Zadręczyć nauczyciela

    • Gość: uczen Re: Zadręczyć nauczyciela IP: *.sopot.sdi.tpnet.pl 08.09.03, 12:42
      jestem uczniem tej klasy....i co nam zrobicie???? Przeniesiecie do innej
      szkoly? To przejedziemy sie po nastepnym "pedagogu".... :)))))))))))))
      • Gość: ha Re: Zadręczyć nauczyciela IP: *.pila.sdi.tpnet.pl 08.09.03, 14:01
        Dupek jesteś a nie uczeń jet klasy, po co prowokujesz ty
        młodziutki palantino. Jesteś za głupi nawet na to, żeby
        udawć Torunianina. Gamoniu.
      • Gość: Nobody Re: Zadręczyć nauczyciela IP: *.ydp.com.pl 08.09.03, 15:43
        Gość portalu: uczen napisał(a):

        > jestem uczniem tej klasy....i co nam zrobicie???? Przeniesiecie do innej
        > szkoly? To przejedziemy sie po nastepnym "pedagogu".... :)))))))))))))

        Hehe taak a snieg jest zielony w kropki:

        uczen IP: *.sopot.sdi.tpnet.pl

        niepozdrawiam

      • Gość: Jola Re: Zadręczyć nauczyciela IP: *.client.attbi.com 09.09.03, 06:03
        uczen z Torunia
        Ip z Sopotu
    • Gość: Leszek Re: Zadręczyć nauczyciela IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 08.09.03, 19:47
      Dyrektor, który pozwala na takie zachowania, nie reagując na
      skargi anglisty ewentualnie, jeżeli nie wie co się dzieje u
      niego w szkole nigdy nie powinien być dyrektorem, mało tego, on
      powinien być poddany badaniom psychologicznym czy nadaje się
      być w gronie pedagogów, ludzi odpowiedzialnych za krzewienie
      wiedzy i kultury, nigdy chamstwa, agresji i przestępczości.
      Co do wychowawcy to moim zdaniem postępowanie wobec niego
      powinno być jeszcze bardziej rygorystyczne. Co do młodzieży,
      która ma być przyszłością narodu to zacząłbym odzilelać ziarno
      od plew może coś jeszcze da się uratować. Ponadto jest przecież
      KODEKS CYWILNY droga młodzieży i PRAWO, które obowiązuje
      wszystkich, oczywiście poza tymi, którzy ze względu na chorobę
      przed majestatem prawa odpowiadać nie mogą z przyczyn
      oczywistych.
    • Gość: Info Wypowiedź p. Jana Pawlickieg - bez komentarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.03, 20:03
      Loża Komentatorów - Jan Pawlicki

      Bez litości
      - 14:50
      Sprawa jest prosta i nie należy jej niepotrzebnie komplikować. Uczniowie z
      toruńskiego technikum, którzy pastwili się nad nauczycielem, powinni być
      ukarani jak pospolici przestępcy. Skoro sami zakwestionowali logikę instytucji
      szkolno-wychowawczych, nie powinni teraz korzystać z ich ochrony. Nie podoba im
      się szkoła? Ich wybór. Tylko że tym razem nie skończy się na wpisaniu uwagi do
      dzienniczka.

      Niestety, zgraja mądrali już dzieli włos na czworo. Pani dyrektor Anna Zawisza
      z ministerstwa edukacji powiedziała ni mniej ni więcej, tylko, że choć
      uczniowie faktycznie „przegięli”, to anglista sam był sobie winien, bo
      nauczyciel powinien umieć znaleźć wspólny język z młodzieżą. Gratuluję pani
      dyrektor, jeśli umiałaby znaleźć wspólny język ze zgrają wyrostków wkładających
      jej kosz na głowę i wycierających twarz brudną gąbką.

      Sytuacja jest poważna. Eskalacja brutalnej przemocy w państwowych szkołach to
      nie są żarty. Wielu nauczycieli autentycznie boi się zdziczałych bandziorów w
      szkolnych ławach. Powinni przynajmniej czuć, że ministerstwo jest po ich
      stronie. Zamiast tego dowiadują się, że skoro sobie nie radzą, to widocznie nie
      nadają się do tego zawodu. To ja pytam, kto się nadaje? Mięśniak o posturze
      Andrzeja Gołoty uzbrojony w tonfę i kastet?

      Jedyny język, jaki naprawdę dobrze rozumieją uczniowie z toruńskiego technikum,
      to język przemocy. Dlatego teraz ich powinno zaboleć. Należy ich przykładnie
      przeczołgać po sądach i aresztach, zamiast bawić się w umoralniające pogadanki
      z psychologiem.

      Sprawa toruńskich uczniów daje nam dwie nauczki: po pierwsze, nie należy
      pobłażać i chować głowę w piasek przed demoralizacją i agresją gówniarzy.
      Wychowanie bezstresowe, partnerskie stosunki i rozluźnianie dyscypliny są dla
      ludzi cywilizowanych, a nie dla przedstawicieli dzikich plemion z podwórek
      naszych miast. Po drugie: powszechna i przymusowa edukacja jest utopią. Nie
      każdy musi skończyć szkołę, wokół jest wystarczająco wiele rowów do wykopania.

      Jan Pawlicki

    • Gość: ala Re: Zadręczyć nauczyciela IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.03, 14:13
      To jest w każdej szkole. Ale dyrektorzy szkół wolą o tym nie
      mówić. Moja szkoła jest fajna tak twierdzą dyrektorzy, którzy
      wolą nie wychodzić z swoich gabinetów. A nauczyciel co ten
      biedak może skoro uczeń ma więcej praw niż on. A pracownicy tzw
      nadzoru pedagogicznego (Kuratoria, ministrestwo) powinni iść
      popracować w szkole w obecnych realiach. Jeżeli tą sprawę się
      wyciszy to szkoda mi nauczycieli.
      • nemo007 Re: Zadręczyć nauczyciela 09.09.03, 16:18
        Gość portalu: ala napisał(a):

        > To jest w każdej szkole. Ale dyrektorzy szkół wolą o tym nie
        > mówić. Moja szkoła jest fajna tak twierdzą dyrektorzy, którzy
        > wolą nie wychodzić z swoich gabinetów. A nauczyciel co ten
        > biedak może skoro uczeń ma więcej praw niż on. A pracownicy tzw
        > nadzoru pedagogicznego (Kuratoria, ministrestwo) powinni iść
        > popracować w szkole w obecnych realiach. Jeżeli tą sprawę się
        > wyciszy to szkoda mi nauczycieli.


