Muszę przyznać rację swoim oponentom :)

24.02.08, 00:13
Wielokrotnie, gdy była mowa o oszczerczych artykułach w prasie zagranicznej, ja uważałem, że to nasi piszą a tamci tylko powielają. Oponenci z tym się nie zgadzali twierdząc, że przecież to obiektywne opinie dziennikarzy zagranicznych mieszkających w Polsce, samodzielnie oceniających, co się naprawdę dzieje.
No i okazało się, że mieli raję. Przedwczoraj słuchałem dyskusji radiowej z udziałem chyba trzech zagranicznych dziennikarzy i pewnej sympatycznej i obiektywnej, o dziwo, prowadzącej (o dziwo - bo dopiero później zauważyłem, że tą stacją jest TOK FM). I właśnie ona starała się nadać jakiś rzeczowy ton dyskusji - niestety się nie udało. To co wygadywali ci dziennikarze przekraczało ludzkie pojęcie. Z ich strony był to nieustanny, bałwochwalczy hymn pochwalny do Tuska i jego drużyny oraz rwący potok śliny, gdy była mowa o poprzednikach. Po ich wysłuchaniu przestałem się dziwić, że oprócz "naszych drogich ... acz żółwiowatych i nie chcących ale muszących" opluwaczy, w obcych mediach było tak dużo "obiektywnych" relacji prosto z Polski.
    • wariant_b Re: Muszę przyznać rację swoim oponentom :) 24.02.08, 00:22
      Naszość na całego. Tusk nasz, znaczy dobry.
      Pewnie ksenofobicznie nie znoszą Mongołów.
      • palnick Re: Muszę przyznać rację swoim oponentom :) 24.02.08, 10:33
        wariant_b napisał:

        > Tusk nasz, znaczy dobry.

        ---
        Dokładnie.
        Jaki by nie był naprawdę.
    • obraza.uczuc.religijnych Re: Muszę przyznać rację swoim oponentom :) 24.02.08, 01:04
      Oto odezwał się normals, wzór obiektywizmu.
      • 1normalnyczlowiek Nie zarzucam braku obiektywizmu 24.02.08, 11:24
        obraza.uczuc.religijnych napisał: Oto odezwał się normals, wzór obiektywizmu.

        ---> ... ale skoro są dziennikarzami, to wymagam od nich choćby minimum rzeczowości.
        Z racji swojego zawodu powinni przestrzegać określonych zasad. Są różni dziennikarze, reporterzy, publicyści, politolodzy ... Jedni są od tego, by obiektywnie i prawdziwie informować a inni są od interpretacji tej rzeczywistości. Natomiast jak komuś te role się mylą i zamiast informowania, relacjonowania, kreuje własny obraz zdarzeń, to po prostu nie zasługuje, by nazywać się dziennikarzem lub reporterem.
        A tamtych trzech panów właśnie tak przedstawiono.
    • goldenwomen3 To tylko media polskojęzyczne nic więcej. 24.02.08, 10:35

Inne wątki na temat:
Pełna wersja