viceversal01 09.04.08, 11:09 www.dziennik.pl/polityka/article151422/Dzis_Tusk_obieca_w_Izraelu_zwrot_majatku.html Wizyta az 3 dniowa ktora zapewne zaowocuje obdarowaniem 65 mld $$ narodu żydowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pudzianpolskagora Re: Dzis Tusk obieca w Izraelu zwrot majatku 09.04.08, 11:10 Niech płacą rodacy hien oraz filosemici - tylko Bron Boze aby czynili to w imieniu Polski i Polaków ... . Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Do tzw.patriotów 09.04.08, 12:02 Polska nie jest złodziejem, to raz, a dwa obywatele polscy zydowskiego pochodzenia nie dostaną wiecej niz tzw. rdzenni Polacy. Odpowiedz Link Zgłoś
viceversal01 zagwarantujesz to ? 09.04.08, 12:12 joannabarska napisała: > Polska nie jest złodziejem, to raz, a dwa obywatele polscy > zydowskiego pochodzenia nie dostaną wiecej niz tzw. rdzenni Polacy. Odpowiedz Link Zgłoś
viceversal01 Izraelscy internauci o Tusku : hipokryta :) 09.04.08, 12:12 polski premier to hipokryta Izrael | Tusk | antysemityzm | stereotypy | Żydzi (fot Tara Todras/PAP) Donald Tusk poleciał z oficjalną wizytą do Izraela. Ma zainaugurować Rok Polski. Oraz obiecać to, co już obiecał Żydom w USA - zwrot mienia. Oficjalnie - sielanka. Nieoficjalnie jest nieco gorzej. Pierwsza od 9 lat wizyta szefa rządu jest ważnym wydarzeniem. Podobnie jak zapowiadana deklaracja zwrotu zagrabionego przez hitlerowców mienia - w naturze, bądź za pomocą 20-procentowych odszkodowań. Odszkodowania nie są takim problemem - choć zwracaliśmy już uwagę, że skala zagadnienia może rząd przerosnąć. Po dziś dzień nie ma rejestru mienia pożydowskiego, a nawet pobieżne szacunki wskazują, że jest to mienie gigantyczne. Dwadzieścia procent to może być dużo lub mało. Zależy od jakiej sumy je liczymy. Gorsza sprawa ze zwrotem w naturze. W przedwojennej Polsce Żydzi byli właścicielami bardzo poważnych nieruchomości. Oczywiście za to, co zrabowano, trzeba zadośćuczynić. Ale odbywa się to w sposób dziwaczny. Otóż można odnieść wrażenie, iż Donald Tusk bardziej troszczy się o obywateli byłych, niż obecnych. Z majątkiem pożydowskim jest taka sytuacja, jak z Palestyną w roku 1946. To nie jest puste miejsce. Tam ktoś mieszka. I tego kogoś trzeba będzie wyrzucić. Czy czeka nas powtórka z majątków poniemieckich? Rząd nie poinformował nas, jakie będą procedury wywłaszczania ze zwracanego Żydom majątku. Na jakie odszkodowania mogą liczyć wywłaszczani, którzy w końcu przyjęli nieruchomości od państwa i w dobrej wierze. Nie wiemy, ile łącznie wyniosą odszkodowania dla Żydów. Wreszcie, skąd premier na to wszystko weźmie. Sprawa wygląda więc na radosną improwizację dla lepszego PR-u na świecie. A nade wszystko dla zatarcia wciąż obowiązującego stereotypu Polski jako antysemickiego skansenu. By ten efekt osiągnąć, Polska jest gotowa na wiele. Izrael to oczywiście docenia. Izrael widzi w Polsce bliskiego sojusznika, bo w przeciwieństwie do większości państw Unii Europejskiej nasz kraj stara się wyważać racje w sporze między Izraelczykami i Palestyńczykami. Dowcip miesiąca, gdyż wyważanie racji oznacza w praktyce całkowite ignorowanie sytuacji Palestyńczyków, bezprawnej okupacji Zachodniego Brzegu, niebywałych metod Izraela w walce z Palestyńczykami - czyli tego, co potępia cały cywilizowany świat. Prócz USA. Władysław Bartoszewski wyjaśnił to zresztą bez ogródek. Jesteśmy najbliższymi sojusznikami Ameryki w Europie, a Izrael najbliższym sojusznikiem Ameryki na świecie. Polska robi więc co może, by pozbyć się antysemickiego odium. Jednak to za mało. Bo ofensywa za granicą przy ignorowaniu problemu w kraju jest jak malowanie gnijącej ławeczki. Pokazał to wywiad, którego Tusk udzielił cytowanej przez nas wielekroć izraelskiej gazecie "Ha'aretz". Materiał Yossi Melmana pierwotnie nosił tytuł Polski premier: nie wiedziałem o nazistowskiej przeszłości mojego dziadka. Jednak po histerycznej reakcji rzeczniczki rządu Agnieszki Liszki gazeta tytuł zmieniła. Afera ta swoją drogą dowodzi, jak te nasze znakomite stosunki z Izraelem są delikatne. W Polsce są antysemici, ale to mniejszość, margines. Nie ma publicznego wyrażania antysemityzmu... Jesteśmy zdecydowani, by walczyć z antysemityzmem i wytępić go raz na zawsze. Ale jeśli porównamy Polskę do innych krajów w Europie, nie mamy prawie wcale antysemickich incydentów i ataków. Problem w tym, że w Izraelu wiedzą o Polsce sporo. Komentarze izraelskich internautów bezlitośnie przypomniały Tuskowi Nowaka, który bez przeszkód szerzy żydożerstwo po katolickich kościołach, Bendera, którego za kłamstwo oświęcimskie nikt jakoś nie ściga, czy Radio Maryja. "dovale", Eilat, Izrael Polski premier to hipokryta. Byłem w Łodzi dwa lata temu z rodziną, by zobaczyć jak żyła moja matka, nim trafiła do Auschwitz. W Łodzi przeżyłem największy szok w życiu. Niewiele tam budynków, które NIE SĄ wysmarowane antysemickim graffiti najgorszego rodzaju. "YITZHAK KALET", Hajfa, Izrael USA, Izrael i niemal wszystkie kraje na Zachodzie mają miliony żydów dlatego, że w Polsce był antysemityzm. Jakby tego było mało, Polacy zabili tysiące żydów podczas wojny, i setki po niej. Jakby tego było mało, choć w Polsce prawie już nie ma żydów, antysemityzm wciąż jest. Może i polski premier chce dobrze, ale niech wpierw uzna fakty. "Solange", Łódź, Polska @ "dovale": Naprawdę mi przykro, że wciąż są ludzie którzy piszą na ścianach takie rzeczy, ale może nie wiesz że w Łodzi jest specjalny dzień, poświęcony ich zmywaniu. Jestem pewna, że nie tylko w Polsce można się spotkać z anysemityzmem. Otóż to. Bowiem, jak już pisaliśmy, w Polsce za dużo energii poświęcamy zastanawianiu się, czy mamy antysemityzm - a za mało ściganiu antysemitów. Oczywiście nie jesteśmy narodem antysemitów. Ale dopóki antysemici szerzą nienawiść w polskich kościołach, świata o tym nie przekonamy. Magda Hartman Ciekawe skąd Tusk wezmie te 65 mld $$$ ?????? Odpowiedz Link Zgłoś