Dodaj do ulubionych

- Na dnie stosunku do górników jest pogarda - m...

IP: *.proxy.aol.com 13.09.03, 00:27
Jest pan jedna z niewielu w tym kraju osob godnych szacunku.
Obserwuj wątek
      • Gość: byly_student Re: Referendum potrzebne IP: *.proxy.aol.com 13.09.03, 05:20
        Kto ma placic za reanimacje bankruta??/
        Nie ja. Lata temu, jako mlody inzynier po studiach, "przymierajacy glodem",
        podobnie jak dzisiejsi gornicy, musialem wysluchiwac retoryki Rzecznika
        Prasowego Rzadu, pana Jerzgo Urbana, ze inzynier kiepsko zarabia, bo jego
        wyksztalcenie kosztuje. Czasy sie zmienily.
        Dzisiaj proponuje, aby "glodujacy" zabrali sie za ksiazki, to co ja zrobilem
        lata temu, zamiast wybijac szyby i robic pozary.
        Dawnych "dobrych" czasow Gierka, Rakowskiego i Urbana nie da sie przywrocic.
        Gornictwo to dzisiaj, przynajmniej w ciagu kilkunastu najblizszych lat to
        umierajacy zawod.
        FORTUNA KOLEM SIE TOCZY panowie.
      • bebokk PROPAGANDA KLĘSKI DLA NAIWNYCH 13.09.03, 12:34
        Pan Kutz opowiada bzdury o ty,m, że na Sląsku jest głód i że górnicy nie mają
        żadnych przywilejów.
        Ta cała propaganda klęski w jego wykonaniu jest nieprawdziwa.

        Szczytem takiego podejścia jest niejaki Arnold na forum Katowice :
        Napisał :
        "Doprowadziliscie CALY Slask do ruiny, przy ktorej skutki wojny
        trzydziestoletniej byly po prostu banalne."
        Wojna trzydziestoletnia doprowadziłą do tego, że zabito lub zmarło z głodu i
        chorób 25% ludności cesarstwa niemieckiego.
        Nie przepadam za PZPR i SLD, ale 25% ludzi na Śląsku za czasów Bieruta, Ziętka
        i Gierka nie zabito i nie zmarło z głodu lub na cholerę.
        Górnicy zarabiając kilka tysięcy netto nie muszą żebrać.

    • Gość: z Anglii Re: - Na dnie stosunku do górników jest pogarda - IP: *.direcpc.com 13.09.03, 05:23
      Przez 14 lat nie zrobiono wiele. To prawda. I przez te 14 lat
      wydawalo sie gornikom, ze w nieskonczonosc moga liczyc na to, ze
      cala Polska bedzie sie na nich skladac. I dofinansowywac w
      nieskonczonosc.

      Nie widze powodu dlaczego nie mozna zrobic w Polsce tego co
      zrobiono w Anglii. Zamiast pompowac pieniadze w umierajacego
      finansowego trupa, po prostu przerwac ten proces. Tak zrobiono w
      Anglii i po paru latach wszystko sie ustabilizowalo.

      Oszukiwanie gornikow, ze cos dla nich mozna i trzeba zrobic
      jest nie tylko bezowocne, ale po prostu prowadzi do wyrabiania
      przekonania , ze sie "im to nalezy".

      Opowiadania, ze zbyt wielu gornikow mieszka blisko od siebie,
      aby mozna bylo zastosowac rozwiazanie "brytyjskie" jest
      oszukiwaniem samego siebie, bo gestosc zaludnienia w Wielkiej
      Brytanii, zwlaszcza w regionach "gorniczych" jest wieksza niz w
      Polsce.

