Kwas a Hitler, gdzie jest przesada ?

12.09.03, 14:32
W kilku miastach pokazały się plakaty zestawiające atak Hitlera na Polskę w
r. 1939 i atak na Irak w r. 2003. Ilustrowane to było portretem Hitlera (dla
1939) i Kwasa (dla 2003)
Wywołało to spore poruszenie wśród chwalców polskiego udziału w irackiej
awanturze. Na autorów pomysłu napuszcza się prokuraturę i sądy.
Tymczasem przesada w zestawieniu polega NIE na porównaniu obu agresji, ale na
porównaniu roli obu tych osobników. Hitler był niezaprzeczalnym inicjatorem,
agresji, Kwas - tylko pomagierem agresora.
Gdyby porównać rolę Kwasa w ostaatniej agresji do roli jakiegoś polityka z
okresu II wojny światowej, to dużo bardziej odpowiednią byłaby postać księdza
Tiso. Był to szef kolaborującego z III Rzeszą państwa słowackiego, który we
wrześniu 1939 włączył wojska słowackie do ataku na Polskę (mało się o tym w
Polsce wie). Rola Kwasa przy Bushu jest mniej więcej taka, jak ks. Tiso przy
Hitlerze.
Po zakończeniu wojny ks. Tiso powieszono...
    • Gość: wirysz Re: Kwas a Hitler, gdzie jest przesada ? IP: *.acn.pl / *.acn.pl 12.09.03, 14:57
      Wydaje mi się, że jest to kwestia płatów mózgowych. One bardzo współdziałają z
      rozumieniem logicznym także w historycznem rozumieniu historii. I nie przejmuj
      się głupcami - oni się sami wykończą...
    • Gość: züberman bełkot IP: *.biaman.pl 12.09.03, 14:59
      Można pisać duzo złego o Kwaśniewskim czy wojnie w Iraku, ale żeby posuwać się
      do myślowej prostytucji...
      • venus99 [...] 12.09.03, 15:23
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: züberman Re: bełkot IP: *.biaman.pl 12.09.03, 15:25
          Nie wiem, czy to jest typowe polskie. Na pewno jest to strasznie głupie, tak
          samo jak twoje inwektywy.
          • venus99 Re: bełkot 12.09.03, 15:32
            to jest proste stwierdzenie faktu.
            zestawienie Hitlera i naszego prezydenta winno się spotkać ze zdecydowanym
            sprzeciwem.ten bezprzykładny akt chamstwa usprawiedliwia każdą słowną reakcje.
            • Gość: züberman Re IP: *.biaman.pl 12.09.03, 17:21
              Ja tam bym za Kwaśniewskiego nie ginął, no ale to zestawienie z Hitlerem było
              żenujące, fakt.
              • Gość: Thor Re: Re IP: *.btk.net.pl / *.btk.net.pl 12.09.03, 18:09
                Zgadzam się - można być przeciwnikiem Kwaśniewskiego osobiście, stylu jego
                prezydentury lub reprezentowanej przez niego formacji. Tym niemniej obowiązuje
                minium kultury w dyskusjach z przeciwnikami a także szacunku wobec człowieka i
                urzędu.
                • Gość: züberman tak, ale IP: *.biaman.pl 12.09.03, 18:12
                  Tak tak. Prawie prawda, ale od początku uważam, że Kwasniewski okazał b. mało
                  szacunku urzędowi o niego się ubiegając. Mniej więcej tak jak powiedział mu
                  Bartoszewski, że "pańskie kandydowanie jest wbrew polskiej racji stanu". Co
                  oczywiście nie usprawiedliwia haniebnych porównań (zwłaszcza) i inwektyw.
                  • venus99 Re: tak, ale 12.09.03, 22:17
                    Nie wiem czy przypadkiem głupawa wypowiedź Bartoszewskiego nie była wbrew
                    polskiej racji stanu.
                    Ach, ten żal.Prezydentem nie został najbardziej wybitny przedstawiciel narodu
                    polskiego,powszechnie znany intelektualista Bolek. Co za strata.
                    Współczuję.
                    I dlatego nieutulony w żalu naród za pośrednictwem ankiet powszechnie wyraził
                    brak poparcia dla obecnego prezydenta.
                    Cudowna rzecz: senne marzenia brać za rzeczywistość.
                    • Gość: züberman bolku IP: *.biaman.pl 12.09.03, 22:24
                      o czym ty piszesz? o jakichś bolkach, cudownych przedstawicielach narodu? Czy
                      jest już tak źle, że na dowcip cię nie stać i albo jako cham się jawisz, albo
                      jako kretyn?
        • venus99 pytanie zasadnicze 12.09.03, 22:20
          czy naruszyłem regulamin ponieważ napisałem,że porównywanie polskiego
          prezydenta do Hitlera jest zwykłym skurwysyństwem?
          • Gość: t1s Re: pytanie zasadnicze IP: *.acn.waw.pl 12.09.03, 22:25
            venus99 napisał:

            > czy naruszyłem regulamin ponieważ napisałem,że porównywanie polskiego
            > prezydenta do Hitlera jest zwykłym skurwysyństwem?

            Może za bardzo piane toczyłeś?
            Chociaż fakt,że Tow. Bagażnik Hitlerem nie jest.
            To tylko zwykły wuj.
            • venus99 Re: pytanie zasadnicze 12.09.03, 22:27
              i taka opinia mnie nie dziwi.natomiast porównywanie z Hitlerem jest
              niestosowne,może mi się podobać albo nie ale jest nasz prezydent.
              • Gość: züberman Re: pytanie zasadnicze IP: *.biaman.pl 12.09.03, 22:30
                tzn. twój i kogo jeszcze?
                W tym forum zazwyczaj jeśli używamy liczby mnogiej w pierwszej osobie to po to,
                żeby się pośmiać z byłych towarzyszy. Ale tobie przecież dowcipu nie staje,
                więc skąd ta forma?
                • venus99 Re: pytanie zasadnicze 12.09.03, 22:33
                  tywój nie?czyżby?to,że nie głosowałes na niego to nie oznacza,że masz
                  innego.my, wszyscy w tym kraju mamy tylko jednego.
                  nauczylismy sie nietolerancji dla innych pogladów.poczekam aż prezydentem
                  zostanie kaczor.wtedy będzie wesoło.
                  • skrzypek.skrzypek duża różnica 14.09.03, 02:29
                    venus99 napisał:

                    > tywój nie?czyżby?to,że nie głosowałes na niego to nie oznacza,że masz
                    > innego.my, wszyscy w tym kraju mamy tylko jednego.

                    A wiesz, że też zauważyłem? Na szczęście każdy ma prawo go nie lubić - tak jak
                    Ty masz prawo go lubić. Nie szanuję go też jako człowieka i wstydzę się, że
                    jest prezydentem Polski. W tym sensie lubię deklarować, że moim prezydentem nie
                    jest. Gdy rozmawiam z nie-Polakami, sprawa się komplikuje, bo głupio źle mówić
                    o "własnym" prezydencie. Przy "obcych" staram się więc być wstrzemięźliwy w
                    krytykowaniu tego człowieka. Ale między nami Polakami uważam, że mam do tego
                    pełne prawo.

                    > nauczylismy sie nietolerancji dla innych pogladów.

                    Bo ja wiem? Jeżeli poglądem jest bycie działaczem PZPR i ministrem w rządzie
                    PRL, a potem prezydentem RP - to to mi się nie podoba. Pogląd czy idea musi
                    zawierać coś więcej niż chęć pięcia się do góry.

                    poczekam aż prezydentem
                    > zostanie kaczor.wtedy będzie wesoło.

                    Nie wiem. Zobaczymy :) On przynajmniej w coś wierzy.
                    • venus99 Re: duża różnica 14.09.03, 12:09
                      Od nielubienia do porównywania z Hitlerem droga bardzo daleka. Czy nie lepiej
                      było wszystkich członków PZPR rozstrzelać?Mielibyście teraz święty spokój i
                      moglibyscie sobie porządzic.
                      Przed obcymi nie krytykowałeś Kwaśniewskiego- a oni go krytykowali?
                      W co wierzy Kaczor?
                • Gość: t1s Re: pytanie zasadnicze IP: *.acn.waw.pl 12.09.03, 22:35
                  Gość portalu: züberman napisał(a):

                  > tzn. twój i kogo jeszcze?
                  > W tym forum zazwyczaj jeśli używamy liczby mnogiej w pierwszej osobie to po
                  to,
                  >
                  > żeby się pośmiać z byłych towarzyszy. Ale tobie przecież dowcipu nie staje,
                  > więc skąd ta forma?


                  to prezydent wszystkich Polaków:)
                  • Gość: bratek Re: pytanie zasadnicze IP: *.biaman.pl 12.09.03, 22:51
                    > to prezydent wszystkich Polaków:)

                    wypraszam sobie!
                    • minderbinder1 Re: pytanie zasadnicze 12.09.03, 23:00
                      Gość portalu: bratek napisał(a):

                      > > to prezydent wszystkich Polaków:)
                      >
                      > wypraszam sobie!

                      Jak możesz się wypierać tego męża stanu, który z racji bycia kochanym przez
                      wszystkich stoi już w takim rozkroku, że zaczynam się o niego bać.
              • skrzypek.skrzypek Re: pytanie zasadnicze 14.09.03, 02:33
                venus99 napisał:

                > i taka opinia mnie nie dziwi.natomiast porównywanie z Hitlerem jest
                > niestosowne,może mi się podobać albo nie ale jest nasz prezydent.

                I oczywiście wszyscy macie rację, że takie porównywanie jest co najmmiej
                niestosowne. Nie lubić K. to co innego niż spuszczać na niego pomyje.
            • Gość: züberman to zwykły wuj IP: *.biaman.pl 12.09.03, 22:28
              :))
              to własnie sprawiedliwemu usiłowałem wyjaśnić, ale on niekumaty, nic z tego nie
              będzie.
          • Gość: amalgamat Re: pytanie zasadnicze IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 12.09.03, 22:30
            Masz racje. Indris wiele razy udowodnil ze jest na bakier z logika. Z nienawisci
            do USA gotowy jest napisac kazda bzdure. Jest to wspolna cecha sympatykow "Nowej
            Lewicy" i lewicowych socjaldemokratow. Lewicowosc powoduje zanik komorek mozgowych.
    • Gość: doradca [...] IP: *.acn.pl / *.acn.pl 12.09.03, 23:45
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Rzeczowy Re: Kwas a Hitler, jest przesada IP: 168.143.123.* 12.09.03, 23:51
        Radiomaryjne goebelsiki wypraly ci niesczesny mozg,
        palancie !
        • Gość: doradca Cenzorze z Mysiej IP: *.acn.pl / *.acn.pl 14.09.03, 18:13
          Szanowny Administratorze.
          Jezel bawisz sie w ocenzurowanie wypowiedzi to pamietaj, ze cenzura ma dwa
          konce. Jezeli wykasowujesz moje zastrzezenia co do porownywania prezydenta
          Kwasniewskiego z Adolfem Hitlerem to pamietaj, ze pozostawianie wypowiedzi w
          stylu cytuje ...Radiomaryjne goebelsiki wypraly ci niesczesny mozg,
          palancie ! koniec cytatu jest karalne. Aby bylo Tobie lepiej w pracy to
          pozowalam sobie na uzycie yakiego sformulowania wobec Twojego szefa niejakiego
          Adama Michnika. I to by bylo na tyle Cenzorze z Mysiej...
          ps. Mozesz wykasowac wszystkie moje wypowiedzi.


    • Gość: Rzczowy Goebels a Rydzyk, przesady nie ma ! IP: 168.143.113.* 12.09.03, 23:49
      • Gość: Piotr Re: Goebels a Rydzyk, przesady nie ma ! IP: 62.233.164.* 13.09.03, 23:19
        Proponuję trochę opanowania.
        Aktualnie żyjemy w nowym tysiącleciu i ludzkość niewątpliwie rozwija się.
        O to chodzi, że aktualnie, a niektóre nacje zrozumiały to od końca II wojny
        światowej, że nie opłaca się prowadzić wojny militarnej. Już od dawna trwa
        wojna - ekonomiczna. To widać i w Europie i na świecie. Owszem są regiony gdzie
        trwają lokalne konflikty militarne, lecz świadczy to o na przykład niedorozwoju
        i prymitywiżmie jednej ze stron konfliktu. Hitler akurat jest przykładem tej
        starej strategii. Dzisiaj narody przeważnie mądrzejsze nie są w stanie jednak
        inikać wojnom ekonomicznym, a zwłaszcza wewnętrznym - lokalnym. Takim
        przykładem pewnego niedorozwoju większości narodu polskiego jest klasa, która w
        naszym kraju, kto jest jego prezydentem, kto premierem itp. Mówiąc brzydko
        wystarcza już wojna ekonomiczna aby zachować władzę - przy głupim jakimś
        narodzie, bądź głupiej grupie narodów.
        prezydent kwaśniewski nie był, nie jest i nie będzie moim prezydentem pomimo,
        że jestem Polakiem.
        Pozdrawiam,
        Piotr
        • Gość: Rzeczowy Re: Goebels a Rydzyk, przesady nie ma ! IP: *.gen.twtelecom.net 13.09.03, 23:37
          Chyba nie pojales mojej intencji porownania Goebelsa z
          Rydzykiem.Chodzilo mi o propagande i pranie mozgow
          smiesznymi ideami o "wyzszosci" i "nizszosci". Co do
          tzw.wojen ekonomicznych, wydaje mi sie,ze nie masz
          racji,bo akurat ekonomia jest kwintesencja inteligencji.
          Mowie,rzecz jasna,o tej prawdziwej i uczciwej.W tej
          kwestii mozna miec rozne watpliwosci ale meritum sprawy
          pozostaje bez zmian tj. walka ekonomicna (uczciwa !)
          jest cnota,bo daje korzysci wszystkim bojownikom.
          • Gość: Piotr Re: Goebels a Rydzyk, przesady nie ma ! IP: 62.233.164.* 14.09.03, 01:37
            ok, powinna być cnotą, uczciwa walka ekonomiczna, czy trochę inaczej
            konkurencja ekonomiczna - dla "korzyści wszyskich" bojowników. Czy właśnie nie
            widać, że głównie ci "inteligentni" przy wszelakiej władzy zwłaszcza
            WYKORZYSTUJĄ niekoniecznie tych mniej inteligentnych nieuczciwie. Tej cnoty już
            nie ma, jest nieaktualna niezależnie od doktryny, którą reprezentują grupy
            posiadające jakąkolwiek władzę.
            Pozdrawiam,
            Piotr
            • Gość: bee Re: Goebels a Rydzyk, przesady nie ma ! IP: *.tor.pathcom.com 14.09.03, 02:17
              swietokractwo porownywac hitlera i kwacha.pierwszy byl indywidualnoscia drugi
              czerwonym dupolizem ktory jezdzil po wskazowki do moskwy i jezdzi do
              waszyngtonu.tragiczna historia polski dalej kolem sie toczy.czy polacy
              kiedykolwiek sie z tego wydostana?????
              • Gość: M Re: Goebels a Rydzyk, przesady nie ma ! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 14.09.03, 08:54
                Nie zapominaj,że ten prezydent od pomroczności jasne jeździł po wskazówki "na
                południe" i co - wtedy to było dobrze ????.
                • Gość: miki Re: Goebels a Rydzyk, przesady nie ma ! IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.03, 17:47
                  Zauwaz ze jesli nawet jezdzil na poludnie,to jezdzil do Polaka.Kwasniewski
                  zawsze mial "przewodnikow ideowych"u obcych.Taka natur wasala.Potrzebuje do
                  zycia pana.Jak ryba wody.
              • venus99 Re: Goebels a Rydzyk, przesady nie ma ! 14.09.03, 12:11
                tylko pod twoim przewodem!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja