viceversal01
13.04.08, 10:59
I co, żyje się lepiej?
Bezrobocie spadło, złotówkę mamy mocną, jest ruch w interesie i co
chwilę słyszę albo czytam, że jesteśmy gotowi, by korzystać ze
wzrostu gospodarczego. Że niemal jesteśmy potęgą, że zaraz wejdziemy
do strefy euro... Że teraz możemy odcinać kupony. No, chyba jednak
nie do końca. Rzeczywiście, pensje mamy trochę wyższe. Rzeczywiście,
nawet najbiedniejszym trochę się ostatnio dostało - emerytury i
renty były waloryzowane. Ale co z tego, skoro koszty utrzymania
rosną szybciej niż głodowe świadczenia, zwłaszcza te, które dostają
polscy seniorzy.
Sami państwo przeczytajcie. Na stronie 2 i 3 piszemy o tym, że przed
nami kolejne podwyżki cen żywności, lekarstw... Że czynsze idą w
górę. A wczoraj właśnie podnieśli stawki za gaz. Do końca roku ma
być jeszcze drożej. 800 zł, które dziś dostaje emeryt, ma być za
kilka miesięcy warte tyle co 720 zł. No to żyć się będzie lepiej czy
gorzej? I gdzie te kupony, które można odcinać.
A do tego czytam jeszcze, że nie tylko u nas kuponów brak, ale też
na przykład we Włoszech. Tam ponoć seniorzy kradną, bo za 500 euro
nie mogą się utrzymać, wszystko jest takie drogie. Może więc czas,
żeby nasze mądre głowy w Europie wymyśliły coś, żeby nam
rzeczywiście żyło się lepiej. A nie tylko na papierze.
autor: Redaktor naczelny Sławomir Jastrzębowski
Oby nam się lepiej żyło?! Ba tylko o kogo to chodzi w tym sloganie?