haen1950
24.05.08, 07:23
"Jednak Grabarczyk nie wyzbył się marzeń o szybkich kolejach.
Obejmując ministerstwo, zapewniał, że będą jednym z hitów rządu.
Jako świeżo upieczony minister odbył nawet podróż lokomotywą pociągu
relacji Warszawa – Kraków, żeby się przekonać, jak wygląda praca
maszynistów. – I nie sprzedał tego do mediów, bo uznał, że to nie
wypada – dziwi się jego znajomy."
Pamiętam, jak w Warszawie ze trzy-cztery lata pewna "umysłowa"
właścicielka mizernej działki skutecznie blokowała praski wyjazd
Trasy Siekierkowskiej, już zbudowanej. Tyle czasu trwała sądowa
przepychanka.
Niewielu rozumie, że Grabarczyk ostatnią ustawą zbudował więcej
autostrad i tras SR niż wszystkie poprzednie rządy razem. Chodzi mi
o ustawę wywłaszczeniową. Ma również inżynierskie podejście do
problemu, jak to zacytowałem wyżej.
Pisiorki oburzają się i wrzeszczą ale to ze strachu, że mu się uda.