stranger.pl
02.05.08, 22:38
czyli większość wyborcza (a skoro większość to ma rację) wybiera na
najważniejsze stanowiska w Państwie takie osoby jak: L. Wałęsa, A.
Kwaśniewski, L. Kaczyński i daje mandat takim jak np. J. Kaczyński
czy D. Thusk?
Demokracja jest amoralnym systemem bo w demokracji głos profesora,
doktora, inżyniera, lekarza znaczy tyle samo co głos menela i ciecia
czy prostytutki - a ze meneli jest więcej niż ludzi klasa to mamy co
mamy...
Ludzie z klasą glosują na kogoś bo coś reprezentuje (mówi konkrety w
kwestii podatków, uczciwości, prawa) a menel głosuje na kogoś bo
taki: obieca mu Cuda, 100 tysięcy złotych na łepka, druga Mongolię
lub cudacznie tańczy disco-polo a jego żona z ryczącą pięćdziesiątka
tak ładnie ląduje tonę pudry na swoja buzię i aktywnie działa w
fundacjach mówiąc o ty przed kamerami TV.
Po co taki idiotyczny system jak demokracja gdzie rację ma ten kto
głośniej krzyczy i ma więcej kupionych głosów?