Prezydent w Chorwacji

25.02.08, 13:31
Niedawno prezydent Kaczyński, wylatując z Chorwacji po katastrofie
samolotu CASA, z nikim się nie pożegnał, nie zauważył chorwackich
oficjeli na lotnisku. A na konferencji prasowej ogłosił, że
Chorwacja wejdzie do Unii w 2011 roku, choć daty nikt jeszcze nie
ustalił
www.gazetawyborcza.pl/1,76498,4953879.html
Nie wstydze sie za niego, bo to jest prezydent PiS, nie moj.
    • hummer Re: Prezydent w Chorwacji 25.02.08, 13:35
      cet3 napisał:


      > Nie wstydze sie za niego, bo to jest prezydent PiS, nie moj.

      Lech Kaczyński nie jest moim prezydentem. Mi tam za niego nie jest wstyd bo z
      góry wiedziałem co to za ziółko.
      • jola_iza Re: Prezydent w Chorwacji 25.02.08, 13:44
        hummer napisał:
        Lech Kaczyński nie jest moim prezydentem. Mi tam za niego nie jest wstyd bo z
        > góry wiedziałem co to za ziółko.
        Też wiedziałam, i właśnie dlatego mi wstyd. Hummer nie opowiadaj bajek. Jest Nam
        wstyd ,Ci którym nie jest wstyd kochają prezydenta:)
        • hummer Re: Prezydent w Chorwacji 25.02.08, 14:16
          jola_iza napisała:

          > hummer napisał:
          > Lech Kaczyński nie jest moim prezydentem. Mi tam za niego nie jest wstyd bo z
          > > góry wiedziałem co to za ziółko.
          > Też wiedziałam, i właśnie dlatego mi wstyd. Hummer nie opowiadaj bajek. Jest Na
          > m
          > wstyd ,Ci którym nie jest wstyd kochają prezydenta:)

          Serio nie jest mi wstyd. Reprezentuje wszak klan Kaczyńskich, a ten ma wyrobioną
          już o o sobie opinię - byle tylko również i premier nie dał ciała z uznaniem
          państwa, którego nie ma na mapie, w myśl prawa międzynarodowego. Tacy Czesi w
          ogólne tego faktu nie zauważyli :)
    • ayran Re: Prezydent w Chorwacji 25.02.08, 14:13
      cet3 napisał:

      > Niedawno prezydent Kaczyński, wylatując z Chorwacji po katastrofie
      > samolotu CASA, z nikim się nie pożegnał,

      Może nie chciał im robic przykrości - na pewno bez tego żałowali, że odjeżdża.

      > nie zauważył chorwackich
      > oficjeli na lotnisku.

      No właśnie - jak można mieć mu za złe, że się nie pożegnał, skoro nie zauważył.
      Miał sie żegnać z kimś, kogo nie widział?

      > A na konferencji prasowej ogłosił, że
      > Chorwacja wejdzie do Unii w 2011 roku, choć daty nikt jeszcze nie
      > ustalił

      Jak to nikt? Prezydent RP ustalił - teraz niech się Chorwaci starają, żeby nie
      zawieść Prezydenta RP. To już ich zmartwienie, nasz Prezydent zrobił w tej
      sprawie wszystko, co mógł.
Pełna wersja