Wielka Ewakuacja

19.03.08, 15:15
Biały szczyt. Tusk podniósł kwestię, jak to pięknie strajkują
przemęczeni lekarze w radomskim szpitalu. Pensja 9.600 brutto, ale
za mało im płacą za nockę, przeważnie smacznie przespaną.

I co? Pół godziny po tym wystąpieniu zapomnieli o swoim zaj.ebistym
poświęceniu. Jak tylko się dowiedzieli, że jutro nie mają po co
wracać do roboty - bo pacjentów zabraknie.

Jeden syf ta komuna zdrowotna, zaorać i na nowo zbudować.
    • zgred-zisko Re: Wielka Ewakuacja 19.03.08, 15:28
      Próby naprawy służby zdrowia podejmowano już wielokrotnie. Zaczęto za Gierka
      (wiem coś o tym) i za każdym razem kończyło się na niczym z powodu ... oporu
      środowiska lekarskiego. Dokładnie tego, które od lat - podobno - domaga się reform
      • cet3 jedyna rada na komuchy to prywatyzacja 19.03.08, 15:33
        Musieliby wykazac,ze cos sa warci, bo inaczej zdechliby z glodu z powodu braku
        pacjentow. Kasy chorych oczywiscie zwracalyby jak na Zachodzie wiekszosc kosztow
        leczenia pacjentom.
        • zoil44elwer Re: jedyna rada na komuchy to prywatyzacja 19.03.08, 15:38
          Ale trzeba przedtem uniewinnić B Sawicką a potem ją kanonizować.Ona przecież
          była prekursorką biznesów w służbie zdrowia w tym porąbanym kraju(cytaty z
          podsłuchu).Ale niech przedtem ujawni się jej frontmenka,czyżby to była E Kopacz?
    • socjalliberal Re: Wielka Ewakuacja 19.03.08, 19:33
      Chcesz to też możesz pracowac na nocce za 10zł/h mądralo.

      A straszenie jest zabawne. Ojca kolegi straszyli, że jak odejdzie z innymi ze
      swojej specjalności (cały oddział odchodził) to się nic nie stanie, bo zaraz
      przyjadą autobusy chętnych lekarzy do pracy zamiast nich.

      Jaśnie dyrektor miesiąc błagał po całej Polsce, żeby ktoś przyjechał pracować
      (do tej pory pensje <1000zł, bo kłopoty finansowe, leczyć trzeba, a pensji już
      wypłacać w całości niekoniecznie).

      No i żadne autobusy nie przyjechały... oczywiście dyrektor też mówił, ile to ci
      podli lekarze nie zarabiają.

      W końcu z podkulonym ogonem musiał błagać tych co odeszli o powrót. Podwyżkę
      oczywiście dostali.

      Co ciekawe, pensje im podwyższono mocno, ale i tak nie zwiększyła się do tej
      sumy, jaką to wcześniej ten dyrektor podawał, że ci lekarze zarabiają, a
      "wybrzydzają".

      Więc Tusk też niech uważa, bo też będzie z jęzorem na ziemi musiał błagać o
      powrót. Niech zapie.. 24h na dobę za 1000zł jako premier, hehe.

      I żałosne jest, jak jeszcze rok temu co niektórzy zwolennicy platformy były
      murem na lekarzy, i takie żałosne posty w rodzaju tego jaki napisałeś (słusznie)
      wyśmiewali i mieszali z błotem. Wstyd, kapliczkę może jeszcze dla tego Tuska
      założysz?

      Dla mnie stał się całkowicie zakłamany i niewiarygodny, gdy właśnie sięgnął po
      broń Kaczorów. Jak nie był przy władzy, to się zgadzał, że lekarze mało
      zarabiają. A teraz jak się dostał, to nagle jak Kaczyński zaczął przebąkiwać o
      "pokaż lekarzu co masz w garażu" - to żałosna ch..nia a nie premier.
      • venus99 Re: Wielka Ewakuacja 20.03.08, 09:46
        pokaż mi lekarza który zarabia 1.000,- zł miesięcznie.i takiego co
        zarabia 10,- zł za godzinę w nocy.
    • jaa_ga kasy fiskalne gdzie? Kiedy? 19.03.08, 19:40
      To w zupełności załatwi sprawę lekarzy,
      a do budżetu wpłyną miliardy
      • socjalliberal Re: kasy fiskalne gdzie? Kiedy? 19.03.08, 19:49
        Wspaniały pomysł! Od dawna jestem za wystawianiem rachunków pacjentom, nawet
        jeśli leczenie miałoby być w 100% refundowane!
        Zobaczą taki rachunek, za operację jakiegoś gówna, którego się nabawili, bo mają
        zwyczaj żreć jak świnie tudzież palić papierosy albo chlać na umór, na sumę
        powiedzmy kilkuset tysięcy złotych, to im się odechce pierdzielić "ile to ja z
        moich składek na leczenie dałem a teraz nie lata nade mną w każdej minucie 10
        pielęgniarek i 5 lekarzy i nie mam opieki jak w 5-gwiazdkowym hotelu!" - śmiechu
        będzie co niemiara, haha...

        Można też napisać koszt robocizny lekarza od razu z porównaniem robocizny np. w
        usługach hydraulicznych.
        Np. będzie:
        "Wymiana pańskiej wątroby kosztowała w przybliżeniu tyle ile wymiana uszczelki w
        kiblu"
        Wiadomo, w końcu liczy się tylko sprzęt a nie lekarz, więc następnym razem do
        transplantacji można wynająć hydraulika...

        Hehehehe, powodzenia!
        • jaa_ga Re: kasy fiskalne gdzie? Kiedy? 19.03.08, 19:56
          Jesteś lekarzem, widzę...
          Chodzi mi o zwykłą rejestrację WIZYTY lekarskiej.
          Ile bierzesz w prywatnym gabinecie za wizytę?
          100? 200 PLN?
          Nieważne.
          Ważne, że od TEGO będziesz miał obowiązek zapłacić PODATEK.
          Jak WSZYSCY, którzy prowadzą jednoosobową działalność gospodarcza!
          -
          • socjalliberal Re: kasy fiskalne gdzie? Kiedy? 19.03.08, 20:00
            Nie, nie jestem lekarzem. Starczy mieć trochę zdrowego rozsądku i nie zmieniać
            poglądów zależnie od rządzącej partii politycznej.

            100zł? 200zł? Niezła jesteś. I że niby nie płacą podatków?
            I to ma być usprawiedliwienie, żeby w PAŃSTWOWYM szpitalu płacić lekarzowi 10zł
            za godzinę?
            • venus99 Re: kasy fiskalne gdzie? Kiedy? 20.03.08, 09:49
              jeżeli w państwowym szpitalu lekarz zarabia 10,-zł/h to znaczy,że
              miesięcznie zarabia około 1.600-1.700 zł + dyżury,to gdzie ten
              1.000,- zł?przypominam,ze od 1 stycznia minimalne wynagrodzenie
              wynosi 1.126 zł (jeżeli sie nie pomyliłem o kilka zł).
          • haen1950 Re: kasy fiskalne gdzie? Kiedy? 19.03.08, 21:36
            Sympatyczna pani doktor w Warszawie za godzinną wizytę u babci
            (badanie ogólne, w domu) bierze dwieście zł. Bez rachunku,
            oczywiście.

            Babcia poznała ją podczas pobytu w szpitalu i polubiła. Zdaje się,
            że szpital to baza dla pozyskania klientów i dodatek do interesu.
            Lekarze pitolą o swoim zagłodzeniu i wyzysku. Wyjedzie, może i
            zarobi relatywnie dwa razy więcej, ale żegnaj prywatna,
            nieopodatkowana praktyka.
            • topiramax Re: kasy fiskalne gdzie? Kiedy? 20.03.08, 09:35
              haen1950 napisał:

              > Sympatyczna pani doktor w Warszawie za godzinną wizytę u babci
              > (badanie ogólne, w domu) bierze dwieście zł. Bez rachunku,
              > oczywiście.
              >
              > Babcia poznała ją podczas pobytu w szpitalu i polubiła. Zdaje się,
              > że szpital to baza dla pozyskania klientów i dodatek do interesu.
              > Lekarze pitolą o swoim zagłodzeniu i wyzysku. Wyjedzie, może i
              > zarobi relatywnie dwa razy więcej, ale żegnaj prywatna,
              > nieopodatkowana praktyka.


              Tak zgadzam się, takie rzeczy się dzieją i szkoda mi Twojej babci i tej Pani
              doktor też.
              Mój syn leczy się na przewlekłą chorobę. Jego Pani doktor neurolog jest dla mnie
              zawsze pod telefonem, sama pyta o jego zdrowie i kondycję. Jeśli kończą mi się
              leki, dzwonię i mam do odbioru recepty tego samego dnia, jeśli chcę zrobić EEG,
              morfologię i próby wątrobowe dzwonię, omawiamy sprawę i wszystko na mnie czeka
              w IMDz. Ja z dzieckiem autystycznym nawet nie pojawiam się w przychodni z powodu
              infekcji, bo to bardzo trudna dla mojego syna i dla mnie wizyta. Gdy miałam
              podbramkową sytuację, gorączkujące wieczorem dziecko z padaczką przyszła na
              wizytę, zbadała, obejrzała, przy okazji omówiłyśmy strategię leczenia
              neurologicznego na pół roku na przód...i nigdy ...nigdy nie wzięła ode mnie ani
              złotówki, choć uważam, że to zbyt szczodrze okazywana wrażliwość. Może Pani
              doktor kieruje się też świadomością, że ja bardzo dużo wydaję na leki.
              Tacy lekarze się też zdarzają. Mam szczęście, że właśnie mnie i nieszczęście, bo
              właśnie się dowiedziałam, że kobieta się przeprowadza do innego miasta.
              • venus99 Re: kasy fiskalne gdzie? Kiedy? 20.03.08, 09:53
                nie mam żadnej wątpliwości,że tacy lekarze bywają.I WIELKA IM CHWAŁA
                za to.ale mam 2 pytania:ilu ich jest,dlaczego organizacja słuzby
                zdrowia (ministrem zdrowia prawie zawsze był lekarz) doprowadza do
                takich sytuacji.
                proszę przekazać tej Pani Doktor wyrazy największej atencji.
    • rosario_t Re: Wielka Ewakuacja 20.03.08, 09:41
      haen1950 napisał:

      > Jeden syf ta komuna zdrowotna, zaorać i na nowo zbudować.


      Od dawna jestem tego zdania.

      A Tuska autentycznie podziwiam.Za cierpliwość i mądrość.
    • zoil44elwer Re: Wielka Ewakuacja 20.03.08, 12:35
      Ustalili na białym szczycie POzeroaury,plotąc bzdury że nastąpi wśród
      chorych,liberalna zmiana aury.Przy pomocy cyjanku patosu?Kto nie umrze będzie żył!
    • sqz Re: Wielka Ewakuacja 20.03.08, 12:42
      Mnie tylko zastanawia jedno. Jakto jest ze szpital nie ma kasy na
      lekarzy, pielegniarki i sprzet a gdy taki sam szpital przeksztalci
      sie w spolke to ma na wszystko i caly personel zarabia godziwie.
      Czyzby przerost aparatu administracyjnego nad cala reszta? Dlacego
      nie zgodzic sie na prywatyzacje szpitali, a nad nimi zostawic tylko
      nadzor NFZ czy jakto sie bedzie zwalo. Placimy skladki do i z nich
      NFZ niech placi za zabiegi a nie na utrzymanie calej armii
      niepotrzebnych w szpitalach i przychodniach ludzi. Ja z dzieckiem
      korzystamy z prywatnego ZOZ-u , nie zaplacilem tam nigdy za nic
      zlotowki a lekarza mam do dyspozycji praktycznie 24h, wszelkie
      badania, skierowania itp zalatwiane sa praktycznie od reki. Jakos
      mozna jak widac
Inne wątki na temat:
Pełna wersja