      Pozdrawiam

    • Gość: Marcin z Vancouver Margaret Thatcher miala racje! IP: *.vs.shawcable.net 13.09.03, 06:43
      Oczywiscie, ze wina polskich elit jest ogromna ale tej gorniczej fikcji nie sposob juz dluzej utrzymywac. Gornictwo konczy
      sie w calej Europie! Thatcher miala wielka odwage wykonac ruch jako pierwsza. Zamknela kopalnie i uzdrowila
      gospodarke. Spedzilem ten pamietny rok w Anglii i z gorycza wspominam rozgrywajace sie tam wowczas sceny. Zal mi
      bylo i gornikow i ich fanatycznego przywodcy Artura Scargilla i wreszcie ich strasznego upadku. Dopiero po latach
      zrozumialem madrosc i odwage rzadu!!! Teraz jest juz w Europie o jedno pokolenie pozniej. Polski rzad nie ma zadnej
      madrosci tylko paralizujaca wiedze, ze tak dalej sie nie da! Nie ma w tym rzadzie odwaznych sa tylko po obydwu
      stronach desperaci! Zle to wszystkiemu wrozy! Dni gornictwa sa jednak policzone i nikt tego nie zmieni. Niech tylko
      Polska nie zapomni, ze jest odpowiedzialna moralnie za wszystko co sie stanie! Historia nie obwini biednych i
      zdesperowanych gornikow nawet jesli spala cala Warszawe!
      • Gość: byly_student Re: Margaret Thatcher miala racje! IP: *.proxy.aol.com 13.09.03, 08:21
        Bo tu duza role odgrywaja tradycje historyczne. Gornik w Polsce zawsze byl
        Panem, araczej panichem. Zarobki wielokrotnie przekraczajace pensje dobrego
        inzyniera, specjalne sklepy z firankami, zeby gawiedz z ulicy nie zagladala,
        talony na towary niedostepne dla szarego obywatela.........To byly
        czasy......Lza sie w oku kreci. Niestety ten nierentowny business trzeba
        zlikwidowac. Trzeba to bylo zrobic dwadziescia lat temu.......Nowe pokolenie
        nauczylo by sie chociz nowego, bardziej uzytecznego zawodu.
        Straszenie rewolucja gornicza nic tu nie pomoze. Po takiej rewolucji wszyscy
        beda glodowac, a gornicy szczegolnie. Pamietajcie slawna wypowiedz Urbana, ze
        rzad sam sie zawsze wyzywi..... No ale przeciez sa tradycje walki
        klasowej........
        Moze wykorzystanie wegla kamiennego kiedys wroci w jakims stopniu do lask. Ropa
        naftowa powoli konczy sie. Maksimum wydobycia ma byc ok 2005-2010 roku. Potem
        obnizenie produkcji i wolno narastajacy kryzys energetyczny. Wegiel kamienny
        moze go w jakims stopniu zlagodzic. Ale gornictwo podziemne to juz raczej
        historia. Na swiecie sa duze poklady wegla ktore moga byc tanio wydobywane
        odkrywkowo. Sa technologie podziemnej gazyfikacji. Duzo mozna tu jeszcze
        zrobic. Do tego potrzebna jest jednak dobra ksiazka i komputer a nie miesnie
        tradycyjnego gornika.
        Gornictwo podziemne to historia i z nowym kursem trzeba sie pogodzic.
        Do ksiazek panowie, nie do manifestacji i rozrob
      • Gość: Czarny ;-) Re: - Na dnie stosunku do górników jest pogarda - IP: 5.3.1R* / *.telenet-ops.be 13.09.03, 09:45
        "Nie można robić kapitalizmu bez kontekstu społecznego, u nas ten kontekst
        został wypłukany".

        Bardzo modre slowa. Polski kapitalizm przypomina raczej jakis kiepski system
        burzuazyjny. Walesa ze swojej nienawisci do komuny kazal zlikwidowac wszystko
        co nawet w mninimalnym stopniu bylo przyjazne klasie pracujacej. Obecnie w
        Polsce czlowiek zarabiajacy na chleb wlasna praca nie znaczy nic.
        Porownujac obecnie moge stwierdzic, ze na Zachodzie ludzie pracy w wielu
        przypadkach maja wiecej przywilejow niz mieli robotnicy w starej
        komunistycznej Polsce.
        "Panie i komu to przeszkadzalo".
        • Gość: to ja Re: - Na dnie stosunku do górników jest pogarda - IP: 144.139.3.* 13.09.03, 11:16
          Kaziu, nie pier....

          Pracuje w Australii i mam przywileje jakich NIGDY za komuny nie
          bylo. Ale tutaj pracuje sie inaczej i brac gornicza z Polski
          dlugo by tu nie posiedziala. Zapier.. lopata kazdy potrafi, ale
          coraz czesciej trzeba miec glowe, nie tylko do noszenia
          kapelusza. Gornictwo jest przezytkiem i musi byc ograniczone. 22
          miliardy zlotych i nie widac konca- Kaziu, puknij sie w pusty
          leb. Komu chcesz zabrac, zeby dac gornikom? Pielegniarkom ktore
          maja ulamek tego co gornicy? Lekarzom? Nauczycielom? A ludzkie
          przadki? Ile z nich stracilo prace?
          Jesli piszesz kolego o warunkach na zachodzie, to pamietaj, ze na
          to pracowaly pokolenia i to nie zostalo rozje... przez czerwona
          holote. Gdyby nie bylo kreski i kraj odkomunizowany i gospodarka
          oddana a prywatne rece, to teraz byloby lepiej.
          Chcesz socjalizmu, to sie naucz jesc trawe i kasztany. Nie
          pamietasz sklepow z lat 80?

          Gość portalu: Czarny ;-) napisał(a):

          > "Nie można robić kapitalizmu bez kontekstu społecznego, u nas
          ten kontekst
          > został wypłukany".
          >
          > Bardzo modre slowa. Polski kapitalizm przypomina raczej jakis
          kiepski system
          > burzuazyjny. Walesa ze swojej nienawisci do komuny kazal
          zlikwidowac wszystko
          > co nawet w mninimalnym stopniu bylo przyjazne klasie
          pracujacej. Obecnie w
          > Polsce czlowiek zarabiajacy na chleb wlasna praca nie znaczy nic.
          > Porownujac obecnie moge stwierdzic, ze na Zachodzie ludzie
          pracy w wielu
          > przypadkach maja wiecej przywilejow niz mieli robotnicy w starej
          > komunistycznej Polsce.
          > "Panie i komu to przeszkadzalo".
          • Gość: Czarny ;-) Re: - Na dnie stosunku do górników jest pogarda - IP: 5.3.1R* / *.telenet-ops.be 13.09.03, 12:26
            Gość portalu: to ja napisał(a):

            > Kaziu, nie pier....
            >

            Kaziu naucz sie czytac ze zrozumieniem!

            > Pracuje w Australii i mam przywileje jakich NIGDY za komuny nie
            > bylo.

            Widzisz Kaziu, wlasnie o tym pisalem. Nie pisalem o gornikach, mialem na mysli
            wszystkich, a glownie ten "walesajacy kapitalizm" w PL.

            >Ale tutaj pracuje sie inaczej...

            Pierwdzielisz jak maly Kaziu!
            Dlaczego jak byles w PL nie pracowales inaczej, a ze granica potrafisz
            (clichè).

            Cala reszta nie nadaje sie do komentazu.
      • venus99 Re: - Na dnie stosunku do górników jest pogarda - 13.09.03, 11:34
        ale przecież sami tego chcieliście,ktoś solidarność przez tyle lat
        popierał.miała podobno 10 milionów członków. trzy razy więcej niż nieboszczka
        parta i robotnicza i zjednoczona.
        to co teraz chcecie?
        kto mówił: im mniej państwa w gospodarce tym lepiej?
        to po cholerę teraz pracownicy prywatnych zakładów (uwaga:to nie dotyczy
        górników) domagają się od rządu pomocy?
        • Gość: Czarny ;-) Re: - Na dnie stosunku do górników jest pogarda - IP: 5.3.1R* / *.telenet-ops.be 13.09.03, 12:35
          Odpowiadasz na :

          venus99 napisał:

          > ale przecież sami tego chcieliście,ktoś solidarność przez tyle lat

          Konkordat tez chcielismy?
          Wybrano analfabete politycznego na prezydenta. Ten blat bedzie kosztowal
          nastepnych 50 lat zacofania.

          > to po cholerę teraz pracownicy prywatnych zakładów (uwaga:to nie dotyczy
          > górników) domagają się od rządu pomocy?

          Jak myslisz poco wybiera sie rzad?
          • Gość: Ktokolwiek Re: - Na dnie stosunku do górników jest pogarda - IP: *.netspeed.com.au 13.09.03, 12:43
            Gość portalu: Czarny ;-) napisał(a):

            > > to po cholerę teraz pracownicy prywatnych zakładów (uwaga:to nie dotyczy
            > > górników) domagają się od rządu pomocy?
            >
            > Jak myslisz poco wybiera sie rzad?

            Czarny - tobie z dobrobytu w Belgii zupelnie sie przewalilo we lbie!
            Zapomniales gdzie mieszkasz. Komunizm dawno sie skonczyl!! Jakiej pomocy
            chcesz od rzadu w kapitalistycznym kraju ? Nie opowiadaj ludziom pierdol, ze w
            Unii kopalnie beda dotowane. Gdzie sa w Belgii te dotowane kopalnie wegla ???!!
            • Gość: Czarny ;-) Re: - Na dnie stosunku do górników jest pogarda - IP: 5.3.1R* / *.telenet-ops.be 13.09.03, 18:31
              > Czarny - tobie z dobrobytu w Belgii zupelnie sie przewalilo we lbie!
              > Zapomniales gdzie mieszkasz. Komunizm dawno sie skonczyl!! Jakiej pomocy
              > chcesz od rzadu w kapitalistycznym kraju ? Nie opowiadaj ludziom pierdol, ze
              w
              >
              > Unii kopalnie beda dotowane. Gdzie sa w Belgii te dotowane kopalnie
              wegla ???!
              > !

              W zadnej mojej wypowiedzi nie znajdziesz slowa o dotowaniu kopalni, czy
              czegokolwiek.
              Podkreslam tylko to, ze rzad powinien dawno zajac sie tymi ludzmi i im pomoc w
              madry sposob. Dzisiaj twoj rzad udaje, ze im pomaga przez dotacje. Jutro
              przyjdzie kolej na ciebie.

              >Jakiej pomocy chcesz od rzadu w kapitalistycznym kraju ?

              Takiej jaka daja rzady w NORMALNYCH kapitalistycznych krajach. To co macie w
              PL to jakis sredniowieczny ustroj burzuazyjny.
            • swingers Re: - Na dnie stosunku do górników jest pogarda - 13.09.03, 20:24
              Gość portalu: Ktokolwiek napisał(a):

              > Jakiej pomocy
              > chcesz od rzadu w kapitalistycznym kraju ? Nie opowiadaj ludziom pierdol, ze
              w
              >
              > Unii kopalnie beda dotowane. Gdzie sa w Belgii te dotowane kopalnie
              wegla ???!
              > !

              Znalazłem taki tekst, ale to pewnie nie jest prawda.
              www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=2562
              • Gość: Czarny ;-) Re: - Na dnie stosunku do górników jest pogarda - IP: 5.3.1R* / *.telenet-ops.be 14.09.03, 00:10
                swingers napisał:
                > Znalazłem taki tekst, ale to pewnie nie jest prawda.
                > www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=2562

                Rzad sie olewa. Chciejstwo i prywata.
                Wczoraj stoczniowcy, dzisiaj gornicy jutro ty!

                "Ani Ministerstwo Gospodarki, ani Wyższy Urząd Górniczy, ani Główny Instytut
                Górnictwa nie poinformowały dyrektorów kopalń, że Unia Europejska przyznała im
                prawo do zabiegania o dotacje. Górnicy nie są więc teraz do tego przygotowani –
                nie mają odpowiednich specjalistów"
          • venus99 Re: - Na dnie stosunku do górników jest pogarda - 14.09.03, 12:27
            oczywiście,że konkordatu też chcieliśmy.
            ustalmy jedno: 4 czerwca 89 roku społeczeństwo wypowiedziało się w
            przeważającej części za radykalna zmianą ustroju.
            Paradoksem jest fakt,że za solidaruchami głosowało (o ile dobrze pamiętam)
            niecałe 40% uprawnionych do głosowania a większość z nich nie była w stanie
            zrozumieć o co chodzi.
            tym palantom wydawało się,że wszystko będzie jak w socjaliźmie tylko będą
            płacili w dolarach i to dużo. Wałęsa tak uwierzył,że nawet przeczytał 2 ksiązkę
            w życiu.
            konkordat został podpisany cichcem przez parafialną służebnice a po kilku
            latach ratyfikowany przez parlament.ktoś tych ludzi wybierał.
            To nie ja głosiłem - im mniej państwa w gospodarce tym lepiej.rząd nie jest od
            płacenia długów za upadające i NIEPOTRZEBNE zakłady.
            przeciez te długi tak naprawdę płacimy my wszyscy.
        • Gość: Ktokolwiek Re: - Na dnie stosunku do górników jest pogarda - IP: *.netspeed.com.au 13.09.03, 12:33
          Gość portalu: godula napisał(a):

          > Jeżeli zamkną kopalnie(a powinni to zrobić) i nie ściągną tam inwestycji 200
          > tyś ludzi zostanie bez środków na życie, zacznie się pasztet.

          Kto ci powiedzial, ze wszystkich zwolnia a kopalnie zamkna co do jednej?
          Moze jakies zrodla i liczby ? Skad to wiesz? A ilu jest bezrobotnych w polsce
          obecnie? Umiesz obliczyc ile wiecej bedzie w Polsce bezrobotnych jak zamkna te
          nierentowne kopalnie? Co sie stanie z elektrowniami nazajutrz po zamkniecie
          ostatniej kopalni wegla w Polsce ?
          Ludzie - czy wy jeszcze choc troche myslicie, czy tylko sluchacie swoich
          natchnionych i chciwych zwiazkowcow i ich "szefow"?
          • bebokk CELOWE I SYSTEMATYCZNE PODBURZANIE 13.09.03, 12:38
            Przecież to jest świadome podjudzanie, zachęcacnie do dlaszych rozrób,
            straszenie klęską itd.
            Ludzie są manipulowani przez lokalnych polityków i zwiazkowców.
            ŻĄDA SIĘ AUTONOMII A JEDNOCZEŚNIE WIĘCEJ PIENIĘDZY Z PAŃSTWOWEJ KASY.
          • swingers Re: - Na dnie stosunku do górników jest pogarda - 13.09.03, 22:35
            Gość portalu: Ktokolwiek napisał(a):

            > Kto ci powiedzial, ze wszystkich zwolnia a kopalnie zamkna co do jednej?
            > Moze jakies zrodla i liczby ? Skad to wiesz? A ilu jest bezrobotnych w
            polsce
            >
            > obecnie? Umiesz obliczyc ile wiecej bedzie w Polsce bezrobotnych jak zamkna
            te
            >
            > nierentowne kopalnie? Co sie stanie z elektrowniami nazajutrz po zamkniecie
            > ostatniej kopalni wegla w Polsce ?

            No właśnie. Co się stanie z elektrownia w Łaziskach, do której za pomocą
            taśmociągu jest transportowany węgiel z kopalni bolesław śmiały. I do której
            dostarczana jest woda przemysłowa z tej kopalni, dla celów produkcji energii. I
            ciekawe co elektrownia zrobi z odpadami ze spalania węgla, które dotychczas są
            wdmuchiwane za pomocą specjalnego tunelu, do pustych korytarzy w tej kopalni. A
            może zamknąć też od razu elektrownie, a co tam.
    • fnop Re: - Na dnie stosunku do górników jest pogarda - 13.09.03, 16:16
      Panie Kutz,
      nie rozumiem dlaczego forsuje pan pogląd, że górnicy mają być w
      Polsce jakąś uprzywilejowaną kastą, których nie obowiązuje prawo
      i reguły rynku, na których łożyć ma całe społeczeństwo?
      Dziwi się pan, że niektórzy pogardliwie traktują górników po tym
      co wyprawiają w czasie demonstracji?
      Świat się zmienia, może pan tego nie zauważa, ale na całym
      świecie odchodzi się od górnictwa. A u nas mamy hodować
      kosztowne skanseny. Dlaczego nie protestował pan przeciwko
      zamykaniu PGR-ów i łódzkich przędzalni - tam klepią większą
      biedę. Rozwiązanie problemu Śląska to nie konserwowanie
      istniejących struktur - przesyconych biurokracją i
      niespotykanymi układami towarzyskimi, ale rozwój nowych branż,
      usług, przyciąganie kapitału. Ale to jest oczywiście nie do
      pomyślenia dla ludzi wychowanych w przekonaniu, że im się należy
      i że są pępkiem świata.
      Moim zdaniem kopalnie z ich strukturą i układami wokół nich a
      także mentalnością ich niektórych pracowników raczej hamują
      rozwój Śląska i szkodzą jego wizerunkowi, podobnie jak pana
      poglądy zawarte w tym wywiadzie.
    • Gość: populus Kutz - slaski populista IP: *.visp.energis.pl 13.09.03, 17:45
      Zadnego pomyslu, tylko grozenie i zachlystywanie sie
      slaskoscia, puste i bez tresci. Czyzby chodzilo o zbicie
      jakiegos kapitaliku politycznego posrod wyznawcow 'narodowosci
      slaskiej' w obliczu wejscia do UE?
      Gazeta omylkow traktuje p. Kutza jako intelektualiste. Troche
      to w stylu politykow typu Sean Connery czy Arnoldzik
      Shwarzennegger.
    • tomek9991 Grożenie i straszenie 13.09.03, 19:13
      Kazimierz Kutz grozi i straszy.
      Przez 14 lat państwo dotowało kopalnie i ze strachu na wszystko górnikom
      pozwalało
      Bo tylko kiedy państwo chciało górnictwo zreformować, wkraczali działacze i
      robili rozróby.
      Dzięki dotacjom świetnie żyli i żyją działacze związkowi, kombinatorzy z
      dyrekcji kopalń i podejrzanych spółek, politycy tacy jak senator straszący
      ludzi widmem katastrofy i ogłupiający bzdurami o autonomii.
      Wystarczy udać się na Górny Śląsk, żeby zobaczyć, że ten region od 1989 się
      zmienia na lepsze wbrew powyższym cwaniakom żerującym na zwykłych górnikach.
      Nikt na Śląsku nie zdycha z głodu, jak twierdzi Kutz, a zwłaszcza ci co
      demolowali Warszawę.
      Margaret Thatcher zrobiła porządek i po latach wszyscy widzą słuszność jej
      polityki.
      A groźby utrzymane w czysto bolszewickim stylu pokazują tylko jedno :
      że pewnym ludziom najlepiej było za komuny.
      • Gość: . . IP: 213.25.112.* 13.09.03, 19:45
        co by nie mowic o zwiazkowcach, o prawdziwych/falszywych motywach, o bananch
        ktorymi rzekomo objadali sie gornicy w czasch prl itp. trzeba stwiedzic, ze
        sytuacja w bytomiu jest nie do pozazdroszczenia. mam wrazenie w tym miescie
        przez ostatnie 14 lat tylko sie likwiduje. a teraz jeszcze dwie nastepne
        kopalnie. rzad chyba zapomnial o tle spolecznym swoich dzialan (a ponoc
        socjalisci sa tak cholernie wrazliwi). zeby bylo smieszniej od ladnych paru lat
        miastem rzadzi wlasnie sld. efekt: mozecie zobaczyc w telewizji naszego
        prezydenta wojcika, jak biadoli nad tym ze nad mistem wisi katastrofa, ze nie
        ma inwestycji itd. jakby to nie on odpowiadal za przyciaganie inwestorow!
        jednoczesnie grzeje ten jegomosc swoj zacny tylek w luksusowym domku
        jednorodzinnym na ogrodzonym osiedlu.
        dlatego ja rozumiem frustracje gornikow i ich totalna nieufnosc wobec
        zapewnienen sldowkiego rzadu. (inna sprawa, ze ci, ktorzy rzucali koktajlami
        molotowa w policjantow powinni trafic do pierdla. ale kamyczkiem w rzadowe
        okienko - czemu nie?)
    • Gość: praptak Re: - Na dnie stosunku do górników jest pogarda - IP: 212.76.37.* 13.09.03, 19:25
      Ojojoj, na dnie stosunku do górników jest pogarda!
      A to ci przykra niespodzianka. Wszyscy powinni odczuwać szacunek
      - górnicy przecież walczą o prawo do uczciwej pracy. A że
      zniszczyli trochę mienia? Mieli przecież prawo się zdenerwować!
      Człowiek ma święte prawo do pracy w wybranym zawodzie, co powinno
      mu zagwarantować państwo, a jeśli nie gwarantuje to precz z
      komuną i jakby jeden z drugim złodzieje oddali to co pokradli, to
      każdy w Polsce by miał kopalnię i fabrykę a nawet dwie, w związku
      z czym można jechać do Warszawki, bo tam siedzą elyty i wybijanie
      szyb oraz obrzucanie policjantów butelkami z benzyną jest aktem
      sprawiedliwości społecznej. Precz z komuną! Szacunek!
    • linder1 BUJDY NA RESORACH senatora 13.09.03, 20:23
      Górny Śląsk był już za Bismarcka oazą przemysłu ciężkiego
      i wtedy nauczono ludzi cieżko pracować fizycznie za niezłe pieniądze.
      Górnicy i hutnicy nie mieli żadnego wykształcenia poza zawodowym.

      Za czasów pruskich i republiki weimarskiej byli niezadowoleni, bo wszystkie
      lepsze stanowiska obsadzali wykształceni Niemcy.
      W czasach II Rzeczypospolitej byli niezadowoleni, bo wszystkie lepsze
      stanowiska obsadzali wykształceni Polacy.


      Za Hitlera spora część była bardzo zadowolona, bo hitlerowcy bardzo dobrze
      płacili i cenili robotników do łopaty.
      Za PRL spora część była bardzo zadowolona, bo komuniści bardzo dobrze płacili
      cenili robotników do łopaty.
      Hitler i PRL spowodowali, że dla wielu górników człowiek po studiach był
      idiotą, bo zamiast pracować "na kopalnia" za ciężkie pieniądze uczył się głupot.

      Im chodzi tylko o pieniądze, a te wszystkie opowieści o autonomii to bujdy.
      • ciapkarka Re: BUJDY NA RESORACH senatora 13.09.03, 20:35
        najpierw piszesz, ze:

        Za czasów pruskich i republiki weimarskiej byli niezadowoleni, bo wszystkie
        > lepsze stanowiska obsadzali wykształceni Niemcy.
        > W czasach II Rzeczypospolitej byli niezadowoleni, bo wszystkie lepsze
        > stanowiska obsadzali wykształceni Polacy.

        tzn, twierdzisz, ze slazacy to nie niemcy, ani nie polacy (co w gruncie rzeczy
        jest slusznym twierdzeniem), czyli maja potrzebe autonomii przynajmniej
        mentalnej jesli nie politycznej, a potem nagle i bez zwiazku pointujesz zdaniem:

        > Im chodzi tylko o pieniądze, a te wszystkie opowieści o autonomii to bujdy.

        gdzie tu logika? - pytam.
          • ciapkarka Re: BUJDY NA RESORACH senatora 13.09.03, 23:13
            otoz wlasnie, ewnetualna autonomia miala by polegac m.in na tym na czym
            polegala przed wojna - na dostepie do kasy... do WLASNEJ kasy :)

            a gdybym miala jako slazaczka wybierac miedzy niemcami a polska, to wybralabym
            czechy. czesi zdaja sie bowiem najmniej szowinistycznym narodem w tej czesci
            swiata (choc moze slowacy maja inne zdanie).

            pzdr.
    • Gość: polonus Re: - Na dnie stosunku do górników jest pogarda - IP: *.proxy.aol.com 13.09.03, 23:02
      Niestety czas gornictwa sie skonczyl i teraz nastal czas komputeryzacji.
      Jedyna sluszna rada jaka moge sluzyc gornikom jest aby niezwlocznie
      przekwalifikowali sie na informatykow bo komputeryzacja jest dziedzina
      przyszlosci i tu mozna zarobic teraz dobre pieniadze. Pieruny bierzcie
      sprawy w swoje rece jak powiedzial wasz wielki bojownik o sprawe
      robotnicza maz stanu co zlamal komunizm Lech Walesa.
    • Gość: Vlad Panie Kutz, daj se pan pokój IP: 218.145.25.* 14.09.03, 04:30
      Drogi panie Kutz! Jeżeli faktycznie to rządząca regionem lewica
      ponosi winę za to co się stało to i pan ma w tym swój udział. To
      komuna wciskała górnikom przez lata, ze oni to "Sól ziemi
      czarnej", "arystokracja robotnicza" i inne takie bzdety. To,
      panie reżyserze, było dobre (dla górników) za komuny ale dzis są
      inne czasy i nie kto inny ale właśnie pan powinien im to
      uświadamiać a nie kontynuować robienie tym, i tak nieszczęśliwym
      ludziom, wody z mózgu. Im trzeba powiedzieć: chcieliście
      kapitalizmu - to jest właśnie kapitalizm. Obowiązują prawa
      rynku, popyt i podaż. Jak jest nadpodaż to się zatrzymuje
      wytwarzanie niepotrzebnych dóbr. Czy to są przestarzałe
      samochody czy, nie przymierzając, nasze "czarne złoto", które w
      tej sytuacji nadal jest czarne ale warte tyle co... błoto.
      Sorry, ale tak to jest.
      Jak mój zakład padł i ludzie poszli na bruk to nikt im nie
      proponopwał 50 tysięcznych odpraw. Gdzie byli wtedy górnicy?
      Protestowałi przeciko temu? Nie - im wtedy jeszcze było dobrze.
      No i tych moich "kolegów z pracy" było "tylko" 200 osób, bo już
      wcześniej około 1000 odeszło, tylko stopniowo. Co to za
      demonstracja byłaby? Śmiechu warta. Więc zamiast demonstrować
      zabrali się za inną robotę. Jedni sobie poradzili lepiej inni
      gorzej ale tylko nieliczni wylądowali w kolejce po zasiłek dla
      bezrobotnych a i to na krótko. A czemu? Bo im nikt niczego nie
      dawał ani nawet nie obiecywał. A górnikom sie daje i jeszcze
      więcej obiecuje, więc żeby dowieść że tak własnie ma być
      demonstrują w Warszawie. I g... ich obchodzi, ze w tym kraju
      jest mnóstwo innych ludzi, ktorzy sa bez pracy i którym też
      nielekko.
      Pyta pan ilu ludzi się dorobiło na górnictwie? Sporo, a wśród
      nich bardzo wielu działaczy związkowych, dla których taka
      sytuacja jak dotąd do prawdziwe Eldorado. Dlatego wysyłają
      swoich kolegów na demonstracje. Bo to leży w ich najlepiej
      rozumianym osobistym interesie. A tych górników oni z kolei mają
      gdzieś.
      "Reformy to była łatanina, no, może poza heroiczną próbą
      restrukturyzacji za rządów Buzka"?. Kutz, bójże się Boga! I
      gdzie rezultaty tej "heroicznej próby"? I za czyje się to
      pieniądze odbyło? Rób pan lepiej filmy, panie Kutz... nawet o
      tej soli...
    • Gość: Gdanszczanka Re: - Na dnie stosunku do górników jest pogarda - IP: *.nsm.pl 14.09.03, 09:13
      U nas stocznie tez bankrutuja,robotnicy nie dostaja pensji ,a Pan senator Kutz
      i pomorscy senatorowie sie tym zbytnio nie przejmuja.Ale nie otym chcialam
      pisac.Pan senator nie zglaszal sprzeciwu,gdy w trosce o kieszen prywatnego
      przedsiebiorcy zostali pozbawieni groszowych odpraw zwalniani pracownicy malych
      zakladow pracy.Groszowych,bo w mojej firmie na reke dostaje sie 900 zl i to
      nieregularnie,a nie jak zwiazkowcy ponad 2000,00(z artykulu wynika ze tylko).
      "Kieszenia" budzetu senator i rzad sie przejmuja.Reszta podatnikow zaplaci
      wysokie odprawy,bo kopalniom zaleglosci do budzetu sie umorzy,ale emerytury
      dostana od wysokiego wynagrodzenia,ktore jest na liscie plac chociaz skladki
      ZUS tez beda umozone.W Gdansku Solidarnosc wyprocesowala na wlasnosc 2 ogromne
      budynki w centrum miasta,ktore wynajmuje i kasuje pieniazki,ale
      odprawy,przekwalifikowania itp z kieszeni innych.Uwazam ,ze w naszym kraju
      najlepiej by sie sprawdzil Dzierzynski.
    • kat-on JESTESM ŚLĄZAKIEM, ALE GÓRNIKÓW NIE POPIERAM! 14.09.03, 10:50
      A ja jestem rodowitym Ślązakiem i nie popieram górników !
      Trzeba się urodzić na Śląsku, żeby wiedzieć jak za słusznie minionych czasów
      powodziło się górnikom. Wystarczy tylko wspomnieć o tzw. sklepach "G"-
      opowiedniku Pewex-ów, w których górnicy za śmiesznie male pieniąde kupowali to,
      czego zwykli śmiertelnicy nie mogli kupić w innych sklepach, bo świeciły one
      pustkami w przeciwieństwie do sklepów "G"-zawsze suto zaopatrzonych. Albo
      kwestia wynagrodzeń. Nigdy nie zazdrościłem górnikom pracującym na dole w
      kopalni-duże ryzyko utraty zdrowia czy nawet życia, a więc wysokie zarobki były
      jak najbardziej uprawnione. Ale mało kto wie, że na stawkach górników
      pracujących pod ziemią funkcjonowały całe sztaby kopalnianych biurokratów na
      powierzchni, którzy w życiu nie zjechali na dół do kopalni !Czyżby o tym
      wszytkim zapomnieli protestujący górnicy ? Szukają teraz poparcia w
      społeczeństwie,a czy przejmowali się dawniej losem ludzi mieszkających na
      Śląsku, pozbawionych górniczych przywilejów ? Mieszkałem na Śląsku
      kilkadziesiąt lat i niczego takiego nie zauważyłem...Fortuna kołem się toczy-
      oni już się wystarczającą najedli i poużywali za komuny-niech nie liczą teraz
      na to, że reszta społeczeństwa będzie ich utrzymywać tylko dlatego, że są
      górnikami. Ja na pewno robić tego nie zamierzam !
    • Gość: U Re: - Na dnie stosunku do górników jest pogarda - IP: *.75.50.120.Dial1.Boston1.Level3.net 14.09.03, 15:23
      Widac,ze w Polsce powstala zupelnie nowa klasa - wladcow
      z urodzenia.Tatus byl cinkciarzem,albo wysoko w
      partii.Zrobil troche szmalu wiec mogl wyslac synka na
      studia.(Pamietacie,jak niedawno 90% kandydatow zdalo
      egzaminy wstepne na medycyne?).Ich jezyk,to
      robole,chlopki,ciemna masa...Wiechcie zmienili na
      skarpetki..organizuja parten gardy,odstawiaja maly
      palec...To sa ci synkowie i oczywiscie ci,ktorym bog
      nadal status supernarodu.

      Od nich te robole powinni zaczac.
      • Gość: Rys Re: - Na dnie stosunku do górników jest pogarda - IP: *.proxy.aol.com 14.09.03, 23:05
        Ty Boston1. Nie bardzo rozumiem co chcesz powiedziec w tych paru zdaniach z
        trudnoscia wyklepanych na komputerze. Dlawi cie jakas zawisc, ze ktos mial
        tatusia z kasa?. Ty moze tez zdawales na medycyne i sie nie dostales? Pomysl,
        to nawet dobrze, ze ci przyszli medycy sa dziani z domu, bo za pensje lekarza
        sie nie utrzymaja, a ktos musi ludzi leczyc. A co, u ciebie w Nowej Anglii nie
        ma dzieci dzianych tatusiow? Ty tego nie widzisz, bo trudno jest widziec swiat
        zza janitorial mopy. Umyj lepiej porzadnie ta podloge w sklepie i nie mysl za
        duzo o walce klasowej, bo cie szef wyleje z pracy.
    • Gość: === Nie ma demokracji bez zasad chrześcijańskich? IP: *.int.warszawa.sint.pl 15.09.03, 13:25
      Takie nazwisko, takie meandry madrosci przemowily, ale co ma demokracja do
      chrzescijanstwa i chodzenia do kosciola?

      Demokracja - powstala przed chrzescijanstwem !!
      Demokracja bez wartosci moralnych - tu sie zgodze, bylaby zla z zalozenia.
      Ale demokracja bez zasad chrzescijanskich i chodzenia do kosciola poradzilaby
      sobie.
      Zasady chrzescijanskie nie moga byc utozsamiane z zasadami moralnymi, bo
      innowiercy i ateisci moga postrzegac to jako pominiecie ich obecnosci w
      demokracji tego kraju.

      Ale jak zwykle mieszamy filozofie z religia i polityka wypowiadajac sie o
      socjologii.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka