bryt.bryt
05.05.08, 21:33
TVP sadzi, ze ma armaty, wiec strzela:
"(...)Rzeczniczka Telewizji Polskiej powiedziała, że na mocy ustawy TVP jest zobligowane do darmowego przygotowania i produkcji orędzia premiera. Aneta Wrona odniosła się tym samym do wypowiedzi przedstawicieli Kancelarii Premiera, którzy podkreślili, że przygotowanie orędzia przez firmę prywatną było znacznie tańsze. Jej zdaniem na mocy ustawy o radiofonii i telewizji i rozporządzenia Krajowej Rady TVP ma obowiązek nieodpłatnego przygotowania tego typu wystąpień, nawet jeśli wymagałyby one zaangażowania dużych nakładów finansowych ze strony telewizji.(...)"
Wniosek jest jeden - jesli TVP cos wyprodukuje, zaangazuje duze naklady finansowe, to srodki te moga miec wartosc, ale nie musza. Rzecz ma swoja cene tylko wtedy, kiedy TVP wystawi rachunek. Jesli nie wystawi, jest bezplatne. Bo prawo mowi, ze nie kosztuje, chociaz kosztuje.
Proste, logiczne i bardzo ulatwiajace poruszanie sie w naszej skomplikowanej rzeczywistosci. Wystarczy zatem zdac sie na rzeczywistosc "made in TVP", a zycie stanie sie prostsze.
www.wiadomosci24.pl/artykul/tvp_moglismy_przygotowac_oredzie_premiera_za_darmo_65827.html