Nie rozumiem jednej rzeczy

03.04.08, 16:48
Dlaczego do współpracy wojskowej z krajami spoza NATO mamy prosić o zgodę
Niemcy i Francję? Załóżmy własny pakt dla krajów byłego ZSRR oraz innych
chętnych i tyle a w NATO dalej bądźmy, w rewanżu dla stanowiska Niemiec
powinniśmy konsekwentnie być przeciwni stanowisku niemieckiemu w polityce
wschodniej a w razie potrzeby w każdej innej i tyle, na pewno nie stracimy
stosując w polityce zagranicznej zasadę Niemiec nasz wróg.




pozdrawiam
    • woda.woda Re: Nie rozumiem jednej rzeczy 03.04.08, 16:50
      na pewno nie stracimy
      > stosując w polityce zagranicznej zasadę Niemiec nasz wróg.

      Jak mozna nie stracić stosując głupią zasadę?

      • zdybex Re: Nie rozumiem jednej rzeczy 03.04.08, 16:54
        Pamiętaj, że rocznice smierci JP II celebrował hitlerowiec z HJ, starszy o pare
        lat ale z zenitówki walił do Aliantow.
      • qqazz Co w niej głupiego? 03.04.08, 17:06
        woda.woda napisała:
        > na pewno nie stracimy
        > > stosując w polityce zagranicznej zasadę Niemiec nasz wróg.
        > Jak mozna nie stracić stosując głupią zasadę?

        Skoro Brandendurgia i Prusy a później zdominowane przez nie Niemcy konsekwentnie
        stosuja zasadę drang nach osten? Owszem nie należy szukac na siłę powodów do
        kłótni ale stosować w naszej polityce zagranicznej niewypowiedziane załorzenie
        ze Niemcy kombinuja na nasza niekorzysć, póki co wspólna historia ostatnich
        ponad 300 lat a i sporo tej wczesniejszej potwierdza to założenie.



        pozdrawiam
    • figi.gov.pl a czołgi pójdą środkiem 03.04.08, 16:57
      - obydwa?
      • zdybex Re: a czołgi pójdą środkiem 03.04.08, 17:03
        Dali nam Leopardy za darmo bo zlomowanie kosztowałoby więcej. A tak bedziemy
        przez lata płacić za cześci, serwis itd.Na tej samej zasadzie mamy "Jaszczomb"
        F-16.A poseł Czuma bedzie chyba placił USA odszkodowanie za zle zrywanie
        azbestu. Tak trzymac. Nie popuszczać.
        • figi.gov.pl a co z tym azbestem 03.04.08, 17:06
          masz jakiś uraz?
          • zdybex Re: a co z tym azbestem 03.04.08, 17:12
            Popatrz na Czumę? PIstolet w kazdej pizamie. Za duza dawka azbestu. O urodzenia
            mu nie szło i nawet w USA. A tam kazdy portorico, czu Meksukanin po pokonaniu
            Rio Grande noca osiąga coś. A ten nic.Azbest.
            • hummer Re: a co z tym azbestem 03.04.08, 17:13
              zdybex napisała:

              > Popatrz na Czumę? PIstolet w kazdej pizamie. Za duza dawka azbestu. O urodzeni
              > a
              > mu nie szło i nawet w USA. A tam kazdy portorico, czu Meksukanin po pokonaniu
              > Rio Grande noca osiąga coś. A ten nic.Azbest.

              :))))
              Tu już chyba i psychiatra nie pomoże :(
    • homosovieticus Przekonany byłem do tej pory,że Ty co najwyżej 03.04.08, 17:36
      jedna rzecz rozumieć możesz.Twierdzisz,ze jest wręcz odwrotnie. No
      cóż przekonamy się czy nie jest to twierdzenie na wyrost.Himalajski
      wyrost.
      Wróćmy wiec do polskiej polityki zagranicznej. Twierdzisz,ze Polska
      powinna uważać Niemcy za wypróbowanego "przyjaciela" i zdecydowanie
      temu "przyjacielowi" patrzeć na ręce a w polityce wschodniej
      prowadzonej przez Niemcy stanowczo się jej przeciwstawiać. Czy
      dobrze Cię zrozumiałem?
      • qqazz Re: Przekonany byłem do tej pory,że Ty co najwyże 03.04.08, 18:03
        Nie tylko patrzeć na rece ale równiez stawiac warunki i domagac sie wiazącego
        potwierdzania stanowiska kiedy tylko potrzeba mniej wiecej w mysl zasady
        "kochajmy sie jak bracia liczmy się jak Żydzi" bez zadnych kredytów zaufania
        niepotwierdzonych cyrografem.
        Co do polityki wschodniej Niemiec to polityka wschodnia Niemiec a nie Polski,
        jednak dzieje stare i najnowsze pokazują że zazwyczaj aktywna polityka Niemiec
        na wschodzie godzi w nasze interesy (nierzadko bardzo mocno) wiec nawet jak jej
        nie rozumiemy i nie pojmujemy bezpieczniej jest się jej przeciwstawiać i ją
        blokować niż sie przyglądać.



        podrawiam
        • homosovieticus Jedyną roztropną polityką zagraniczą Polski jest 03.04.08, 18:36
          strategiczny polityczno-gospodarczy SOJUSZ ze Stanami Zjednoczynymi
          a w UE najskuteczniejsze dbanie o WŁASNE interesy i forsowanie
          polityki solidarnościowej wśród członków UE.
          W polityce wewnętrznej wymaga to KONTYNUACJI historycznej polityki
          tożsamościowej ( reforma edukacji i zaprzestania zwalczania KK ).
          • qqazz Re: Jedyną roztropną polityką zagraniczą Polski 03.04.08, 18:46
            homosovieticus napisał:
            > strategiczny polityczno-gospodarczy SOJUSZ ze Stanami Zjednoczynymi
            > a w UE najskuteczniejsze dbanie o WŁASNE interesy i forsowanie
            > polityki solidarnościowej wśród członków UE.
            > W polityce wewnętrznej wymaga to KONTYNUACJI historycznej polityki
            > tożsamościowej ( reforma edukacji i zaprzestania zwalczania KK ).

            No i jak widze sie zgadzamy wiec tym bardziej nie rozumiem co twoim zdaniem jest
            nie tak w moich postach, to własnie dbanie o własne interesy determinuje
            niezadko konflikt z interesami Niemieckimi, rura jest atakiem an anasze a
            realizacja ich interesów, embargo i umowa handlowa z Rosja sa dla nich obojetne
            i istotne a dla nas wazne i mniej istotne, polityka Zwiazku wypedzonych dla
            nich jak najbardziej korzystna dla nas niebezpieczna podobnie jak brak
            uregulowań tyczacych sie odszkodowań wynikajacy z zaniedbań i naiwnosci
            dyplomatołka Skubiszewskiegon etc. etc. wielu naszych polityków podchodzi do
            Niemców z naiwnoscia niemal niemowleca zapominajac ze Ini przede wszystkim
            realizuja Swoje interesy i że My powinniśmy realizować swoje a nie wspólne
            cieszac sie poklepywaniem po ramionach i puszczajac w niepamięc robienie Nas w
            balona.



            pozdrawiam
            • homosovieticus Re: Jedyną roztropną polityką zagraniczą Polski 03.04.08, 18:57
              Moja doktryna polityczna wynika z historycznego doświadczenia
              Polski. W EUROPIE ZACHODNIEJ nie mamy przyjaciół.Nikt poza Stanami
              Zjednoczonymi nie zechce w POLSCE przeprowadzić niezbednej
              modernizacji gospodarki. Kapitał jaki Niemcy "inwestują" w Polsce
              nie jest niemiecki.
              Moim zdaniem, propagowanie Twojej tezy politycznej odczytane
              zostanie przez Polaków jako przechylanie polskiej polityki w stronę
              Rosjii.
              Uważam,ze jest na to stanowczo zbyt wcześnie.
              ps
              Podstawa mojego myślenia jest przekonanie,że Amerykanie, po upadku
              CCCP, oddali kontrolę nad UE w ręce Rosjan. Powodów domyślić się nie
              jest trudno.
              • qqazz Re: Jedyną roztropną polityką zagraniczą Polski 03.04.08, 19:13
                Generalnie w polityce zagranicznej nie ma przyjaciół, a juz na pewno nie
                szukałbym ich za oceanem, sa tylko interesy i zasady im wczesniej to pojmiemy
                tym lepiej dla nas, modernizacji tez nikt za nas nie przeprowadzi musimy to
                zrobic sami technologiczna to nie problem ona dokonuje sie wszedzie gdzie sa
                korzystne warunki do napływu kapitału, o wiele ważniejsza jest mentalnosciowa i
                systemowa a do tego raczej nie potrzeba pieniedzy ani pomocy z zewnatrz tylko
                checi i działania, jakos wielkie kapitały płynace do Hiszpanii i Portugaliii nie
                tylko nie pomogły im w rozwiju ale jeszcze posrednio pogrązyły te kraje w
                zacofaniu w wiekach póxniejszych, podobniez miliardy marek pompowane w enerdowo
                nie pomogły Osti w dorównaniu poziomem landom zachodnim, ba byłe enerdowo ponoc
                rozwija sie o wiele wolniej niz Rumunia.
                Obcy kapitał (zwłaszcza niemiecki) jakoś mnie nie przeraza chyba ze to kapitał
                rosyjski (on moze byc niebezpieczny).



                pozdrawiam
                • homosovieticus Niczego nie zrozumiałeś z tego co napisałem.Mea 03.04.08, 19:53
                  culpa.

                  W skrócie wielkim"
                  Brak przyjaciół = kłopoty z niepodległością w 1918 dopiero Wilson
                  przechyla szale na naszą korzyść.

                  Europa Zachodnia pod kontrola Rosji i wynikające z tego FAKTU
                  zachowanie Polski, która w obecnej kondycji gospodarczej nie może -
                  jeśli chce trwać- poddać sie wpływom Rosyjskim.
                  Modernizację gospodarki mogą tylko, tak korzystnie dla Polski,
                  zrobić Amerykanie. Wtedy będziemy mogli sprostać wymaganiom Rosjan
                  nie tylko w polityce.
                  ps
                  Nie cierpię pisania. Nie czuje pisaniny, może tylko nie mam wprawy?
                  Lubię mówić.Nie lubię przemawiać do wielu. Kameralne
                  przekonywanie.To lubie.
                  • qqazz Re: Niczego nie zrozumiałeś z tego co napisałem.M 03.04.08, 20:09
                    Po pierwsze to nie odniosłem sie do całosci twojego postu a do jego częsci.
                    Po drugie jednak sie z toba nie zgodzę owszem nalezy szukac "przyjaciół" ale w
                    polityce cięzko o prawdziwych, amerykanie nam sprzyjaja bo to lezy w ich
                    interesie, równie dobrze nagle moga sie syac nam niechetni po wyborach, akurat u
                    nich trudno o stabilnosc w polityce zagranicznej a w 1918 to w zasadzie
                    wywalczylismy sobie niepodległosć kiedy negocjowano traktat państwo polskie było
                    faktem a walki toczyły sie długo po jego podpisaniu, ciekawym co by zrobił
                    Wilson gdyby nie Dmowski i Paderewski. Dziwi mnie ze szukamy przyjaciół daleko i
                    posród silnych (takich zawsze warto mieć) a zaniedbujemy sasiadów zwłaszcza
                    Czechów i Bałtów, nasza wielkość, ludność i połozenie predystynuje nas do roli
                    lokalnego mocarstwa, póki o to dbalismy było dobrze, jak ulegalismy obcym
                    wpływom źle sie to dla nas kończyło.
                    Co do modernizacji to znowu powtarzam zaden dobru wujek tego za nas nie zrobi,
                    albo zrobimy to sami albo nic z tego nie bedzie (gdyby pieniadze decydowały o
                    poziomie i tempie rozwoju enerdowo byłoby najszybciej rozwijajaca sie częscią UE
                    od wielu lat), a model o którym piszesz oznacza postawienie sie w roli kolonii i
                    przyjecie zwiazanych z tym zobowiazań.
                    I najwazniejsze doskonale Cie rozumiem (choc moga wystapic tarcia) po prostu w
                    pewnych kwestiach sie róznimy i tyle, to ze Ciebie rozumiem nie oznacza ze musze
                    Ci przyznac rację.



                    pozdrawiam
                    • homosovieticus Nie rozumiesz mnie ponieważ jak durnia traktujesz 04.04.08, 13:28
                      mnie.
                      Uważasz,że nie rozumiem istoty polityki, w tym polityki zagranicznej
                      ( poszukiwanie przyjaciół), uważasz,że nie wiem co stanowi
                      najpoważniejszą trudność w jakichkolwiek procesach modernizacyjnych,
                      uważasz,że amerykańskie wybory mogą przynieść jakieś zasadnicze
                      zmiany w amerykańskiej polityce zagranicznej, uważasz,że współczesna
                      demokracja liberalna nadaje oczekiwany - ale nieartykułowany - przez
                      ludzi kierunek przemian globalizacyjnych.
                      Mówiąc wprost jesteś, nabieram przekonania o tym, pozytywistycznym
                      optymistą i Twoja wizja człowieczeństwa i Świata wyrasta z
                      oświeceniowej myśli utopijnych socjalistów.Ja jestem przeciwnego
                      zdania.
                      Pewnie z głupoty i towarzyszącej jej naiwności.
                      • qqazz Re: Nie rozumiesz mnie ponieważ jak durnia traktu 04.04.08, 17:18
                        1. Kierunek zawsze wyznaczaja elity, ale w demokracjach zdarza sie ze tłum
                        narzuca swa wole elitom jemu schlebiajacym.
                        2. Chyba jestes cokolwiek przewrażliwiony, to ze się z toba nie zgadzam nie
                        znaczy ze traktuje cie jak durnia, nie wiem skad to wnioskujesz podobnie jak nie
                        wiem na jakiej podstawie przypisujesz mi poglady jakich nie przedstawiam i ich
                        źródła które mnie mierżą, ale jak tak sie domagasz to niech ci bedzie, moge cie
                        trakrować w rozmowach wedle twojego zyczenia, choc wolałbym rozmawiać powaznie
                        rzeczowo i kulturalnie.



                        pozdrawiam
                        • homosovieticus Czemu więc takie dyrdymały wypisujesz? 04.04.08, 17:30
                          ..."owszem nalezy szukac "przyjaciół" ale w
                          polityce cięzko o prawdziwych, amerykanie nam sprzyjaja bo to lezy w
                          ich interesie, równie dobrze nagle moga sie syac nam niechetni po
                          wyborach, akurat u nich trudno o stabilnosc w polityce zagranicznej
                          a w 1918 to w zasadzie wywalczylismy sobie niepodległosć kiedy
                          negocjowano traktat państwo polskie było
                          faktem a walki toczyły sie długo po jego podpisaniu, ciekawym co by
                          zrobił Wilson gdyby nie Dmowski i Paderewski. "...

                          i dalej:

                          ..."Co do modernizacji to znowu powtarzam zaden dobru wujek tego za
                          nas nie zrobi, albo zrobimy to sami albo nic z tego nie bedzie
                          (gdyby pieniadze decydowały o
                          poziomie i tempie rozwoju enerdowo byłoby najszybciej rozwijajaca
                          sie częscią UE od wielu lat), a model o którym piszesz oznacza
                          postawienie sie w roli kolonii i przyjecie zwiazanych z tym
                          zobowiazań"....

                          I po tym wszystkim twierdzisz,że:
                          ..."wolałbym rozmawiać powaznie rzeczowo i kulturalnie."
                          Jak mam Cię, po takich wyznaniach, nie traktować jak typowego,
                          forumowego "wykształciucha"-durnia_?
                          • qqazz Tobie chyba faktycznie cos przygniotło łepetynę 04.04.08, 19:06
                            bo gadasz jak potłuczony.
                            Masz jakis ukryty kompleks i starasz sie odgryźć?
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=77203389&a=77211479
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=77203389&a=77213931
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=77203389&a=77215487
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=77203389&a=77216138
                            Ja sie staram traktowac powaznie swoich rozmóców w kolejnych watkach nie bacząc
                            na zaszłości ale jak cie coś gryzie to moze udaj sie na forum psychologia, może
                            tam ci pomogą?




                            pozdrawiam
                            • homosovieticus Kazdego wrażliwego, wykształconego i rozumujacego 04.04.08, 19:16
                              logicznie człowieka coś "gryzie".
                              Pomocy psychiatrycznej wymagają jedynie "inteligentni inaczej".
                              • qqazz Re: Kazdego wrażliwego, wykształconego i rozumuj 04.04.08, 19:24
                                Zwykle ci którzy jej wymagaja najgłosniej gardłuja ze z nimi jest wszystko w
                                porzadku a ich rozmówcy sa nie ten teges:)



                                pozdrawiam
                                • homosovieticus Tak właśnie się zachowujesz! 04.04.08, 19:26
                                  • qqazz Powiem krótko: nie homosiuj 04.04.08, 19:34

                                    pozdrawiam:)
                                    • homosovieticus powiem krócej: spadaj! 04.04.08, 19:39
                                      • qqazz Jak już to ty mozesz spadać, to mój wątek;) 04.04.08, 19:43
                                        Ale wcale cie nie wyganiam, twój wybór.



                                        pozdrawiam
                                        • homosovieticus Twoja jest tylko głupota. 04.04.08, 19:48
                                          • qqazz Zazdrość cie zrzera? 04.04.08, 19:53
                                            Że się potrafię do niej przyznać, kiedy nią "zabłysnę"?



                                            pozdrawiam
                                            • homosovieticus :(( 04.04.08, 19:54
                                              • qqazz Wiem wiem ty sie nigdy nie mylisz:) 04.04.08, 20:09


                                                pozdrawiam
                                                • homosovieticus Mylę się dosyć często. Nie jestem saperem. 04.04.08, 20:12
                                                  • qqazz Jakos nie zauważyłem zebys miał kiedykolwiek 04.04.08, 20:23
                                                    odwagę przyznac sie do błędu albo uznac prawo do odmiennych pogladów niz twoje u
                                                    współrozmówcy, co ktos ma inne zdanie to mu imputujesz ze cie nie rozumie i
                                                    nawet nie zadajesz sobie trudu aby przenalizowac jego argumenty, nie przypadkiem
                                                    wielu forumowiczów podchodzi do twoich postów lekceważąco.



                                                    pozdrawiam
                                                  • homosovieticus To,ze moje posty lekcewazy większość forumowiczów 04.04.08, 20:28
                                                    wynika z nierównego poziomu wykształcenia i z mojego lekceważenia
                                                    światopoglądu wyznawanego przez tą większość.
                                                  • qqazz Aha rozumiem 04.04.08, 20:36
                                                    Ty jesteś mądry i wszechstronnie wykształcony a reszta jest ciemna i niedouczona
                                                    wiec nie nadąża.



                                                    pozdrawiam
                                                  • homosovieticus Żle rozumiesz. Jestem lepiek wykształconym i dążę 04.04.08, 20:42
                                                    do mądrości. Nie wiem czy mi to pisane.
                                                  • qqazz Pocieszny jesteś, taki misiek przeklinaczek:) 04.04.08, 21:56
                                                    Proponuje zakończyć nasze przepychanki słowne.
                                                    Pewnie jeszcze bedziemy mieli niejedna okazje do nich wrócić ku uciesze gawiedzi:)


                                                    pozdrawiam
    • homosovieticus qqazz, zaniepisałeś? 03.04.08, 17:43
      • figi.gov.pl spokojnie 03.04.08, 17:47
        do rana bez wątpienia zdążycie omówić tu wszystkie najistotniejsze zagadnienia polityki europejskiej i światowej
        • homosovieticus Po pierwszym poście qqazza sadzic można,że 03.04.08, 17:50
          pewnie dokładnie przemyślał swoje stanowisko odnośnie polskiej
          polityki zagranicznej.A NO ZOBACZYMY JAK GŁĘBOKO PRZEMYŚLAŁ?
          • figi.gov.pl wdeptasz go w ziemię? 03.04.08, 17:55
            siłą argumentów
            • homosovieticus Wdeptać w ziemie można tylko wykazując komuś 03.04.08, 17:58
              NIELOGICZNOŚĆ.
              Teza qqazza nie jest NIELOGICZNA ale jest bardzo brzemienną w skutki
              i to niekorzystne dla Polski. I to tylko chciałem Mu uprzytomnić.
              Jego milczenie wydaje sie swiadczyc,ze zdaje sobie sprawę czyich
              interesów zamierza bronić.
              • figi.gov.pl a dlaczego Mu 03.04.08, 18:04
                piszesz z dużej litery?
                • homosovieticus Moja wizja człowieka i wynikająca z niej kultura 03.04.08, 18:08
                  nakazuje mi taką pisownie,
                  Mówiąc, krótko; z grzeczności czyli odruchowo.:))
                  • qqazz Re: Moja wizja człowieka i wynikająca z niej kult 03.04.08, 18:13
                    homosovieticus napisał:
                    > nakazuje mi taką pisownie,
                    > Mówiąc, krótko; z grzeczności czyli odruchowo.:))

                    Aha czyli z grzecznosci pokrzykujesz na innych forumowiczów żeby ci co predzej
                    odpisywali?



                    pozdrawiam
                    • homosovieticus Jeśli w ten sposób wyciagasz wnioski to tracę 03.04.08, 18:19
                      ochote do wytłumaczenia Ci z jak bzdurna politycznie tezą wybrałeś
                      się na forum Kraj. Forum Kraj to "skaner polityczny" ani poranne
                      audycje radia TOKFM.
                      Na forum Kraj pojawiają sie czasami ludzie rozumiejący polityke i
                      jej cele a nie tylko gający o tych rzeczach.
                      Było mi miło.
                      ps

                      Pozdrowienia od "partii ludzi rosyjskiego intetresu"
                      • qqazz Pokrzykiwania i epitety nie zastepuja argumentów 03.04.08, 18:26


                        pozdrawiam
      • qqazz Cos taki zniecierpliwiony? 03.04.08, 17:56
        Jak złaknionys wiedzy to mozesz poczekać kontemplujac w ciszy swoje stanowisko.



        pozdrawiam
        • homosovieticus Pytałem czy dobrze zrozumiałem Twoją tezę. 03.04.08, 18:00
          Czekam na odpowiedź.
    • homosovieticus Hej QQazz na czas zagrywasz? Miej odwagę i broń 03.04.08, 17:55
      swojej tezy!
      • qqazz Naćpałes sie czy co? 03.04.08, 18:05
        homosovieticus napisał:
        Hej QQazz na czas zagrywasz? Miej odwagę i br> swojej tezy!

        Żes taki niecierpliwy? Myslisz ze inni forumowicze tylko siedza przed monitorem
        po to zeby ci odpisywać?



        pozdrawiam
        • homosovieticus :(( 03.04.08, 18:10
    • zelazny.karzel.wasyl RNie rozumiem jednej rzeczy (tylkojednej Quazz?) 03.04.08, 18:06
      Ty zdaje się wogole NIE ROZUMIESZ na czym polega polityka
      zagraniczna.
      Nie rozumiesz też wyraźnie Niemców, ale czego oczekiwać po facecie z
      jakiejś Ostrołęki czy innego Zamościa, który Niemca zna tylko z 4
      Pancernych i Psa?
      • qqazz O krynico mondrości wszelakiej uchyl nam rąbka 03.04.08, 18:10
        swej wiedzy bośmy jej spragnieni a jak nie zamierzasz tego uczynic to pakuj d..e
        w troki i udaj sie za siódma górę i siódma rzekę i tam szukaj takich którzy cie
        zrozumieją.



        pozdrawiam
        • zelazny.karzel.wasyl Mówisz- masz. Uchylam Ci rąbka tej wiedzy: 03.04.08, 18:31
          Tu znajdziesz wszystko, czego tak bardzo pragniesz.
          Obawiam się, ze niestety to o wiele za mądre na takiego misia o
          małymm rozumku jak Ty:
          www.stratfor.com/
          www.debka.com/
          www.axisglobe.com/
          Myślę, ze już na języku się wyłożysz...
          • qqazz Wyłozyłem sie juz na kliknieciu w linka:))))) 03.04.08, 18:36
            Moze z łaski swojej napisałbyś normalnie o co ci chodzi medrku z Pacanowa?



            pozdrawiam
            • zelazny.karzel.wasyl Tak właśnie myslałem :-) 03.04.08, 18:43
              Wiedziałem, ze to za trudne dla Ciebie.
              A o co mi chodzi? Że tej Twojej "zasady" nawet najgłupszy MSZ,
              sterowany wyłącznie przez pijanych i naćpanych by ne stosował.
              Chyba jednak musisz zacząć od ABC dyplomacji dla I kl. zasadniczej
              szkoły handlowej :-)
              • qqazz Re: Tak właśnie myslałem :-) 03.04.08, 18:48
                Skąd wiesz czego uczą w I kl. ZSh? czyzbys ja powtarzał kolejny rok z rzędu ze
                zdziwieniem na twarzy?



                pozdrawiam
                • polobolo2 Re: Tak właśnie myslałem :-) 04.04.08, 13:30
                  zebraku polski: dlategos biedny bos udowodnil ze i glupi.
    • viceversal01 Re: Nie rozumiem jednej rzeczy 04.04.08, 13:44
      Od kiedy to Polska decyduje?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja