Impeachment w PiS?

04.03.08, 07:11
Beznadziejnie zakochany w Kaczorze, ale chyba najsympatyczniejszy z
tej sfory lizusów dziennikarskich stawia kropkę nad i:

"W PiS musi dojść do ojcobójstwa
PiS-owi potrzebna jest ryzykowna operacja usunięcia tego, który
uniemożliwia pokonanie Platformy. Ten ktoś, to Kaczyński. Partia
dopiero wtedy pokaże swoją wartość, kiedy będzie w stanie odsunąć na
bok historycznego lidera, wobec którego ma ogromny dług
wdzięczności, a który stał się balastem ciągnącym ugrupowanie w dół -
pisze w "Fakcie" publicysta Jan Wróbel."

Kiepsko zaczyna się ten tydzień dla pisiorków, nie mówiąc o
kaczorkach.
    • ogniemi Re: Impeachment w PiS? 04.03.08, 07:14
      haen1950 napisał:

      > Beznadziejnie zakochany w Kaczorze, ale chyba najsympatyczniejszy
      z
      > tej sfory lizusów dziennikarskich stawia kropkę nad i:
      >
      > "W PiS musi dojść do ojcobójstwa
      > PiS-owi potrzebna jest ryzykowna operacja usunięcia tego, który
      > uniemożliwia pokonanie Platformy. Ten ktoś, to Kaczyński. Partia
      > dopiero wtedy pokaże swoją wartość, kiedy będzie w stanie odsunąć
      na
      > bok historycznego lidera, wobec którego ma ogromny dług
      > wdzięczności, a który stał się balastem ciągnącym ugrupowanie w
      dół -
      > pisze w "Fakcie" publicysta Jan Wróbel."
      >
      > Kiepsko zaczyna się ten tydzień dla pisiorków, nie mówiąc o
      > kaczorkach.

      Panie Janie, tydzień zaczął się wczoraj. No chyba że masz taki długi
      zapłon.
      • haen1950 Re: Impeachment w PiS? 04.03.08, 10:36
        Ale dzisiaj przyszły wyniki najnowszych sondaży. Jasiu włączył radio
        i od razu walnął mailem receptę.

        Prawdę pisząc, on niestety ma rację. Kaczor musi odejść z polityki,
        Tusk mu to obiecał i słowa dotrzyma. Jeżeli będzie się upierał, to
        cała robota tej rydzykowej prawicy zostanie zmarnowana. Nadchodzi
        czas centrystów bez awantur politycznych.
      • otumaniony.zomowiec Re: Beznadziejnie zakochany w Kaczorze 06.03.08, 15:32
        Wróbel ? Bzdura.
    • oszolom.pl Broń Boże! 04.03.08, 10:43
      Pan premier Kaczyński jest Genialnym Strategiem, który przeprowadzi PiS i Wolskę
      przez ciemny czas dyktatu von Thuske! Nie wierzmy w niemieckie łżesondaże, w
      następnych wyborach PiS zdobędzie 80% głosów prawdziwych Polaków!
      • cics Re: Broń Boże! 04.03.08, 10:54
        Dlaczego tylko 80% ? Przecież zgodnie z PiSowską defincją prawdziwy
        Polak to taki który głosuje na PiS. Powinno więc byc 100% .
    • allspice Re: Impeachment w PiS? 04.03.08, 10:47
      "Ojcobójstwo"?:) W zyciu...:)
      • haen1950 Re: Impeachment w PiS? 04.03.08, 10:59
        Problem w tym, że on ma rację. Sześćdziesięciu posłów PiS wyraziło w
        ostatnim głosowaniu swój eurosceptycyzm. To jedna siódma sejmu i
        jedna dziesiąta we wszelkich sondażach. PiS i Rydzyk mają teraz
        nadreprezentację w sejmie.

        Tego nikt, zwlaszcza platforma, na dłuższą metę nie będzie
        tolerował. Gdy rezydent ciągle biega z meldunkiem do brata. Idzie
        nieuchronnie ku nowym wyborom w czerwcu 2009 i nowej konstytucji.
    • boblebowsky Re: Impeachment w PiS? 04.03.08, 11:20
      Jakoś nie che mi się wierzyć, że Jaruś władzę w partii odda, albo że go
      zwyczajnie posuną. Wydaje mi się że klucz do władzy w tej partii leży w jej
      finansach, a nad nimi kontrolę sprawuje prezes i paru zaufanych. Pamiętajmy że
      Jaruś to wyjątkowo nieufna bestia i najpewniej trzyma za wszystkie sznurki.
      Moim zdaniem, nie możliwe. Ta partia po prostu zdechnie a na jej miejsce
      powstanie inna
      • kolor Re: Impeachment w PiS? 04.03.08, 12:29
        Pewnie znwou na odchodne nakradna jak w PC, potem zaloza np. PISda
        bis i beda znowu glupa rznac.
      • haen1950 Re: Impeachment w PiS? 04.03.08, 12:47
        Ty chyba masz rację. Kaczor dawno zdefiniował - władza to forsa, nic
        więcej. Poza tym drobny bajer dla maluczkich i obracanie kota ogonem.

        Nie przewidział, biedak, że ludzie wolni od przekrętów obejmą
        władzę. Potraktują serio jego czyściec. W ogóle, nie wierzył w
        istnienie takowych, studiował teczki i nic nie znalazł. Koniec,
        kropka.
    • piglowacki Impeachment w wykonaniu Albinów ;-))) 04.03.08, 12:42

      PiSi Wróbelek jakoś dziwnie nie dostrzegł, że Gajowy przed Impeachmentem od
      przegranych wyborów się ZABEZPIECZA, że na P(i)C Albinów Siwaków wszystko
      postawił, że każde odstępstwo od ŻARLIWEJ WIARY w GAJOWEGO i BRATA JEGO
      natychmiastowym relegowaniem się kończy, …

      KTO miałby dokonać tej „ryzykownej operacji usunięcia tego, który uniemożliwia
      pokonanie Platformy” ???

      Albin Szczygło ? Albin Brudziński ? Albin Edgar ? Albin …

      = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

      „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już
      przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego
      konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową
      hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej
      zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.”
      - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)

    • basia.basia Nic z tego, panie Janie:) 04.03.08, 12:47
      www.dziennik.pl/opinie/article133095/W_PiS_musi_dojsc_do_ojcobojstwa.html
      "Partia dopiero wtedy pokaże swoją wartość, kiedy będzie w stanie odsunąć na bok
      historycznego lidera, wobec którego ma ogromny dług wdzięczności, a który stał
      się balastem ciągnącym ugrupowanie w dół. Jakby to przykro nie zabrzmiało, syn
      dopiero wtedy okazuje się dorosły, kiedy nie ma już nad nim władzy czujny ojciec."

      Kłopot w tym, że tam jest tatuś i małolaty, którym tatuś nie pozwoli dorosnąć po
      przykrych doświadczeniach z tymi, co mu pod bokiem dorośli i wierzgnęli.

      Pisowcy wiele razy mówili bez żenady, że PiS to prezes czyli sami się ustawiają
      w roli giermków i jeśliby prezes z dnia na dzień zmienił program na faszystowski
      (oczywiście nazwie go bardzo miło) to pójdą za nim bez szemrania (no może Dorn
      by tym razem zaprotestował zdecydowanie).
      • piglowacki Re: Nic z tego, panie Janie:) 04.03.08, 17:18

        basia.basia napisała:

        > i jeśliby prezes z dnia na dzień zmienił program na faszystowski
        > (oczywiście nazwie go bardzo miło) to pójdą za nim bez szemrania

        Ja się od lat zastanawiam jak Gajowemu udało się tylu tych ... ze społeczeństwa
        wyselekcjonować ?


    • www.nasznocnik.pl Olejnik: PiS kona 05.03.08, 03:56
      www.dziennik.pl/opinie/article133611/Olejnik_PiS_kona.html

      Owszem - aż miło popatrzeć :->
      • haen1950 Jaruś bardzo płakał, 05.03.08, 07:36
        gdy jeszcze przed wyborami Tusk zapowiedział w dwóch wywiadach, że
        musi zostać usunięty z polityki.

        Minęło zaledwie sto dni po wymianie władzy i sprawa staje się
        faktem. Pisowcy zaczynają rozumieć, że Tusk wcale nie żartował, jak
        to przed wyborami bywa. Zaczynają też rozumieć, że to żaden interes
        iść na dno wraz z kapitanem gdy szalupy czekają.

        Ostatnio przyśpieszyło. Fatalne sondaże, fatalne głosowania w
        sprawie traktatu, oskarżenia Piotrowskiego. Komisje jeszcze nie
        zaczęły, a wyrok już wyborcy wydają.

        PiS ma naprawdę niewielki wybór przed sobą, jeżeli chcą przetrwać.
        Muszą rzucić Tuskowi swego Kaczora z Zioberkiem na pożarcie. Wtedy
        odpuści.
        • wanda43 Re: Jaruś bardzo płakał, 05.03.08, 08:08
          > Ostatnio przyśpieszyło. Fatalne sondaże, fatalne głosowania w
          > sprawie traktatu, oskarżenia Piotrowskiego. Komisje jeszcze nie
          > zaczęły, a wyrok już wyborcy wydają.

          I nic sie dalej nie dzieje po takich chocby oskarzeniach Piotrowskiego, zadnych
          konsekwencji. W normalnym kraju dzis bylaby burza. A tu cisza.
          • durni Bo nie zabrał śpiworka ? My... 05.03.08, 15:19
            ...wiedzieliśmy, że tak będzie...aha...
    • nonno1 Re: Zrobić omlet nie tłukąc jaj? 05.03.08, 08:44
      PiS bez Jarosława Kaczyńskiego nie będzie istniało. To oczywista
      oczywistość. Jest to partia wodzowska i tylko wódz nadaje jej sens
      istnienia.
      Widać wyraźnie, że wodzowskie omamy, urojenia, oskarżenia,
      poszukiwania spisków, walenia głową w mur itd nadal podobają się
      wiernym wyznawcom, ale nie przyciągną nikogo spoza układu (nomen,
      omen). Tym samym PiS jest skazane na trwanie w opozycji i
      uzyskiwanie 15-25% głosów. A jesli to potrwa dłużej, nastąpi erozja
      i co bardziej małowierni (juz są przykłady) będą opuszczać tonący
      statek. No i dobrze! No i na zdrowie!
      A żadanie (słyszałem już takie), żeby Jarosław Kaczyński zmienił
      język i przesłanie, to jak żądanie od kreta, żeby nie rył pod
      ziemią, albo od bociana, by zjadał roślinki, zamiast żab, myszy i
      owadów.
    • basia.basia cytat z wodza... jak Wam się podoba? 05.03.08, 12:46
      Dzisiaj Olejnik przeczytała to Bielanowi i poprosiła go o skomentowania a on się
      wykręcił.

      www.radiozet.pl/Programy/Program.aspx?AudycjaOpisId=7
      „wprowadzono zasady dotyczące udziału obcego kapitału w mediach. To nie może być
      tak żeby jedne narody zawłaszczały umysły innych tylko u nas jest to
      niewolnictwo duchowe, które niestety w naszych rodakach tkwi”

      Zelżył JarKacz wielu własnych rodaków, moim zdaniem.
      • woda.woda Re: cytat z wodza... jak Wam się podoba? 05.03.08, 12:49

        > Zelżył JarKacz wielu własnych rodaków, moim zdaniem.

        Na tobie to jeszcze jakieś wrażenie?
        • basia.basia "niewolnictwo duchowe" Polaków 05.03.08, 12:56
          woda.woda napisała:

          >
          > > Zelżył JarKacz wielu własnych rodaków, moim zdaniem.
          >
          > Na tobie to jeszcze jakieś wrażenie?

          Mnie to bawi, bo przecież "niewolnictwo duchowe" prezentują głównie
          członkowie jego gwardii, którzy instrukcje na temat tego co mają mówić i myśleć
          dostają za pomocą smsów:)

          Jednak to "niewolnictwo duchowe" to ciężki kaliber i polityk np. angielski,
          który by się poważył powiedzieć coś takiego o rodakach byłby skończony. Tak mi
          się wydaje. Co myślisz o tym?
          • woda.woda Re: "niewolnictwo duchowe" Polaków 05.03.08, 12:58

            > Jednak to "niewolnictwo duchowe" to ciężki kaliber i polityk np.
            angielski,
            > który by się poważył powiedzieć coś takiego o rodakach byłby
            skończony. Tak mi
            > się wydaje. Co myślisz o tym?

            Myślę, że i u nas Kaczyński Jarosław jest skończony :)


            • basia.basia Re: "niewolnictwo duchowe" Polaków 05.03.08, 13:06
              woda.woda napisała:

              >
              > > Jednak to "niewolnictwo duchowe" to ciężki kaliber i polityk np.
              > angielski,
              > > który by się poważył powiedzieć coś takiego o rodakach byłby
              > skończony. Tak mi
              > > się wydaje. Co myślisz o tym?
              >
              > Myślę, że i u nas Kaczyński Jarosław jest skończony :)
              >

              Jeszcze nie.
              Ja dopiero z lektury dzisiejszego wywiadu w zetce dowiedziałam się
              o tym "duchowym niewolnictwie". Już tak nam spowszedniały wybryki
              JarKacza, że nikt się nie oburza, nikt nie żąda przeprosin itp.
              a to przecież wyjątkowy wyraz pogardy dla własnych współobywateli.
              • woda.woda Re: "niewolnictwo duchowe" Polaków 05.03.08, 13:11
                Przyznam, że cokolwiek Kaczyński Jarosław powiedziałby, nie jest w
                stanie mnie obrazić.

                Może więc sobie mówić o "duchowym niewolnictwie" i czym tam jeszcze
                chce. Już tyle bzdur mówił, że jedna więcej, jedna mniej nie czyni
                róznicy.

                Bardzo dobrze, że nikt nie żąda przeprosin, bo i za co?

                • cymber.gaj Re: "niewolnictwo duchowe" Polaków 05.03.08, 13:24
                  woda.woda napisała:

                  > Bardzo dobrze, że nikt nie żąda przeprosin, bo i za co?

                  Chyba ogromna większość obywateli wystawiła mu już wariackie papiery. Traktują go jak nieszkodliwego głupka, co jego partii wróży marnie.
                  Może nawet lepiej byłoby go nie rozliczać z okresu, gdy był przy władzy. Mogłoby to zmienić jego wizerunek - z przygłupa stałby się męczennikiem. A tak, to spokojnie pójdzie sobie na dno.
                  Wygląda na to, że Tusk stosuje takie właśnie podejście.
                • mysz_polna_swawolna Re: cokolwiek Kaczyński Jarosław powiedziałby 05.03.08, 18:12
                  Może sobie nawet twierdzić, że jest drugim Spartakusem :-)
              • haen1950 Re: "niewolnictwo duchowe" Polaków 05.03.08, 13:16
                Faktycznie, jego obelgi tak spowszedniały, że już nie budzą
                zainteresowania. Jakby normalne się zrobiły w jego wykonaniu. Sam po
                sobie widzę, że wcale mnie już nie wqrwiają.

                Gdy sobie przypomnę, jak to z "zomo" było, to łza się w oku kręci.

                Po prostu mały, sparszywiały człowieczek, klęską naznaczony.
                • basia.basia Re: "niewolnictwo duchowe" Polaków 05.03.08, 13:38
                  haen1950 napisał:

                  > Po prostu mały, sparszywiały człowieczek, klęską naznaczony.

                  Tak. Wróbel uchwycił ten moment - przekroczenia progu 20% poparcia. Będzie tylko
                  gorzej i nic się już na to nie poradzi. Wielka szkoda, bo była szansa na
                  sensowny system dwupartyjny na wiele lat ale jeden żałosny głupiec zrobił z tym
                  koniec. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że uda się wprowadzić JOW-y i wpuścić do
                  polityki świeżej krwi.
                  • haen1950 Re: "niewolnictwo duchowe" Polaków 05.03.08, 13:46
                    Nie licz na JOW za bardzo. Za każdym partyjnym kandydatem stanie
                    forsa i zaplecze partii, logistyka i propaganda. Mogą gdzieniegdzie
                    wygrać prywatna forsa i kiełbaski z piwem na festynach.

                    Trochę świeżej krwi może się przy ordynacji większościowej w
                    okręgach-województwach trafić, czego dowodzą zwycięstwa niezależnych
                    kandydatów w wyborach samorządowych. Tam, gdzie jest miejsc
                    wygranych kilkanaście tacy mają jeszcze szansę.
                    • basia.basia Re: "niewolnictwo duchowe" Polaków 05.03.08, 13:59
                      haen1950 napisał:

                      > Nie licz na JOW za bardzo.

                      A na co mam liczyć kiedy widzę, co wyprawia ten durny Kaczyński? Ja wcale nie
                      chcę mieć systemu z PO w roli monopartii!!! PO musi mieć silnego rywala jako
                      hamulec bezpieczeństwa! Właśnie tak PO zadziałała w stosunku do PiS i to jest
                      kapitalne i tak ma być.
                      • piglowacki Re: "niewolnictwo duchowe" Polaków 06.03.08, 13:14

                        basia.basia napisała:

                        > Ja wcale nie chcę mieć systemu z PO w roli monopartii!!!
                        > PO musi mieć silnego rywala jako hamulec bezpieczeństwa!
                        > Właśnie tak PO zadziałała w stosunku do PiS i to jest
                        > kapitalne i tak ma być.

                        Te "hamulce bezpieczeństw" działały w RP od 1991 r. Jeżeli Donald zrobi wybory w
                        przyszłym roku, a byłby głupi gdyby ich nie zrobił, to najprawdopodobniej tych
                        "hamulców bezpieczeństwa" nie będzie.

                        PARANOIDALNA jest ta PL scena polityczna.

                        = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

                        „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już
                        przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego
                        konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową
                        hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej
                        zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.”
                        - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)

                        • haen1950 Pitolisz, Pigłowacki 06.03.08, 13:39
                          Kaczory mogły we dwóch w tym państwie wyprawiać, co chcieli. Jeszcze
                          im klaskała opozycja w rodzaju idioty Rokity.

                          Jak przyszło się zmierzyć z:

                          - wolnymi mediami,
                          - unią i traktatami unijnymi,
                          - trybunałem i sądami,

                          to dali dupy. Za przestepstwa zostaną ukarani i potępieni. Już
                          wiemy, że nawet dwa naraz nawalone sqrwysyny nie przewrócą
                          demokracji w Polsce. I każdego innego na z ich zamiarami.
                          Teraz wrzeszczą żywotnie zainteresowani w statu quo niemocy w
                          państwie. Szczyle takie.
                          • piglowacki Hieniuś, „aureola” mUSK uciska ;-) 06.03.08, 18:45

                            Wyżej o wyborach w przyszłym roku prorokuje, bo przewiduje że Gajowego i P(i)C
                            SEKTY JEGO już na PL scenie politycznej nie będzie, ewentualnie w atroficznej
                            formie.

                            I Z UTĘSKNIENIEM NA TO CZEKAM !!!

                            CUŚ nowego się wykluje, ale na pewno to CUŚ nie będzie przeciwwagą dla PO.

                            I TYLE.

                            Do tych circa 5%, które rozumieją co się do nich mówi i co czytają to Ty Hieniuś
                            nie należysz.

                            :-(((

                            = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

                            „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już
                            przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego
                            konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową
                            hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej
                            zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.”
                            - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)
                            • kolor Re: Hieniuś, „aureola” mUSK uciska ;- 06.03.08, 19:57
                              Kaczynski przebakuje o nowej formacji. Mysli pewnie zeby znowu cos
                              skrecic jak w PC, rozwiazac PISde a potem smiac sie z naiwnych
                              wierzycieli i komornika.
                              Trza mu na lepkie lapy patrzec.
                            • haen1950 Znowu pitolisz cudze myśli. 06.03.08, 20:07
                              O tym, że platfusy będą robić wybory razem z brukselskimi od dawna
                              wiem i piszę. Bo to tak naturalne, jak kaczka nadziewana renetą na
                              Wielkanoc.
                              • piglowacki Znowu Alika odwracasz ogonem ? 06.03.08, 20:33

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=76223528&a=76256317
    • elfhelm Re: Impeachment w PiS? 06.03.08, 20:19
      Wróbel nie jest kaczolubny. Wg mnie mieści się na granicy konserwatystów w stylu
      Ujazdowskiego i prawego skrzydła PO.
      • dr_schab Re: Wg mnie mieści się na 29.03.08, 13:10
        Wróbel nigdzie specjalnie się nie "mieści" - nie zauważyłem u niego
        żadnych odruchów stadnych; jest inteligentny, dowcipny, i zachowuje
        sporo dystansu (także - wobec samego siebie) - dlatego tak go
        lubię ;)
        • masuma ja też lubię Wróbla 29.03.08, 13:12
          Zawsze z ciekawością czekam na Puszkę Paradowskiej
          w Superstacji, w niedzielę o 13.10
    • piglowacki Impeachment w PiS - apel No 2 :-) 29.03.08, 09:34

      haen1950 napisał:

      > Beznadziejnie zakochany w Kaczorze, ale chyba najsympatyczniejszy
      > z tej sfory lizusów dziennikarskich stawia kropkę nad i:

      NA PUSZCZY wołanie Pana Jana No 2:

      „Czas odwołać prezesa PiS”
      www.dziennik.pl/opinie/article144829/Czas_odwolac_prezesa_PiS.html

      …”Kiedy zrobią to wreszcie działacze PiS? To znaczy kiedy Wy, posłanki i
      posłowie przegrywającej partii pozbędziecie się kuli u nogi - Jarosława
      Kaczyńskiego?”…

      …”"IV Rzeczypospolita" kilka lat temu była odpowiedzią na prawdziwe problemy.
      Dzisiaj, niestety, śmieszy albo irytuje wielu tych, którzy właśnie na nią
      głosowali w 2005 roku, bo była wprowadzana przez Jarosława Kaczyńskiego tylko w
      wymiarze histeryczno-propagandowym.”…

      …”Jarosław Kaczyński Anno Domini 2008 roku uosabia w oczach milionów Polaków to,
      co ta partia pokazała najgorszego w czasach swoich rządów. … Agresji słownej
      towarzyszy niewiarygodność, bo polityk obiecujący rewolucję moralną i wchodzący
      w związek koalicyjny z Samoobroną to oszust.”…

      …”Zresztą, ja tego wszystkiego nie muszę Wam, panie i panowie z PiS tłumaczyć,
      bo wiecie to lepiej ode mnie. Pytanie, jak dugo strach przed przejęciem władzy w
      PiS będzie Wam wiązać ręce. Obudźcie się, póki nie będzie za późno, bo z każdym
      tygodniem tracicie resztki idei "prawa i sprawiedliwości", zamienianej na
      "półsocjalizm".”…

      …”Kaczyński zabrał Wam sztandar prawicy. … Ciągnie prawicę tam, gdzie przeważają
      odruchy wrogości wobec Niemców, homoseksualistów i bogaczy. Tam chcecie być,
      PiS-owcy? Naprawdę wystarcza Wam elektorat ludzi wystraszonych?”…

      = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

      „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już
      przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego
      konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową
      hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej
      zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.”
      - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)

      • haen1950 Dojrzewają. 29.03.08, 09:45
        Dzięki za przypomnienie. Obróbka cieplna Kaczorów trwa.

        Ale ja Springera, choćbym w Chinach był a on jeden łaciński, do ręki
        nie wezmę. Wypromowali Kaczorow jakby na zlecenie Moskwy i Berlina
        jednocześnie.
        • wredny.wielonickowiec Re: Obróbka cieplna Kaczorów trwa 29.03.08, 16:22
          Ja tam lubię takie z chrupiącą skórka :-)
      • jaa_ga Re: Impeachment w PiS - apel No 2 :-) 29.03.08, 11:02
        "Kiedy Wy, posłanki i posłowie przegrywającej partii pozbędziecie się kuli u
        nogi - Jarosława Kaczyńskiego?”…

        " Nie, nie odpowiadajcie na głos. Wasza urzędowa odpowiedź, do której
        delegujecie na ogół jednego z pozbawionych wdzięku pinokiów, brzmi: "Nigdy" "

        No comments
        • zoro_wieczorowo_poro Re: Impeachment w PiS - apel No 2 :-) 29.03.08, 13:29
          nie licz na beton typu Putry, Szczypińska czy Edgar. Zawierzyli i pokochali
          prezesa 20 lat temu i z wiary tej korzystają przez cały ten okres. W doopskach
          mają jakieś "prawo" a to drugie spra. spro..no bez jaj sprawiedliwość i tak
          zawsze po stronie pana prezesa jak do teraz była. PC Zakon to wierna gwardia
          nagradzana od 20 lat przez geniusza z Żoliborza.
          Tam pęknie teren
          • piglowacki Re: Impeachment w PiS - apel No 2 :-) 29.03.08, 19:39

            ”Oczywista oczywistość”, że w „OJCOBÓJSTWIE” na Albina Szczygło, Albina
            Brudzińskiego, Albin Edgara, Albina …, Albankę … nie ma co liczyć. A czy tak w
            ogóle ktoś w tej P(i)C SEKCIE Gajowego poza Albinami pozostał ?

            Teren już się buntuje, tyle że nic z tego nie wynika.

            Najprawdopodobniej do ROZPADU PiS dojdzie na krótko przed następnymi wyborami. I
            mam nadzieję, że do nich dojdzie w przyszłym roku, że Donek nie będze się BAŁ
            radykalnych kroków, bo inaczej znowu „obudzi się z ręką w nocniku”.

            PS. „oczywista oczywistość”, że do Albinów Siwaków piję --> gogle

      • piglowacki "Prima Aprilis?" 01.04.08, 20:58

        ..."Czy to jawa czy sen? W kiosku z gazetami wywieszony tygodnik „Wprost”, na
        okładce wielki tytuł „Koniec Kaczyńskiego?”. ... Kupiłem gazetę codzienną, a tam
        artykuł Jana Wróbla „Czas odwołać prezesa PiS. Kaczyński ciągnie partię w stronę
        kolejnej porażki”."...

        ..."Co się w tej Polsce wyrabia? Media, które jeszcze rok - półtora roku temu
        płynęły na krążowniku „MS. Jarosław Kaczyński”, dziś biją na alarm, że krążownik
        idzie na dno.

        Co się takiego stało, że w ciągu zaledwie jednego roku zapatrzone w Kaczyńskich
        gazety (- Najlepszy prezydent i najlepszy premier – głosiły), dziś przejrzały na
        oczy?"...

        ..."Uff! Żakowski by tego lepiej nie napisał, Michnik by tego celniej nie ujął,
        Paradowska by tego bardziej precyzyjnie nie zanalizowała.

        Artykuł zilustrowany jest fotografią z podpisem: „Jarosław Kaczyński w
        Skrzydłowie po przejściu trąby powietrznej, 2007 r.” Wystarczy posłuchać organów
        IV RP, żeby usłyszeć, że trąba powietrzna przeszła również nad prezesem.

        Wczoraj – idol prawicy, dzisiaj – jej balast. Wczoraj – genialny strateg,
        dzisiaj – polityk krótkowzroczny. Wczoraj – idealista wierny swoim ideałom,
        dzisiaj – cynik, który poświęca własną partię dla reelekcji brata. Wczoraj –
        źródło prawdy, dzisiaj – fałszerz rzeczywistości. Wczoraj – konstruktor, dzisiaj
        – destruktor.

        I to wszystko zaledwie w ciągu kilkunastu miesięcy."...

        "Prima Aprilis?"
        passent.blog.polityka.pl/?p=427
    • spokojny.zenek Kto w Zamian? Ziobro? Dziękuję. 01.04.08, 21:07
    • spokojny.zenek PiS musi zniknąć. Im szybciej, tym lepiej 01.04.08, 21:07
      PiS musi zniknąć. Im szybciej, tym lepiej. Dopóki PiS istnieje, dopóty nie ma
      szans na wykształcenie się poważnej partii prawicowej i w ogóle sensownego
      systemu partyjnego.
Pełna wersja