        Za tydzień sprawa zniknie. I wszystko bedzie jak było. Uczniowie bedą robić
        kolejne gazetki, dyrekcje (bo to nie tylko toruń ma monopol na takie numery)
        bedą pisać sprawozdania, nauczyciele bedą osiagać sukcesy pedagogiczne itp.
        Tylko Ty będziesz sie bać wyjść noca na ulicę. Własciwie dlaczego? Przecież
        sprawy nie bedzie.
      • Gość: Walerian Re: Zadręczyć nauczyciela IP: *.ols.vectranet.pl 09.09.03, 20:16
        Dziennikarze TVN!
        Dziękuje Wam, że zajęliście się tym tematem. Myślę, że między zawodem
        dziennikarza a zawodem nauczyciela wiele jest wspólnego sensu. Dziennikarz musi
        działać w myśl pewnych reguł. Podobnie jest z nauczycielem. Uważam, że nie
        wolno bić dziennikarza, bo on spełnia konkretną społeczną rolę w zbiorowości
        demokratycznej. Z takich samych powodów nie można bić nauczyciela. A
        przynajmniej nie za to że starał się nauczyć języka angielskiego. Bo, co innego
        może być treścią jego lekcji? W opublikowanym filmie nie było dyskusji o np.
        znajomości ‘słówek’ itp. Tam były zachowania uczniów wyniesione z innych
        dziedzin życia. Czyli, z rodziny, z życia swojego środowiska, ze świata
        polityki itd.
        Ja jestem daleki od idealizowania nauczycieli, tak jak jestem daleki od
        idealizowania dziennikarzy. Ale każdy zawód ma swoje normy, zasady czy reguły.
        I tak jest np. z zawodami dziennikarza, lekarza czy nauczyciela. Rzecz w tym że
        każdy z tych zawodów musi się realizować w konkretnej przestrzeni społecznej. A
        ta przestrzeń musi być demokratyczna. Bo, jeżeli tak nie jest to wszystko jest
        chore. I myślę, że jest chora polska szkoła dokładnie tak jak chore jest
        polskie społeczeństwo. Wszyscy mówią o demokracji a działając mają na uwadze
        przede wszystkim własny interes. Dotyczy to – w tym przypadku - zarówno
        dyrekcji szkoły, grona pedagogicznego jak i rodziców, o uczniach nie
        wspominając.
        Mam proste pytanie: kto tu załamał reguły?
        A reguły są proste: nauczyciel naucza a uczniowie uczą się. To nie jest szkoła
        podstawowa, a więc – tak jak to nazywa mój przyjaciel, pedagog – „nieświadomy
        żywioł”. To jest szkoła średnia. Technikum.
        Wszyscy powinni dbać o to aby reguły były przestrzegane, bo inaczej
        społeczeństwo traci sens. I ze zbiorowości społecznej staje się – stadem.
        A co w tej sytuacji może zrobić szkoła, a ujmując rzecz konkretniej –
        nauczyciel języka angielskiego?
        I na koniec, chciałbym zwrócić uwagę na to iż ‘to’ zdarzenie miało miejsce na
        ostatniej lekcji w roku szkolnym. Podkreślam: na ostatniej lekcji. Czyli,
        wszystkie hamulce puściły.
        W mojej ocenie - wszyscy wiedzieli o tym co dzieje się na lekcjach
        angielskiego. I smutne jest to, że tą wiedzę uczniowie tak podle wykorzystali.
        Rodzice tych uczniów pewnie by powiedzieli, iż policjant jak widzi bandytę to
        powinien strzelać. Ale zmieniają zdanie wtedy gdy tym bandytą jest ich dziecko.
        I wtedy bandytą jest policjant. Smutne to.
        Rodzice mają - na ogół – 1- 3 dzieci. I z reguły – kiepsko z tym sobie radzą. A
        nauczyciel ma takich osobników ok. 30 na 45 minut. I jak ma on sobie poradzić
        jeżeli nie zostanie wyposażony w odpowiednie ‘narzędzia’. A przynajmniej – we
        wsparcie rodziców.
        A pamiętajmy, że wszystkie dzieci muszą chodzić do szkoły. I ktoś ich musi
        uczyć. I nie zwalajmy wszystkiego na nauczycieli. Tak jak nie zwalajmy winy za
        cały bałagan w naszym kraju na np. dziennikarzy.
    • Gość: EULER Re: Zadręczyć nauczyciela IP: *.n018.ocio.prest.pl 09.09.03, 22:41
      Zrzucanie winy na nauczyciela jest wielkim nieporozumieniem. Chamstwo jakie
      zaserwowali nam uczniowie z technikum przekracza wszystkie reguły relacji
      nauczyciel-uczeń. Najgorsze jednak w tym wszystkim jest to, ze tak bardzo
      zostala zdeptana ludzka dobroć. Postawa nauczyciela nie podlega naganie. Tak
      przykładnego nauczyciela nie spotyka sie czesto. Wyrzucenie uczniów ze szkoły
      jest zbyt łagodną karą dla tego typu zachowania. Myśle, ze adekwatną do
      zaistniałej sprawy karą byloby postawienie głównych bohaterów nagrania przed
      sądem. Wyrok powinien byc bardzo surowy!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Andrzej Re: Zadręczyć nauczyciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.03, 23:14
      Ja też mogę powiedzieć, że uczyłem. I nie były to tak komfortowe warunki jak
      klasa, budynek szkolny i wszystkie szykany z tym związane, wykonywałem inną
      pracę pedagogiczną. Byłem szefem-instruktorem na obozie żeglarskim.
      Sam miałem wtedy niecałe 30 lat a niektórzy kursanci byli o rok lub dwa młodsi
      ode mnie. Inni to był czysty dynamit: młodzież w wieku od 17 do 25 lat. W
      dodatku na obozie żeglarskim wszyscy ze wszystkimi są po imieniu bo tak jest
      łatwiej się porozumiewać na łódce.
      I nikt mi nie podskoczył.
      Nie musiałem na nikogo krzyczeć ani tym bardziej używać siły fizycznej. Miałem
      do towarzystwa tylko jedną przemowę na samym początku. Wygłosiłem parę zdań w
      bardzo spokojny i opanowany sposób, precyzyjnie definiując za co będę wyrzucał
      z obozu, co wolno, czego nie wolno i dlaczego. Poza tym dałem im jak największą
      swobodę działania aby tak na prawdę samemu się nie narobić. Jak wachta kuchenna
      nie złoży zamówienia na produkty to ja ich nie kupię i nie będzie co żreć. Jak
      się później okazało wszyscy wszystko zrozumieli i stosowali się do tego co
      możnaby nazwać regulaminem ale co nigdy nie zostało zapisane.
      Autorytetu nie buduje się siłą ale w inny sposób. Jasno postawione warunki
      współpracy na samym początku są najlepszym sposobem na ustanowienie takowego.
      • Gość: bodo Re: Zadręczyć nauczyciela IP: *.rtk.net.pl 10.09.03, 01:30
        jednego, do cholery, nie rozumiem:
        DLACZEGO TA DYREKTORKA I WICEDYREKTORKA JESZCZE SĄ NA
        STANOWISKACH!
        pierwsza powinna wylecieć po sekundzie, gdy oświadczyła,
        że to "teatr"
        druga - od razu, gdy stało się jasne, co działo się w
        szkole, gdy ona była szeficą.
        proste, jasne - dlaczego one tam jeszcze są!?
        • Gość: Hans Re: Zadręczyć nauczyciela IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 10.09.03, 13:34
          Dlatego jeszcze utrzymują się na stanowiskach, dlatego iż nie mogą zostać
          zwolnieni na postawie swojej wypowiedzi wobec tego przestępstwa które
          nastąpiło w szkole. Nie ona będzie sądzona tylko Ci młodocani przestępcy. To
          już należy sprawa do sądu okręgowego.
        • Gość: anka Re: Zadręczyć nauczyciela IP: *.acn.pl / *.acn.pl 12.09.03, 21:45
          dlatego ze dyrektorka jest prezydentem zycia chrzescijanskiego w polsce
          fragment wywiadu z dyrektorka
          Wspólnota Życia Chrześcijańskiego w Polsce


          Przedstawicielka "Córek Marnotrawnych"

          -------------------------------------------------------------------------------
          -

          Z Teresą BLaszkiewicz, Prezydentem WŻCh w Polsce, rozmawia Marek Kwiatkowski

          mk. Jak się czułaś kiedy dowiedziałaś się, że jesteś jedynym kandydatem na
          prezydenta WŻCh?

          tb. Byłam zaskoczona, chyba nie tylko ja? Dlaczego kandydowałam? Nie
          zdążyliśmy w Toruniu dokończyć procesu rozeznania, na którą z funkcji mam się
          zdecydować.. Kandydowanie do Rady Wykonawczej miało swoje uzasadnienie w
          podjętych wcześniej działaniach na rzecz Szkoły Lidera. Ale skoro proces
          rozeznawania nie posunął się do etapu jasnej decyzji i jej potwierdzeń,
          uznaliśmy, że powinnam zgodzić się kandydować na wszystkie zaproponowane
          funkcje w RW, przyjmując automatycznie, że potwierdzeniem będzie decyzja
          Zgromadzenia. Przyznam, że miałam przez chwilę pokusę, by w deklaracji
          kandydata funkcję prezydenta pominąć, powstrzymało mnie tylko to, że
          ustalaliśmy we wspólnocie, jak mam postąpić w tej sprawie........
          jak chcesz poczytac dalej wejdz na strone

          www.wzch.org.pl/wywiad_tb.html
      • Gość: Gaja Re: Zadręczyć nauczyciela IP: *.usask.ca 11.09.03, 20:17
        Alez to zupelnie inna historia! Oboz kajakarski to wspaniala przygoda, wiec
        nikt nie chce podpasc! I nikt nie chce chodzic glodnym!
        No i czy mozna sobie wyobrazic nauczyciela, ktory na poczatku roku szkolnego
        trzyma przemowe do uczniow za co bedzie wyrzucal ze szkoly. I o wspolpracy
        mozna mowic jedynie wowczas gdy obie strony tego chca...
        Uczylam kiedys w tego typu szkole i wiem, ze nie jest latwo. Bylo to jeszcze w
        czasach, kiedy nauczyciel mial autorytet niejako "z urzedu" (nikomu z uczniow
        chyba do glowy by wowczas nie przyszlo, zeby mozna sie az tak zachowywac!),
        czasy, gdy jesli uczen podpadl w szkole, to rodzic nie biegl z pretensajmi do
        nauczyciela, a wyciagal pasek i.... A mimo to, w klasach takich jak zasadnicze,
        czy techniczne utrzymanie dyscypliny nie bylo najlatwiejsze (szczegolnie dla
        nauczycieli przedmiotow niezawodowych a zwlaszcza mlodszych i mniej
        doswiadczonych). I ogromne znaczenie mial fakt, czy nauczyciel moze liczyc na
        wsparcie innych nauczycieli i pomoc dyrekcji w trudnych sytuacjach. Najlatwiej
        powiedziec: "to taka klasa", albo sugerowac, ze skoro inni nauczyciele daja
        sobie jakos rade, to moze ten co ma klopoty powinien pomyslec o zmianie
        zawodu...
        Swoja droga, ciekawa jestem na ile studia pedagogiczne przygotowuja nauczyciela
        do radzenia sobie w trudniejszych sytuacja z mniej zdyscyplinowana mlodzieza.
        Za moich czasow uczono w czasie zajec z pedagogiki jak przygotowac konspekt, z
        jakich elementow powinna skladac sie lekcja, jak uzywac pomocy, ale nie
        przypominam sobie, zeby kiedykolwiek radzono jak postepowac z chamskimi
        uczniami...
      • Gość: Z Re: Zadręczyć nauczyciela IP: 80.48.135.* 20.02.04, 21:15
        Zauważ,że Twoi kursanci NAPRAWDĘ CHCIELI z własnej i nieprzymuszonej woli
        czegoś sie nauczyć. Co byś zrobił z takimi co podskakują - może przeciagnąć pod
        kilem?
        A za komuny nie było mowy o tzw prawach ucznia , dzis niestety opacznie
        rozumianych jako przyzwolenie na wszelkie możliwe bezeceństwa o i le nie ma
        zakazu w statucie szkoły
    • donjuan Re: Zadręczyć nauczyciela 10.09.03, 16:21
      Liczba glosow w dyskusji wskazuje jak palacy jest problem
      wychowania mlodego pokolenia . Dla mnie najbardziej
      zdumiewajacy jest fakt , ze mamy w Polsce coraz to
      mniejszy przyrost naturalny a jednoczesnie coraz wiecej
      problemow wychowawczych i rosnaca przestepczosc
      nieletnich . Rowniez na wyzsze studia pedagogiczne
      staraja sie tlumy mlodziezy glownie plci zenskiej .
      A moze by tak popatrzec jak radza sobie z mlodzieza inne
      narody , niekoniecznie europejskie takie , gdzie
      obserwuje sie nadmierny przyrost naturalny np. Chinczycy
      , Hindusi , Indonezyjczycy czy Arabowie ? A moze w
      Polsce zyjemy zbyt dlugo w okresie pokoju i ci pelni
      energii chlopcy z technikow lub szkol zawodowych modla
      sie aby Pan Bog zeslal wreszcie jakas wojne albo co , "bo
      tak nudno ,ze az wyc sie chce " a z braku silnych emocji
      szukaja okazji do wyzycia sie . Totez proponuje aby
      odnosne wladze wyslaly ich do Iraku , gdzie znajda dla
      siebie wlasnie to czego im potrzeba .
    • Gość: mmb Re: Zadręczyć nauczyciela IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.03, 18:39
      Ale to wszystko bujda wyssana z palca niemowlaka !!!! Przeciez to nauczyciel
      pobil uczniow, a szkola spreparowala dowody (= film) i mataczy, zeby zatuszowac
      sprawe !!!!! Nieprawdaz, panie Czuchnowski ???...
      • lukas1492 Re: Zadręczyć nauczyciela 10.09.03, 21:53
        Pasa na dupe, bo tylko tego im trzeba. Za mało pasa na dupie mieli.

        Jest takie przysłowie "Tyłek nie szklanka"
        • Gość: autor tak lekko liczac okolo 700 sadystow zabralo glos IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 11.09.03, 01:06
          lukas1492 napisal:
          nic dziwnego ze takie wzorce wdrozyla mlodziez w swojej szkole

          czuchnowski? pozdrowienia z gliwic


          > Pasa na dupe, bo tylko tego im trzeba. Za malo pasa na dupie mieli.
          >
          > Jest takie przyslowie "Tylek nie szklanka"
          • Gość: zyczliwy co prawda trzepie sobie codziennie, ale IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.03, 00:10
            zeby od razu sadysta?
    • Gość: milky wyszło szydło z worka IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 11.09.03, 17:44
      pamiętam w zeszłym roku szumnie reklamowaną przez "wyborczą"
      akcję "szkoła z klasą"! gdzie są teraz jej animatorzy? czy
      właśnie może obserwujemy jej efekty? w większości wypadków tak
      właśnie się kończą podobne akcje podejmowane przez amatorów -
      na autoreklamie.
    • Gość: ssett Re: Zadręczyć nauczyciela IP: 213.77.17.* 16.09.03, 23:26
      W każdej szkole jest pedagog szkolny . Bierze pensję tylko za to aby próbować
      zapobiegać takim sytuacjom ( nie wwspomnę już o zapobieganiu ) . Ciekawa jestem
      jak to jest w Toruniu . Prawdopodobnie tak jak i u nas w szkole gdzie pani
      pedagog jest mistrzynią w nic nie robieniu .
    • Gość: uczen Re: Zadręczyć nauczyciela IP: 195.205.16.* 17.09.03, 14:07
      Co za cipa z tego nauczyciela! zeby tak sie bac?moze go to
      podniecalo jak go na krecali i smiali z niego!Moim zdaniem to
      jest wina nauczyciela sam sobie na to pozwolil dla tego tak
      mnial a ucznia w to graj!hehe pozdrawiam
      • Gość: ecce homo Re: Zadręczyć nauczyciela IP: *.ziel.gazeta.pl 17.09.03, 16:03
        Hoduję psy. Często obserwuję, jak kilka z nich rzuca się na jednego,
        najczęściej słabszego, i bawiąc się świetnie spuszczają mu manto. Jesli takie
        sytuacje się powtarzają, "bitego" muszę oddzielać od reszty stada.
        Lubię szczenięta i nie oczekuję od nich honoru, uczciwości ani wrażliwości
        (choć wiele z nich je przejawia, często właśnie te słabsze). Psy to psy, zawsze
        mogę szarpnąć kolczatką. Życzę Ci wielu szarpiących kolczatką. To tyle,
        szczeniaczku.
    • Gość: Lekarz Re: Zadręczyć nauczyciela IP: 80.51.242.* 18.09.03, 11:48
      Wszystkie odpadki ludzkie, także taką młodzież nalezałoby
      zamykać w obozach pracy naq wzór niemiecki z lat okupacji. Mam
      na myśli takze pseudokibiców sportowych. Inaczej będzi coraz
      gorzej. To juz nie plaga niestety. A co najgorsze tacy zawsze
      znajduja poparcie w swoi tzw środowisku , też prawo im nic nie
      robi, tzn nie karze ic stosownie co niestety jest u nas w kraju
      nagminne. Ten naród po prostu wykoleja się i ktoś silniejszy
      zmieie nas.........
    • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: Zadręczyć nauczyciela 18.09.03, 17:19
      bez watpienia to chyba bedzie temat roku.. bez trudu zdobędzie on tytuł
      najpopularniejszego wątku A.D 2003
    • Gość: Monia Re: Zadręczyć nauczyciela IP: 80.51.131.* 21.09.03, 10:54
      Popiream Cie jojo. Wszyscy ci uczniowie, którzy nawet na to miano nie
      zasługują, powinni być wywalenia ze szkoły niemal natychmiast po tym zdarzeniu!
      Zastanawim się tylko dlaczego ten nauczyciel nie wyszedł i nie trzasnął
      drzwiami? Zabroniła mu pani dyrektor? Przecież to żałosne! Ja na pewno nie
      dałabym sie tak poniżać, nawet gdybym miała stracić pracę!
      Apropo "uczniów", myślę że to co robili jest wystarczającym powodem, aby
      umieścić ich w poprawczaku!
      A tak w ogóle to ta cała sprawa jest oburzająca! :/
    • Gość: Karol G. z Ina Re: Zadręczyć nauczyciela IP: *.inowroclaw.sdi.tpnet.pl 23.09.03, 20:07
      Powinni wypier....ć ich ze szkoły. Od kiedy uczniowie biją i
      znęcaja się nad nauczycielem. A pani dyrektor niech się
      zastanowi co mówi i ma odwagę się przyznać. Powinien wejść
      obowiązek bicia uczniów po :łapach" czy po głowie. Dawniej tak
      było i młodzież była porządna a teraz? Jest gorzej niż myślałem.
      A będzie coraz gorzej!
    • Gość: ichneumon16 Re: Zadręczyć nauczyciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.03, 20:12
      Jak nauczycie "bierze w łapę", to jest funkcjonariuszem.Jak się
      nad nim ktoś znęca, to już jego prywatna sprawa. Toż to wykręt
      nieudolnej prokuratury...
    • Gość: s2ymon Re: Zadręczyć nauczyciela IP: *.kolbuszowa.sdi.tpnet.pl 24.10.03, 12:58
      dokladnie sie z toba zgadzam. Ja nie wiem co jest z tym światem
      ale zeby taka gówniateria grozila starszym!!! Powinni im mordy
      tak przetrzepać zeby sobie popamiętali!
    • Gość: kasia Re: Zadręczyć nauczyciela IP: *.magma / 192.168.5.* 18.11.03, 20:31
      wszyscy teraz piszą o znęcaniu się nad nauczycielami ale tak
      samo jest pomiędzy samymi uczniami i szkoły nie chcą tego
      zobaczyć. Jest o tym dość głośno bo był to akt przemoy na
      nauczycielu i ze strony uczniów, znęcanie się fizyczno -
      psychiczne ale ja sam jestem zmuszona uczęszczać na j. niemiecki
      w mojej szkółce a lekcje prowadzi osoba która nie zachęca nas do
      naukintego języka. Nie stosuje przemocy fizycznej wystarcz aż
      nadto natomiast terroru jaki wprowadziła każda lekcja z nią to
      męczarnie, próbuje nas zdyscyplinować ( nie wiem czy da się
      bardziej) np poprzez wstawianie nam jedynek za takie błachostki
      jak prak słownika na lekcji napisanie zad. domowego ołówkiem,
      nieznajomość jednego słówka, za niepisanie we własnych
      ćwiczeniach długopisem(nieważne że robimy błędy i chemy je potem
      wymazać i poprawić, musi być w takim wypadku pobazgrane) pisanie
      po własnej książce przy tłumaczeniu jakiegoś słówka z tekstu
      pomimo iż jest to nasza książka i nasza sprawa co w niej robimy,
      zakaz pisania po książce tłumaczy faktem iż możemy później
      sprzedać podręcznik choć na końcu książki znajdują się owe
      nieszczęsme ćwiczenia. Owa przemiła pani ingeruje również w nasz
      zeszyt mamy aż dwa kolory do wyboru by w nim pisać czarny i
      niebieski a innym kolorem możemy zaznaczać sobie w naszej
      notatce tylko to co pano prof. wymaga nic po za tym( za to też
      dostaje się jedynki). Opróćz tego nie przestrzega regulaminu
      wewnętrznego szkoły który zapewnia nam możliwoś sgłoszenia 1 lub
      po ustaleniach z nauczycielem 2 nieprzygotowań do zajęć- za
      nieprzygotowanie do nich uważa brak wyżej wspomnianego
      słownika , zeszytu i książki co równoważy się z odpowiednią
      ilością jedynek.Nie bierze również pod uwagę tegi iż ktoś
      mieszka 70 km od szkoły i nie dojeżza do niej więc następnego
      dnia również wstawia mu jedynkę za brak tego samego. Powtarza
      nam również często iż ona nie rozumie dlaczego my się nie uczymy
      a właściwie nie nauczyliśmy się danego materiału i dlaczego my
      tego jeszcze nie rozumiemy pomimo iż jet to nasze pierwsze
      zetknięcie się z językiem niemieckim- czasami zdarza się jej
      zapomnieć że jesteśmy grupą początkującą. ale nie to jest
      najgorsze na jej lekcjach najlepiej nie oddychać niczego nie
      sprawdzać by się upewnić a jeśli czegoś nie pamiętamy lub
      zrobimy bład diametralnie zmienia się ja=ej humor o 180 stopni i
      poprostu na biedną ofiarę wydziera się. nieszczędzi nam tez
      niemiłaych uwag dotyczących stanu sprawności naszego umysłu.
      Wyłania się z tego może obraz przesady ale nie ma w tym przesady
      ponieważ wiele osób ma na niemieckim blokadę przed mówieniem
      mimo iż to wszystko wiedzą poprostu paraliżuje ich wzrok owej
      pani, często przed zajęciami dochodzi do silnych bólów z
      wiązanych ze strachem. Ostatnio pewna uczestniczka tych zajęć
      (jesteśmy złączeni z inną klasą ok.17 osó) powiedziała że ma
      niemieckowstręt czyli wstręt do tego języka, a jeszcze niedawno
      tak się cieszyła że będzie się go uczyła..
      \Ale o tym się nie mówi bo co może uczeń zdziałać w batali z
      nauczyciele w potyczkach słowno psychicznych no bo jak tu się
      pozncać nad taką co to jest wręcz święta w tej szkole( średnia o
      cen osób które przeżyły z nią rok to 2 i3 nie oszczędza
      nikogo...
    • Gość: mili Re: Zadręczyć nauczyciela IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.03, 10:21
      ja nierozumiem takiego postepowania jakie zrobili ci uczniowie
    • Gość: Bacha Re: Zadręczyć nauczyciela IP: *.man.olsztyn.pl 26.11.03, 08:44
      Uważam,że w szkole zostaną eliminowani nauczyciele
      delikatni,wrażliwi.Pozostaną o cechach przywódczych.Taki
      nauczyciel jest w cenie :nie skarży,załatwia
      krótko/niekoniecznie do przyjęcia przez dzieci delikatne,bo
      przecież w naszych szkołach też takie są/.Taki nauczyciel
      odpowiada dyrekcji ,rodzicom a także ...w obecnej sytuacji
      dzieciom.Szkoła jest chora.
    • Gość: baba Re: Zadręczyć nauczyciela IP: 81.84.45.* 04.12.03, 23:08
      sprawa jest oburzająca, brak słów... jednak chyba nie jest tak
      źle z naszym społeczeństwem, skoro tylu ludzi nie pozostaje
      obojętnych wobec problemu .Może odpowiednie władze zastanowią
      się powaznie nad tym i przestana chować się strusią metodą w
      piasku???
    • oszolom.z.radia.maryja Zadręczyć , otruć rzucić sie na niego z siekierą.. 06.12.03, 12:22
      Ino patrzeć jak zaczną strzelac do nich..oto do czego prowadzi liberalne
      bezstresowe wychowanie
    • Gość: Maria Re: Zadręczyć nauczyciela IP: *.wa.bigpond.net.au 17.12.03, 14:10
      "Zdaniem prof. Mariana Filara, kierownika Katedry Prawa Karnego
      i Polityki Kryminalnej UMK w Toruniu, możliwe jest też
      skierowanie sprawy przeciw nim do sądu."
      Jest mozliwe? To musi byc abbsolutny brak moralnosci spolecznej -
      jesli to jest tylko "mozliwe". Za znecanie sie nad czlowiekiem?
      A czy nie-funkcjonariusz panstwowy to moze nie czlowiek?
      Dyrektorka szkoly wzruszajaca. To ona powinna zaskarzyc uczniow,
      jesli tak sie dzialo. Ona odpowiada za takie bezprawie w szkole.
      Za samo powiedzenie "sam sobie winien" kuratorium powinno sie
      takim pedagogiem zainteresowac.
      Do czego dochodzimy jako spoleczenstwo?
    • Gość: Anna Re: Zadręczyć nauczyciela IP: *.hooge1.gr.home.nl 17.12.03, 15:24
      Nauczyciel powinien zlozyc skarge karna, nie tylko jesli chodzi
      o uczniow ale i pania dyrektor, ktora jako bezposrednia
      przelozona powinna byla zareagowac. Napastowanie cielesne,
      bicie etc. i to w dodatku sfilmowane, przy takiej ilosci
      swiadkow nie powinno ujsc nikomu na sucho. Skazac bandziorow.
      Prawnie toe nie tylko pogwalcenie KK ale i traktatow
      miedzynarodowych. Zbirow nalezy ukarac. Pania dyrektor wywalic
      na zbity pysk bez odprawy.
    • Gość: Anna Re: Zadręczyć nauczyciela IP: *.hooge1.gr.home.nl 17.12.03, 15:29
      Ach i najwazniejsze kara dla lobuzow powinna obejmowac rowniez
      odszkodowanie pieniezne. I to wysokie, kazdy z sadow w Holandii
      uznalby sprawe za udowodniona i to nie tylko jesli chodzo o
      straty cielesne ale i moralne. Nawet student prawa chcialby
      reprezentowac tego nauczyciela.
Pełna wersja