Gość: kniaź IP: *.si.net.pl 04.09.03, 09:53 a co seksem? ciekawe, czy dzisiejsza młodzież równie wysoko ceni sobe dobre rypanko jak ta sprzed 30 lat... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ligia Re: Najważniejsza w życiu jest rodzina - uważa 99 IP: *.menis.gov.pl / 10.215.100.* 04.09.03, 10:45 Aż mi trudno było w to uwierzyć, gdy usłyszałam wczoraj w radiu! Bardzo mnie to cieszy. To chyba znaczy, że mamy zdrowe społeczeństwo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rugi Re: Najważniejsza w życiu jest rodzina - uważa 99 IP: *.ci.uw.edu.pl 04.09.03, 10:47 Zwroc uwage, ze u nas zazwyczaj duzo sie mowi, a malo robi. Wzniosle idealy to my mielismy zawsze, ale jakos kiepsko realizowalismy je w praktyce. Gość portalu: ligia napisał(a): > Aż mi trudno było w to uwierzyć, gdy usłyszałam wczoraj w radiu! > Bardzo mnie to cieszy. To chyba znaczy, że mamy zdrowe > społeczeństwo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ligia Re: Najważniejsza w życiu jest rodzina - uważa 99 IP: *.menis.gov.pl / 10.215.100.* 04.09.03, 11:38 Moze jestem niepoprawna optymistka, ale wydaje mi sie, ze marzenia sa jakims poczatkiem. Potem trzeba tylko pozwalac im sie spelnic :) - przy odrobinie naszej pomocy... Wiadomo, ze to moga byc tylko piekne deklaracje, a w zyciu wyjdzie inaczej. Ale, serio, nawet takich deklaracji nie spodziewalam sie uslyszec. A wiesz, jak mi to poprawilo nastroj? Dobre wiesci poprawiaja humor i daja powera! Szkoda, ze ich tak malo w mediach... Moze ta informacja pomoze respondentom wytrwac w swoim postanowieniu??? Gość portalu: Rugi napisał(a): > Zwroc uwage, ze u nas zazwyczaj duzo sie mowi, a malo robi. > Wzniosle idealy to my mielismy zawsze, ale jakos kiepsko > realizowalismy je w praktyce. > > Gość portalu: ligia napisał(a): > > > Aż mi trudno było w to uwierzyć, gdy usłyszałam wczoraj w > radiu! > > Bardzo mnie to cieszy. To chyba znaczy, że mamy zdrowe > > społeczeństwo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebar Re: A ja chcialbym zwrocic uwage na cos innego.. IP: *.reverse.qsc.de 04.09.03, 12:47 na owe "zycie urozmaicone, pelne przygod i ryzyka" Widzac wsrod rowiesnikow podejscie do wiernosci w zwiazku (mam na mysle TAKZE KOBIETY!) jestem zatrwozony ile zdrad, tzw. skokow w bok ma miejsce... Czy czasem dla wiekszosci respondentow (tych owych 70%) w podswiadomosci zdrada malzenska lub jakis "niewinny" romansik nie zaspokoil by, nie wypelnìl owej tesknoty do cyt.: "zycia rozmaiconego, pelnego przygod i ryzyka" No przeciez romans w biurze i jest urozmaicony, pelen przygod no i przede wszystkim ryzyka :))))))))) Przerazajace to wszystko Sebar sebar_rysiu@yahoo.co.uk P.S.: Przypuszczam ze niestety mam troche racji skoro 99% chce miec rodzine, a jednoczesnie X% zdradza partnera przynajmniej raz... Koltunizm????!!!! Czy tez na wstepie zle rozumienie pojecia "rodziny"?! W porównaniu z badaniem z 1971 roku współczesna młodzież częściej uważa, że do szczęścia potrzebne jest życie urozmaicone, pełne przygód i ryzyka. Twierdzi tak 70 proc. respondentów, a w 1971 roku takiego zdania było jedynie 35 proc. Gość portalu: ligia napisał(a): > Moze jestem niepoprawna optymistka, ale wydaje mi sie, ze > marzenia sa jakims poczatkiem. Potem trzeba tylko pozwalac im > sie spelnic :) - przy odrobinie naszej pomocy... Wiadomo, ze to > moga byc tylko piekne deklaracje, a w zyciu wyjdzie inaczej. > Ale, serio, nawet takich deklaracji nie spodziewalam sie > uslyszec. A wiesz, jak mi to poprawilo nastroj? Dobre wiesci > poprawiaja humor i daja powera! Szkoda, ze ich tak malo w > mediach... Moze ta informacja pomoze respondentom wytrwac w > swoim postanowieniu??? > Gość portalu: Rugi napisał(a): > > > Zwroc uwage, ze u nas zazwyczaj duzo sie mowi, a malo robi. > > Wzniosle idealy to my mielismy zawsze, ale jakos kiepsko > > realizowalismy je w praktyce. > > > > Gość portalu: ligia napisał(a): > > > > > Aż mi trudno było w to uwierzyć, gdy usłyszałam wczoraj w > > radiu! > > > Bardzo mnie to cieszy. To chyba znaczy, że mamy zdrowe > > > społeczeństwo... Odpowiedz Link Zgłoś
brennton zawsze bardziej sie ceni to, o co trudniej... 04.09.03, 10:54 30 lat temu, rodzina nic konkretnego nie dawala... prace mogl miec kazdy... cenilo sie wiec bardziej seks, chociaz bylo o niego trudniej. Dzisiaj jest o to troche latwiej, ale... w czasach niepewnosci i bezrobocia, rodzina, zwyczajnie jako OSTOJA, znowu zyskuje na wartosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RJRogo Re: Najważniejsza w życiu jest rodzina - uważa 99 IP: *.nfosigw.gov.pl / 192.168.1.* 04.09.03, 11:11 Wyciąganie wniosków przy różnicy o 1% w wynikach badania - to z e statystycznego punktu widzenia kompletna bzdura (czy podano przy okazji jaki jest błąd przy generalizowniu takich wyników na populację generalna?) Czy jest to 99% czy następne dwa po 98% to włąściwie to samo!. Nie ma zatem pierwszego miejsca!!! - sa co najwyżej równorzędne trzy pierwsze miejsca. Nie róbcie ludizom wody z mózgu!. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NEO Re: Najważniejsza w życiu jest rodzina - uważa 99 IP: *.ban.pl 04.09.03, 11:14 sex to nie wszystko a co do tej rodziny to ja tez sie zgadzam ale napewno to nie jest takie łatwe stworzyc super rodzine bo zycie nam stawia duzo trudnosci na drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Calineczka Re: Najważniejsza w życiu jest rodzina - uważa 99 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.03, 11:29 Jasne. Rodzina jako cel idealny, czyli dla wielu niemożliwy do osiągnięcia. A jeśli niemożliwy - jakże często pożądany. Ludzie nie oszukujmy się, żyjemy w dobie singli. Każdy z nas marzy o tej idealnej jedynej/tym idealnym jedynym. Jednakże ze względu na coraz bardziej powszechny konsumpcyjny styl życia nie umiemy zaakceptować "towarów wybrakowanych", a każdy z nas nim jest, ponieważ oprócz niewątpliwych zalet, każdy z nas posiada wachlarz wad, a tego... często nie umiemy już zaakceptować, decydując się na życie w pojedynkę i zatopienie się w marzeniach o ideale... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Najważniejsza w życiu jest rodzina - uważa 99 IP: *.nll.se 04.09.03, 11:38 Gość portalu: kniaź napisał(a): > a co seksem? ciekawe, czy dzisiejsza młodzież równie wysoko ceni > sobe dobre rypanko jak ta sprzed 30 lat... -------------- Jezeli 99% mlodych Polakow uwaza, ze najwazniejsza w zyciu jest rodzina, a Ty uwazasz, ze cos innego, to na pewno nie jest to problem tych 99% myslacych inaczej niz Ty.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebar Re: A ja chcialbym zwrocic na cos innego uwage IP: *.reverse.qsc.de 04.09.03, 12:45 na owe "zycie urozmaicone, pelne przygod i ryzyka" Widzac wsrod rowiesnikow podejscie do wiernosci w zwiazku (mam na mysle TAKZE KOBIETY!) jestem zatrwozony ile zdrad, tzw. skokow w bok ma miejsce... Czy czasem dla wiekszosci respondentow (tych owych 70%) w podswiadomosci zdrada malzenska lub jakis "niewinny" romansik nie zaspokoil by, nie wypelnìl owej tesknoty do cyt.: "zycia rozmaiconego, pelnego przygod i ryzyka" No przeciez romans w biurze i jest urozmaicony, pelen przygod no i przede wszystkim ryzyka :))))))))) Przerazajace to wszystko Sebar sebar_rysiu@yahoo.co.uk P.S.: Przypuszczam ze niestety mam troche racji skoro 99% chce miec rodzine, a jednoczesnie X% zdradza partnera przynajmniej raz... Koltunizm????!!!! Czy tez na wstepie zle rozumienie pojecia "rodziny"?! W porównaniu z badaniem z 1971 roku współczesna młodzież częściej uważa, że do szczęścia potrzebne jest życie urozmaicone, pełne przygód i ryzyka. Twierdzi tak 70 proc. respondentów, a w 1971 roku takiego zdania było jedynie 35 proc. Gość portalu: kniaź napisał(a): > a co seksem? ciekawe, czy dzisiejsza młodzież równie wysoko ceni > sobe dobre rypanko jak ta sprzed 30 lat... Odpowiedz Link Zgłoś
brennton Nie zrozumialem, kolego Sebar, tego zatrwozenia. 04.09.03, 13:51 przeciez wiekszosc pragnie rodziny i stabilizacji, a jednoczesnie przygody i urozmaicenia. Zona i dzieci, a jednoczesnie raz na jakis czas przygoda (nowa kobieta, czy kochanka) to przeciez dwie strony tego samego medalu, a nie zadne przeciwienstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ana NIe wierze.... IP: *.airpolonia.com.pl 04.09.03, 13:00 Przed kilkudziesięciu laty 99 procent społeczeństwa popierało idee tow. Stalina... cuchnie mi to propagandą.... Ale buziaki dla wszystkich którzy marzą o rodzinie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krom Re: Najważniejsza w życiu jest rodzina - uważa 99 IP: 80.51.29.* 04.09.03, 20:37 1. Rodzina jest ostoją, w której można się ukryć przed zgiełkiem i świństwami świata. Kochając żonę i dzieci i dając im samego siebie mąż wzrasta, rozwija się wewnętrznie. Żona odczuwając, że jest kochaną przez męża, mającą poczucie bezpieczeństwa materialnego i emocjonalnego - jest dla męża aniołem światłości wspierającym go w najtrudniejszych życiowych chwilach; żona jest wtedy podarunkiem od Boga. 2. Dzieci trzeba wychowywać i pomóc im stać się dobrymi ludźmi, pokazać im ich zalety i wady, nauczyć walczyć z wadami i wykożystywać zalety. Należy uczyć je odppowiedzialności. Ale przede wszystkim należy je nauczyć miłości - pokazac im że tato kocha i dba o mamę i o rodzinę, po to by nauczyły się tego i przekazały dalej swoim dzieciom. 3. Sex jest w dobrym małżeństwie komunią małżonków. Trudno o tym pisać, to trzeba przeżywać samemu. Po 15 latach małżeństwa nadal jestem zakochany w swojej żonie i pożądam jej. Staram się pamiętać o jej potrzebach. Lepiej by żona miała więcej orgazmów niż mąż, bądź by panowała w tym względzie równowaga. 4. Życiem nie wolno się bawić! Mamy tylko jedno życie. Trzeba je właściwie wykorzystać. W życiu należy mieć rodzinę, zdobyć majątek ale również być prawym człowiekiem; kochać innych ludzi i w miarę swych możliwości pomagać im. 5. Jednakże życie mamy po to aby poznać samego siebie; zaakceptować siebie takim jakim jestem, nawet pokochać siebie, po to by móc kochać innych ludzi. Należy odkryć w sobie dobre cechy i umiejętności i umiejętnie je rozwinąć (po to chodzimy do szkoły); cechy i skłonności złe, które w nas są należy również zozpoznać a następnie pracować nad sobą w celu ich wyeliminowania. 6. "Wąska jest ścieżka ..." W naszym życiu niezwykle ważna jest wiara w żywego Boga, bez żadnych namiastek, pośredników. Tylko Bóg i moja postawa wobec niego, wobec życia, które mi dał. Wiara w Boga i głęboki, wewnętrzny z nim związek - to Bóg uczy nas jak żyć, tego co w życiu najważniejsze i jak być szczęśliwymi w życiu. Bóg w niezwykły sposób prowadzi każdego kto otworzy swoje wnętrze na jego prowadzenie, na jego miłość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krom Re: Najważniejsza w życiu jest rodzina - uważa 99 IP: 80.51.29.* 04.09.03, 20:44 Reasumując: właściwa rodzina jest drogą rozwoju Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :( A WSZYSCY BIORA UDZIAŁ W WYŚCIGU SZCZURÓW IP: *.pl 05.09.03, 07:39 I kariera jest dla nich najważniejsza. Chyba, że ci co tak deklarują pragną zakładać rodziny po 40-tce Odpowiedz Link Zgłoś