prawdziwy.oszolom.z.r.m
16.09.03, 09:39
Kobiety, które pod wpływem emocji decydują się na zabicie dziecka poczętego,
zazwyczaj po czasie bardzo żałują swojego czynu. Dlatego Polska Federacja
Ruchów Obrony Życia wraz z innymi organizacjami rozpoczęła akcję promującą
telefony zaufania dla kobiet znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej. Ma
też powstać wspólna infolinia, poprzez którą kobiety mają otrzymywać nie
tylko wsparcie psychiczne, ale też konkretną opiekę medyczną i pomoc
materialną.
Akcja pod nazwą "Niechciana ciąża, oczekiwane dziecko", zorganizowana przez
Polską Federację Ruchów Obrony Życia wspólnie z innymi organizacjami, ma na
celu promocję lokalnych telefonów zaufania dla kobiet spodziewających się
dziecka i znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej. Zdaniem Barbary
Gabryś, prezes Domu Samotnej Matki w Kampinosie, kobieta spodziewająca się
dziecka, a pozostająca w trudnej sytuacji życiowej, może zbyt impulsywnie
podejmować decyzje. Stąd pomysł specjalnej infolinii, która ma pomóc
zapobiegać nieodwracalnemu czynowi, jakim jest zabicie dziecka poczętego. -
Trzy pierwsze miesiące są najgorsze dla kobiet. Borykają się one z myślą, jak
sobie poradzą w nowej sytuacji. Dlatego chcemy pomóc tym kobietom w podjęciu
słusznej decyzji, uruchamiając wspólną infolinię - powiedziała Gabryś.
Tłumaczyła, że oprócz słów wsparcia kobieta będzie mogła uzyskać konkretną
pomoc materialną czy też opiekę medyczną w najbliższej jej miejsca
zamieszkania placówce wspomagającej kobiety w stanie błogosławionym.
Profesor Bohdan Chazan, ginekolog i położnik, zwrócił uwagę na problem
syndromu, który może się ujawnić po dokonaniu barbarzyńskiego "zabiegu". -
Kobiety te mogą mieć zarówno zaburzenia psychiczne, jak i fizyczne - mówił
prof. Chazan.
Promocja infolinii w grudniu br. ma się zbiec z rozpoczęciem pracy centrum
informacji domów samotnej matki, obejmującego m.in. telefony do placówek,
strony www i podręczny informator. Obecnie funkcjonują lokalne telefony
zaufania, służące kobietom spodziewającym się dziecka.
- tym samym bezzasadne jest twierdzenie że nawołują do dziecioróbstwa i nic
więcej