Pitera: Komisja w sprawie Olewnika po moim trupie

07.04.08, 16:51
Robi się gorąco!
    • paczula8 eee wtedy to raczej 07.04.08, 17:02
      komisja w sprawie Pitery będzie ...
    • psychcio Re: Pitera: Komisja w sprawie Olewnika po moim tr 07.04.08, 17:55
      Żeby tylko dotrzymała słowa;)
      • alfa.alfa Re: Pitera: Komisja w sprawie Olewnika po moim tr 07.04.08, 17:58
        psychcio napisał:

        > Żeby tylko dotrzymała słowa;)

        Na razie szykuje kolejny ppoorrrażżaajjąccyy raport
    • venus99 Re: Pitera: Komisja w sprawie Olewnika po moim tr 07.04.08, 21:17
      po co kłamiesz?nie użyła tego sformułowania.można o Piterze pisać
      wiele różnych rzeczy.po co kłamać?
      • alfa.alfa Re: Pitera: Komisja w sprawie Olewnika po moim tr 07.04.08, 21:19
        venus99 napisał:

        > po co kłamiesz?nie użyła tego sformułowania.można o Piterze pisać
        > wiele różnych rzeczy.po co kłamać?

        Podejrzewam że mogła się załapać na działkę
        wiadomosci.onet.pl/1725220,11,item.html
        • venus99 Re: Pitera: Komisja w sprawie Olewnika po moim tr 07.04.08, 21:22
          nie kręć!napisałeś wyraźnie,że powiedziała "komisja po moim trupie".
          • alfa.alfa3.0 Re: Pitera: Komisja w sprawie Olewnika po moim tr 07.04.08, 21:27
            venus99 napisał:

            > nie kręć!napisałeś wyraźnie,że powiedziała "komisja po moim trupie".

            Nigdzie nie napisałem że tak powiedziała. To streszczenie jej wywiadu
            • venus99 Re: Pitera: Komisja w sprawie Olewnika po moim tr 07.04.08, 21:29
              pluja a dla ciebie deszcz.popatrz na temat pierwszego twojego
              postu.i kłamca i krętacz.
              • alfa.alfa Re: Pitera: Komisja w sprawie Olewnika po moim tr 07.04.08, 21:58
                venus99 napisał:

                > pluja a dla ciebie deszcz.popatrz na temat pierwszego twojego
                > postu.i kłamca i krętacz.

                Więc nie wmawiaj mi czegoś czego nie powiedziałem
          • piotr991 Re: Pitera: Komisja w sprawie Olewnika po moim tr 07.04.08, 21:27
            Aczego ten paskudny pysk moze sie bac?
    • ofiara_systemu Szkoda chłopaka ale czy to cała prawda o Olewniku? 07.04.08, 21:28
      Olewnik to człowiek który z prostego chłopa w 1989 roku stał się
      wielkim posiadaczem ziemskim , przemysłowcem człowiekiem bardzo
      bogatym . Dotychczas wszyscy jego sąsiedzi wierzyli że majątku
      dorobił się uczciwie . Że przejęte PGRy , Zakłady mięsne kupił za
      wypracowane dochody . Jednak fakt oskarżania polityków z ław
      rządowych o to że są zamieszani w porwanie , tuszowanie śledztwa itp
      każe się zastanowić : Dlaczego człowiek nie znany ogólnie , nie
      goszcący na łamach gazet , w radiu ani w telewizji stał się ich
      celem ? Dlaczego rodzina Olewników ma pretensje do ministrów ?
      Dlaczego została przyjęta przez ministra ? Ilu krewnych ludzi
      zamordowanych , porwanych zosało przyjętych w gabinetach ? Czy
      codziło tylko o to że człowiek bogaty mógł się przebić do ministra ?
      A może to wszystko wiazało się z rozliczeniami z wcześniejszych
      czasów . Faktycznie komisja w tej sprawie mogłaby być ciekawa ale
      podejrzewam że prawdy i tak by nie doszła.
      • alfa.alfa Re: Szkoda chłopaka ale czy to cała prawda o Olew 07.04.08, 21:57
        ofiara_systemu napisał:

        > Olewnik to człowiek który z prostego chłopa w 1989 roku stał się
        > wielkim posiadaczem ziemskim , przemysłowcem człowiekiem bardzo
        > bogatym . Dotychczas wszyscy jego sąsiedzi wierzyli że majątku
        > dorobił się uczciwie . Że przejęte PGRy , Zakłady mięsne kupił za
        > wypracowane dochody . Jednak fakt oskarżania polityków z ław
        > rządowych o to że są zamieszani w porwanie , tuszowanie śledztwa itp
        > każe się zastanowić : Dlaczego człowiek nie znany ogólnie , nie
        > goszcący na łamach gazet , w radiu ani w telewizji stał się ich
        > celem ? Dlaczego rodzina Olewników ma pretensje do ministrów ?
        > Dlaczego została przyjęta przez ministra ? Ilu krewnych ludzi
        > zamordowanych , porwanych zosało przyjętych w gabinetach ? Czy
        > codziło tylko o to że człowiek bogaty mógł się przebić do ministra ?
        > A może to wszystko wiazało się z rozliczeniami z wcześniejszych
        > czasów . Faktycznie komisja w tej sprawie mogłaby być ciekawa ale
        > podejrzewam że prawdy i tak by nie doszła.

        Ciekawe jak ci sie majątku dorobili?
        100najbogatszych.wprost.pl/?b=-1&e=42
Pełna wersja