Czy marzec 68 to hucpa wywolana przez dzieci

08.03.08, 15:18
zydowskich, komunistycznych, prominentow? Czesto bylych prominentow.
I tylko
pojawia sie pytanie, czy ten stary kotlet powinien byc wciaz
odgrzewany? Bo pytanie, kto to wlasciwie inspirowal (mysle, ze
zainteresowanych bylo wielu) dlugo pozostanie bez odpowiedzi.

**********
Istnieje jednak pewien stereotypowy obraz komandosa.

To prawda. Według niego komandosi już od urodzenia tworzyli zwartą
grupę. Pochodzili z jednego, wąskiego środowiska, byli dziećmi
komunistycznych ministrów i wiceministrów. Świadectwem takiego
spojrzenia na komandosów jest tekst Andrzeja Mencwela „Sypiąc”,
który ukazał się w „brulionie” (dziś w całości w Internecie).
Mencwel, dziś profesor UW, napisał go w celi, gdzie wstawiono mu
maszynę do pisania. Co, jak się panowie domyślacie, nie było częstą
praktyką. Tekst ten wywiozłam w 1970 roku na Zachód i dałam go
Giedroyciowi. Był zachwycony, ale w ciągu kilku miesięcy przekonano
go, że różne osoby mogłyby „to wziąć do siebie”, i w końcu go nie
wydrukował.

W jaki sposób Mencwel postrzegał komandosów?

Jako ambitny asystent polonistyki i człowiek pochodzący z prowincji
traktował ich jak ludzi ze świata, który był mu całkowicie obcy.
Ludzi o żydowskim pochodzeniu, dzieci prominentów, którzy
współtworzyli komunizm w Polsce i wychowywali dzieci ku jakimś
specjalnym misjom. Korzyści komandosów dostrzegał głównie w postaci
mieszkań. Dla człowieka, który mieszka w biednym akademiku, wejście
do wspaniałego, wielkiego mieszkania na Puławskiej czy
Marszałkowskiej było szokiem. Na powierzchni, na jakiej w akademiku
mieszkało ze 40 studentów, żył z rodziną były wiceminister.

Czy to, że duża część komandosów pochodziła z takich rodzin, miało
jakiś wpływ na ich działalność opozycyjną?

Jeżeli chodzi o żydowskie pochodzenie, to nie widzę tu jakiejś
specjalnej korelacji. Gdy wyjechałam do Stanów, spotkałam tam wielu
pomarcowych emigrantów z Łodzi, Wrocławia, Katowic, Gliwic, Żar,
miast, w których osiedlali się po wojnie Żydzi. Oni komandosów po
prostu nienawidzili. Uważali, że gdyby nie ta warstwa żydowskich
komunistów i ich rozpuszczonych dzieci, którzy pchali się do władzy,
zamiast zająć się tak jak oni porządną pracą (byli krawcami,
szewcami, ich dzieci chciały być inżynierami, matematykami), nie
musieliby wyjeżdżać. Poza tym w 1968 roku zdarzało się, że ludzie
dopiero w więzieniu dowiadywali się o swoim żydowskim pochodzeniu.
Nie sądzę więc, żeby żydowskość mogła popychać ludzi do jakichś
określonych działań.

Mieliśmy na myśli raczej partyjny rodowód rodziców. Czy to był ruch
dzieci elit?

Częściowo tak. Z ciekawych zresztą powodów. Chodziłam do jednego z
nielicznych liceów w Warszawie, w którym uczyły się dzieci ówczesnej
elity politycznej. To rzeczywiście wpływało na nasze poglądy a
zwłaszcza na wiedzę polityczną. W każdej takiej szkole był bowiem
syn czy córka cenzora. Mieliśmy więc dostęp do zakazanych książek i
innych materiałów, które te dzieci wynosiły z domu. Jeżeli ktoś w
1960 roku chodził do takiej szkoły, miał znacznie lepszy dostęp do
informacji.



www.rp.pl/artykul/103618.html


    • mmikki Re: Czy marzec 68 to hucpa wywolana przez dzieci 08.03.08, 15:19
      o wy Kaczyńskie! wy cwane dzieci zydowskich aparatczyków!
    • anti.war dla geszeftu wszystko się robi 08.03.08, 16:02
      każda opkazja dobra
      • petrucio Cala rzecz w tym, ze 08.03.08, 16:05
        tam naprawde nie wiadomo o co poszlo. No bo w oddolny bunt studencki
        nikt normalny chyba nie wierzy. Prawdopodobnie dzieci komunistcznych
        aparatczykow wiadomego pochodzenia dostaly sygnal, zeby sie ruszyc,
        a moze jakms cudem samych ich ruszylo (choc doprawdy nie wiem co -
        chyba odwieczny zydowski niepokoj i pragnienie rewolucji) no i sie
        zaczelo.
        • anti.war Re: Cala rzecz w tym, ze 08.03.08, 16:15
          Tylko wtajemniczeni (do ktorych chyba nalezy Michnik i paru innych)
          wiedza o co tam poszlo i kto kierowal ta akcja. Teraz chodzi o cyrk
          robienia bohaterów z czerwonych lub syjonistycznych prowokatorow i
          przypadkowych uczestnikow partyjnych zadym, oraz zamieniania tego
          incydentu w swieto narodowe martyrologii zydow. To naprawde
          przypomina przekrety biznesu holokaustu i prawdopodobne, ze on kryje
          sie za ta hucpa.
          • petrucio Otoz to!!! 08.03.08, 16:20
            I mamy biznes-marzec-68! Tylko dzieci owczesnych rozpuszczonych elit
            komunistycznych mogly czuc sie na tyle bezczelnie i pewnie (wsak to
            ich rodzice okupowali ten kraj) by dymic jako pierwsi. Tak jak
            gowniarz co to najmocniej pyskuje do ojca bo wie ze nic naprawde
            zlego mu sie za to nie przytrafi!
    • polobolo2 Rydzyk, aantysemito- nie truj atmosfery w Polsce 08.03.08, 16:03
      swoim szowinizmem i antysemickim jadem !
      • petrucio Polecam dwie rzeczy: 08.03.08, 16:06
        spacery i lekture powiesci. Mniej piwa, papierosow, TV i onanizmu.
        Zobaczysz, ze efekty przerosna twoje oczekiwania.
        • polobolo2 projekcja wlasnych slabosci? 08.03.08, 21:06
          zal mi cie, ze zyjesz w takiej marnej i niezdrowej rzeczywistosci.
    • the.skin Re: Czy marzec 68 to hucpa wywolana przez dzieci 08.03.08, 16:23
      to byłażydowska hucpa ale potem stracili nad tym kontrole i musieli
      spie..lac z Polski
      • petrucio Etos, 08.03.08, 19:22
        s*anie w banie panie i pelno gladkich slow, a tu ordynarna zadyma
        wewnatrzpartyjna z wykorzystaniem sil z lewa i prawa i wlasnych
        dzieci.
    • sodoma4 Re: Czy marzec 68 to hucpa wywolana przez dzieci 08.03.08, 19:37
      Na temat czystek w LWP.

      Czy 68r był rokiem czystek z kadry oficerskiej pochodzenia
      żdowskiego?
      Pan generał Jaruzelski co najwyżej przecedził nadreprezentatywną
      kierowniczą kadrę LWP. GZP i najwyższe szczeble LWP pozostały
      w dalszym ciągu w sprawdzonych i bezpiecznych rękach.
      Do Izraela emigrowała kadra oficerska w zależności od
      zapotrzebowania Izraelskich Sił Obronnych.
      W latach 80-tych i następnych emigrowali oficerowie wykształceni w
      akademiach wojskowych za nasze podatki i nikt o tym zjawisku nie
      pisze i nie mówi.
      Czy p.Jaruzelski był antysemitą?
      Nie znam żadnego faktu o tym, aby po „marcu 68”
      generał dokonywał selekcji w LWP. Wręcz przeciwnie
      wykazywał duży szacunek i zrozumienie.
      Zasłużonych z „aparatu represji” nagradzał
      - odznacza medalem Krajowej Rady Narodowej
      w 1983r "szarą eminencję" J.Bermana.
      J.Berman nigdy nie został pociągnięty do odpowiedzialności za
      zbrodnie stalinowskie.
      Czy to nie dziwne że generał Jaruzelski
      nagradza zbrodniarza.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=76729203&v=2&s=0
    • wujaszek_joe wychowywali dzieci ku jakimś specjalnym misjom ??? 08.03.08, 21:13
      jak to sobie wyobrażasz?
      • w111mil gangi komunistyczne żarły się miedzy sobą 08.03.08, 21:18
        w tym przypadku pożarły się komuchy "aryjskie" z komuchami "nie-
        aryjskimi"
        • wujaszek_joe i tresowały na siebie dzieci? 08.03.08, 21:23
          fascynująca historia!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja