viceversal01
22.04.08, 20:03
www.prawica.net/node/11373
...cyt. "Dziś najwyższe odznaczenie francuskie z rąk samego prezydenta
Sarkozego zawiśnie na piersi Marka Edelmana. To dość dziwne dla polskiej
opinii publicznej, że podobnego aktu nie dokona obecny na uroczystości
prezydent Izraela.
Taki sam los spotkał innych ocalałych uczestników powstania, członków ŻOB.
Czemu nikt nie czci ich w Izraelu? Dlaczego Marek Edelman o czym wie niewielu
Polaków, to w Izraelu persona non grata? Dlaczego Masha Futermilch, Pnina
Greenspan, Ahron Carmi, Bronek Spiegel i Kazik Rotem odznaczenia za udział w
powstaniu odbierali z rąk polskiego, a nie izraelskiego prezydenta?...."
Faktycznie dziwne to , że odznaczenia odbierał Edelman z rąk polskiego
prezydenta a nie z rąk prezydenta izraelskiego.
O czym nie wiedzą Polacy?