pokrzywa.pokrzywa 02.09.03, 18:56 Najbardziej to mi żal Sobotki. Siedzi, bidula, gdzieś sam i nikt nie chce z nim porozmawiać. Porozmawiajcie z nim, proszę. Jakieś drobne choćby przesłuchanko. Ot tak, po prostu, żeby się nie zamartwiał. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kataryna.kataryna Afera starachowicka - przesłuchania trwają 02.09.03, 19:00 "Według prokuratury o planowanych działaniach policji miał się on dowiedzieć od Długosza.". Czyli co, prokurator nie bierze już pod uwagę tego co jest na taśmie, Jagieła mówił, że cynk ma od Sobotki, nie od Długosza? Prokurator łyknął, że był to blef biznesowy? A to dlaczego? Wygodniej? Czy raport komisji wewnętrznej Janika pan prokurator potraktuje jako wiążący? Chyba tak, tam pewnie nie będzie nic o Sobotce, i o to chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: Afera starachowicka - przesłuchania trwają IP: 217.97.130.* 03.09.03, 08:50 kataryna.kataryna napisała: > "Według prokuratury o planowanych działaniach policji miał się > on dowiedzieć od Długosza.". Czyli co, prokurator nie bierze już > pod uwagę tego co jest na taśmie, Jagieła mówił, że cynk ma od > Sobotki, nie od Długosza? Prokurator łyknął, że był to blef > biznesowy? A to dlaczego? Wygodniej? > > Czy raport komisji wewnętrznej Janika pan prokurator potraktuje > jako wiążący? Chyba tak, tam pewnie nie będzie nic o Sobotce, i > o to chodzi. Nie chcę Katarynko bronić Sobotki, ale często jest tak, że trzeci garniotur organizacji, dla podniesienia swojej pozycji w oczach innych, często ubarwia swoje "powiązania" i powołuje się na "wysokie czynniki". dziewię się w ogóle, że Jagiełło nie powołał się na Janika albo Millera. Dałby wtedy do zrozumienia swojemu otoczeniu, że jest "mocnym człowiekiem" choć pewno nigdy nawet nie zamienił z jednym albo drugim nawet zdania. Jak sądzę (choć nie mam pewności) tak też jest z Sobotką. A Długosz jako szef Rady Wojewódzkiej SLD na 100 % miał do tych informacji dostęp z poziomu komenadanta powiatowego albo nawet wojewódzkiego. Tego akurat mogę byc pewien Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adi do XYZ IP: *.man.polbox.pl 03.09.03, 10:04 Gość portalu: XYZ napisał(a): > kataryna.kataryna napisała: > > > "Według prokuratury o planowanych działaniach policji miał się > > on dowiedzieć od Długosza.". Czyli co, prokurator nie bierze > już > > pod uwagę tego co jest na taśmie, Jagieła mówił, że cynk ma od > > Sobotki, nie od Długosza? Prokurator łyknął, że był to blef > > biznesowy? A to dlaczego? Wygodniej? > > > > Czy raport komisji wewnętrznej Janika pan prokurator > potraktuje > > jako wiążący? Chyba tak, tam pewnie nie będzie nic o Sobotce, > i > > o to chodzi. > Nie chcę Katarynko bronić Sobotki, ale często jest tak, że > trzeci garniotur organizacji, dla podniesienia swojej pozycji w > oczach innych, często ubarwia swoje "powiązania" i powołuje się > na "wysokie czynniki". dziewię się w ogóle, że Jagiełło nie > powołał się na Janika albo Millera. Dałby wtedy do zrozumienia > swojemu otoczeniu, że jest "mocnym człowiekiem" choć pewno nigdy > nawet nie zamienił z jednym albo drugim nawet zdania. Jak sądzę > (choć nie mam pewności) tak też jest z Sobotką. A Długosz jako > szef Rady Wojewódzkiej SLD na 100 % miał do tych informacji > dostęp z poziomu komenadanta powiatowego albo nawet > wojewódzkiego. Tego akurat mogę byc pewien XYZ - czemu Ty zawsze opwracasz kota ogonem??? Tu popierasz oficjalna wersje SLD (bo Dlugosza juz poswiecili) - tlumaczac ze Jagiello to trzeci rzad w SLD a nie dopuszczasz mysli ze jednak mogli (sobotko i jagiello) na ten temat rozmawiac, bo spotkac sie w sejmie lub poza nim mieli mnostwo okazji. Dodatkowo pamietaj ze SLD walczy o to aby poprawic swoj wizerunek, wiec Sobotko (jezeli to powiedzial) - to nie ostrzegal (bo gdzie oni mogliby uciec??? - do bodzentyna???) a jedynie faktycznie mowil mu zrob z tym porzadek, bo masz tam bajzel - a w to akurat moge wierzyc. inny przyklad odwracania kota ogonem przez Ciebie XYZ - dzisiejszy nius na temat posla ktory skrzyczal policjanta na skrzyzowaniu gdy ten go nie chcial puscic - posel postapil idiotycznie, stajac ponad prawem i puszac sie swoja pozycja (policjant by tego nie wymyslil bo po co robic sobie problemy), a Ty skomentowales to przywolujac swoja prywatna historie kiedy policja zachowala sie niewlasciwie... W TYM NIUSIE NIE CHODZILO O POLICJE, O TO JAK ONA KIERUJE RUCHEM, JAK ZABRANIA GDZIES WJAZDU, UPOMINA KOGOS - TU CHODZILO O PALANTA (POSLA) Z SLD KTORY MA W DUPIE POLICJE, KTORY WIERZY W SWOJA WLADZE I STAWIA SIE PONAD PRAWEM!!! zycze wiecej obiektywizmu XYZ, a nie przyjmowania postawy MILLERA, ktoremu wypominaja cos a on na to odpowiada ze to nie jego wina a poprzednich rzadow, albo ze takie same rzeczy sie dzialy w przeszlosci... dla przykladu 2 sposoby patrzenia na rzeczywistosc (jako przyklad "afera" Pineiro-Kaczynski - komentarz do tych samych zeznan): 1 wersja a`la Trybuna: www.trybuna.com.pl/200309/d.htm?id=0301 2 wersja a`la Rzeczpospolita www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030903/kraj/kraj_a_4.html Ktory z tych artkulow jest Twoim zdaniem rzetelny???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: do XYZ IP: 217.97.130.* 03.09.03, 11:08 Gość portalu: adi napisał(a): > Gość portalu: XYZ napisał(a): > > > kataryna.kataryna napisała: > > > > > "Według prokuratury o planowanych działaniach policji miał > się > > > on dowiedzieć od Długosza.". Czyli co, prokurator nie bierze > > już > > > pod uwagę tego co jest na taśmie, Jagieła mówił, że cynk ma > od > > > Sobotki, nie od Długosza? Prokurator łyknął, że był to blef > > > biznesowy? A to dlaczego? Wygodniej? > > > > > > Czy raport komisji wewnętrznej Janika pan prokurator > > potraktuje > > > jako wiążący? Chyba tak, tam pewnie nie będzie nic o > Sobotce, > > i > > > o to chodzi. > > Nie chcę Katarynko bronić Sobotki, ale często jest tak, że > > trzeci garniotur organizacji, dla podniesienia swojej pozycji > w > > oczach innych, często ubarwia swoje "powiązania" i powołuje > się > > na "wysokie czynniki". dziewię się w ogóle, że Jagiełło nie > > powołał się na Janika albo Millera. Dałby wtedy do zrozumienia > > swojemu otoczeniu, że jest "mocnym człowiekiem" choć pewno > nigdy > > nawet nie zamienił z jednym albo drugim nawet zdania. Jak > sądzę > > (choć nie mam pewności) tak też jest z Sobotką. A Długosz jako > > szef Rady Wojewódzkiej SLD na 100 % miał do tych informacji > > dostęp z poziomu komenadanta powiatowego albo nawet > > wojewódzkiego. Tego akurat mogę byc pewien > > XYZ - czemu Ty zawsze opwracasz kota ogonem??? > Tu popierasz oficjalna wersje SLD (bo Dlugosza juz poswiecili) - > tlumaczac ze Jagiello to trzeci rzad w SLD a nie dopuszczasz > mysli ze jednak mogli (sobotko i jagiello) na ten temat > rozmawiac, bo spotkac sie w sejmie lub poza nim mieli mnostwo > okazji. Dodatkowo pamietaj ze SLD walczy o to aby poprawic swoj > wizerunek, wiec Sobotko (jezeli to powiedzial) - to nie > ostrzegal (bo gdzie oni mogliby uciec??? - do bodzentyna???) a > jedynie faktycznie mowil mu zrob z tym porzadek, bo masz tam > bajzel - a w to akurat moge wierzyc. > > inny przyklad odwracania kota ogonem przez Ciebie XYZ - > dzisiejszy nius na temat posla ktory skrzyczal policjanta na > skrzyzowaniu gdy ten go nie chcial puscic - posel postapil > idiotycznie, stajac ponad prawem i puszac sie swoja pozycja > (policjant by tego nie wymyslil bo po co robic sobie problemy), > a Ty skomentowales to przywolujac swoja prywatna historie kiedy > policja zachowala sie niewlasciwie... > W TYM NIUSIE NIE CHODZILO O POLICJE, O TO JAK ONA KIERUJE > RUCHEM, JAK ZABRANIA GDZIES WJAZDU, UPOMINA KOGOS - TU CHODZILO > O PALANTA (POSLA) Z SLD KTORY MA W DUPIE POLICJE, KTORY WIERZY W > SWOJA WLADZE I STAWIA SIE PONAD PRAWEM!!! > > zycze wiecej obiektywizmu XYZ, a nie przyjmowania postawy > MILLERA, ktoremu wypominaja cos a on na to odpowiada ze to nie > jego wina a poprzednich rzadow, albo ze takie same rzeczy sie > dzialy w przeszlosci... > > dla przykladu 2 sposoby patrzenia na rzeczywistosc (jako > przyklad "afera" Pineiro-Kaczynski - komentarz do tych samych > zeznan): > > 1 wersja a`la Trybuna: > www.trybuna.com.pl/200309/d.htm?id=0301 > 2 wersja a`la Rzeczpospolita > www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030903/kraj/kraj_a_4.html > > Ktory z tych artkulow jest Twoim zdaniem rzetelny???? 1. Nie dowracam kota ogonem, ale wskazuję, że mogłobyć inaczej niż w oficjalnej wersji. Jak jest prawda nie wiesz ani ty ani ja, tym bardziej media. Natomiast wszyscy juz skazali Sobotkę. Bez zarzutów, procesu, obrony. Nie mam zamiaru bronić Millera. Za to staram się bronić właśnie zdrowy rozsądek. Od wydawania wyroków jest sąd, a nie Michnik. 2. W tym wypadku postawiłem się, w sytuacji tego posła. Mieszkam w Szczecinie i czesto jeżdżę w kierunku Gorzowa. W Pyrzycach czesto rolnicy blokują drogę. Durna policja zamiast rozgonić nielegalną blokadę, zatrzymuje ruch i jeszcze wk...wia kierowców, którzy nie są zadowoleni z ich pracy. Ja się akurat posłowi nie dziwię. To głupi glina ułatwia łamanie prawa i za to dostał opierdo..l, uważam że słusznie. Natomiast problem polega na tym, że jest to poseł SLD. W tym wypadku to właśnie "Wybiórcza" odwraca kota ogonem, powinna zjeba..ć Janika za to, że jego orły zamiast gonić nielegalna demonstrację, umożliwają jej łamanie prawa. 3. Oba artykuły wskazyją na to, że dzienikarze piszą je tak aby wybielic bądź oczernić swoich faworytów czy wrogów. Stąd właśnie moja pisanina, która wszystkich wkurwi...a, ale mam nadzieję daje do myślenia, że nie wszystko co "Wybiórcza" pisze, to swieta prawda. Odpowiedz Link Zgłoś