"Trybuna" ostrzega

04.09.03, 07:55
Pniżej tekst z wczorajszej "Trybuny Ludu", w której refleksyjny publicysta
dochodzi do wniosku...że żyjemy w kraju opanowanym przez prawicę : )
Życzę dobrej zabawy podczas lektury.

"Likwidują technoparty, cenzurują Nieznalską. Najchętniej zabroniliby Owsiaka
i ustawili Przystanek Jezus. Nie palą książek, za to publicznie młotami
niszczą telewizory. Pilnują zakazu aborcji. Nie chcą badań prenatalnych,
antykoncepcji i edukacji seksualnej. Furię wywołują w nich związki jednej
płci, a nawet zamordowany przez hitlerowców Boy.
Z tego, co proponują i czego żądają politycy LPR, PiS, ZChN, wyłania się
obraz państwa silnej ręki, nietolerancyjnego, wrogiego pluralizmowi i
mniejszościom. Credo twardej prawicy szczerze wyłożyła białostocka radna
LPR: "Wiemy, do czego prowadzi wychowywanie w wolności, że wszystkim wszystko
wolno".

Po narodzinach pierwszej "Solidarności" najczęściej powtarzanym słowem był
pluralizm. Nie tylko ten związkowy, ale także pluralizm kulturowy,
światopoglądowy. Jednak pochodzącą w sporej części z etosu "Solidarności"
prawicę pluralizm szybko zaczął uwierać. Więc poprawiali demokrację pomysłami
dekomunizacyjnymi, izolowania lewicy spod znaku Kwaśniewskiego i Millera.
Pluralizm światopoglądowy kojarzył im się wyłącznie z wartościami
chrześcijańskimi, które także pojmowali po swojemu.

ZCHN ZBLIŻAŁ SIĘ

Katolickie nakazy wprowadzone do prawa państwowego miały obowiązywać nie
tylko katolików, ale wszystkich obywateli. Połowa lat 90. była czasem starcia
między zwolennikami i przeciwnikami religii w szkole, dopuszczalności
aborcji, rozdziału Kościoła od państwa itp. Boje światopoglądowe najczęściej
kończyły się kompromisowo - aborcja z tzw. przyczyn społecznych jest
zabroniona, ale dopuszcza się ją, przynajmniej teoretycznie, gdy ciąża to
efekt gwałtu, zagraża życiu kobiety, albo płód jest uszkodzony. Często jednak
nawet tak ograniczone prawo do usunięcia ciąży nie jest respektowane przez
lekarzy, którzy powołują się na sumienie.

W szkołach nie ma edukacji seksualnej z prawdziwego zdarzenia. Za to mamy
religię wprowadzoną kuchennymi drzwiami. Państwo opłaca katechetów, dopłaca
do uczelni katolickich i wydziałów teologii przy świeckich uniwersytetach. W
instytucjach publicznych wiszą znaki jednego wyznania.

Kompromis światopoglądowy przypieczętowała konstytucja z 2 kwietnia 1997 r.
ustanowiona w imieniu wszystkich obywateli, zarówno wierzących w Boga, jak i
niepodzielających tej wiary. Zagwarantowała wolność sumienia, swobody
obywatelskie i religijne, ale część jej artykułów była ukłonem w stronę
postulatów obyczajowych prawicy. Zapisano w niej np. nauczanie religii w
szkole, albo zasadę, że małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny, co
wyklucza śluby (choć nie związki) par homoseksualnych.

Prawica nie zawsze ma zamiar uszanować ten kompromis. Widać to tam, gdzie
wyborcy dali jej mandat do rządzenia. Słynne stały się policyjne metody
rozwiązywania problemów społecznych, np. polowanie na narkomanów w Katowicach
za czasów wojewody Marka Kempskiego, czy godzina policyjna dla młodzieży w
Warszawie w ramach tzw. akcji "Małolat".

Prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki (ZChN) rozpoczął kadencję od walki z
aktorami Teatru Nowego, którzy obawiali się ograniczenia wolności
artystycznej przez narzuconego im dyrektora Grzegorza Królikiewicza znanego z
prawicowych poglądów. Kropiwnicki wygrał bój o dyrektora, a potem zablokował
technoparty. Chociaż w przeprowadzonym przez niego parareferendum wygrali
zwolennicy największej w kraju parady, to było już za mało czasu na jej
organizację.

W Białymstoku radni prawicy nie zgadzają się na budowę cerkwi prawosławnej
podsycając polsko-białoruskie napięcia. Niespełna 30-letnia białostocka radna
LPR Katarzyna Dec doprowadziła do wykreślenia przez radę miasta ze statutu
miejscowego Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych stwierdzenia, że szkoła
przygotowuje do wypełniania obowiązków rodzinnych i obywatelskich m.in. w
oparciu o zasady demokracji, tolerancji i wolności. Radna była związana z tą
placówką - prowadziła zajęcia z religii.

Wicemarszałek Mazowsza Wojciech Wierzejski z LPR wywiera nacisk na aptekarzy,
aby wycofali ze sprzedaży środek Postinor pozwalający uniknąć ciąży, jeśli
np. podczas stosunku

PĘKNIE GUMKA.

Politycy z prawa rozpychają łokciami obecne kompromisowe prawo, a
równocześnie chcą rewizji konstytucji. Swój projekt państwa silnej ręki
zbudowanego na wartościach chrześcijańskich ma PiS, a LPR chce mocnej władzy
prezydenckiej i parlamentu zbudowanego częściowo na zasadach elitaryzmu.
Wybory powszechne byłyby częściowo zastąpione elekcją dokonywaną przez wąskie
grupy - np. przedstawicieli Polonii, rektorów wyższych uczelni.

Sukcesem nietolerancyjnej prawicy było doprowadzenie do skazania przez
gdański sąd Doroty Nieznalskiej na określoną liczbę godzin przymusowej pracy
społecznej. Artystka zapłaciła za wystawienie w gdańskiej galerii
instalacji "Pasja", której częścią była fotografia penisa z jądrami na tle
krzyża. Zwolennicy Radia Maryja i LPR dowodzeni przez posła Roberta Strąka
postanowili zabić twórczość artystki restrykcjami prawymi. Sąd podzielił ich
zdanie, że Nieznalska obraziła uczucia religijne osób, które wystąpiły z
doniesieniem przeciw artystce. Wydał też dość precedensowy wyrok, z którego
wynika, że wykorzystanie motywu krzyża w sposób inny niż religijny może być
uznane za przestępstwo.

Strąk kierował blokowaniem tzw. kliniki aborcyjnej "Langenort" we
władysławowskim porcie. Odpowiedzią na akcję edukacyjną Kobiet na Falach były
wyzwiska, kamienie, wystrzeliwane z proc śruby i rzucane pojemniki z farbą.

W Krakowie LPR i Młodzież Wszechpolska wystąpiły przeciw Tadeuszowi Boyowi-
Żeleńskiemu. Radny tych organizacji Maciej Twaróg na sesji rady miasta
domagał się odrzucenia uchwały o nadaniu Gimnazjum nr 21 imienia pisarza. LPR
wytknęła zabitemu przez hitlerowców Boyowi kolaborację z ZSRR oraz
propagowanie prostytucji, związków kazirodczych i aborcji. - Nie wyobrażam
sobie, co może dziać się w umyśle dziecka, gdy zacznie się zagłębiać w
biografię Boya-Żeleńskiego - mówił Maciej Twaróg. Wszechpolacy zażądali do
prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego usunięcia pomnika Boya z Plant. - W
swoich pismach propagował on tzw. aborcję, jak również postulował
sterylizację dzieci niepełnosprawnych - stwierdzili. (Czytaj też str. 13)

Gdańskie obchody Sierpnia 1980 r. młodzi działacze PiS wykorzystali w
ostatnią niedzielę jako tło do happeningu przeciw telewizji publicznej.
Tłukli młotkiem telewizory nie mogąc pogodzić się z tym, że czasy, gdy rękę
na TVP trzymali Wiesław Walendziak i jego ekipa, dawno minęły. Uprzedzenia do
telewizji z Woronicza mają też nie od dziś starsi koledzy młodzieży z PiS,
którzy nie mogą przeboleć, że to nie oni redagują programy informacyjne w
TVP. Adam Bielan, rzecznik PiS, ma pretensję, że kamery TVP nie było na
konferencji prasowej partii. Wcześniej szef klubu parlamentarnego Ludwik Dorn
atakował publiczną telewizję nie za to, że czegoś nie pokazała, lecz
przeciwnie - oburzyło go poinformowanie o ujawnieniu przez "TRYBUNĘ"
wadliwego oświadczenia majątkowego Lecha Kaczyńskiego.

Modne w latach 80. słowo pluralizm zniknęło z języka polityków prawicy.
Wielość chcieliby zastąpić monopolem własnych partii, racji i wartości."

Trybuna Ludu, 3.09.2003



Ohyda kłamstwa.
    • Gość: Brylant Re: 'Trybuna' ostrzega IP: *.sympatico.ca 04.09.03, 08:02
      Tragedia Pomrocznej jest to, ze katecheci zastapili aktyw partyjny, a
      oficerow politycznych kapelani wojskowi ... szkoda mi tego Narodu!
    • pokrzywa.pokrzywa [...] 04.09.03, 09:02
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: b Re: 'Trybuna' ostrzega IP: *.biaman.pl 04.09.03, 09:55
        pokrzywa.pokrzywa napisał:

        > Jeśli chodzi o pluralizm i tolerancję to
        > coś im się popierdoliło...

        bo, owszem, w innych sprawach trafiają w samo sedno :)
        • pokrzywa.pokrzywa Re: 'Trybuna' ostrzega 04.09.03, 10:24
          Gość portalu: b napisał(a):

          > bo, owszem, w innych sprawach trafiają w samo sedno :)

          Jesteś nietolerancyjny. :(

          • lupus.lupus Re: 'Trybuna' ostrzega 04.09.03, 10:32
            pokrzywa.pokrzywa napisał:

            > Gość portalu: b napisał(a):
            >
            > > bo, owszem, w innych sprawach trafiają w samo sedno :)
            >
            > Jesteś nietolerancyjny. :(
            >

            Bratek nietolerancyjny? to chyba pomyłka. Bratek jest wzorem tolerancji,
            otwartosci na inne poglądy. Ponadto bardzo szanuje kobiety forumowiczki( nazywa
            je głupimi krowami a mógł przeciez gorzej) Ponadto obrzydliwą plotką są
            sugestie ,że bratek chce pluć oponentów w dyskusji.
            • Gość: bratek Re: 'Trybuna' ostrzega IP: *.biaman.pl 04.09.03, 10:38
              lupus.lupus napisał:

              > pokrzywa.pokrzywa napisał:
              >
              > > Gość portalu: b napisał(a):
              > >
              > > > bo, owszem, w innych sprawach trafiają w samo sedno :)
              > >
              > > Jesteś nietolerancyjny. :(
              > >
              >
              > Bratek nietolerancyjny? to chyba pomyłka. Bratek jest wzorem tolerancji,
              > otwartosci na inne poglądy. Ponadto bardzo szanuje kobiety forumowiczki(
              nazywa je głupimi krowami a mógł przeciez gorzej) Ponadto obrzydliwą plotką są
              > sugestie ,że bratek chce pluć oponentów w dyskusji.

              Tak, to pomyłka. Jak tylko zauważę kobietę forumowiczkę, to nazywam ją krową.
              Głupią.
              • lupus.lupus Re: 'Trybuna' ostrzega 04.09.03, 10:42
                Gość portalu: bratek napisał(a):


                >
                > Tak, to pomyłka. Jak tylko zauważę kobietę forumowiczkę, to nazywam ją krową.
                > Głupią.

                Że o oborze nie wspomnę.
                • Gość: bratek nostalgia IP: *.biaman.pl 04.09.03, 10:46
                  lupus.lupus napisał:

                  > Gość portalu: bratek napisał(a):
                  >
                  >
                  > >
                  > > Tak, to pomyłka. Jak tylko zauważę kobietę forumowiczkę, to nazywam ją kro
                  > wą.
                  > > Głupią.
                  >
                  > Że o oborze nie wspomnę.

                  Wspominaj. Ile chcesz.
                • Gość: bratek Fałszywki lupusa IP: *.biaman.pl 04.09.03, 10:57
                  Sam sobie psujesz wątek. Nie możesz swoich żali wylewać gdzie indziej?
                  Możesz przecież założyć nowy wątek.
                  „Poza tym dość mam chamstwa na ulicy i wśród lepszych od Ciebie” :), więc nie
                  będę więcej z tobą gadał.
                  • lupus.lupus Re: Fałszywki lupusa 04.09.03, 11:06
                    Fałszywki...znowu ta ubecka terminologia. Widzę,że jeszcze nie wyleczyłeś się
                    ze swojego ubeckiego syndromu. Nie używaj pojęć,których nie rozumiesz.
                    O jakie fałszywki chodzi?
      • Gość: bratek pytanie do Admina IP: *.biaman.pl 04.09.03, 10:39
        Szanowny Adminie, czy cos Ci się nie pop... z tym wycinaniem?
        • pokrzywa.pokrzywa Re: pytanie do Admina 04.09.03, 10:56
          Gość portalu: bratek napisał(a):

          > Szanowny Adminie, czy cos Ci się nie pop... z tym
          wycinaniem?

          Nie. Jestem nietolerancyjna. Do obory...
          • lupus.lupus Re: pytanie do Admina 04.09.03, 11:19
            pokrzywa.pokrzywa napisał:

            Do obory...

            Prawa autorskie do tej kwesti ma bratek. Masz jego zgodę?
            • pokrzywa.pokrzywa Re: pytanie do Admina 04.09.03, 11:32
              lupus.lupus napisał:

              > pokrzywa.pokrzywa napisał:
              >
              > Do obory...
              >
              > Prawa autorskie do tej kwesti ma bratek. Masz jego zgodę?

              Nie znam tego wątku. Adminowi przeszkadzał język (?).
              • lupus.lupus Re: pytanie do Admina 04.09.03, 11:35
                pokrzywa.pokrzywa napisał:

                >
                > Nie znam tego wątku. Adminowi przeszkadzał język (?).
                >

                Chyba poszło o to słowo. Nie przejmuj się : )
                • pokrzywa.pokrzywa Re: pytanie do Admina 04.09.03, 16:01
                  lupus.lupus napisał:

                  > pokrzywa.pokrzywa napisał:
                  >
                  > >
                  > > Nie znam tego wątku. Adminowi przeszkadzał język (?).
                  > >
                  >
                  > Chyba poszło o to słowo. Nie przejmuj się : )

                  Wyszukiwarka daje 310 wyników z tym słowem w różnych
                  kontekstach.

                  Może bratek ma rację z tym pytaniem do admina? :)

    • Gość: Thor Re: 'Trybuna' ostrzega - r e k l a m a ? IP: *.btk.net.pl 04.09.03, 10:03

      Nigdy jeszcze nie kupiłem "Trybuny" ale sądząc po zamieszczonym tu tekście,
      chyba warto spróbować.
      Lewicowe pismo, odsądzane od czci i wiary, a tu materiał bardzo wyważony.
      • lupus.lupus Re: 'Trybuna' ostrzega - r e k l a m a ? 04.09.03, 10:10
        Gość portalu: Thor napisał(a):

        >
        > Nigdy jeszcze nie kupiłem "Trybuny" ale sądząc po zamieszczonym tu tekście,
        > chyba warto spróbować.
        > Lewicowe pismo, odsądzane od czci i wiary, a tu materiał bardzo wyważony

        Kupując bardzo im pomożesz. Nakład wzrośnie z 751 do 752 sprzedanch
        egzemplarzy. A jeśli zaprenumerujesz otrzymasz zdjęcie Marka Barańskiego w
        mundurze galowym z autografem i ksiażkę Tadeusza Słobodzianka.
      • Gość: bratek o błędnych uprzedzeniach do telewizji z Woronicza IP: *.biaman.pl 04.09.03, 10:36
        Gość portalu: Thor napisał(a):

        >
        > Nigdy jeszcze nie kupiłem "Trybuny" ale sądząc po zamieszczonym tu tekście,
        > chyba warto spróbować.
        > Lewicowe pismo, odsądzane od czci i wiary, a tu materiał bardzo wyważony.

        Zwłaszcza ta niezrozumiała niechęć do telewizji publicznej, tak przecież
        wspaniałej, prawda? Ale może jednak nie nadwerężyła się za mocno od tych
        młotków?

        "Gdańskie obchody Sierpnia 1980 r. młodzi działacze PiS wykorzystali w
        ostatnią niedzielę jako tło do happeningu przeciw telewizji publicznej.
        Tłukli młotkiem telewizory nie mogąc pogodzić się z tym, że czasy, gdy rękę
        na TVP trzymali Wiesław Walendziak i jego ekipa, dawno minęły. Uprzedzenia do
        telewizji z Woronicza mają też nie od dziś starsi koledzy młodzieży z PiS, "
    • Gość: J.K. LUPUS, powazne pytanie... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.09.03, 10:46
      bedac Socjaldemokrata (ale i czlowiekiem wierzacym) nie mam nic przeciw
      obyczajowej wolnosci (czytaj: przyjaciolkom, kochankom itd...)

      UWAZAM jednak, ze MALZENSTWO jest zwiazkiem kobiety i mezczyzny,
      bo zwyczajnie, tylko z tego moga powstac dzieci...

      Wymyslcie moze dla kontaktow HOMO (stalych, wieloletnich) jakies nowe
      slowo...???

      Jakas np. "wspolnota w duchu i ciele"

      Nie mam nic przeciw rownym prawom dla Was.
      (ekonomicznym, spadkowym itd)
      Nawet zgoda na adopcje dzieci
      (ale tylko tych, juz posiadanych przez jedna ze stron).

      Ale nazwijmy biale bialym, a czarne czarnym.
      • lupus.lupus Re: LUPUS, powazne pytanie... 04.09.03, 11:18
        Gość portalu: J.K. napisał(a):

        > bedac Socjaldemokrata (ale i czlowiekiem wierzacym) nie mam nic przeciw
        > obyczajowej wolnosci (czytaj: przyjaciolkom, kochankom itd...)
        >
        > UWAZAM jednak, ze MALZENSTWO jest zwiazkiem kobiety i mezczyzny,
        > bo zwyczajnie, tylko z tego moga powstac dzieci...
        >
        > Wymyslcie moze dla kontaktow HOMO (stalych, wieloletnich) jakies nowe
        > slowo...???
        >
        > Jakas np. "wspolnota w duchu i ciele"
        >
        > Nie mam nic przeciw rownym prawom dla Was.
        > (ekonomicznym, spadkowym itd)
        > Nawet zgoda na adopcje dzieci
        > (ale tylko tych, juz posiadanych przez jedna ze stron).
        >
        > Ale nazwijmy biale bialym, a czarne czarnym.

        Pomyliłeś adresata. Od obrony uciskanych mniejszości jest tutaj bratek.
        Ty nie masz nic przeciwko równym prawom dla nich, ja mam.
        Już o tym pisałem. Homoseksualiści mają już zagwarantowane prawa o które
        rzekomo się ubiegają.Zreszta ich koronny argument o ułatwieniach podatkowach
        można z łatwoscią obalić.Rząd przygotowuje reformę podatkową,która uniemożliwia
        wspólne opodatkowanie.Jak widać nie chodzi więc o wspomniane już
        rzekome "prawa" tylko o kelejne przełamanie obecnego status quo. I o kolejną
        wojnę ideologiczną. SLD chętnie weźmie w niej aktywny udział odracając uwagę
        społeczeństwa od już niemal kryminalnego swojego rządu.
        • Gość: J.K. masz racje, nie dales sie! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.09.03, 19:36
          wybacz , ze dokonalem OKRUTNEJ manipulacji.
          Piszac prawde (to co napisalem, to prawda) probowalem zwekslowac (zmienic)
          temat i zobaczyc na ile jestes na to odporny.
          Nie dalo sie.
          A co do SLD, ze problem ten (jak piszesz) dla siebie wykorzysta?
          - Zapewne tak.
          kto w polityce nie manipuluje dla swoich celow?
      • Gość: chilum Re: LUPUS, powazne pytanie... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.03, 18:30
        Gość portalu: J.K. napisał(a):


        > Wymyslcie moze dla kontaktow HOMO (stalych, wieloletnich) jakies nowe
        > slowo...???
        Czy związek partnerski,jako "nowe słowo" zadawala Cię J.K?
        Jeśli nie-To dlaczego.
        Czy ludzie o orientacji homoseksualnej mają żyć w samotności,bo części Polaków
        nie mieści się w katolicko-prawicowych głowach,że można tak żyć.
        • Gość: J.K. teraz Ty pomyliles adresata... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.09.03, 19:33
          oczywisice, ze termin "zwiazek partnerski" dla zwiazkow HOMO mnie zadowala.
          napisalem wyraznie, ze nie mam nic przeciw tym zwiazkom.
          z dwoma zastrzezeniami:
          a) ma sie to nazywac inaczej niz MALZENSTWO
          b) nie zgadzam sie dla takich zwiazkow na adopcje dzieci
          (wyjawszy przypadki, gdy jedno z czlonkow tego zwiazku ma juz wlasne dzieci)
    • nauma Re: 'Trybuna' ostrzega 04.09.03, 11:19
      Nie czytam Trybuny, ale zgadzam się z tym artykułem.
      • Gość: DJ M Re: 'Trybuna' ostrzega IP: *.ct.com.pl / 10.0.0.* 04.09.03, 11:38
        To apropo zagrożenia prawicowego, tolerancji lewicy i tych innych bzdur. Za
        gazetą pl.
        ===============================

        Grupa sosnowieckich dzieci miała pojechać do Roubaix, zaprzyjaźnionego miasta
        we Francji. Nie pojechała, bo Kazimierz Górski, SLD-owski prezydent Sosnowca,
        stwierdził, że w Roubaix mieszka dużo kolorowych



        Górski powoływał się też na wojnę w Iraku i epidemię SARS w Chinach, a całą
        kwestię wygłosił na czerwcowej sesji Rady Miejskiej. Nikt nie zwrócił wtedy na
        to uwagi, sprawa wyszła na jaw teraz, gdy radnym pokazano protokół z tamtej
        sesji. - "40 procent mieszkańców miasta Roubaix to kolorowi - powiedział m.in.
        Górski. Dzieciom i ich rodzicom urząd podawał zupełnie inny powód zmiany
        planów. Podobno chodziło o to, że polskie dzieci miały nocować u francuskich
        rodzin, a na to polscy urzędnicy nie mogli się zgodzić.

        Chłopcy w wieku 9-10 lat mieli wyjechać na organizowany przez Francuzów
        dziecięcy mundial - młodzieżowy turniej piłkarski. - Na 48 godzin przed
        przyjazdem zadzwonił ktoś z Urzędu Miejskiego w Sosnowcu i poinformował, że
        dzieci nie będzie, bo polskie autokary, które miały je przywieźć, nie mogą
        jeździć nocą - powiedział nam Ryszard Olszewski, wicemer Roubaix odpowiedzialny
        m.in. za sprawy bezpieczeństwa w tym mieście. Jego dziadek przyjechał do Polski
        wiele lat temu. Olszowskiemu było tak wstyd z powodu oficjalnego tłumaczenia,
        że dla ratowania honoru Polski wymyślił bajeczkę o chorobie polskich dzieci.
        Byłoby mu jeszcze bardziej wstyd, gdyby wówczas wiedział, jaki powód zerwania
        wizyty podał sosnowieckim radnym prezydent tego miasta.

        - Mamy dużo kolorowych, ale żadnych problemów z tego powodu. Na turniej
        przyjechały dzieci z Belgii, Hiszpanii, Włoch i Nigerii i nie było żadnych
        kłopotów. Arabowie i Żydzi trzymali się za ręce, żeby zamanifestować, że
        konflikt ich nie dotyczy. Szkoda, że nie było dzieci z Polski, bo byłoby to
        piękne zwieńczenie przystąpienia Polski do Unii Europejskiej - mówi Olszewski.
        O wypowiedzi Górskiego mówi bardzo powściągliwie: - To nie była dyplomatyczna
        analiza, panu prezydentowi zabrakło dobrych informacji. Szkoda, że mnie nie
        zapytał.

        Wypowiedzią Górskiego jest też zdziwiony ks. Antoni Ptaszkowski, proboszcz
        parafii Matki Boskiej Częstochowskiej w Roubaix. Mówi, że bardzo zawiedzione
        były francuskie rodziny, które miały u siebie gościć małych Polaków. - Czasami
        komuś tu ukradną samochód, ale w Polsce chyba też to się zdarza - mówi ks.
        Antoni, gdy pytam, czy w mieście jest niebezpiecznie.

        Prezydent Górski nie ma sobie nic do zarzucenia. Podkreśla, że chodziło mu
        tylko o bezpieczeństwo dzieci. - Jakby coś się im stało, to kogo by wtedy
        rozliczali? Wolę, żeby dzieci były niezadowolone, niż mieć wyrzuty do końca
        życia - mówi, a potem atakuje: - Może skończyłby pan zajmować się pierdołami?
        Czego pan się uwziął? Pracuję po 16 godzin i nie życzę sobie!


        • Gość: P-7777 Poważne pytanie do nieszczęsnego LUPUSA ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.03, 11:51
          Błaszczysz pytonga ? I od kiedy ?

          (Nie zasłaniaj się swoim dziedzicznym luesem. Odpowiedz zgodnie z prawdą.)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja