po co Polska Unii?

20.03.08, 21:33
może w puste główki pukną się użyteczni idioci bredzący o wstydach, zapóźninieniach, konieczności traktytu już natentychmiast bo .... bo co sie zapytam? Ruszczcie głowinkami, a może się okaże że Polska unii bardziej niż unia Polsce?
    • jdbad Re: po co Polska Unii? 20.03.08, 21:35
      Śmiech na sali...
      • pro100 Re: po co Polska Unii? 20.03.08, 21:45
        jdbad napisała:

        > Śmiech na sali...

        sie zastanawiam czymu partyja niemiecka tak nachalnie prze, tu, teraz, natentychmiast (a niby dlaczego?), bo będą się z nasz śmiali (kto sie pytam?)(a niechta, śmiech to zdrowie). A pisiory dmą tą samą tutkę tyle, że o puder wołają wrażliwcy. Za ile srebrników to się kupowało w zejmie ustawę - przypomni ktoś?
        • marzeka1 Re: po co Polska Unii? 20.03.08, 22:03
          Logika w dowodzeniu racji i fraza zdań wskazuje na poważne braki w wykształceniu- podstawowym!
          • pro100 Re: po co Polska Unii? 20.03.08, 22:23
            marzeka1 napisała:

            > Logika w dowodzeniu racji i fraza zdań wskazuje na poważne braki w wykształceni
            > u- podstawowym!

            znasz rozpoznane zasoby gazu ziemnego na terytorium Polski?
            a zasoby metali ziem rzadkich w suwalskiem (większość Niezbędna w przemyśle kosmicznym)?
            a zasoby rudy uranowej (ruskie w kowarach wybrali rodzynki ale ciacho zostało)?
            a za ile można mieć lit benzyny z węgla?
            ergo - puknij sie jak wyżej i myśl do k. nędzy! albo se dłuższe tipsy naklej.
    • belgijska.kielbasa.wyborcza Re: po co Polska Unii? 20.03.08, 22:12
      Nieskażona nadmiarem nawozów sztucznych ziemia orna jest cennym kęskiem dla
      latyfundystów europejskich (land: 304,465 sq km ( w tym: arable land: 40.25% ).
      Zobacz dalej:

      www.homepage.interaccess.com/~netpol/POLISH/public/Kazmierski.html
      www.antyk.org.pl/ojczyzna/unia/dlaczego_zguba-2.htm
      www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/
      www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/pl.html
    • paczula8 Poufny list kanclerz Merkel do unijnych partnerów 20.03.08, 22:18
      pro100 napisał:

      > Ruszczcie głowinkami, a może się okaże że Polska unii bardziej
      > niż unia Polsce?


      wiadomosci.wp.pl/kat,13191,wid,8830434,wiadomosc.html?ticaid=1590f
      "Zasadniczym elementem niemieckiej propozycji jest powołanie podczas
      czerwcowego szczytu Unii "konferencji rządowej" i wyposażenie jej
      w "bardzo precyzyjny i ograniczony mandat" - czytamy.
      (...)
      Zadaniem uczestników konferencji rządowej będzie skrócenie lub
      zmiana obecnego tekstu traktatu tam, gdzie jest to "absolutnie
      konieczne", żeby tekst mógł uzyskać akceptację wszystkich krajów UE -
      pisze "Der Spiegel". Merkel uważa za temat do dyskusji zarówno
      unijne symbole jak flaga i hymn, Kartę Praw Podstawowych, a także
      wszystkie pozostałe elementy, które zbyt mocno kojarzą się z
      konstytucją" - czytamy.

      Traktat ma otrzymać "biurokratyczno-techniczny tytuł", co umożliwi
      Francuzom, Holendrom i Brytyjczykom przyjęcie go, bez konieczności
      przeprowadzania referendum.

      Jak podkreśla "Der Spiegel", Merkel przeciwna jest natomiast
      zmianom "mozolnie wyważonego pakietu" regulującego kwestie liczby
      głosów poszczególnych krajów w Radzie UE oraz ważenia głosów.
      (...)
      Merkel zapowiadała wielokrotnie, że jej celem jest
      zachowanie "substancji" obecnego traktatu, odrzuconego w 2005 roku
      przez Francuzów i Holendrów. Na zakończenie swego przewodnictwa, do
      końca czerwca Niemcy chcą przedstawić pozostałym krajom Wspólnoty
      nie tylko "rozkład jazdy" dalszych działań w sprawie traktatu lecz
      także założenia dotyczące jego treści.

      Strona niemiecka zapowiedziała, że konsultacje z negocjatorami
      poszczególnych państw UE rozpoczną się w przyszłym tygodniu, zaraz
      po pierwszej turze wyborów prezydenckich we Francji. Od połowy
      czerwca Merkel będzie prowadziła rozmowy na najwyższym szczeblu."



      W co gra pani Merkel? Dlaczego sprawy dotyczące Unii załatwia w
      sposób poufny?
    • xkx2 Re: po co Polska Unii? 21.03.08, 07:04
      Polska Ue potrzbna jest jako klasyczna neo kolonia. Czyli rynek
      zbytu i miejsce taniej siły roboczej. A UE Polsce? Naprawde nie wiem
      do czego może być potrzebna. adujemy kupe kasy w skłądke unijna a
      dostjemy w formie dofinsowan i zwrotw może 30 może 40% tego co
      wpłaciliśmy. ale nazywa się to że robimy doskonały interes. Przecież
      gdyby nei ograniczenia unijna to nasi chłpi nie musieli by wylewac
      mleka (bo za duzo go sie wyprodukowało). Przykłądy można mnozyć. No
      ale Polska sama chciała do UE naród sam zagłosował za wejsciem.
      • pro100 Re: po co Polska Unii? 21.03.08, 07:18
        xkx2 napisał:

        Przecież
        > gdyby nei ograniczenia unijna to nasi chłpi nie musieli by wylewac
        > mleka (bo za duzo go sie wyprodukowało).

        jest jeszcze lepiej. łaki zarastaja bo krowy nie wypasane i wymiera ptactwo łąkowe jak np czajki. chitreńka łunija wymysliła dopłaty do koszenia łąk jak masz opinię ornitologiczną, że np gniazduje dudek. Ale krowę na łąkę verbotten, pal traktora i zapieprzaj kosiarką. Dognat i prognat amieriku, geniusze brukselscy chcą, ptasie łajna zamiast mózgu.
        • pro100 a z a lat trzydzieści łunia wdroży program 21.03.08, 07:40
          badawczy "czemu na koszonych łąkach nie ma ptactwa łąkowego"
          już dziś i za darmo dam odpowiedź - krowa na łące "robi czajki". na łajnie żywia sie owady koprofagi a na krowach bąki i inne krwiopijce i te służą do wykarmienia czajek. Traktor tego nie potrafi. Koniec i kropka. dojście to tego zajmie unii 30 lat jak nie więcej (o ile w ogóle), nie mam złudzeń.
    • polnamyszka Kiedys Moskwa dzis Bruksela. 21.03.08, 07:08
      Polacy nie potrafia inaczej-samodzielnie. My zawsze musimy byc
      poganiani.
      • xkx2 Re: Kiedys Moskwa dzis Bruksela. 21.03.08, 07:18
        Bo Poalacy nie umiją funkcjonowac samodzielnie. Ja za głupote
        uważałem fakt iż kiedy odzyskaliśmy wolonośc w 1990 roku zaczeliśmy
        od razu szukac sobie nowych protektorów miast zachowywać neutralośc
        tak wojskową jak i gospodarczą i odbudowywac kraj. A my na sile (na
        kolnach do NATO) a potem (tak samo na kolanch do UE. No i mamy że
        mamy nowych protektorów i robimy za mieso aratnie i za tania sile
        roboczą.
        • 1tomasz1 Re: Kiedys Moskwa dzis Bruksela. 21.03.08, 07:22
          Kiedy wojska rosyjskie opuściły Polskę?
        • polnamyszka Re: Kiedys Moskwa dzis Bruksela. 21.03.08, 08:53
          xkx2 napisał:

          > Bo Poalacy nie umiją funkcjonowac samodzielnie. Ja za głupote
          > uważałem fakt iż kiedy odzyskaliśmy wolonośc w 1990 roku
          zaczeliśmy
          > od razu szukac sobie nowych protektorów miast zachowywać
          neutralośc
          > tak wojskową jak i gospodarczą i odbudowywac kraj. A my na sile
          (na
          > kolnach do NATO) a potem (tak samo na kolanch do UE. No i mamy że
          > mamy nowych protektorów i robimy za mieso aratnie i za tania sile
          > roboczą.



          Oczywiscie , ze tak.TYlko dlaczego nie chcemy tego zmieniać? Bede
          sie powtarzac i napisze jeszcze raz. Dlaczego nie wyciągamy lekcji z
          historii?
    • xkx2 Re: po co Polska Unii? 21.03.08, 07:14
      Róznica miedzy ZSRR a Ue jest praktycznie żadna.ZSRR brała sporo ale
      dawałą tani gaz i tanią rope. W tej chwili my dajemy ziemie i dajemy
      rynek zbytu a nie dostajemy w zamian defakto nic albo niewiele. A i
      jeszcze musimy za to płacić. Wejscie Polskie do Ue moim zdanei była
      naruszeniem polskiejracji stanu a przygotowwanie sie do wejscie
      które defakto oznaczło ruine polskiego przemysłu oraz doprowadzenei
      do bnkructwa polskiego hndlu to taka sama sytuacja. Pamietajmy iż na
      początku lat 90 -tych do prywatyzacji posżły njlepsze njbardzie
      sprawne firmy które całkie nieżle sobie radziy w nowych warunkach.
      Zostąły sprzedan tzw. inwestora strategicznym i.. ...i po koleji
      padały dziwnym trafem. Efekt dzis jest taki iż tak naprawde z
      istniejacego na pocatku lat 90 -tych przemysłu zostąło moze z 10% to
      co sie u nas tworzy to skłądalnei to obozy pracy niewoolniczej.
      Zreszta powoli nawet i to bedzie likwidowane bo Polaczki smią sie
      stawiac i wymagac czegoś wiecej in przysłowiowej miski ryzu za 18
      godzin pracy. Ale społeczenstwo chciało Ue Polacy niestety
      powiedzieli TAK a do tej pory nie było odważnego który by na głos
      powiedział prawde że UE dla Polskie to żaden interes.
      • 1tomasz1 Re: po co Polska Unii? 21.03.08, 07:25
        To dlaczego mamy tak dobre wskaźniki makroekonomiczne?
        • xkx2 Re: po co Polska Unii? 21.03.08, 07:27
          Szarego obywatela nie interesuja twoje wskzniki szary obywatel widzi
          to co jest prawda a wskazniki no cuż polsko języczne media poaja to
          co ma byc podane a prawda jest wzgledna.
          • 1tomasz1 Re: po co Polska Unii? 21.03.08, 07:31
            Ja tam wierzę Kaczyńskim, jak mówili, że kraj kwitnie. ;)
            A że Ty biedaku nie załapałeś się na efekt wzrostu gospodarczego, świadczy
            dobitnie, że zawsze jest jakiś margines nieprzystosowanych. :))
            • paczula.8 Re: po co Polska Unii? 21.03.08, 08:33
              1tomasz1 napisał:

              > Ja tam wierzę Kaczyńskim, jak mówili, że kraj kwitnie. ;)
              > A że Ty biedaku nie załapałeś się na efekt wzrostu gospodarczego,

              Nie bredź, najwięcej przeciwników podpisania TR jest wśród
              przedsiebiorców.
          • zgred-zisko Re: po co Polska Unii? 21.03.08, 07:31
            Jak szary obywatel chce naprawdę coś zobaczyć, to niech odżałuje na okulary, bo
            te do klepania na komputerze widocznie nie pozwalają się rozejrzeć. Gdybyś się
            rozejrzał, to z pewnością zauważył byś, jak się Polska rozwija, jak się bogaci i
            rozbudowuje.
        • pro100 Re: po co Polska Unii? 21.03.08, 07:28
          1tomasz1 napisał:

          > To dlaczego mamy tak dobre wskaźniki makroekonomiczne?

          chiny mają zdecydowanie lepsze od kilkunastu lat. a zachwyt nad miedzy 0 a 5, gdy stara unia miedzy 0 a 2 na jawne kpiny zakrawa.
          • 1tomasz1 Re: po co Polska Unii? 21.03.08, 07:34
            PRL w latach 50-tych miał 20 paro procentowy wzrost. Mniemam więc, że nie
            rozumiesz o czym piszesz.
            Naprawdę tak Ci źle? Może więc trzeba w końcu iść do pracy? ;)
            • pro100 Re: po co Polska Unii? 21.03.08, 07:59
              1tomasz1 napisał:

              > PRL w latach 50-tych miał 20 paro procentowy wzrost. Mniemam więc, że nie
              > rozumiesz o czym piszesz.

              sam widzisz. nie bredź więc o wskażnikach, bo zawsze możesz zostać z tyłu.

              > Naprawdę tak Ci źle? Może więc trzeba w końcu iść do pracy? ;)

              ? sadzisz po sobie? w kilku spólkach zagranicznych robię i nie widzę aby były choć ciut mądrzejsze od polskich - a wprost przeciwnie -generalnie brak znajomości polskich realiów i zadufanie we własne siły (wsparcie banków krajów ojczystch jakiego polak w życiu nie miał i pewnie mieć nie będzie) wielu prostą drogą do upadłości prowadzi. Tak, jestem słabym człowiekiem, ale na idiotach najlepiej się zarabia.
        • xkx2 Re: po co Polska Unii? 21.03.08, 07:34
          Odpowiedz mi na takie pytanei ile jest polskich duzych firma w
          Polsce? Takich co funkcjonuja jako poskie bez pseudo zagranicznych
          kuratorów. A ile jest polskich banków? Jeden, dwa może trzy no niech
          bedzie 10 na ogólna liczbe spora. I co dalej? Czy to normalne? Czy
          to ma byc wzór normalnego kraju? Chyba w snach.
          Osobiscie jestem przekonany iż gdyby po 1990 rokiem miast bawic sie
          w posłuszne dostosowywanie to standartó UE Polacy nie zrujn owali by
          własnego przemysłu i poszli własna a nei wtycznina prze Ue droga
          było by dzis duzo lepeiej.
          • 1tomasz1 Re: po co Polska Unii? 21.03.08, 07:38
            xkx2 napisał:

            > Odpowiedz mi na takie pytanei ile jest polskich duzych firma w
            > Polsce?

            Ja w takiej pracuję.

            > Takich co funkcjonuja jako poskie bez pseudo zagranicznych
            > kuratorów. A ile jest polskich banków? Jeden, dwa może trzy no niech
            > bedzie 10 na ogólna liczbe spora.

            Pamiętasz 'polskie' banki z początku lat 90-tych? Jak ślicznie upadały, jak
            ludzie tracili dorobek życia... Ja już wolę stabilny, duży bank.

            > I co dalej? Czy to normalne? Czy
            > to ma byc wzór normalnego kraju? Chyba w snach.
            > Osobiscie jestem przekonany iż gdyby po 1990 rokiem miast bawic sie
            > w posłuszne dostosowywanie to standartó UE Polacy nie zrujn owali by
            > własnego przemysłu i poszli własna a nei wtycznina prze Ue droga
            > było by dzis duzo lepeiej.

            Czyli twierdzisz, że po okresie realsocjalizmu nasza gospodarka była w
            doskonałym stanie, a ludzie mili sporo kasy, żeby inwestować?
            • pro100 zadaj pytanie dlaczego? 21.03.08, 10:09
              1tomasz1 napisał:

              > Pamiętasz 'polskie' banki z początku lat 90-tych? Jak ślicznie upadały, jak
              > ludzie tracili dorobek życia... Ja już wolę stabilny, duży bank.

              po 89 czerwona nomenklatura obsiadła wszystkie banki, dlaczego w 90 zlikwidowano pion ścigania przestępstw gospodarczych policji, dlaczego w przywróconym kodeksie handlowym z 34 roku akuratnie przepisy o tym, że upadły przez 10 lat nie może zakładać spółek, być członkiem organu zarządającego spólką, do dziś nie mogą wrócić?

              > Czyli twierdzisz, że po okresie realsocjalizmu nasza gospodarka była w
              > doskonałym stanie, a ludzie mili sporo kasy, żeby inwestować?

              pierwsze z brzegu - ABB Zamech konkurenci na rynkach w produkcji min turbin energetycznych. Po "prywatyzacji"* przez ABB co pozostało? Null.

              *faktycznie wrogie przejęcie z decydującym udziałem "polskiego" rządu, można by tego mnożyć.
          • zgred-zisko Re: po co Polska Unii? 21.03.08, 08:02
            Rozejrzyj się dookoła siebie. Jakiej produkcji masz komputer, samochód, rower,
            telewizor, komórkę, drukarkę, koszulkę, tenisówki i tysiące innych rzeczy.
            Przeszkadza Ci to? To po co takie rzeczy kupujesz, doprowadzając do upadku
            polskich firm.
            Ja na przykład mam konto w banku należącym do Irlandczyków. W życiu nie
            widziałem tam ani jednego Irlandczyka, sami Polacy. Bankomat wydaje mi polskie
            pieniądze, otrzymuję korespondencję po polsku itd. Mamy więc setki tysięcy
            zadowolonych klientów i dziesiątki tysięcy rodaków, którzy w tym banku pracują.
            • xkx2 Re: po co Polska Unii? 21.03.08, 08:14
              Były Polskie konstrukcje ale globalizacja goprowadziła do tego iż
              nie ujrzały one swiatła dziennego a moze szkoda.
            • xkx2 Re: po co Polska Unii? 21.03.08, 08:16
              W tej chwili już niema kto i gdzie konstrułowac bo polikwidowano
              polski przymysł elektroniczny a u nas sa tylko skladalnie gdzie
              potrzba wyrobników pracujących po 18h za tzw. miske ryzu.
              • zgred-zisko Re: po co Polska Unii? 21.03.08, 10:17
                Prawda. Ale dlaczego tak się stało? Bo woleliśmy kupować produkty zagraniczne. I
                dlatego kupujemy koreańskie telewizory czy monitory LG produkowane w Mławie,
                samochody Opel produkowane w Gliwicach, włoskie fiaty produkowane w Tychach, czy
                meble z Ikei produkowane w dużej masie w polskich zakładach meblarskich. To my
                zdecydowaliśmy, jaką markę chcemy widzieć na posiadanych przedmiotach.
                • pozory.demokracji.i.anarchia Re: po co Polska Unii? 21.03.08, 10:54
                  Nagonka z kołatkami i medialnymi psami w polskiej puszczy trwa, myśliwi na stanowiskach ze sztucerami gotowymi do strzału. To wypadnie zajączek z handlem naręcznym, to go trach - supermarket, to STOEN, to go trach Francuz, to polski bank ociężały, trach
                  z breneki jegomość z Frankfurtu, to TPSA wychyli z sieci swój łeb ociężały, trach, France Telecom Orangem zwany, etc.

                  A na tym forum zgred-zisko, w zaawansowanej chorobie Alzheimera, poszczekuje i ma zanik pamięci o tym, że Wałęsa z Suchocką przy oklaskach hierarchów kościelnych sam, bez pytania narodu, wstąpił do NATO, J.K.Bielecki wróżył już wtedy podróże zagraniczne młodzieży, Balcerowicz z namowy Sachsa i Sorosza ograbił naród z pieniędzy na książeczkach oszczędnościowych, uwłaszczony przy okrągłym stole aktyw partyjny demolował gospodarkę polską i bogacił się z promocji od wyprzedaży.
                  29% procent skołowanych mieszkańców tego kraju głosowało za przystąpieniem do EU - beze mnie. Głosowałem przeciw w Szwecji.
                  Jasne?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja