jaa_ga
18.03.08, 16:39
"Jestem oburzony, że prezydent i jego partia wykorzystali obrazki z momentu
świętego dla mnie i dla Toma jako pary" - powiedział Fay Radiu ZET. "To
smutne, gdy przywódcy narodów, tacy jak prezydent Polski, przekonują ludzi, by
nie popierali traktatu lizbońskiego ze względu na możliwość uznania małżeństw
homoseksualnych. Tom i ja jesteśmy katolikami. Poznaliśmy się w kościele
podczas niedzielnej mszy" - wyjawił Brendan Fay.