kecawa
12.03.08, 21:20
Jestem przekonany, iż wielu forumowiczów tylko z jednego powodu zajrzało
tutaj.Tytuł postu jest intrygujący!
Co skłania mnie by snuć analogię między tymi z pozoru odległymi postaciami?
1) August III był Niemcem na pewno w tamtejszych standardach Niemcem
przyjaznym bo pochodzącym z Saksonii.Nasz Cudak ma w pewnym sensie
niemieckie pochodzenie. Dziadek i historia jego rodziny jest tutaj argumentem
rozstrzygającym.
2) Popularność Augusta III i jego kamaryli . Niewielu zapewne forumowiczów
zdaje sobie sprawę z tego, iż August III był najpopularniejszym królem w
historii naszej Ojczyzny( To ten król w trakcie którego panowania byliśmy de
facto karczmą zajezdną Europy). Długo by się rozwodzić nad tym fenomenem
popularności.Polska upadała, gospodarka popadała w powolny zastój. Inflacja
nieznana poprzednim pokoleniom rozkwitali w pełni. Polskich polityków
cechował swoisty zez -spoglkądali na Rosję jednym okiem a drugim na
Zachód.Sytuacja wewnętrzna nacechowana zajazdami szlacheckimi , przewagą
oligarchów z pośród których de facto wytworzyły się dwa obozy Potoccy i
Czartoryscy.
Co dzisiaj mamy popularność Cudaka jest niewątpliwie spora. Kraj powoli
zaczyna popadać w zastój.Inflacja się budzi. Oligarchowie ponownie wydają się
hołdować zasadzie wszechobecnej w czasach Sasa .Prawa w Polsce jak pajęczyna
Bąk się przebije a na muchę wina!!. Przestępczość się nasila. Rząd zdaje się
być nierządem bo koncentruje się nad jednym!!Nie narazić się społeczeństwu .To
można uzyskać przez nic nierobienie.
Samozadowolenie ogarnia Polaków- przekonanie iż sprawy idą w dobrym
kierunku.Kiedyś było POdobnie- euforia dziwnej popularności sp uczyniła
społeczeństwo ślepym.Przyszło nam za grzech zaniechania zapłacić.Dzisiaj
podobnie w imię trwania przy władzy zasada jest prosta.Pozyskać oligarchów,
nie narażać się na konflikty społeczne bo spraowanie wladzy jest wartością
samą w sobie!!
kecaw