"made in TVP" = bezplatne, ale nie zawsze ...

05.05.08, 21:33
TVP sadzi, ze ma armaty, wiec strzela:
"(...)Rzeczniczka Telewizji Polskiej powiedziała, że na mocy ustawy TVP jest zobligowane do darmowego przygotowania i produkcji orędzia premiera. Aneta Wrona odniosła się tym samym do wypowiedzi przedstawicieli Kancelarii Premiera, którzy podkreślili, że przygotowanie orędzia przez firmę prywatną było znacznie tańsze. Jej zdaniem na mocy ustawy o radiofonii i telewizji i rozporządzenia Krajowej Rady TVP ma obowiązek nieodpłatnego przygotowania tego typu wystąpień, nawet jeśli wymagałyby one zaangażowania dużych nakładów finansowych ze strony telewizji.(...)"

Wniosek jest jeden - jesli TVP cos wyprodukuje, zaangazuje duze naklady finansowe, to srodki te moga miec wartosc, ale nie musza. Rzecz ma swoja cene tylko wtedy, kiedy TVP wystawi rachunek. Jesli nie wystawi, jest bezplatne. Bo prawo mowi, ze nie kosztuje, chociaz kosztuje.
Proste, logiczne i bardzo ulatwiajace poruszanie sie w naszej skomplikowanej rzeczywistosci. Wystarczy zatem zdac sie na rzeczywistosc "made in TVP", a zycie stanie sie prostsze.

www.wiadomosci24.pl/artykul/tvp_moglismy_przygotowac_oredzie_premiera_za_darmo_65827.html
    • porannakawa20 Re: "made in TVP" = bezplatne, ale nie zawsze ... 05.05.08, 21:40
      CXzyli, że można karetkę stawiać pod bramą na Helu bezpłatnie do czasu gdy
      wystawią rachunek?
      • bryt.bryt Re: "made in TVP" = bezplatne, ale nie zawsze ... 05.05.08, 21:45
        porannakawa20 napisała:

        > Czyli, że można karetkę stawiać pod bramą na Helu bezpłatnie do
        > czasu gdy wystawią rachunek?

        Jezeli karetka bylaby ze szpitala rzadowego, nie kosztowalaby ani grosza, chocby
        faktycznie kosztowala na przyklad 1000 zl dziennie i placilby budzet panstwa.
        Wtedy karetka z prywatnego szpitala za 600 zl dziennie bylaby zdzierstwem.
        • porannakawa20 Re: "made in TVP" = bezplatne, ale nie zawsze ... 05.05.08, 21:48
          bryt.bryt napisał:

          > Jezeli karetka bylaby ze szpitala rzadowego, nie kosztowalaby ani grosza,
          chocby faktycznie kosztowala na przyklad 1000 zl dziennie i placilby budzet
          panstwa.> Wtedy karetka z prywatnego szpitala za 600 zl dziennie bylaby zdzierstwem.
          >

          Nie dodałeś - nie kosztowalaby KACZYńSKIEGO ani grosza, chocby faktycznie
          kosztowala na przyklad 1000 zl dziennie i placilby budzet panstwa.
          Lech Ka. pije i niucha za swoje?
          Łudzisz się?
    • ginger_79 Typowo PRLowskie myślenie. 05.05.08, 21:51
      Państwowe = wspólne = niczyje.

      Chociaż biorąc pod uwagę, że dziesiątki/ setki ludzi są zatrudniane na etat w TVP na zasadzie 'czy się stoi, czy się leży - 2000 się należy', a w firmie prywatnej (swoją drogą ciekawe kiedy PiSiaki dotrą do informacji na temat zarządu TEJ konkretnej firmy, jak już się przestaną podniecać ulubionym serialem) jednak płaci się za konkret, to może faktycznie Tusk niesłusznie zapłacił (przecież mógł nie - wszak bez faktury się wydatek nie liczy).

      Ale z drugiej strony - biorąc pod uwagę orędzia p.o. prezydenta i ex-premiera, to ich tFurcom grosza bym nie zapłaciła, zwłaszcza za przyklejone łapki tego pierwszego i poprzekręcane flagi :-)


      A jeszcze z innej strony - czy po orędziach p.o. prezydenta czy ex-premiera pojawiał się napis "Program powstał dzięki pieniądzom z abonamentu"?
      • bryt.bryt audycja ... 05.05.08, 21:57
        ginger_79 napisała:

        (...)
        > A jeszcze z innej strony - czy po orędziach p.o. prezydenta czy
        > ex-premiera pojawiał się napis "Program powstał dzięki pieniądzom
        > z abonamentu"?

        Powinien byc napis "audycja bezkosztowa finansowana za Twoje, Drogi Widzu
        pieniadze".
      • ofiara_systemu O przepraszam - nie obrażać pracujących ! 05.05.08, 22:43
        Jeżeli mowa o etatach w TVP to należy mówić o leżeniu i pobieraniu
        duuuuużej kasy . W TVP na etatach pracuje całe kierownictwo . Ludzi
        od ciężkiej pracy (murzyni) współpracują z TVP w ramach umów o
        dzieło i zazwyczaj za marne grosze nie odbiegające od średniej płacy
        minimalnej .
        • ginger_79 Re: O przepraszam - nie obrażać pracujących ! 05.05.08, 22:52
          ofiara_systemu napisał:

          > Jeżeli mowa o etatach w TVP to należy mówić o leżeniu i pobieraniu
          > duuuuużej kasy . W TVP na etatach pracuje całe kierownictwo . Ludzi
          > od ciężkiej pracy (murzyni) współpracują z TVP w ramach umów o
          > dzieło i zazwyczaj za marne grosze nie odbiegające od średniej płacy
          > minimalnej .

          Zwłaszcza ci państwo, którzy przesmradzają się 5-,6-osobowymi stadami przy pomocy busów na miejsce realizacji reportażyku, przy którego produkcji wystarczyłyby 3 osoby w firmie prywatnej :-)
          Rekord o jakim słyszałam, to wysłanie do reportażyku dyzia obsługującego standycam (bez standycamu), bo chłopina miał przestoje, a musiał mieć coś zanotowane w karcie, żeby premii nie stracić :-)))
          • bryt.bryt opisac to 05.05.08, 23:13
            ginger_79 napisała:

            (...)
            > Rekord o jakim słyszałam, to wysłanie do reportażyku dyzia
            > obsługującego standy cam (bez standycamu), bo chłopina miał
            > przestoje, a musiał mieć coś zanotowane
            > w karcie, żeby premii nie stracić :-)))

            Dobrze by bylo, gdyby jakas gazeta opisala sposob pracy w TVP.
            Mogloby sie okazac, ze misyjnosc polega rowniez na tym, ze sie utrzymuje zbedne
            etaty i archaiczne procedury.
            • ginger_79 Przecież to byłby bezprzykładny atak na 05.05.08, 23:28
              niezależną instytucję. Niezależną od rządu. Obecnego.

              bryt.bryt napisał:

              > Dobrze by bylo, gdyby jakas gazeta opisala sposob pracy w TVP.
              > Mogloby sie okazac, ze misyjnosc polega rowniez na tym, ze sie utrzymuje zbedne
              > etaty i archaiczne procedury.

              Wystarczy porównać ilość etatów w TVP (całej), TVN (całym) i Polsacie (całym). Wystarczy przełożyć to na ilość godzin emisji, koszty na 1 pracownika i zyski na 1 pracownika (skoro już TVP upiera się, że musi zarabiać). Cała reszta wyjdzie z tych wyliczeń. Ta reszta to również pewna pani trzymająca łapę na kasetach i kamerach - jakoś tak się dziwnie składa, że zlecenia przewidują (powiedzmy) wykorzystanie 10 kaset, a producent dostaje do łapki kaset 6 - reszta się rozpływa. Albo (to inna pani) - montaż trwa 20 godzin, a w papierach jest godzin 30. I tak dalej...

              To moja wiedza nabyta prawie osobiście kilka lat temu. Ale z tego co wiem - pani od kaset i pani od montażu trzymają się nadal świetnie :-)
    • masuma Krętacze cholerni 05.05.08, 21:54
      Własność a uprawnienia włascicielskie to nie to samo,
      a TVPiS zachowuje się jakby te pieniądze były ich, a nie nasze
      • bryt.bryt Re: Krętacze cholerni 05.05.08, 22:13
        masuma napisał:

        > Własność a uprawnienia włascicielskie to nie to samo,
        > a TVPiS zachowuje się jakby te pieniądze były ich, a nie nasze

        Oni sie zachowuja, jaky pieniadze raz mialy wartosc, a raz jej nie mialy. I w to
        wierza.
        • krytykantka07 Re: Krętacze cholerni 05.05.08, 23:51
          Strasznie to skomplikowane ;). Z tego co wiem, to Tusk nie zarabia
          pieniędzy inaczej niż z podatników. No to jaki sens ma dyskusja z
          której kupki się bierze pieniądze, skoro i tak są to nasze
          pieniądze? ;). A może sie myle i Tusk zainwestował w coś, a
          pieniądze na orędzie pochodziły z jego kieszeni. To tym bardziej
          dyskusja jest bezprzedmiotowa, bo podatników nic nie kosztuje i
          orędzie było za darmo. Czyli przeciwnie niż twierdzą spece ;).
          • bryt.bryt dyrdymaly 06.05.08, 11:00
            krytykantka07 napisała:
            (...)
            > jaki sens ma dyskusja z
            > której kupki się bierze pieniądze, skoro i tak są to nasze
            > pieniądze?(...)

            Nie tego dotyczy dyskusja. Chodzi o to, ze Tusk mowi cos w stylu "zaplacilem z
            budzetu, ale mniej niz wydalaby na to TVP", a TVP mowi, ze "wprawdzie ponosimy
            koszty z publicznej kasy, ale ustawa stanowi, ze one sie nie licza". Czyli TVP
            opowiada dyrdymaly ekonomiczne.
    • doc.torov Niech ktośs powie tym durniom z PiSu 05.05.08, 23:42
      ze jeżeli nawet Pan Prezes Kaczyński
      zje "obiat" i za niego nie zapłaci,
      to nie znaczy wcale ze nikt za ten
      "obiat" nie zapłacił.
      • kum.z.antalowki Takie właśnie jest pisuarowe rozumienie ekonomii 06.05.08, 02:36
        Dlatego są tak przeciwni prywatyzacji, bo jeśli nawet ta sama usługa w firmie
        prywatnej wychodzi taniej, to dla nich jest drożej, bo w państwowej sobie
        "załatwią", żeby było dla nich za darmochę... I w drugą stronę też tak
        kombinują. Jeśli swego "członka z ramienia", choćby i bez kwalifikacji, ulokują
        na dobrze płatnej "państwowej" posadzie, to nikt z tego powodu nie ponosi strat,
        bo to przecież "nic nie kosztuje"...
        • semperignotus Re: Takie właśnie jest pisuarowe rozumienie ekono 06.05.08, 06:22
          ich widzenie świata to zupełnie inny wymiar

          zajmowanie stanowisk przez innych to zawłaszczanie państwa
          zajmowanie stanowisk przez swoich -sprawiedliwość dziejowa
    • republika.republika to po co im abonament? 06.05.08, 09:25

      niech realizują misję "bezpłatnie", identycznie jak orędzia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja