kataryna.kataryna Re: Dzieje jednego umorzenia 02.09.03, 12:08 "Nie interesuję się w ogóle biegiem tego postępowania". Nie po to wstawiłem tam Bieńka, żeby sobie tym osobiście głowę zawracać. Mam nadzieję, że Rokita z Ziobro przycisną prokurator Marciniak i dowiemy się czegoś więcej o sile perswazji prokuratora Kapusty. A swoją drogą, może ktoś by się zainteresował dziwnymi losami prokuratorskich karier. Mierzewski (od Papały), Baranowska i Marciniak (od Rywina), teraz ta bidula. A Kapusta wysoko zajdzie z takim talentem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: Dzieje jednego umorzenia IP: 217.97.130.* 02.09.03, 13:14 kataryna.kataryna napisała: > "Nie interesuję się w ogóle biegiem tego postępowania". Nie po > to wstawiłem tam Bieńka, żeby sobie tym osobiście głowę zawracać. > > Mam nadzieję, że Rokita z Ziobro przycisną prokurator Marciniak > i dowiemy się czegoś więcej o sile perswazji prokuratora > Kapusty. > > A swoją drogą, może ktoś by się zainteresował dziwnymi losami > prokuratorskich karier. Mierzewski (od Papały), Baranowska i > Marciniak (od Rywina), teraz ta bidula. A Kapusta wysoko zajdzie > z takim talentem. > > Szkaoda, że Katarynka nie była taka dociekliwa kiedy Wasserman był w Karajówc, Kaczor ministrem a Ziobro wice. Oj wtedy się dział;) Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Dzieje jednego umorzenia 02.09.03, 13:58 Gość portalu: XYZ napisał(a): > kataryna.kataryna napisała: > > > "Nie interesuję się w ogóle biegiem tego postępowania". Nie po > > to wstawiłem tam Bieńka, żeby sobie tym osobiście głowę > zawracać. > > > > Mam nadzieję, że Rokita z Ziobro przycisną prokurator > Marciniak > > i dowiemy się czegoś więcej o sile perswazji prokuratora > > Kapusty. > > > > A swoją drogą, może ktoś by się zainteresował dziwnymi losami > > prokuratorskich karier. Mierzewski (od Papały), Baranowska i > > Marciniak (od Rywina), teraz ta bidula. A Kapusta wysoko > zajdzie > > z takim talentem. > > > > > Szkaoda, że Katarynka nie była taka dociekliwa kiedy Wasserman > był w Karajówc, Kaczor ministrem a Ziobro wice. Oj wtedy się > dział;) Brawo XYZ, Wasserman, Kaczor i Ziobro to niepodważalny argument za tym, że nie ma co się czepiać Kapusty. A Twoje domysły na temat moich politycznych sympatii to z kolei powód dla którego ja się mam go nie czepiać. Skąd Ty tak dobrze wiesz co ja myślałam na temat Wassermana, Kaczora i Ziobro, znalismy się wtedy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: Dzieje jednego umorzenia IP: 217.97.130.* 02.09.03, 14:08 Odsyłam cię do mojego postu pod "Notatką prokurator Bosiakowskiej". Sorry ale nie chce mi się tego drugi raz pisać. Z resztą jest to komentarza do twojego. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Dzieje jednego umorzenia 02.09.03, 14:44 Gość portalu: XYZ napisał(a): > Odsyłam cię do mojego postu pod "Notatką prokurator > Bosiakowskiej". Sorry ale nie chce mi się tego drugi raz pisać. > Z resztą jest to komentarza do twojego. Ale koronnego argumentu o Kaczyńskim nie mogłeś sobie darować, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: Dzieje jednego umorzenia IP: 217.97.130.* 02.09.03, 15:05 Nie katarynko, nie mogłem. Przyznaję się. Po prostu uważam, że Kaczor to największe zagrożenie dla demokracji w Polsce. Większe niż Lepper, Gierytych i afery SLD razem wzięte. Niestety obawaim się, że Twixy wezma władzę. Jeden Premier, drugi Prezydent, Wasserman Minister Sprawiedliwości, a Ziobro Spraw Wewnętrznych. To oznacza policyjne państwo na wzór Chile Pinocheta. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Dzieje jednego umorzenia 02.09.03, 18:38 Gość portalu: XYZ napisał(a): > Nie katarynko, nie mogłem. Przyznaję się. Po prostu uważam, że > Kaczor to największe zagrożenie dla demokracji w Polsce. Większe > niż Lepper, Gierytych i afery SLD razem wzięte. Niestety obawaim > się, że Twixy wezma władzę. Jeden Premier, drugi Prezydent, > Wasserman Minister Sprawiedliwości, a Ziobro Spraw Wewnętrznych. > To oznacza policyjne państwo na wzór Chile Pinocheta. A co ja mam do Twoich obaw? I do Kaczorów, Wassermana i Ziobro? I dlaczego swoje lęki musiałeś uzewnętrznić akurat w tym wątku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nik Re: Dzieje jednego umorzenia IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.03, 23:40 Gość portalu: XYZ napisał(a): > Nie katarynko, nie mogłem. Przyznaję się. Po prostu uważam, że > Kaczor to największe zagrożenie dla demokracji w Polsce. Większe > niż Lepper, Gierytych i afery SLD razem wzięte. Niestety obawaim > się, że Twixy wezma władzę. Jeden Premier, drugi Prezydent, > Wasserman Minister Sprawiedliwości, a Ziobro Spraw Wewnętrznych. > To oznacza policyjne państwo na wzór Chile Pinocheta. Sorry że się wcinam w dyskusję między kataryną a XYZ, ale to co XYZ pisze to mnie poraża, Kaczory gorsze od Lepera, no cóż... tylko tak dalej, a LSD będzie nami miotać długo. W końcu Hitlera wybrało tylko 30 %, a wystarczyło do wojny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiosna nasza! Kaczor to ty jesteś z czerwonym czubem XYZ IP: *.pl / 192.168.100.* 02.09.03, 21:12 Więcej szacunku zarozumiały pa canie. Gość portalu: XYZ napisał(a): > kataryna.kataryna napisała: > > > "Nie interesuję się w ogóle biegiem tego postępowania". Nie po > > to wstawiłem tam Bieńka, żeby sobie tym osobiście głowę > zawracać. > > > > Mam nadzieję, że Rokita z Ziobro przycisną prokurator > Marciniak > > i dowiemy się czegoś więcej o sile perswazji prokuratora > > Kapusty. > > > > A swoją drogą, może ktoś by się zainteresował dziwnymi losami > > prokuratorskich karier. Mierzewski (od Papały), Baranowska i > > Marciniak (od Rywina), teraz ta bidula. A Kapusta wysoko > zajdzie > > z takim talentem. > > > > > Szkaoda, że Katarynka nie była taka dociekliwa kiedy Wasserman > był w Karajówc, Kaczor ministrem a Ziobro wice. Oj wtedy się > dział;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konrad Korzeniowsk Re: Dzieje jednego umorzenia IP: *.bielsko.dialog.net.pl 02.09.03, 22:00 Swoją ścieżką, jak się na dłużej przyglądnąć osiągom prok. Kapusty, zaczyna się myśleć, że może ten niedoszły wiceminister od minister Barbary Piwnik, wcale nie był taki zły? (Proszę wybaczyć, że zapomniało mi się jego nazwisko, to ten od pieszczenia Władysława Frasyniuka i Barbary Blidy w czasie cudowności Stanu Wojennego!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Dzieje jednego umorzenia IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 02.09.03, 12:16 Jeżeli się nie interesuje to PO CO CHCE UMORZYĆ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Prokuratura powinna być niezależna !!! IP: 217.153.77.* 02.09.03, 12:54 Już dawno mówiłem że prokuratura powinna być całkowicie niezależna od rządu. Nawet dziecko rozumie, że prokurator - bojąc się o utratę stołka - nie odważy się sprzeciwić ministrowi lub premierowi, jeśli ci zażądają od niego "szczególnego" traktowania sprawy !!! Obecne rozwiązanie jest CHORE !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: Prokuratura powinna być niezależna !!! IP: 217.97.130.* 02.09.03, 13:11 Gość portalu: xyz napisał(a): > Już dawno mówiłem że prokuratura powinna być całkowicie > niezależna od rządu. Nawet dziecko rozumie, że prokurator - > bojąc się o utratę stołka - nie odważy się sprzeciwić ministrowi > lub premierowi, jeśli ci zażądają od niego "szczególnego" > traktowania sprawy !!! Obecne rozwiązanie jest CHORE !!! Zobacz Kolumbie mój post "RE:SPRAWIEDLIWOŚĆ" i nie małpuj mojego nicka. Odpowiedz Link Zgłoś
perski_dziadzio Yolanda Polisa-Kwaśniewska - pamiętacie? 02.09.03, 13:06 Zanim Polisa "zbankrutowała" trzeba było wpompować w nią ciężkie pieniądze (żeby było co ukraść). A wsród głównych udziałowców Polisy kogo mieliśmy? JOLANTĘ KWAŚNIEWSKĄ - żonę Prezydenta Aleksandra Magistra-Kwaśniewskiego! No to jak prokuratura miała nie umorzyć postępowania przeciwko dobrodziejowi pani prezydentowej? Na razie. Pa. Wasz Dziarski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: To jakies jaja Re: Dzieje jednego umorzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.03, 13:09 Przeciez to sa jawne kpiny!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość jednego umorzenia- Jesteśmy Republiką Bananową IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.03, 13:40 W Państwie Prawa jak mawiał stary pierdoła Mazowiecki coś takiego przewaliłoby Rząd , a ława oskarżonych liczyła by ..... ście osób Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek 1 Re: Dzieje jednego umorzenia IP: *.dial.netline.net.uk 02.09.03, 13:47 Wygląda, że ewentualna decyzja prokuratury o umorzeniu śledztwa w tej sprawie będzie decyzją partyjną. Takie obyczaje zostały narzucone w Polsce przez system radziecki po ostatniej wojnie. Zostały one ochoczo podjęte zwłaszcza przez tych, którzy nie liczyli się z losem własnego narodu. To wiadomo. Nie wiadomo zaś kiedy i kto zabierze się do naprawy sytuacji. Tragiczna dla etosu praworządności kontynuacja władzy PZPR-u opóźniła wejście Polski do rodziny krajów praworządnych na wiele lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo kolejne cwaniactwo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.09.03, 14:36 rozgrabią ten kraj do końca, a wszystko w imieniu prawa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ordynacka Dzieje jednego umorzenia - przyjdzie kryska na Kapust IP: 149.156.52.* 02.09.03, 15:10 Miała Polska Prokuratorów wielu, ale - jak to Kapusta - nic nie wiedzieli. Przyjdzie, przyjdzie kryska na jarzyny- gdy je niepodlejemy z ich przyczyny! Głąb niech się głąbem odciska - SLD polityka oczywista! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Dzieje jednego umorzenia IP: 80.68.224.* 02.09.03, 15:40 Dzisiaj rano słyszałem w radiu apel Janika : "... chrońmy nasze sądownictw, chrońmy naszą policję...". Teraz wiem dlaczego. Bo to jest ostatnia deska ratunku SLD, gdy wychodzą ich przekręty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fafik Źródła polskiej korupcji IP: *.netcontrol.pl / 192.168.0.* 02.09.03, 15:59 No, to już widzimy jakie jest jedno ze źródeł Polskiej korupcji: prokuratorzy chodza na pasku przestępców. W Polsce nieuczciwośc i bandytyzm będą kwitły na wielki wieków. Amen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niepoprawny Re: Źródła polskiej korupcji IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 03.09.03, 02:22 Gość portalu: Fafik napisał(a): > No, to już widzimy jakie jest jedno ze źródeł Polskiej korupcji: > prokuratorzy chodza na pasku przestępców. > > W Polsce nieuczciwośc i bandytyzm będą kwitły na wielki wieków. > Amen Chyba, ze znajdzie sie ktos kto zawiesi konstytucje i zlapie za "mordy" obecnych wladcow trzeciego PRL-u, czyli Don Millera i jego mafie. I posadzi cale to towarzystwo plus jeszcze dodatkowo innych "znanych i lubianych" pseudo politykow polskich(?), i zaprowadzi porzadek. A potem mozemy sie bawic w budowanie demokracji czy tez jakichkolwiek, mniej lub bardziej udanych systemow polityczno-ekonomicznych. Innego wyjscia nie ma. Te wszystkie mafie i organizacje o zabarwieniu mafijnym, ktore do tej pory rzadzily Polska (w ostatnich 12 latach), tak gleboko przeniknely we wszystkie aspekty naszego zycia, ze jakiekolwiek proby naprawy, reformowania itd. nie maja zadnych szans powodzenia. Pyutanie tylko, czy jest ktos taki, kto moglby sie zabawic we wspolczesnego marszalka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gościu Co za brednie, koles kolesia ochrania. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.03, 17:27 To sa metody komunistów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bratek "Polski wymiar" sprawiedliwości IP: *.biaman.pl 02.09.03, 17:33 Można by też i tak. A zresztą.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegorz Fascynujace (UKS, wywiad, podsluchy i znikoma szkod... IP: *.devs.futuro.pl 02.09.03, 17:46 Kapusta twierdzi, ze to ,,znikoma szkodliwosc spoleczna'', a UKS moze mnie podsluchiwac jak zacznie podejrzewac, ze zle PIT wypelnilem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filozof Re: wywiad, podsluchy IP: *.oecd.org / 172.20.6.* 03.09.03, 17:13 Odpowiadamy panu Grzegorzowi: mozemy wszystko, bo jestescie obywatelami drugiej klasy (ekonomicznej, jak w samolocie). Pan Kapusta to first class lub business class. On moze wiecej. A ponadto, prokurator jest poza prawem. Chyba, ze nieposluszny. Czyzbyscie jeszcze nie widzieli, ze to jest Panstwo klasowe? Siedziec cicho, placic podatki i klaskac, klaskac... Gość portalu: Grzegorz napisał(a): > Kapusta twierdzi, ze to ,,znikoma szkodliwosc spoleczna'', a UKS > moze mnie podsluchiwac jak zacznie podejrzewac, ze zle PIT > wypelnilem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zibimaks Re: Dzieje jednego umorzenia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.09.03, 17:53 pan "kapusta" nie pierwszy już raz pokazuje, że podatnik jest głupi, ma być ślepy i głuchy jak różni kolesie trwonią majątek nasz i naszego Kraju Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filozof Re: dzieje stare, dzieje nowe IP: *.oecd.org / 172.20.6.* 03.09.03, 17:05 Nie chce kontynuowac ponizszego wierszyka, bo nasmiewanie sie z nazwiska jest szkolna zabawa, co nie przystoi powaznym polemistom. Jest jednak pare innych powodow, dla ktorych pan Kapusta nie powinien pelnic swej funkcji. Jego przypadek pokazuje, czy jest organ w istocie. Prokuratura jest poza prawem. Nadzor polityczny od kilkunastu lat nie wykorzenia PRL- owskich nawykow funkcjonariuszy tego organu scigania, bo scigaja glownie tych, co im kaza. Jedyna niezaleznosc to mozliwosc rezygnacji bez zniszczenia czlowieka. To zawsze jakis postep w obyczajach tej korporacji, w porownaniu chocby z mafia. Wniosek jest jeden: nie mozemy ufac prokuratorom. Gazety sa tez uzywane do osobistych porachunkow. O roli specsluzb mowil kiedys Lech Kaczynski. Nowe, czy stare dzieje? Gość portalu: niepoprawny napisał(a): > Coz! Kapusta, glowa pusta > tylko w srodku, zamiast glaba, zawiera, > wskazowki od Dona Millera. > I aby z Kapusty wywietrzal smierdzacy smaczek, > nalezy z niego zrobic kapusniaczek. > > Prosze o kontynuacje "wierszyka" Odpowiedz Link Zgłoś