stranger.pl
26.04.08, 13:56
Cyt.: "- Trudno jest opisać ogromną inwestycję Polaków w organizację
wydarzenia. Trudno także opisać cześć okazaną przez setki nie-
Izraelczyków - pisze Ynetnews.
- W tym samym jednak czasie, kilka metrów dalej, dżungla szalała w
najlepsze. Po izraelskiej stronie, gdzie zgromadziła się delegacja
młodzieży, wszyscy zachowywali się jakby byli w środku imprezy w Tel
Awiwie. Brakowało tylko grilla, ale były za to batoniki, napoje,
głośne śmiechy i krzyki. Niektórzy uczniowie leżeli na trawie i
słuchali muzyki. Opowiadano dowcipy, palono, szeptano, a nawet grano
w berka - opowiada dziennikarz w artykule..."
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5156958.html
O skandalicznych wyczynach wycieczek z Izraela w Polsce mówi się
coraz głośniej - przestaje to być tematem tabu.
I coś z tym trzeba zrobić jeśli sami Żydzi nie potrafią nad tym
zapanować!
Być może należało po prostu zatrzymać wycieczki błaznów do Polski?