wikul
15.03.08, 21:40
Kiedyś była stosunkowo spokojną i pracowitą urzędniczką. Byłem
po jej stronie w sporze z Gronkiewiczową. Jednak odkąd Kaczyński
oddelegował ja do pierwszej linii w walce ideologicznej, przerosła
Gosiewskich, Brudzińskich, Kurskich, Karskich czy Cymańskich.
Stała sie przekupą polityczna przekrzykujacą wszystkich lub
niedopuszczającą innych do głosu. Szybkim krokiem podąża w tym
kierunku.
www.youtube.com/watch?v=VKh1iWpmvc4&feature=related