W Salonie zmiana trendów.Balcerowicz juz nie jest

19.04.08, 15:48
cacy ! ;-))Ja nie słucham już od ponad kilku lat TOKowania, ale
widzę , że od czasu do czasu można przełączyć się na tokowanie
redaktora Jacka Żakowskiego.
Otóż okazuje się, że redaktor Jacek Żakowski zaczął wyznaczać nowe
trendy w salonie. Leszka Balcerowicza należy traktować z "pewnym
przymrużeniem oka".
No,no. Wcześnie J.Żakowski zaczął dezawuować poczynania naszego guru
od spraw ekonomicznych i przede wszystkim monetarnych.
==>
W przeciwieństwie do J.Żakowskiego, pisałem wcześniej na FK, że
refromom pod dyktando Jeffreya Sachsa mógł spokojnie patronować
dowolnie ustalony ekonomista i niekoniecznie absolwent SGH.
Ba, uważam, że Chile pod dyktando Miltona Friedmana zrobiło
znaczniejszy postęp i to bez kurateli EU ;-))
Nikt rozsądny nie potępia w czambuł tamtych reform, bo należało je
przeprowadzić.Problem tylko w tym, że ich beneficjentami byli z
reguły ludzie poprzedniego systemu lub bardzo blisko z nim związani,
a takiemu rozwojowi spraw nad Wisłą kibicował i to nie tylko biernie
A.Michnik i środowisko związane z GW ( zdaje się , że redaktor
J.Żakowski też w tym gronie się obracał, jeśli mnie pamięć nie
myli ? ;-))
    • klarek_i Widać B się zestarzał i go demencja dopadła 19.04.08, 16:01
      bo chyba tylko tak można tłumaczyć to co powiedział Żakowski :)
      • camille_pissarro Re: Widać B się zestarzał i go demencja dopadła 19.04.08, 16:08
        Wahnął się w ocenie obecnej sytuacji na świecie tzn. twierdził, że
        nie ma żadnego kryzysu.Tu Żakowskiemu mozna przyznać i rację, ale
        traktowac Balcerowicza z "przymruzeniem oka", nie nadążam za woltami
        redaktora z TOK FM , ale nie muszę bo to nie jest mój ulubieniec ;-))
    • elena4 Re: W Salonie zmiana trendów.Balcerowicz juz nie 19.04.08, 16:07
      Prrrrrrrr stój!!!! Nie tak szybko.
      Może też być tak, że przygotowywany jest come back Balcerowicza.
      A jak najlepiej do Balcerowicza przekonać motłoch? Na zasadzie wróg
      mojego wroga jest moim przyjacielem. Jak sie wzmocnią ataki saloniku
      na Balcerowicza, to "ciemny lud" przeciwny salonikowi może nagle
      Balcerowicza pokocha, hehehe.
    • 0skar Mnie zawsze zastanawiało jedno w kwestii Balcerka 19.04.08, 16:21
      Skoro jest on takim geniuszem to dlaczego nie został wzięty ani do
      dwudziestoosobowego składu solidarnościowego w zespole ds.
      gospodarki i polityki społecznej przy Okrągłym Stole, ani do
      wspierającego go grona ekspertów? Dopiero później Balcerowicz,
      onegdaj piewca wyższości gospodarki socjalistycznej nad
      kapitalistyczną, partyjniak i gorący zwolennik zacieśniania związków
      z Moskwą, został przez Mazowieckiego i Kuczyńskiego wyciągnięty jak
      królik z kapelusza. Potrzebny był ktoś młody, pozornie nieskażony
      nomenklaturą, kto będzie gębą transformacji i doskonale do tego
      nadał się właśnie Balcerek - przed 89 pan nikt, typowy karierowicz -
      partyjniaczek, usłużny wykonawca poleceń.
      • camille_pissarro Re: Mnie zawsze zastanawiało jedno w kwestii Balc 19.04.08, 17:35
        Musze skorygowac , nie jestem aż tak zagorzałym przeciwnikiem
        L.Balcerowicza. W obradach okrągłego stołu nie brał udziału , bo
        przygotowywał sie do wyjazdu na stypendium do USA ( a pamietam
        jeszcze dobrze ) i w ostatniej chwili odpuscil gdy go T.Mazowiecki
        przekonał. Nie był znany a o takiego człowieka chodziło, aby
        firmował niepopularne reformy.
        Smak klęski L.Balcerowicz poczuł gdy podjął przywództwo UW i
        doprowadził ja na skraj przepaśći.
        Konkludując, większość ekonomistów nie umie w sposób przystępny i
        jasny przekazać swoich wizji ogółowispołeczeństwa i nie jest to
        tylko casus RP.Ekonomia nie jest dziedziną nauki, przy pomocy której
        można antycypować w sposób jednoznaczny wydarzenie ekonomiczne i
        gospodarcze na przestrzeni dekad.Warunki brzegowe są tak złożone i
        zmienne, że ryzyko popełnienia błedów w prognozach jest bardzo
        duże...
    • haen1950 A biedne Kaczory 19.04.08, 18:48
      tylko na parę kamienic się załapały. Pewnie tylko Pałac Kultury jest
      na ich miarę.

      • camille_pissarro Rozbrat niedługo pójdzie pod młotek, ani chybi ;-) 19.04.08, 18:50
        to tylko kwestia czasu i wcale nie tak długiego ;-))
    • homosovieticus Żakowski nie jest członkiem "salonu". Jak 20.04.08, 12:25
      dowiedziałem się od osoby dobrze znającej stosunki w "salonie
      warszawskim" Żakowski jest tam traktowany jako "magister-
      dziekan" ,któremu wydaje się,że jest "profesorem".
      Mówiąc inaczej Żakowski jest tuba tego co dzieje się w przedsionku
      prowadzącym do właściwego "salonu".

      W przedsionku salonowym znacznie wyżej od Żakowskiego jest
      ceniona "jędzowata wdowa"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja