Proponuję zabawę w aforyzmy.

31.12.01, 10:44

Na początek jeden, oddający znakomicie stan (może ulotny?!) permanentnej wojny
toczonej przez niektórych ludzi, a która jest im niezbędna do zaistnienia.


"BYLE SMRÓD, CO WALCZY Z WENTYLATOREM, UWAŻA SIĘ ZA DON KICHOTA."
Stanisław Jerzy Lec


Szczęśliwego Nowego Roku!!
    • Gość: heniek Re: Proponuję zabawę w aforyzmy. IP: 192.168.5.* 31.12.01, 12:25
      Szczesliwego!!!!!!!!!!!!!!!
      heniek
    • piotr.kowal Re: Proponuję zabawę w aforyzmy. 31.12.01, 12:38
      rubin napisał(a):

      >
      > Na początek jeden, oddający znakomicie stan (może ulotny?!) permanentnej wojny
      > toczonej przez niektórych ludzi, a która jest im niezbędna do zaistnienia.
      >
      >
      > "BYLE SMRÓD, CO WALCZY Z WENTYLATOREM, UWAŻA SIĘ ZA DON KICHOTA."
      > Stanisław Jerzy Lec
      >
      >
      > Szczęśliwego Nowego Roku!!

      I tu jest problem.
      Kto jest tym wentylatorem i z jakiego gniazda ciągnie siłę.
      Czy wentylatorem jest KK, a gniazdkiem budżet państwa?
      Czy smrodem są tzw. antyklerykałowie?
      Może wystarczy wyciągnąć wtyczkę i będzie po problemie.
      Wszechogarniający smród?


      Szczęśliwego Nowego Roku
    • rubin No to następny: 03.01.02, 17:27


      "Największy spór między ludźmi powstaje na tym punkcie, co do którego nic nie
      wiemy. Jest to zupełna swoboda twierdzeń i przeczeń."
      Adolf Dygasiński

      Pozdrowienia
    • rubin I jeszcze jeden: 03.01.02, 17:55


      "GŁUPI MOŻE WTENCZAS JEST NAJGŁUPSZY, KIEDY PRAGNIE BYĆ ROZUMNYM."
      Stefan Witwicki


      Pozdrawiam
Pełna wersja