Warszwa już dogoniła Unię w zamożności.

04.03.08, 08:19
Ach ta straszna Gronkiewicz Waltz, jak ona fatalnie rządzi, tak
fatalnie że Warszawa dogoniła juz Unie w zamożności a do tego co
piata Polska firma ma siedzibę w stolicy.
    • pana.cea a reszta Polski dogonila Kenie w zamoznosci 04.03.08, 08:24
      Nedza w Polsce coraz wieksza i glebsza.
    • rosario_t Re: Warszwa już dogoniła Unię w zamożności. 04.03.08, 08:26
      mark.pk napisał:

      > Ach ta straszna Gronkiewicz Waltz, jak ona fatalnie rządzi, tak
      > fatalnie że Warszawa dogoniła juz Unie w zamożności a do tego co
      > piata Polska firma ma siedzibę w stolicy.

      Podobają mi się te nowe tramwaje , są piękne.
      Tyle że w Madrycie nie wychodząc z lotniska można dojechać metrem w
      najbardziej odległe miejsce w 30 minut góra.
      No ale, w dwa lata niecałe i tak w Warszawie dużo zrobiono.
    • polnamyszka Wałszawianka na łatuszu dogoniła unię? 04.03.08, 08:32
      macie tam ceny jak w Brukseli? ;P
    • barnacle.bill.the.sailor Ale do poziomu zamożności Moskwy 04.03.08, 08:33
      jeszcze jej BARDZO daleko... ;-P
      • zelazny.karzel.wasyl No cóż. W W-wie jeszcze nie ma 100 tys dzieciaków 04.03.08, 09:16
        bezdomnych, żyjących po bramach. Na razie W-wa tak nisko jak Moskwa
        jeszcze nie upadła...
        • barnacle.bill.the.sailor Re: No cóż. W W-wie jeszcze nie ma 100 tys dzieci 04.03.08, 09:22
          Nie bój żaby, lyberały postarają się i o to... Projekt zmian w kodeksie pracy,
          to krok w dobrym kierunku... ;-/

          P.S. Bywasz czasem na Centralnym ?...
          • zelazny.karzel.wasyl W W-wie to ciągle jeszcze problem setek a nie 04.03.08, 10:11
            setek tysięcy, jak w Moskwie...
    • zelazny.karzel.wasyl Zawsze uważałem Stolycę za pasożyta na zdrowym 04.03.08, 08:40
      ciele Kraju. I nadal tak jest.
      Kiedyś "Cały Kraj budował Stolycę" - w efekcie z mojego miasta i
      sąsiednich wywożono cegły wagonami do Stolycy. My musieliśmy potem
      sobie te cegły kupować, żeby odbudować nasze domy...
      Dziś pasożytnictwo Stolycy polega na tym, że tam lokowane są
      siedziby główne firm. W efekcie np. zakłady produkcyjne są w małych
      miejscowościach (tam jest taniej) ale podatki gminne spływają do
      Stolycy.
      I tak Stolyca pasożytuje na biedniejszej reszcie Kraju.
      • mark.pk Re: Zawsze uważałem Stolycę za pasożyta na zdrowy 04.03.08, 08:44
        a dlaczego inne miasta nie potrafią ściągnąc do siebie siedzib
        głównych firm, maja przeciec wielką przewagę na d Warszawą w postaci
        nizszych pensji czyli nizszych kosztów pracy?
        • zelazny.karzel.wasyl Bo w RP panuje model "czynownictwa" typu carskiego 04.03.08, 08:51
          polegający na ogromnej centralizacji administracji. Firmy ciągną do
          urzędów i administracji, bo tam "da się coś załatwić" - w Polsce
          trzeba po prostu "załatwiać - administracja nie wykonuje swych zadań
          normalnie.
          To dziedzictwo zaboru rosyjskiego, jak widać dużo trwalsze od samych
          Zaborów... I to dalej siedzi w głowach polskich polityków - np.
          JarKacz dalej by chciał jeszcze centralizować.
          Niech Warszawa dzieli nawet ilość papieru toaletowego w wiejskiej
          bibliotece w Komorowie Niżnym - to marzenie każdego warszawskiego
          urzędnika, a im wyższego szarżą, tym wyraźniejsze.
          Ot myślenie Priwislinskiego Kraju....
          • zelazny.karzel.wasyl Co gorsza wszyscy (no prawie) uważają że to dobrze 04.03.08, 13:21
            Bo tylko Centrala WIE.
            A co wie Centrala?
            "Centrala wiedziała, że Stirlitz wie, że Centrala wie, że Stirlitz
            wie", że zacytuję moje ulubione Sjemnadcat' Mgnowienij Wjesny...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja