Gość: Miszczu Komin IP: *.classcom.pl / 192.168.205.* 08.09.03, 22:21 Czekam z niecierpliwoscia na realizacje tej sciezki, wkoncu moznaby sie bezpiecznie wydostac z Krakowa rowerem:) pozdrowienia dla wszystkich bikerow Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: pędzel Re: Ścieżka turystyczna z centrum Krakowa do Tyńc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.03, 09:59 Po co pytać "zielonych" o cokolwiek. Potrafią tylko protestować i wstrzymywać inwestycję. A jak dostaną kasę to sie stulają.PA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: Ścieżka turystyczna z centrum Krakowa do Tyńc IP: *.autocom.pl 09.09.03, 20:17 Gość portalu: pędzel napisał(a): > Po co pytać "zielonych" o cokolwiek. Potrafią tylko protestować > i wstrzymywać inwestycję. A jak dostaną kasę to sie stulają.PA Pewnie!! Pamietam jak ok. 1,5 roku temu w magistracie odbylo sie spotkanie ( poprzedzone przejazdem rowerów przez tereny szykowane teraz na scieżkę, a wtedy zupełnie zarośnięte- mimo to na ten cross zdecydował sie jeden z viceprezydentów z dosc mocno zarysowanym mięsniem piwnym:) ) poswiecone koncepcji trasy rowerowej i w ogole rozwoju infrastruktury turystycznej. Gdzie wtedy byli zieloni?? Nie pojawil sie ZADEN, a omawiano zdawałoby się ekologiczne problemy i to w połączeniu z podjęciem, jak sie okazuje realizowanych, zobowiązań. Za to w tym samym czasie nie zabrakło "ekologów" na samorzadowym bankiecie..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin ha Re: Ścieżka turystyczna z centrum Krakowa do Tyńc IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 09.09.03, 21:31 Gość portalu: ds napisał(a): > Pewnie!! Pamietam jak ok. 1,5 roku temu w magistracie > odbylo sie spotkanie ( poprzedzone przejazdem rowerów > przez tereny szykowane teraz na scieżkę, a wtedy > zupełnie zarośnięte- To może się przedstaw, skoro "pamiętasz", bo ja na żadne takie spotkanie nie byłem zaproszony. W 2002 roku w Urzędzie Miasta funkcjonował zespół zadaniowy d/s ścieżek rowerowych pod kierownictwem ówczesnego wiceprez. Zorskiego i ten zespół się ścieżką do Tynca nigdy nie zajmował, bo były sprawy znacznie ważniejsze - między innymi projekt do Unii na finansowanie ścieżek a przede wszystkim procedury zarządzania jakością, żeby nie miasto nie finansowało bubli ścieżkowych. Od roku zespół nie istnieje, bo prez. Majchrowski tak uznał za stosowne, dopiero 17. września ma dojść do spotkania w ramach Rady Programowej Transportu. > mimo to > na ten cross zdecydował sie jeden z viceprezydentów z > dosc mocno zarysowanym mięsniem piwnym:) ) poswiecone > koncepcji trasy rowerowej i w ogole rozwoju > infrastruktury turystycznej. Gdzie > wtedy byli zieloni?? Nie pojawil sie ZADEN, Nie wiem, który wiceprezydent ma mięsień piwny. Na spotkaniu dotyczącym koncepcji trasy w zimie br. roku w ZGK na ul. Za Torem byłem i zgodnie z życzeniem ZGK przedstawiłem uwagi do ścieżki. Których to uwag rozwinięcie jest w opinii do projektu p. Albrichta, zamieszczonej na www w linku poniżej. Tamże zresztą jest dokumentacja foto przyszłego przebiegu trasy. > okazuje realizowanych, zobowiązań. Za to w tym samym > czasie nie > zabrakło "ekologów" na samorzadowym bankiecie..... To może jeszcze raz: przedstaw się i napisz, jakich - z nazwiska - "ekologów" nie zabrakło na samorzadowym bankiecie. Nie twierdzę, że ich nie było, ale po prostu jestem ciekaw. Może ktoś ze znajomych sie załapał ;-) marcin ha rowery.org.pl krakow.rowery.org.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirras Termin IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.03, 10:34 Termin trochę dołujący, miło byłoby gdyby dało się wcześniej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin ha Re: Ścieżka turystyczna z centrum Krakowa do Tyńc IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 09.09.03, 11:54 Gość portalu: Miszczu Komin napisał(a): > Czekam z niecierpliwoscia na realizacje tej sciezki, wkoncu > moznaby sie bezpiecznie wydostac z Krakowa rowerem:) Nie tak różowo. W projekcie ścieżka nie ma żadnego skomunikowania z Mostem Dębnickim, a przy Grunwaldzkim ma łuki w sam raz jak na miasteczko ruchu drogowego dla dzieci (promienie łuków 2-3 m, a powinny mieć 10-20 m. Miejsca jest dosyć). Odcinek przy Skałkach Twardowskiego zaprojektowano tuż nad wodą, tak, że będzie okresowo zalewany i nieprzejezdny, zupełnie niewidoczny z jezdni i w nocy ciemny: w sam raz, żeby kogoś szybko z roweru zrzucić :-|. A z Tyńca nie ma za bardzo gdzie pojechać dalej. Można przez most autostradowy po wąskim przejściu pieszo - konno - rowerowym z przeszkodami w kierunku Kryspinowa i dolinek, ale.. tego akurat projekt nie obejmuje ani nie przewiduje :-) W sumie fajnie, ale trochę trzeba poprawić. marcin ha rowery.org.pl krakow.rowery.org.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miszczu Komin Re: Ścieżka turystyczna z centrum Krakowa do Tyńc IP: *.classcom.pl / 192.168.205.* 09.09.03, 18:28 Zajrzałem na strone którą podałeś i przyznaje że opinia specjalistyczna o tym projekcie jest dość ... porażająca. mam nadzieje że wszystkie uwagi do tego projektu beda uwzglednione (co niestety nie jest takie oczywiste)i będziemy mogli się naprawde cieszyć z użytkowania tej ścieżki. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin ha Re: Ścieżka turystyczna z centrum Krakowa do Tyńc IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 09.09.03, 21:17 Gość portalu: Miszczu Komin napisał(a): > Zajrzałem na strone którą podałeś i przyznaje że opinia > specjalistyczna o tym projekcie jest dość ... > porażająca. Bez przesady. W Krakowie bywały dużo gorsze projekty - np. ściezka rowerowa na Dąbiu (niecały kilometr za 600 tys zł, z czego sfinansowano 16 nikomu niepotrzebnych latarń, ogromne i równie niepotrzebne roboty ziemne, regulację Białuchy a w rezultacie mamy bardzo niebezpieczny, stromy i pełen ostrych zakrętów bez widoczności odcinek ścieżki 2 razy dłuższy niż wybudowany równolegle chodnik - ścieżka powinna biec tuż obok niego). Większość spraw do poprawienia w projekcie trasy do Tyńca to kosmetyka, a co najważniejsze: nie wpłyną w żadnym stopniu na koszt tej inwestycji. Jedyny duży problem to ten odcinek przy Skałkach. On naprawdę nie powinien biec tuż nad wodą. Tam należy koniecznie ścieżkę puścić na wysokości jezdni, kilka metrów obok niej. Jakby brakowało na to pieniędzy, to spokojnie można zrezygnować z asfaltu na odcinku miedzy Widłakową a torem kajakarskim, wystarczy dobrze wywalcowany żwir o 2-3 grubościach (20, 30 mm), bo on jest daleko od centrum i tam ruch będzie i tak mniejszy. marcin ha Odpowiedz Link Zgłoś