                                  Powiadasz, że Serbia będzie przemocą utrudniała mieszkańcom Kosowa
                                  stanięcie na nogi? To bardzo prawdopodobne.

                                  to państewko
                                  > nie ma żadne szansy na samodzielność ekonomiczną

                                  Trzeba dac im szansę

                                  > Polska korzystała ze Śląska przez wiele lat.mamy teraz moralne
                                  > zobowiązania żeby Śląsk postawić na nogi ekonomicznie i
                                  ekologicznie.

                                  Ach, maralne.
                                  A ŚLązacy nie mają moralnego prawa nie chciec, abyśmy stawiali ich
                                  na nogi?

                                  • venus99 Re: Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 15:44
                                    mają.
                            • koperczak5 Wielce Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 14:27
                              Albańczyków nie łączy z Serbią ani język, ani religia, ani historia.
                              Różni ich WSZYSTKO.
                              W Polsce nie ma takich problemów. W roku 1918 udało sie połączyć
                              trzy zabory i teraz różnice mieszczą się w anegdotkach o krakowskich
                              centusiach czy pyrach poznańskich.
                              Gdy łączyły się w roku 1990 NRD z RFN, mówiono, że kraje mają się
                              zrosnąć, a nie być zbijane gwoździami! Nic na siłę!
                              • venus99 Re: Wielce Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 14:30
                                nie łączy ich nic...ano właśnie.sztuczny twór.przy rozrodczości
                                mułmanskiej niedługo zaleją całą Europę.
                                • woda.woda Re: Wielce Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 14:34
                                  Tobie chodzi o kwestie religijne?
                                  • venus99 Re: Wielce Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 15:45
                                    nie,aczkolwiek pozostaje faktem,że islam to terroryzm i mordowanie
                                    ludzi.
                          • sclavus Re: Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 14:32
                            woda.woda napisała:

                            > A może to jest tak, że jesteśmy świadkami procesu tworzenia sie
                            > państw narodowych?
                            > Może nie ma niczego złego w powstawaniu suwerennych, małych
                            państw,
                            > które następnie łączyłyby się z sobą na zasadzie unii?

                            No to RP powinna się bardzo cieszyć i jak najszybciej uznawać
                            wszelkie nowopowstałe państwa narodowe... - to po pierwsze :)
                            Po drugie - tylko burdel... coraz większy... tylko burdel!
                            • woda.woda Re: Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 14:34
                              Nie wiem, co "powinna RP". Ja tylko zastanawiam się nad problemem.

                              Czasem nie opłaca się utrzymywac status quo dla pozornego świętego
                              spokoju

                              • mak67 Re: Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 14:41
                                W Polsce jedyna mniejszość która istnieje to Kaszubi. Mogą się z
                                Tuskiem odłączyć
                                • woda.woda Re: Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 14:42
                                  A mają taki zamuiar?
                                  • mak67 Re: Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 14:44
                                    Tylko jest jeden problem ani Gdańsk ani Gdyn ia nie są zamieszkane
                                    przez większość Kaszubską. Pytanie podstawowe czy bedą chciel;i
                                    • woda.woda Re: Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 14:44
                                      Nie stwarzaj więc sztucznych problemów
                                      • mak67 Re: Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 14:46
                                        To była dygresja ale z dużych krajów Europy w zasadzie tylko Polska
                                        nie ma problemów z separatystami
                                        • woda.woda Re: Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 14:50
                                          OK

                                          Warto zastanowić się jednak nad taką ewentualnością, gdy narody
                                          zechcą tworzyć suwerenne, narodowe państwa.

                                          Granice nie są dane raz na zawsze, my przywykliśmy do istniejącego
                                          stanu rzeczy i jego bronimy. Może jednak tak się stać, że małe
                                          narody europejskie zechcą separacji.

                                          Czy nalezy przeciwstawiać sie temu? Jest to pewien, istotny chyba,
                                          problem.

                                          • mak67 Re: Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 14:52
                                            No to by była rewolucja. Już widzę państwo Tyrol składajace się z
                                            Bawarii, Tyrolu w Austrii i Górnej Adygi
                                            • woda.woda Re: Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 14:56
                                              > No to by była rewolucja.

                                              Byłaby.

                                              Już widzę państwo Tyrol składajace się z
                                              > Bawarii, Tyrolu w Austrii i Górnej Adygi

                                              Mówimy o terytoriach z grubsza jednonarodowych, więc twój przykład
                                              jest zły
                                              • mak67 Re: Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 14:57
                                                W południowej Bawarii w Tyrolu i Górnej Adydze miejscowi mówią
                                                bardzo podobnym niemieckim
                                                • woda.woda Re: Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 15:00
                                                  Tyrolczycy mieszkają w Pólnocnym i Wschodnim Tyrolu.

                                                  Można rozważyć, co by było, gdyby chcieli utworzyć własne państwo.
                                        • sclavus Re: Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 14:52
                                          pozwalam sobie, powtórzyć pytanie:
                                          gdzieś ty się, qrnafelek, tych mądrości naumiał ???
                                          • mak67 Re: Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 14:55
                                            Wystaw sobie w szkole. Na szczęście za moich czasów ministrami nie
                                            byli Giertych i Hall
                                • sclavus Re: Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 14:49
                                  Gdzieś ty się takich mądrości naumiał ????
                              • sclavus Re: Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 14:54
                                A nie sądzisz, że to już było, i że to takie "déjà vu" ???
                                Może również umknęło ci, że każda lawina, zaczyna się od kamyczka
                                lub śnieżynki... ??
                                • woda.woda Re: Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 14:57
                                  Nie wiem, czy to do mnie :)

                                  Myslę, że nic nie jest dane raz na zawsze
                                  • sclavus Re: Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 15:11
                                    woda.woda napisała:

                                    > Nie wiem, czy to do mnie :)
                                    >
                                    > Myslę, że nic nie jest dane raz na zawsze


                                    Do ciebie... :)
                                    Po pierwsze, zatem, dlaczego RP robi taki szum o nienaruszalność
                                    własnych granic... - też są sztuczne i zgodnie z teorią o "nic nie
                                    jest dane raz na zawsze"....
                                    Po drugie zaś, dla świętego (s)pokoju, niejaki Hitler już zmieniał
                                    granice, jeśli mówić tylko o historii najnowszej, i co z tego
                                    wyszło ??
                                    Po trzecie, historia wie, że Bałkany są beczką prochu, która
                                    wybuchała już nie raz i nie dwa... i ciągle jest pełna...
                                    Tylko, co to Busha obchodzi... z jego wizją roli USA w świecie ???
                                    • woda.woda Re: Szanowny Wenusie99, 23.02.08, 15:27
                                      Ja patrzę na problem w znacznie dłuższej perspektywie historycznej,
                                      niż 100 lat

                                      Pamietajmy tez o tym, że granice stworzył człowiek, człowiek może
                                      je tez zmieniać

    • allspice Re: wiarygodność Wildsteina 23.02.08, 14:45
      ...bliska zera czyli żadna.
      • karbat Re: ciekawe 23.02.08, 15:20
        koperczak5 napisał:

        > wyjaśnij mi proszę, po co Serbom dwumilionowa mniejszość albańska.
        > Przecież serbska okupacja Kosowa doprowadziłaby szybko do
        > terroryzmu - zamachowcy-samobójcy zaczęliby wysadzać się na
        ulicach Belgradu. Po co to komu?

        oderwac od Serbii Kosowo ( kolebka ich panstwowosci ) to tak jakby
        Polsce zabrac czesc kraju z Gnieznem .
        Ale skad koperczaki moga o tym wiedzeic .


        • koperczak5 Re: ciekawe 23.02.08, 16:35
          Ararat - święta góra Ormian - znajduje się na terytorium Turcji.
          Przy dobrej pogodzie Ormianie mogą ją oglądać nawet z Jerewania.
          W okresie Dwudziestolecia Grunwald znajdował się w Prusach
          Wschodnich. Co ważniejsze - symbole czy dwa miliony żywych Kosowarów?
Pełna wersja