gorby12
16.03.08, 22:43
Traktat przyjęty przez polski rząd bardzo mi odpowiada. Będę chciał rozmawiać
sam na sam z prezesem Kaczyńskim, aby przed głosowaniem znał moje stanowisko.
Będzie mi przykro, jeśli zostanę wyrzucony z klubu – twierdzi Zbigniew Religa
w rozmowie z Małgorzatą Subotić w "Rzeczpospolitej". Prezydent chce
"zabezpieczeń" w ustawie ratyfikacyjnej. Jak pan będzie głosował w sprawie
traktatu lizbońskiego? Zbigniew Religa: Zgodnie z moim przekonaniem. Uważam,
że przyszłość Polski jest związana z jej obecnością w UE. Jestem za dość
ścisłą integracją państw Unii.
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=9763517&rfbawp=1205703348.189&ticaid=158af
czy uczciwosc wynika z choroby i brak szans na nastepna kadencje w sejmie z
jej powodu ? przepraszam, panie profesorze ale nie moge panu wybaczyc
zasiadania w rzadzie razem z chamami i oszolomami.