I Co Wy Na TO????

06.01.02, 22:09
....Kasa od katabasa
..
Istniej± w Polsce dwie profesje wolne od podatku: ksi±dz i kurwa. Prostytutki
zajmuj± siê dawaniem radoci oraz dupy za pieni±dze i bez podatków. Ksiê¿a,
którzy g³osz± nowinê te¿ przecie¿ nie za Bóg zap³aæ, traktowani s± przez
fiskusa podobnie ulgowo.
Koció³ katolicki z zaanga¿owaniem naucza wiernych, i¿ s³usznie ka¿dy
cz³owiek jest zobowi±zany do powiêcania siê na rzecz wspólnot, do których
nale¿y, za oszustwo i ró¿ne wykrêty, przez które niektórzy uchylaj± siê od
przestrzegania prawa i przepisów odnosz±cych siê do obowi±zków spo³ecznych,
powinny byæ zdecydowanie potêpione jako niezgodne z
wymaganiami sprawiedliwoci. Rozumiemy, g³oszone nauki duszpasterze odnosz±
równie¿ do siebie, zatem mo¿na oczekiwaæ z ich strony szczerej gotowoci do
uczestniczenia w tworzeniu dobra wspólnego, jakim jest za³atany bud¿et. Tym
bardziej ¿e Koció³ kat. ma siê czym dzieliæ. Po pierwsze - taca. Wielkie,
nieogarnione, nie wysychaj±ce ¼ród³o kocielnego dobrobytu.
- Dychê trzeba daæ. Musi zaszeleciæ. Jak zadzwoni, to siê nie liczy -
odpowiedzia³ mi pewien ostentacyjnie religijny, acz racjonalnie - jak widaæ -
myl±cy polityk. Stawka ta dotyczy elity. Przeciêtny obywatel rzuca monetk±.
Kolorow±: dwójk± albo pi±tk±. Srebrnej po³o¿yæ na tacê zdecydowanie nie wypada,
podobnie jak nie wypada nic nie z³o¿yæ w ofierze,
kiedy ministrant albo pingwin podsuwa cz³owiekowi pod nos tacê wy³o¿on±
adwentowym fioletem, a bli¼ni patrz±.
Katolicy nale¿±cy do grupy okrelanej przez Koció³ mianem "dominicantes" -
czyli uczestnicz±cy we mszy - stanowi±, zdaniem Instytutu Statystyki Kocio³a
Katolickiego SAC dokonuj±cego swych pomiarów na podstawie danych od
proboszczów, 46,9 proc. tzw. zobowi±zanych, a ci z kolei stanowi± 82 proc.
wiernych (reszta to dzieci poni¿ej 7. roku ¿ycia, chorzy, starzy etc). Wierni w
Polsce stanowi± z kolei - twierdzi Koció³ - 95,8 proc. ludnoci. Przy za³o¿eniu,
¿e obywateli RP jest - to ju¿ dane GUS - 38,5 mln - wychodzi, ¿e na mszê
uczêszcza co tydzieñ nieco ponad 14 mln Polaków.
Aby wykazaæ siê dobr± wol±, brakiem antyklerykalnej zajad³oci, a tak¿e
dla równego rachunku, przyjmijmy, i¿ ka¿dy z nich wrzuca minimum 2 z³ na g³owê.
Czyli co tydzieñ Koció³ zbiera na tacê ok. 30 mln z³. To 1,5 mld z³ rocznie. Do
tego dochodz± ci, którzy na msze chodz± mniej regularnie, ale jak ju¿ przyjd±,
to rzuc± dyszkê, ¿eby siê usprawiedliwiæ przed Bozi±. Kwota nie do oszacowania.
Do tego dorzuæmy chrzciny - gdzie zwyczajowa stawka oscyluje ko³o 100 z³.
W Polsce w 2000 r. urodzi³o siê ponad 170 tys. dzieci. Koció³ na wszelki
wypadek nie podaje, ile z nich ochrzci³, ale mo¿na za³o¿yæ ostro¿nie, ¿e nie
mniej ni¿ po³owê, a raczej wiêcej - powiedzmy za 10 mln z³.
Pogrzeby - stawka od 300 do 500 z³ zwyczajowego "co ³aska". Rok 2000
przyniós³ 370 tys. nowych nieboszczyków, z czego wiêkszoæ zosta³a zapewne
pochowana po katolicku, skoro 86 proc. Polaków uwa¿a to za wa¿n± przys³ugê
oddan± zmar³emu. Znowu konkretn± liczbê Koció³ na wszelki wypadek ukrywa.
Powiedzmy, ¿e katolickich pogrzebów by³o nie mniej ni¿ 300 tys. Przy redniej
400 z³ wychodzi 120 mln z³.
¦luby - co najmniej 400 z³. Plus siostra kwiatowa - 100 z³, plus
organista - 100, plus licencja (cholera wie, co to jest?) - 50-100, plus
zapowiedzi przed lubami - 70-120 z³. Razem, powiedzmy, siedem stówek, bo z
kwiatowej nie wszyscy korzystaj±, a organicie czasem wystarczy piêæ dych, wiêc
¿eby nie by³o, ¿e sztucznie zawy¿amy. Zdaniem Instytutu Statystyki Kocio³a
Katolickiego w 1999 roku by³o 180 tys. lubów katolickich. Po 700 z³ - to daje
126 mln.
Dochodzi do tego ponad pó³ miliona pierwszych komunii wiêtych, których
zysków nie da siê nawet oszacowaæ, bo przez ca³y rok na co siê p³aci. Ponadto
30-50 z³ kosztuje msza zamówiona w jakiej intencji, a ile takich "specjalnych
zamówieñ" przydarza siê Kocio³owi w ci±gu roku - nikt nawet w przybli¿eniu nie
jest w stanie obliczyæ. W sumie przez 10 tys. parafii, przez rêce prawie 30
tys. ksiê¿y, rokrocznie od obywateli p³ynie do Kocio³a kat. rzeka pieniêdzy,
któr± spokojnie i bez przesady mo¿na wyceniæ na nie mniej ni¿ 2 mld z³. Podatek
od tych wszystkich pieniêdzy to p³acony kwartalnie rycza³t w wysokoci - w
zale¿noci od wielkoci parafii - pomiêdzy 319 a 1136 z³. To proboszcz.
Przeciêtny wikary buli ojczy¼nie co miesi±c zawrotn± kasê w wysokoci 102 z³.
Podatki te mog± wzrosn±æ 2002 w roku o 5-6 proc. Trudno oprzeæ siê wra¿eniu, ¿e
istnieje pewna dysproporcja miêdzy tymi kwotami, prawda?
Ufamy, ¿e Koció³ równie¿ zdaje sobie sprawê z tego dysonansu i bolenie
odczuwa wykluczenie z ogólnonarodowej ofiary. Dlatego te¿ proponujemy trzy
rozwi±zania, które pozwol± najlepszym duchownym synom naszego narodu poczuæ siê
w pe³ni zespolonymi z tutejsz± spo³ecznoci±.
1. Dzia³alnoæ gospodarcza osoby fizycznej. Ka¿dy proboszcz rejestruje
dzia³alnoæ "us³ugi religijne". Prowadzi ksiêgê przychodów i rozchodów,
rozlicza siê wed³ug stawek podatku od osób fizycznych, co miesi±c wysy³aj±c PIT
do urzêdu skarbowego. Minus tego rozwi±zania jest taki, i¿ wielu proboszczów, z
typowym dla ma³ych i rednich przedsiêbiorstw cwaniactwem, nie chcia³oby
zatrudniaæ ludzi na umowê o pracê. A poniewa¿ prowadz±c ksiêgê przychodów i
rozchodów nie mogliby im p³aciæ na czarno - takiego wydatku nie da siê wykazaæ
wród kosztów uzyskania przychodu - ksiê¿a mogliby mieæ sk³onnoæ do zmuszania
swoich podkomendnych do pozak³adania sobie firm us³ugowych i w ten sposób
cierpieliby na tym niewinni ludzie: kocielni, organici i sprz±taczki na
plebanii - i tak wyzyskiwani ponad wszelk± miarê. Inna wada tego rozwi±zania to
fakt powstania 10 tysiêcy nowych firm. To za du¿o na to, ¿eby poddaæ je
rzetelnej kontroli skarbowej.
    • krzys52 I Co Wy Na TO???? końcówka 06.01.02, 22:12
      O!! Znów Ucięło :O)

      2. Spó³ka prawa handlowego. Ka¿da z 40 diecezji uzyskuje status prawny jako
      jednoosobowa spó³ka Episkopatu Polski. Nadaje jej siê maj±tek kocielny
      znajduj±cy siê na jej terenie, dokonuje jego wyceny, powo³uje rady nadzorcze,
      z³o¿one z reprezentanta Episkopatu, jako organu za³o¿ycielskiego, pracowników
      Kocio³a oraz cz³onków parafii. Biskup diecezjalny uzyskuje stanowisko prezesa
      zarz±du. Spó³ki rozliczaj± siê wed³ug zasad w³aciwych dla przedsiêbiorstw,
      p³ac±c 33-procentowy podatek od zysku. Zatrudnieni na jej terenie ksiê¿a
      pobieraj± pensje opodatkowane jak ka¿da inna pensja. Spó³ka prowadzi pe³n±
      ksiêgowoæ, co roku sk³ada do s±du bilans. Co prê¿niejsze diecezje mog³yby
      ubiegaæ siê o prawo do wejcia na gie³dê. Na poziomie archidiecezji jednoosobowe
      spó³ki Episkopatu Polski mog³yby ³±czyæ siê powo³uj±c holdingi.
      Niebezpieczeñstwo polega na tym, i¿ w skali kraju powsta³by trust kocielny, co
      musia³oby wywo³aæ reakcjê urzêdu antymonopolowego - zw³aszcza ¿e, jak Koció³
      sam twierdzi, 95,6 proc. Polaków to katolicy, co grozi³oby ca³kowit±
      monopolizacj± rynku us³ug eschatologicznych. Inn± wad± tego wariantu jest
      powstanie lukratywnych posad w radach nadzorczych, co mo¿e poci±gn±æ za sob±
      zjawiska korupcyjne, tak czêste w przypadku jednoosobowych spó³ek skarbu
      pañstwa. Kolejnym minusem tego rozwi±zania jest niebezpieczeñstwo, i¿
      niezrównani w generowaniu kosztów ojcowie i bracia zamówi± sobie haftowane
      z³otem stroje, co spowoduje, i¿ spó³ki te bêd± permanentnie wykazywaæ starty i
      pañstwo nie zobaczy grosza podatku. Plus z kolei jest taki, i¿ po trzech latach
      wykazywania strat spó³ka powinna og³osiæ upad³oæ.
      3. Podatek dochodowy p³acony rycza³tem. Ten wariant wydaje siê
      najdoskonalszy. WPolsce obowi±zuj± trzy stawki podatku rycza³towego. 3,5 proc.
      dla rzemielników zajmuj±cych siê dzia³alnoci± t± najbardziej prymitywn±:
      szewców, ogrodników, producentów spinaczy. 7 proc. - dla tych wy¿ej
      zorganizowanych - budowlañców, kafelkarzy, cykliniarzy etc. I wreszcie - 9,5
      proc. dla wiadcz±cych us³ugi tak subtelne jak ma³a poligrafia czy
      piecz±tkarstwo. Mylê, ¿e mo¿emy mia³o za³o¿yæ, i¿ us³ugi wiadczone przez
      Koció³, Matkê Nasz±, s± co najmniej równie wyrafinowane jak produkcja piecz±tek
      lub druk wizytówek, a zatem zgód¼my siê na 9,5 proc. podatku zrycza³towanego.
      Istota rycza³tu sprowadza siê do tego, i¿ podatnik jest zobowi±zany do
      ksiêgowania jedynie przychodów. Nie musi prowadziæ ksiêgi przychodów i
      rozchodów, nie musi zatem dokumentowaæ wydatków. Generalnie wolno mu wydawaæ
      zarobione pieni±dze, na co mu siê ¿ywnie podoba, tyle tylko, i¿ przedtem musi
      odprowadziæ 9,5 proc. podatku. Dla równego rachunku - tak¿e, ¿eby podkreliæ
      wy¿szoæ udzielania sakramentów i religijnych pos³ug nad t³oczeniem piecz±tek -
      powiedzmy, 10 proc.
      Dla wynagrodzenia Kocio³owi szoku finansowego, a tak¿e po to, aby
      zapewniæ sobie choæ w czêci jego rzeczywiste zeznania w sprawie wysokoci
      przychodu, zgadzamy siê, aby pieni±dze wydane na cele sakralne mo¿na by³o - po
      przedstawieniu rachunku - odpisaæ od podstawy opodatkowania.
      Wszystkie te rozwi±zania maj± jeden wspólny plus: zmuszaj± Koció³ do
      wyjcia z finansowego cienia. Niezale¿nie od tego, wedle jakiej metody obliczy
      siê kocielny podatek, wiadomo, ¿e wczeniej trzeba bêdzie obliczyæ dochód. Co
      oznacza nie tylko, i¿ ksiê¿a bêd± musieli przestaæ handlowaæ zawiadczeniami o
      darowiznach, ale tak¿e to, ¿e inspektorzy kontroli skarbowej bêd± mogli z³o¿yæ
      wizytê dowolnie wybranemu duszpasterzowi i za¿±daæ od niego "udostêpnienia
      obiektów, urz±dzeñ i sk³adników maj±tkowych" oraz ustnych wyjanieñ i
      dokumentów. I bêd± mogli na przyk³ad nadejæ znienacka w trakcie liczenia tacy,
      a tak¿e za¿±daæ od banku informacji o stanie kont bankowych osób duchownych.
      No i powiedzcie, czy to nie bêdzie cudownie?
      AGNIESZKA WO£K-£ANIEWSKA
      ..
      .............
      ..
      Przytoczony powyzej artykul mogl ujrzec swiatlo dzienne wylacznie dzieki
      uprzejmosci “Goscia Niedzielnego” nr. 93/01; dn. 1-04-2002
      ..
      :O)
      ..
      K.P.
      ..
      PS....No i powiedzcie Drodzy Forumianie – kto by Wam zamiescil ten tekst gdyby
      mnie wybanowano(?)
    • Gość: waw Re: I Co Wy Na TO???? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.02, 22:22
      zrób coś tekst jest nieczytelny ze względu na znaczki zamiast polskich liter,
      bo temat jest ciekawy.
      • Gość: ar Re: I Co Wy Na TO???? IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 06.01.02, 23:57
        Próbowałem przeczytać tekst również na forum Informacje dnia . Niestety jest to
        niemożliwe. Te znaczki- maczki zdecydowanie przeszkdzają. Popieram Waw. Jeśli
        znajdziesz czas, popraw to z łaski swojej (o ile chcesz aby wątek został
        przeczytany)
      • krzys52 Re: I Co Wy Na TO???? 07.01.02, 08:32
        Gość portalu: waw napisał(a):

        > zrób coś tekst jest nieczytelny ze względu na znaczki zamiast polskich liter,
        > bo temat jest ciekawy.

        ..
        Czy mozesz mi powiedziec jaki znaczek widzisz w miejscu 'z' - jak zaba (ropucha)
        oraz jaki znaczek widzisz w miejscu 's' - jak smietana
        ..
        Dzieki
        K.P.
        • Gość: waw Re: I Co Wy Na TO???? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.02, 14:43
          w żaba jest odwrócony pytajnik, natomiast w śmietana nie pokazuje ś
          waw
          • Gość: krzys52 Re: I Co Wy Na TO???? IP: *.proxy.aol.com 08.01.02, 06:54
            Gość portalu: waw napisał(a):

            > w żaba jest odwrócony pytajnik, natomiast w śmietana nie pokazuje ś
            > waw
            ..
            Serdecznie dziekuje. Z roznych gazet roznie wyswietla. Czyli w tym przypadku bede
            musia sam najpierw przerabiac. Przerabianie tego tekstu daruje sobie oczywiscie,
            ale jak chcesz zapoznac sie z nim bezproblemowo to udaj sie na strone NIE nr1/02.
            Z tym "Gosciem Niedzielnym" zartowalem oczywiscie, ale zapewne sam na to wpadles,
            i tak.
            Pzdr.
            K.P.

    • node Re: I Co Wy Na TO???? 07.01.02, 00:06
      O ksiedzach juz wiemy. A ile panstwo moze zarobic na prostytutkach???
    • Gość: polishAM Re: I Co Wy Na TO???? IP: *.nas20.new-york1.ny.us.da.qwest.net 07.01.02, 00:44
      Temat to calkowicie na miejscu i nalezy dokladnie przeanalizowac jego
      przewodnia mysl. Otoz wpomniane instytucje nie sa jedynymi nieopodatkowanymi
      podmiotami nie tylko w Polsce, ale na calym swiecie. Instytucje sadownictwa,
      prokuratury, urzedu cel, wywiadu i wielu innych podmiotow sa zwolnione od
      podatkow i nikt specjalnie sie nad tym nie zastanawia. Wezmy pod uwage kosciol.
      Prawie dokladnie 2002 lata temu konwent rabinow zadecydowal o zamordowaniu
      Jezusa Chrystusa i nastepnie wykonal swoj wyrok. Odpowiedzialni nigdy nie
      zostali pociagnieci do odpowiedzialnosci. Ich wyznawcy zyja i nadal
      rozpowszechniaja nauke nienawisci i nietolerancji. Koscol przypomina ta
      straszliwa lekcje potomnym, stara sie zwalczac zlo i przede wszystkim uczy
      sprawiedliwosci wobec biednych. Opodatkowanie kosciola katolickiego byloby
      wiec absurdalnym posunieciem podobnie jak opodatkowanie urzedow sadowych,
      prokuratury, ONZ, czy instytucji charytatywnych.
      • node Re: I Co Wy Na TO???? 07.01.02, 00:53
        A ludzie sie dziwia dlaczego mamy polish jokes...
      • Gość: ydorius Re: I Co Wy Na TO???? IP: *.tele2.pl 07.01.02, 02:08
        Gość portalu: polishAM napisał(a):

        > Temat to calkowicie na miejscu i nalezy dokladnie przeanalizowac jego
        > przewodnia mysl.

        Słusznie

        Otoz wpomniane instytucje nie sa jedynymi nieopodatkowanymi
        > podmiotami nie tylko w Polsce, ale na calym swiecie.

        No to co?

        Instytucje sadownictwa,
        > prokuratury, urzedu cel, wywiadu i wielu innych podmiotow sa zwolnione od
        > podatkow i nikt specjalnie sie nad tym nie zastanawia.

        Znaczy co, bo nie rozumiem.
        Prokuratury, urzędy celne, wywiad itd, to organizacje "non profit", że tak
        powiem. Wszystkie utrzymują się z budżetu... Nic nie zarabiają... To co i z
        czego mieliby płacić..? Dobrowolne datki, czy jak..? Może napady z bronią w ręku
        i zabieranie bogatym i oddawanie biednym (czyli państwu). Nie kumam, co to ma do
        rzeczy...

        > Wezmy pod uwage kosciol.

        To już druga słuszna uwaga.

        > Prawie dokladnie 2002 lata temu konwent rabinow zadecydowal o zamordowaniu
        > Jezusa Chrystusa i nastepnie wykonal swoj wyrok.

        Prawie dokładnie 400 lat temu Kościół Katolicki skazał na śmierć (i wyrok
        wykonał) na włoskim uczonym Giordano Bruno.

        Odpowiedzialni nigdy nie
        > zostali pociagnieci do odpowiedzialnosci.

        Odpowiedzialni za tę zbrodnię nigdy nie zostali pociągnięci do odpowiedzialności.

        Ich wyznawcy zyja i nadal
        > rozpowszechniaja nauke nienawisci i nietolerancji.

        Ich wyznawcy żyją nadal i rozpowszechniają swoją naukę nienawiści,
        nietolerancji, co gorsza udając, że nuczają czegoś zupełnie odwrotnego.

        Koscol przypomina ta
        > straszliwa lekcje potomnym, stara sie zwalczac zlo i przede wszystkim uczy
        > sprawiedliwosci wobec biednych.

        Pzypominamy sobie tę straszną zbrodnię (wśród wielu innych, oczywiście), gdy
        chcemy zaakcentować zakłamanie i obłudę KK.

        Opodatkowanie kosciola katolickiego byloby
        > wiec absurdalnym posunieciem podobnie jak opodatkowanie urzedow sadowych,
        > prokuratury, ONZ, czy instytucji charytatywnych.

        Oczywiście, absurdalnym.

        .y.

        P.S. Uprzedzam ewentualne zarzuty: tak, to jest demagogia. Solennie obiecuję się
        poprawić.
    • stern_de Re: I Co Wy Na TO???? 07.01.02, 12:02
      krzys52 napisał(a):

      > ....Kasa od katabasa

      bardzo ladne,
      tylko co z takim aktem prawnym?

      ROZPORZĄDZENIE MINISTRA FINANSÓW z dnia 20 grudnia 1991 r.
      w sprawie opodatkowania przychodów osób duchownych.

      § 1. 1. Osoby duchowne osiągające przychody z opłat otrzymywanych w związku z
      pełnionymi funkcjami o charakterze duszpasterskim opłacają od tych przychodów
      podatek dochodowy w formie ryczałtu, na zasadach określonych rozporządzeniem.
      2. Osoby, o których mowa w ust. 1, zawiadamiają właściwy urząd skarbowy o
      rozpoczęciu pełnienia funkcji o charakterze duszpasterskim w terminie 14 dni od
      daty objęcia funkcji.

      i kolejne pytanie:
      Dlaczego stawki podatku uzazleżnione są od liczby osób zameldowanych w parafii, a
      nie od liczby wiernych?


Inne wątki na temat:
Pełna wersja