Obrońcy Zycia pomagają matkom w trudnej sytuacji

16.09.03, 09:39
Kobiety, które pod wpływem emocji decydują się na zabicie dziecka poczętego,
zazwyczaj po czasie bardzo żałują swojego czynu. Dlatego Polska Federacja
Ruchów Obrony Życia wraz z innymi organizacjami rozpoczęła akcję promującą
telefony zaufania dla kobiet znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej. Ma
też powstać wspólna infolinia, poprzez którą kobiety mają otrzymywać nie
tylko wsparcie psychiczne, ale też konkretną opiekę medyczną i pomoc
materialną.
Akcja pod nazwą "Niechciana ciąża, oczekiwane dziecko", zorganizowana przez
Polską Federację Ruchów Obrony Życia wspólnie z innymi organizacjami, ma na
celu promocję lokalnych telefonów zaufania dla kobiet spodziewających się
dziecka i znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej. Zdaniem Barbary
Gabryś, prezes Domu Samotnej Matki w Kampinosie, kobieta spodziewająca się
dziecka, a pozostająca w trudnej sytuacji życiowej, może zbyt impulsywnie
podejmować decyzje. Stąd pomysł specjalnej infolinii, która ma pomóc
zapobiegać nieodwracalnemu czynowi, jakim jest zabicie dziecka poczętego. -
Trzy pierwsze miesiące są najgorsze dla kobiet. Borykają się one z myślą, jak
sobie poradzą w nowej sytuacji. Dlatego chcemy pomóc tym kobietom w podjęciu
słusznej decyzji, uruchamiając wspólną infolinię - powiedziała Gabryś.
Tłumaczyła, że oprócz słów wsparcia kobieta będzie mogła uzyskać konkretną
pomoc materialną czy też opiekę medyczną w najbliższej jej miejsca
zamieszkania placówce wspomagającej kobiety w stanie błogosławionym.
Profesor Bohdan Chazan, ginekolog i położnik, zwrócił uwagę na problem
syndromu, który może się ujawnić po dokonaniu barbarzyńskiego "zabiegu". -
Kobiety te mogą mieć zarówno zaburzenia psychiczne, jak i fizyczne - mówił
prof. Chazan.
Promocja infolinii w grudniu br. ma się zbiec z rozpoczęciem pracy centrum
informacji domów samotnej matki, obejmującego m.in. telefony do placówek,
strony www i podręczny informator. Obecnie funkcjonują lokalne telefony
zaufania, służące kobietom spodziewającym się dziecka.

- tym samym bezzasadne jest twierdzenie że nawołują do dziecioróbstwa i nic
więcej
    • telewizja.trwam [...] 16.09.03, 12:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Rodrig Falkenstein kolejne kłamstwo oszołomów IP: *.it-net.pl 16.09.03, 12:14
      > Profesor Bohdan Chazan, ginekolog i położnik, zwrócił uwagę na problem
      > syndromu, który może się ujawnić po dokonaniu barbarzyńskiego "zabiegu". -
      > Kobiety te mogą mieć zarówno zaburzenia psychiczne, jak i fizyczne - mówił
      > prof. Chazan.

      Kłamstwo! Nie ma żadnych wiarygodnych badań [potwierdzających istnienie
      owego "syndromu". Jedyne źródło informacji o nich pochodzi od lekarzy którym
      sumienie zabrania dokonywac aborcji jawnie i za darmo. Jeżeli wmawia się
      kobiecie, że powinna czuć się źle po aborcji to ona będzie się tak czuła.
      Dlatego ten "syndrom" pojawia się tylko u kobiet którym wmawiano że aborcja
      jest zbrodnią, to nic innego jak sztucznie wyłowane kłamstwami poczucie winy!


      > Trzy pierwsze miesiące są najgorsze dla kobiet. Borykają się one z myślą, jak
      > sobie poradzą w nowej sytuacji. Dlatego chcemy pomóc tym kobietom w podjęciu
      > słusznej decyzji, uruchamiając wspólną infolinię

      bo przez trzy miesiącem mozna dokonać wyboru czy chce się złamac zycie sobie i
      dziecku rodząc w nieodpiowiedniej chwili czy lepiej jest dokonać aborcji i
      później urodzić dziecko oczekiwwane, chciane i wymarzone. Po trzech miesiącach
      pozostaje utopienie bachora w szambie albo zapakowanie do beczki z kapustą.

      Ciekawe czy "opieka" ze strony "obrońców zycia" będzie trwała aż do
      rozwiązania, czy tylko do chwili, gdy aborcja będzie niemożliwa?
      • Gość: 666 Powiedzieli, ze do 18 roku zycia beda placic. IP: *.int.warszawa.sint.pl 16.09.03, 12:29
        Nie? nie mowli tak? 300 PLN na miesiac. 64 800 PLN za wychowanie godnego
        pracujacego wyedukowanego obywatela ku chwale ojczyzny, Kosciola i nieomylnego
        x. Rydzyka.
        • telewizja.trwam Re: Powiedzieli, ze do 18 roku zycia beda placic. 16.09.03, 14:10
          Gość portalu: 666 napisał(a):

          > Nie? nie mowli tak? 300 PLN na miesiac. 64 800 PLN za wychowanie godnego
          > pracujacego wyedukowanego obywatela ku chwale ojczyzny, Kosciola i
          nieomylnego
          > x. Rydzyka.
          Pytonga błaszczysz ?
      • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: kolejne kłamstwo oszołomów 16.09.03, 14:36
        Gość portalu: Rodrig Falkenstein napisał(a):

        > > Profesor Bohdan Chazan, ginekolog i położnik, zwrócił uwagę na problem
        > > syndromu, który może się ujawnić po dokonaniu barbarzyńskiego "zabiegu". -
        >
        > > Kobiety te mogą mieć zarówno zaburzenia psychiczne, jak i fizyczne - mówił
        >
        > > prof. Chazan.
        >
        > Kłamstwo! Nie ma żadnych wiarygodnych badań [potwierdzających istnienie
        > owego "syndromu". Jedyne źródło informacji o nich pochodzi od lekarzy którym
        > sumienie zabrania dokonywac aborcji jawnie i za darmo. Jeżeli wmawia się
        > kobiecie, że powinna czuć się źle po aborcji to ona będzie się tak czuła.
        > Dlatego ten "syndrom" pojawia się tylko u kobiet którym wmawiano że aborcja
        > jest zbrodnią, to nic innego jak sztucznie wyłowane kłamstwami poczucie winy!
        >
        > -klamstwem jest twierdzenie że pedalstwo to norma!
        > > Trzy pierwsze miesiące są najgorsze dla kobiet. Borykają się one z myślą,
        > jak
        > > sobie poradzą w nowej sytuacji. Dlatego chcemy pomóc tym kobietom w podjęc
        > iu
        > > słusznej decyzji, uruchamiając wspólną infolinię
        >
        > bo przez trzy miesiącem mozna dokonać wyboru czy chce się złamac zycie sobie
        i
        > dziecku rodząc w nieodpiowiedniej chwili czy lepiej jest dokonać aborcji i
        > później urodzić dziecko oczekiwwane, chciane i wymarzone. Po trzech
        miesiącach
        > pozostaje utopienie bachora w szambie albo zapakowanie do beczki z kapustą.
        >
        > Ciekawe czy "opieka" ze strony "obrońców zycia" będzie trwała aż do
        > rozwiązania, czy tylko do chwili, gdy aborcja będzie niemożliwa?
        - aż do rozwiązania a nawet dłużej (gdy dziecko bedzie w wieku przedszkolnym)
        • Gość: Rodrig Falkenstein Re: kolejne kłamstwo oszołomów IP: *.it-net.pl 16.09.03, 16:37
          > > -klamstwem jest twierdzenie że pedalstwo to norma!

          to nie kłamstwo. To fakt. WHO uznała homoseksualizm za równouprawnioną
          orientacje seksualną. To nie norma, ale jeden z dwóch normalnych stanów. Za
          takim stwierdzeniem stoi autorytet wybitnych lekarzy seksuologów i psychiatrów.
          A co ty możesz mu przeciwstawić poza swoim własnym przekonaniem o nieomylnosci?

          > - aż do rozwiązania a nawet dłużej (gdy dziecko bedzie w wieku przedszkolnym)

          Już to widzę. A skąd pieniądze? Wiem, na pewno z państwowej dotacji albo
          wyłudzone od emerytów, bo wszak kościół jest od brania, a nie od dawania.
          • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: kolejne kłamstwo oszołomów 16.09.03, 20:31
            Gość portalu: Rodrig Falkenstein napisał(a):

            > > > -klamstwem jest twierdzenie że pedalstwo to norma!
            >
            > to nie kłamstwo. To fakt. WHO uznała homoseksualizm za równouprawnioną
            > orientacje seksualną. To nie norma, ale jeden z dwóch normalnych stanów. Za
            > takim stwierdzeniem stoi autorytet wybitnych lekarzy seksuologów i
            psychiatrów.
            > - WHO uznała ciążę ludzką za patologię i chorobę tak więc WHO jest
            organizacją opanowaną przez lewackich ideologów a przez to jest mało wiarygodna
            > A co ty możesz mu przeciwstawić poza swoim własnym przekonaniem o
            nieomylnosci?
            >
            > > - aż do rozwiązania a nawet dłużej (gdy dziecko bedzie w wieku przedszkoln
            > ym)
            >
            > Już to widzę. A skąd pieniądze? Wiem, na pewno z państwowej dotacji albo
            > wyłudzone od emerytów, bo wszak kościół jest od brania, a nie od dawania.
            - kasa pozyskiwana jest tą samą drogą którą uzyskuje fundusze Owsiak
            • Gość: Rodrig Falkenstein Re: kolejne kłamstwo oszołomów IP: *.it-net.pl 16.09.03, 22:20
              > > - WHO uznała ciążę ludzką za patologię i chorobę tak więc WHO jest
              > organizacją opanowaną przez lewackich ideologów a przez to jest mało
              wiarygodna


              Rozumiem, ze każda organizacja naukowa głosząca poglądy niezgodne z poglądami
              radiomaryjnych "profesorów" jest opanowana przez lewaków i niewiarygodna. A nie
              wziąłeś pod uwagę, że moze to własnie lewacy są wiarygodni a katolicka ekstrema
              nie? Jakieś dowody naukowe? A co do ciąży to zapytaj jakiejś cięzarnej kobiety
              czy czuje się "zdrowa", czy jest jej "dobrze" i czy uwaza swój stan
              za "normalny".

              > - kasa pozyskiwana jest tą samą drogą którą uzyskuje fundusze Owsiak

              Znzczy się przez zbiórkę publiczną i od sponsorów. A czy będą one tak samo
              dokładnie rozliczane? A jak zapytam co się stało z pieniędzmi to powiedzą mi
              prawdę, czy zostanę od razu po chrzescijańsku wyzwany od komunistów i lewaków
              uprawiających nagonkę na kościół?
        • Gość: chilum Re: kolejne kłamstwo oszołomów IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.03, 18:52
          Mógłbyś wyciąc cytat własnego postu,nie?
          Dodałeś jedno zdanie,a cytatu dziesiąt zdań.
          Netykieta!!!
          No,ale kłamstwo powtarzane itd.....

          Stop War on Drugs
      • prawdziwy.oszolom.z.r.m Syndrom poaborcyjny to fakt! 16.09.03, 14:42
        -pogadaj z kobietami które dokanały aborcji..prawie każda o tym mówi! Myśmy
        pewne zachowania powtarzające się u kobiet które aborcji dokonały nzawali
        syndromem poaborcyjnym. To jeszcze nie jest termin medyczny ale są duże szanse
        że tak się stanie. ROŻ opiekuje sie takze tymi kobietami które aborcji dokonały
        i które po tym fakcie straciły momentalnie zainteresowanie ze str srodowisk
        feministycznych
        • prawdziwy.oszolom.z.r.m Aha jeszcze jedno! 16.09.03, 14:45
          twórcą terminu syndrom poaborcyjny był prof. Włodzimierz Fijałkowski wybitny
          ginekolog pomysłodawca m.in akcji rodzić po ludzku którą to w później w
          bezczelny sposób próbnowała autorstwo tego pomysłu przypisać sobie GW oraz
          porodów rodzinnych
          • Gość: Ubogacony Re: Aha jeszcze jedno! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.03, 14:49
            prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał:

            > twórcą terminu syndrom poaborcyjny był prof. Włodzimierz Fijałkowski wybitny
            > ginekolog pomysłodawca m.in akcji rodzić po ludzku którą to w później w
            > bezczelny sposób próbnowała autorstwo tego pomysłu przypisać sobie GW oraz
            > porodów rodzinnych
            Co taki zboczony pedzio jak ty parówo może wiedzieć o rodzeniu ?
            • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: Aha jeszcze jedno! 16.09.03, 14:53
              Gość portalu: Ubogacony napisał(a):

              > prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał:
              >
              > > twórcą terminu syndrom poaborcyjny był prof. Włodzimierz Fijałkowski wybit
              > ny
              > > ginekolog pomysłodawca m.in akcji rodzić po ludzku którą to w później w
              > > bezczelny sposób próbnowała autorstwo tego pomysłu przypisać sobie GW oraz
              >
              > > porodów rodzinnych
              > Co taki zboczony pedzio jak ty parówo może wiedzieć o rodzeniu ?
              - morda w kubeł uzurpatorz masz taki sam adres jak ja a więc ten pedalski
              fałszywy Oszołom to twohja sprawka! wyszło szydło z worka!
        • Gość: Zdumiony Re: Syndrom poaborcyjny to fakt! IP: *.gen.twtelecom.net 16.09.03, 16:19
          Znam palancie,sporo takich kobiet i nie zauwazylem
          tego "syndromu", o ktorym mowisz. Wyrzuty sumienia,
          zreszta falszywe, maja tylko stare dewotki, ktore
          zreszta gdyby byly w wieku robienia dzieci powtorzylyby
          bez zadnych skrupulow to co zrobily kiedys.
          • Gość: Rodrig Falkenstein Re: Syndrom poaborcyjny to fakt! IP: *.it-net.pl 16.09.03, 16:28
            > Znam palancie,sporo takich kobiet i nie zauwazylem
            > tego "syndromu", o ktorym mowisz. Wyrzuty sumienia,
            > zreszta falszywe, maja tylko stare dewotki, ktore
            > zreszta gdyby byly w wieku robienia dzieci powtorzylyby
            > bez zadnych skrupulow to co zrobily kiedys.

            Popieram. Właśnie o to chodzi. W żadnym podręczniku medycznym ani uznanym
            czasopiśmie medycznym, nie mówiąc juz o oficjalnym spisie chorób i zaburzeń
            psychicznych nie ma "syndromu poaborcyjnego". Załamanie psychiczne wystepuje
            tylko u kobiet, którym wmawawiano, że robia żle, popełniają grzech, mordują
            itp. Nie jest to nic innego jak poczucie winy, ale nie naturalne tylko
            wszczepione przez zacofanych katolickich ekstremistów. Gdyby wmówiono im, że
            wyrywanie zębów to grzech i mordowanie biednego zęba i że po wyrwaniu zęba będą
            sie fatalnie czuły to wystapiłby z pewnoscią "zespół poekstrakcyjny" z takimi
            samymi objawami.
        • Gość: Rodrig Falkenstein Re: Syndrom poaborcyjny to fikcja! IP: *.it-net.pl 16.09.03, 16:33
          > -pogadaj z kobietami które dokanały aborcji..prawie każda o tym mówi!

          Znam trzy. U dwóch ten "syndrom" nie wystapił, trzecia miała dół psychiczny.
          Zgadnij która z nich była wierząca?


          > Myśmy pewne zachowania powtarzające się u kobiet które aborcji dokonały
          > nzawali syndromem poaborcyjnym.

          "Wyście" to znaczy kto?


          >To jeszcze nie jest termin medyczny ale są duże szanse
          > że tak się stanie.

          A niby z czego te szanse wynikają? Przeprowadzono jakieś badania odnośnie tego
          kiedy ten syndrom występuje i dlaczego tylko u wierzących chrzescijanek?



          > ROŻ opiekuje sie takze tymi kobietami które aborcji dokonały
          > i które po tym fakcie straciły momentalnie zainteresowanie ze str srodowisk
          > feministycznych

          Opiekujecie sie tymi, które zamordowały własne dzieci zamiast je urodzić i po
          bożemu klepać z nimi biedę? Czyżby jakiś przebłysk miłosierdzia?
          • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: Syndrom poaborcyjny to fikcja! 16.09.03, 20:27
            Gość portalu: Rodrig Falkenstein napisał(a):

            > > -pogadaj z kobietami które dokanały aborcji..prawie każda o tym mówi!
            >
            > Znam trzy. U dwóch ten "syndrom" nie wystapił, trzecia miała dół psychiczny.
            > Zgadnij która z nich była wierząca?
            >
            -to co ty nazywasz dołem psychicznym to jest właśnie ten syndrom poaborcyjny!
            >
            > > Myśmy pewne zachowania powtarzające się u kobiet które aborcji dokonały
            > > nzawali syndromem poaborcyjnym.
            >
            > "Wyście" to znaczy kto?
            > -wspomniany już prof. Fijałkowski prof. Chazan
            >
            > >To jeszcze nie jest termin medyczny ale są duże szanse
            > > że tak się stanie.
            >
            > A niby z czego te szanse wynikają? Przeprowadzono jakieś badania odnośnie
            tego
            > kiedy ten syndrom występuje i dlaczego tylko u wierzących chrzescijanek?
            >
            > - pierwszym krokiem jest przygotowywana nowelizacja kodeksu etyki lekarskiej
            >
            > > ROŻ opiekuje sie takze tymi kobietami które aborcji dokonały
            > > i które po tym fakcie straciły momentalnie zainteresowanie ze str srodowis
            > k
            > > feministycznych
            >
            > Opiekujecie sie tymi, które zamordowały własne dzieci zamiast je urodzić i po
            > bożemu klepać z nimi biedę? Czyżby jakiś przebłysk miłosierdzia?

            -my w przeciwieństwie do was nie selekcjonujemy potrzebującyhc na lepszych i
            gorszych
            • Gość: LPRak Wy zamykacie kobietom usta IP: 209.234.157.* 16.09.03, 20:40
              O chcecie decydowac o nich bez nich, mali faszystowscy
              dyktatorzy z Bogiem na ustach ! Ws aborcji musi byc
              referendum, w ktorymù wezma udzial wylacznie
              zainteresowane, tj. kobiety w wieku, w ktorym mozna
              zajsc w ciaze, z wylaczeniem kobietonow zakonnic, rzecz
              jasna.
            • Gość: Rodrig Falkenstein Re: Syndrom poaborcyjny to fikcja! IP: *.it-net.pl 16.09.03, 22:30
              > -to co ty nazywasz dołem psychicznym to jest właśnie ten syndrom poaborcyjny!

              tak. Ale jeżeli grozi on każdej kobiecie to dlaczego wystapił tylko u tej,
              która była wierząca i zarzekała się, że nigdy w zyciu dziecka by nie zabiła?
              Wytrwała w tym przekonaniu dopóki nie stanęło jej samej w oczach widmo bycia
              panną z dzieckiem, bez skończonych studiów, żyjącej z alimentów. Cały ten
              syndrom to nic innego jak reakcja psychiczna występująca tylko u kobiet, którym
              wmówiono, ze aborcja jest zbrodnią i ze powinny czuć się winne. Te, które nie
              poddały się katolickiej indoktrynacji na ten syndrom nie cierpią.


              > > "Wyście" to znaczy kto?
              > > -wspomniany już prof. Fijałkowski prof. Chazan

              czy któryś z nich jest psychiatrą?


              Przeprowadzono jakieś badania odnośnie
              > tego
              > > kiedy ten syndrom występuje i dlaczego tylko u wierzących chrzescijanek?
              > > - pierwszym krokiem jest przygotowywana nowelizacja kodeksu etyki lekarskiej

              Nie widzę związku. To, ze grupa katolickich oszołomów chce terroryzować
              lekarzy, którzy nie chcą się podporządkować ich poglądom na aborcję nie ma nic
              wspólnego z powszecnym uznaniem istnienia syndromu poaborcyjnego. Na tej samej
              zasadzie możnaby wykazać istnienie syndromu postkoitalnego - wystarczy
              dostatecznie silnie wmówić kobietom, że seks jest grzeszny i że powinny sie
              tego wstydzić i cierpieć z tego powodu. U niektórych wystąpi dół psychiczny
              identyczny jak przy owym "syndromie poaborcyjnym"

              A moze by zrobić referendum w sprawie dopuszczalności aborcji? I niech naród
              się wypowie. Wtedy zobaczymy ile naprawdę macie poparcia.


              • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: Syndrom poaborcyjny to fikcja! 17.09.03, 21:15
                Gość portalu: Rodrig Falkenstein napisał(a):

                > > -to co ty nazywasz dołem psychicznym to jest właśnie ten syndrom poaborcyj
                > ny!
                >
                > tak. Ale jeżeli grozi on każdej kobiecie to dlaczego wystapił tylko u tej,
                > która była wierząca i zarzekała się, że nigdy w zyciu dziecka by nie zabiła?
                > Wytrwała w tym przekonaniu dopóki nie stanęło jej samej w oczach widmo bycia
                > panną z dzieckiem, bez skończonych studiów, żyjącej z alimentów. Cały ten
                > syndrom to nic innego jak reakcja psychiczna występująca tylko u kobiet,
                którym
                >
                > wmówiono, ze aborcja jest zbrodnią i ze powinny czuć się winne. Te, które nie
                > poddały się katolickiej indoktrynacji na ten syndrom nie cierpią.
                >
                >
                > > > "Wyście" to znaczy kto?
                > > > -wspomniany już prof. Fijałkowski prof. Chazan
                >
                > czy któryś z nich jest psychiatrą?
                >
                >
                > Przeprowadzono jakieś badania odnośnie
                > > tego
                > > > kiedy ten syndrom występuje i dlaczego tylko u wierzących chrzescijan
                > ek?
                > > > - pierwszym krokiem jest przygotowywana nowelizacja kodeksu etyki lek
                > arskiej
                >
                > Nie widzę związku. To, ze grupa katolickich oszołomów chce terroryzować
                > lekarzy, którzy nie chcą się podporządkować ich poglądom na aborcję nie ma
                nic
                > wspólnego z powszecnym uznaniem istnienia syndromu poaborcyjnego. Na tej
                samej
                > zasadzie możnaby wykazać istnienie syndromu postkoitalnego - wystarczy
                > dostatecznie silnie wmówić kobietom, że seks jest grzeszny i że powinny sie
                > tego wstydzić i cierpieć z tego powodu. U niektórych wystąpi dół psychiczny
                > identyczny jak przy owym "syndromie poaborcyjnym"
                >
                > A moze by zrobić referendum w sprawie dopuszczalności aborcji? I niech naród
                > się wypowie. Wtedy zobaczymy ile naprawdę macie poparcia.
                >
                > - równie dobrz można by zrobić referendum w sprawie czy cprzestać ścigać
                sprawców drobnych kradzieży... prof Fijałkowski był ginekologiem (niestety
                niedawno zmarł w wieku 87 lat) a prof. Chazan jest ginekologiem
                • rodrig_von_falkenstein Re: Syndrom poaborcyjny to fikcja! 17.09.03, 21:47
                  prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał:

                  > > - równie dobrz można by zrobić referendum w sprawie czy cprzestać ścigać
                  > sprawców drobnych kradzieży... prof Fijałkowski był ginekologiem (niestety
                  > niedawno zmarł w wieku 87 lat) a prof. Chazan jest ginekologiem


                  owszem, mozna. W końcu mamy demokrację i to społeczeństwo ustanawia prawa.
                  Gdyby postanowiło, ze rudzi w poniedziałki mogą strzelać do łysych to takie
                  prawo byłoby wazne.


                  A co do profesorów... żaden z nich nie jest psychiartą ani psychologiem a
                  ypowiiadają się o problemach psychologicznych... typowe. Jakiś czas temu pewna
                  doktor ortopeda wypowiadała się "jako lekarz" w sprawie aborcji...

                  Nie macie w swoich szeregach jakichs właściwych lekarzy do danego problemu?
                  • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: Syndrom poaborcyjny to fikcja! 17.09.03, 21:52
                    rodrig_von_falkenstein napisał:

                    > prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał:
                    >
                    > > > - równie dobrz można by zrobić referendum w sprawie czy cprzestać ści
                    > gać
                    > > sprawców drobnych kradzieży... prof Fijałkowski był ginekologiem (niestety
                    >
                    > > niedawno zmarł w wieku 87 lat) a prof. Chazan jest ginekologiem
                    >
                    >
                    > owszem, mozna. W końcu mamy demokrację i to społeczeństwo ustanawia prawa.
                    > Gdyby postanowiło, ze rudzi w poniedziałki mogą strzelać do łysych to takie
                    > prawo byłoby wazne.
                    >
                    > -w 1933 Niemcy też demokratycznie wybrali Hitlera do władzy....

                    > A co do profesorów... żaden z nich nie jest psychiartą ani psychologiem a
                    > ypowiiadają się o problemach psychologicznych... typowe. Jakiś czas temu
                    pewna
                    > doktor ortopeda wypowiadała się "jako lekarz" w sprawie aborcji...
                    > - za to ty nie jesteś teologiem a ciagle wypowiadaz się o sprawach kościelnych
                    > Nie macie w swoich szeregach jakichs właściwych lekarzy do danego problemu?
                    - to samo pytanie kieruję do ciebie
                    • rodrig_von_falkenstein Re: Syndrom poaborcyjny to fikcja! 17.09.03, 21:59
                      prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał:

                      > >
                      > > -w 1933 Niemcy też demokratycznie wybrali Hitlera do władzy....

                      I co z tego. Czy to znaczy, że mamy zrezygnować z demokracji bo może sie
                      okazxać, że wybieramy kolejnego Hitlera. Zresztą Hitler objął władzę pod
                      hasłami walki z komunizmem i Żydami, dania pracy i chleba wszystkim Niemcom.
                      Widzę tu pewne podobieństwa z obecnym polskim ruchem narodowym.
                      >


                      > > - za to ty nie jesteś teologiem a ciagle wypowiadaz się o sprawach kościel
                      > nych

                      Wydawało mi się, że teologia to pseudonauka o Bogu, niebie i aniołach, a nie o
                      tym, co funkcjonariusze kościoła robią na ziemi. Najwidoczniej się myliłem. Nie
                      mam zamiaru wdawać się w arcynaukowe dyskusje teologiczne o istocie Boga ani o
                      ilości diabłów na łebku szpilki. Jeśli wypowiadam się na tematy religijne to
                      przedstawiam tylko własne poglądy i nie uzurpuję sobie prawa do uznawania ich
                      za jedyne właściwe.


                      > > Nie macie w swoich szeregach jakichs właściwych lekarzy do danego problemu
                      > ?
                      > - to samo pytanie kieruję do ciebie

                      Ja podpieram się autorytetem lekarzy-ekspertów WHO. Mam nadzieję, że to
                      wystarczy
                      • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: Syndrom poaborcyjny to fikcja! 17.09.03, 22:04
                        rodrig_von_falkenstein napisał:

                        > prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał:
                        >
                        > > >
                        > > > -w 1933 Niemcy też demokratycznie wybrali Hitlera do władzy....
                        >
                        > I co z tego. Czy to znaczy, że mamy zrezygnować z demokracji bo może sie
                        > okazxać, że wybieramy kolejnego Hitlera. Zresztą Hitler objął władzę pod
                        > hasłami walki z komunizmem i Żydami, dania pracy i chleba wszystkim Niemcom.
                        > Widzę tu pewne podobieństwa z obecnym polskim ruchem narodowym.
                        > >
                        >
                        >
                        > > > - za to ty nie jesteś teologiem a ciagle wypowiadaz się o sprawach ko
                        > ściel
                        > > nych
                        >
                        > Wydawało mi się, że teologia to pseudonauka o Bogu, niebie i aniołach, a nie
                        o
                        > tym, co funkcjonariusze kościoła robią na ziemi. Najwidoczniej się myliłem.
                        Nie
                        >
                        > mam zamiaru wdawać się w arcynaukowe dyskusje teologiczne o istocie Boga ani
                        o
                        > ilości diabłów na łebku szpilki. Jeśli wypowiadam się na tematy religijne to
                        > przedstawiam tylko własne poglądy i nie uzurpuję sobie prawa do uznawania ich
                        > za jedyne właściwe.
                        >
                        >
                        > > > Nie macie w swoich szeregach jakichs właściwych lekarzy do danego pro
                        > blemu
                        > > ?
                        > > - to samo pytanie kieruję do ciebie
                        >
                        > Ja podpieram się autorytetem lekarzy-ekspertów WHO. Mam nadzieję, że to
                        > wystarczy

                        - każdy ma takie autorytety na jakie sobie zasłużył...rozumiem tym samym że
                        przychylasz się do zdania WHO które twierdzi że ciąża ludzka jest patologią
                        gratuluję..i wpółczuję...
                        • rodrig_von_falkenstein Re: Syndrom poaborcyjny to fikcja! 17.09.03, 22:13
                          prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał:

                          >
                          > - każdy ma takie autorytety na jakie sobie zasłużył...rozumiem tym samym że
                          > przychylasz się do zdania WHO które twierdzi że ciąża ludzka jest patologią
                          > gratuluję..i wpółczuję...


                          tak. Każdy. Tylko ja mam grupę najwybitniejszych lekarzy świata a ty... własne
                          poczucie nieomylności.
                          • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: Syndrom poaborcyjny to fikcja! 17.09.03, 22:15
                            rodrig_von_falkenstein napisał:

                            > prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał:
                            >
                            > >
                            > > - każdy ma takie autorytety na jakie sobie zasłużył...rozumiem tym samym ż
                            > e
                            > > przychylasz się do zdania WHO które twierdzi że ciąża ludzka jest patologi
                            > ą
                            > > gratuluję..i wpółczuję...
                            >
                            >
                            > tak. Każdy. Tylko ja mam grupę najwybitniejszych lekarzy świata a ty...
                            własne
                            > poczucie nieomylności.

                            - jesli ci "wybitni" lekarze nie rozrózniają ciąży od choroby...eh...szkoda
                            gadać.. często błędy "wybitnych" lekarzy są ukrywane 2 m pod ziemią...
                            • rodrig_von_falkenstein Re: Syndrom poaborcyjny to fikcja! 17.09.03, 22:28
                              prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał:

                              > - jesli ci "wybitni" lekarze nie rozrózniają ciąży od choroby...eh...szkoda
                              > gadać.. często błędy "wybitnych" lekarzy są ukrywane 2 m pod ziemią...

                              Masz rację. Szkoda gadać. Z tobą.

                              Tłum wybitnych lekarzy z całego świata długo dyskutował po czym doszedł do
                              wniosku, że ciąża ma wszelkie cechy stanu chorobowego i winna być medycznie
                              traktowana jak choroba, tj obserwowana i w razie potrzeby leczona. Swa decyzję
                              obgadali na konferencjach, opublikowali w czasopismach i wpisali do oficjalnego
                              spisu chorób.

                              Niestety nie udało im się przekonać wszystkich. Istnieje pewien oszołom, który
                              uważa, że ciaża nie jest chorobą no bo nie jest i jak ktoś uważa inaczej to
                              jest złym lekarzem, choćby był ekspertem WHO.
                          • prawdziwy.oszolom.z.r.m Do Rodriga! 17.09.03, 22:16
                            Wielka szkoda ze cię matka nie usunęła...
                            • rodrig_von_falkenstein jakie to prawdziwie katolickie... 17.09.03, 22:33
                              prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał:

                              > Wielka szkoda ze cię matka nie usunęła...

                              Tak. Typowo katolickie myślenie. Jak nie możemy kogoś pokonać na argumenty to
                              najlepiej go zabić. Szymon de Monfort, Giordano Bruno, Galileusz, który ledwo
                              uniknął stosu, Kopernik który wywinął się własną śmiercią... Wszyscy oni
                              popełnili jedno przestępstwo. Prezentowali poglądy inne niż miłosierni
                              katoliccy ekstremiści i co gorsza nie mozna było odeprzeć ich argumentów...
                              • prawdziwy.oszolom.z.r.m jakie to prawdziwie laickie, humanistyczne itd 18.09.03, 18:15
                                rodrig_von_falkenstein napisał:

                                > prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał:
                                >
                                > > Wielka szkoda ze cię matka nie usunęła...
                                >
                                > Tak. Typowo katolickie myślenie. Jak nie możemy kogoś pokonać na argumenty to
                                > najlepiej go zabić.

                                - i tu cię złapałem! a więc uważasz jednak ze abrocja to zabójstwo! łatwo sie
                                tak decyduje o cudzym życiu ale jak by to było twoje to popatrz od razu inaczej
                                gadasz! ale z ciebie jest kawał hipokryty..brzydzę sie takimi ludźmi jak ty!

                                Szymon de Monfort, Giordano Bruno, Galileusz, który ledwo
                                > uniknął stosu, Kopernik który wywinął się własną śmiercią... Wszyscy oni
                                > popełnili jedno przestępstwo. Prezentowali poglądy inne niż miłosierni
                                > katoliccy ekstremiści i co gorsza nie mozna było odeprzeć ich argumentów...

                                - nie wysilaj sie bo pierwsze zdanie tak cię skompromitowało że jest to już nie
                                do nadrobienia Rodrig! jesteś skończony!
                                • Gość: Rodrig Falkenstein Re: jakie to prawdziwie laickie, humanistyczne i IP: *.it-net.pl 18.09.03, 18:41
                                  > > Tak. Typowo katolickie myślenie. Jak nie możemy kogoś pokonać na argumenty
                                  > to najlepiej go zabić.
                                  >
                                  > - i tu cię złapałem! a więc uważasz jednak ze abrocja to zabójstwo! łatwo sie
                                  > tak decyduje o cudzym życiu ale jak by to było twoje to popatrz od razu
                                  inaczej

                                  Bynajmniej. Pisząc o zabijaniu przeciwników nie miałem na
                                  myśli "zabicia" "mnie" w skutek aborcji, ale mordy popełniane przez katolików
                                  na jak najbardziej żywych ludziach, którzy ośmielili się mieć inne poglądy niż
                                  jedynie słuszne, a co gorsza potrafili je niepodważaalnie uargumentować. Być
                                  może lepszym słowem byłoby "wyeliminowanie", z tym, że potrzeba znacznie więcej
                                  niż łapania za słówka zeby zmienić moje poglądy

                                  A co do mnie i aborcji to nie można byłoby dokonac aborcji "mnie", gdzyż "ja"
                                  powstałem dopiero w chwili odłącenia się od ciała matki. Od tego momentu
                                  zacząłem się kształtować, powstawać, stawać się takim człowiekienm jakim jestem
                                  teraz. Gdyby moja mama dokonała aborcji to nie znaczy, że zabiłaby "mnie", po
                                  prostu nigdy by mnie nie było, nie powstałbym. Coz więc by mnie obchodził świat
                                  w którym by mnie nie było? Płód to nie jest człowiek, to jedynie potencjalny
                                  człowiek, którydopiero po urdzeniu staje się człowiekiem. Gdy się usunie płód
                                  to po prostu nie będzie człowieka, dlatego bzdurą jest gadanie o dokonaniu
                                  aborcji Beethovena czy własnego dziadka, bo to kim dziecko się stanie decyduje
                                  jego przyszłe zycie, a to jest nieprzewidywalne. Mówi o tym teoria wstęgi czasu
                                  i teoria światów równoległych.

                                  A wogóle rozważanie co by było gdybym się nie urodził jest co najmniej
                                  idiotyczne. Na tej samej zasadzie moznaby dyskutować co by sie stało gdyby
                                  Hitler zginął w 1916 r. albo gdyby Stalin zmarł jako dziecko na zapalenie płuc.
                                  Takie spekulacje nadają się na rozmowę przy kuflu piwa w knajpie, ale nie na
                                  powazną dyskusję.


                                  > - nie wysilaj sie bo pierwsze zdanie tak cię skompromitowało że jest to już
                                  nie do nadrobienia Rodrig! jesteś skończony!

                                  Nie czuję się skompromitowany, natomiast ty kompromitujesz się coraz bardziej.
                                  Zamiast przyznac się do błędu usiłujesz mi imputować cos, czego nigdy nie
                                  napisałem. Nie zauważyłeś, ze jestem jedną z nielicznych osób, które zniżają
                                  się do prowadzenia z Tobą rzeczowej dyskusji? Pomimo tego, ze czasami
                                  tłumaczenie czegkolwiek to jak walenie grochem o ścianę? To ty jestes
                                  skończony, Oszołom. Przejrzyj na oczy, zauważ pychę kleru i neonazistowskie
                                  ciągoty Młodzieży Wszechpolskiej. Chcesz byc naziolem - wolno ci, ale otwórz
                                  oczy na realny świat. Jeszcze jest nadzieja...
                                  • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: jakie to prawdziwie laickie, humanistyczne i 18.09.03, 18:43
                                    Gość portalu: Rodrig Falkenstein napisał(a):

                                    > > > Tak. Typowo katolickie myślenie. Jak nie możemy kogoś pokonać na argu
                                    > menty
                                    > > to najlepiej go zabić.
                                    > >
                                    > > - i tu cię złapałem! a więc uważasz jednak ze abrocja to zabójstwo! łatwo
                                    > sie
                                    > > tak decyduje o cudzym życiu ale jak by to było twoje to popatrz od razu
                                    > inaczej
                                    >
                                    > Bynajmniej. Pisząc o zabijaniu przeciwników nie miałem na
                                    > myśli "zabicia" "mnie" w skutek aborcji, ale mordy popełniane przez katolików
                                    > na jak najbardziej żywych ludziach, którzy ośmielili się mieć inne poglądy
                                    niż
                                    > jedynie słuszne, a co gorsza potrafili je niepodważaalnie uargumentować. Być
                                    > może lepszym słowem byłoby "wyeliminowanie", z tym, że potrzeba znacznie
                                    więcej
                                    >
                                    > niż łapania za słówka zeby zmienić moje poglądy
                                    >
                                    > A co do mnie i aborcji to nie można byłoby dokonac aborcji "mnie", gdzyż "ja"
                                    > powstałem dopiero w chwili odłącenia się od ciała matki. Od tego momentu
                                    > zacząłem się kształtować, powstawać, stawać się takim człowiekienm jakim
                                    jestem
                                    >
                                    > teraz. Gdyby moja mama dokonała aborcji to nie znaczy, że zabiłaby "mnie", po
                                    > prostu nigdy by mnie nie było, nie powstałbym. Coz więc by mnie obchodził
                                    świat
                                    >
                                    > w którym by mnie nie było? Płód to nie jest człowiek, to jedynie potencjalny
                                    > człowiek, którydopiero po urdzeniu staje się człowiekiem. Gdy się usunie płód
                                    > to po prostu nie będzie człowieka, dlatego bzdurą jest gadanie o dokonaniu
                                    > aborcji Beethovena czy własnego dziadka, bo to kim dziecko się stanie
                                    decyduje
                                    > jego przyszłe zycie, a to jest nieprzewidywalne. Mówi o tym teoria wstęgi
                                    czasu
                                    >
                                    > i teoria światów równoległych.
                                    >
                                    > A wogóle rozważanie co by było gdybym się nie urodził jest co najmniej
                                    > idiotyczne. Na tej samej zasadzie moznaby dyskutować co by sie stało gdyby
                                    > Hitler zginął w 1916 r. albo gdyby Stalin zmarł jako dziecko na zapalenie
                                    płuc.
                                    >
                                    > Takie spekulacje nadają się na rozmowę przy kuflu piwa w knajpie, ale nie na
                                    > powazną dyskusję.
                                    >
                                    >
                                    > > - nie wysilaj sie bo pierwsze zdanie tak cię skompromitowało że jest to ju
                                    > ż
                                    > nie do nadrobienia Rodrig! jesteś skończony!
                                    >
                                    > Nie czuję się skompromitowany, natomiast ty kompromitujesz się coraz
                                    bardziej.
                                    > Zamiast przyznac się do błędu usiłujesz mi imputować cos, czego nigdy nie
                                    > napisałem. Nie zauważyłeś, ze jestem jedną z nielicznych osób, które zniżają
                                    > się do prowadzenia z Tobą rzeczowej dyskusji? Pomimo tego, ze czasami
                                    > tłumaczenie czegkolwiek to jak walenie grochem o ścianę? To ty jestes
                                    > skończony, Oszołom. Przejrzyj na oczy, zauważ pychę kleru i neonazistowskie
                                    > ciągoty Młodzieży Wszechpolskiej. Chcesz byc naziolem - wolno ci, ale otwórz
                                    > oczy na realny świat. Jeszcze jest nadzieja...

                                    - ty może nie czyjesz się skompromitowany ale inni za takiego cię uważają
                                    • Gość: Rodrig Falkenstein skompromitowany? IP: *.it-net.pl 18.09.03, 18:46
                                      > - ty może nie czyjesz się skompromitowany ale inni za takiego cię uważają

                                      "Inni" to znaczy kto? Ty i panna Zuzanna?

                                      Zastanawaim się przy okazji ile osób uwaza Ciebie za skompromitowanego
                                      homofobicznego antysemickiego ksenofoba o ciągotach neonazistowskich
                                      • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: skompromitowany? 18.09.03, 18:48
                                        Gość portalu: Rodrig Falkenstein napisał(a):

                                        > > - ty może nie czyjesz się skompromitowany ale inni za takiego cię uważają
                                        >
                                        > "Inni" to znaczy kto? Ty i panna Zuzanna?
                                        >
                                        > Zastanawaim się przy okazji ile osób uwaza Ciebie za skompromitowanego
                                        > homofobicznego antysemickiego ksenofoba o ciągotach neonazistowskich
                                        homofobia to na sczęście wciąż zaleta w oczach wiekszości Polaków
                                        • Gość: Rodrig Falkenstein Re: skompromitowany? IP: *.it-net.pl 18.09.03, 18:56
                                          > homofobia to na sczęście wciąż zaleta w oczach wiekszości Polaków

                                          Zdefiniuj pojecie "Polak" bo wiem, ze wśród walczcej prawicy modne jest ostatni
                                          dzoelenie ludzi na prawdziwych Polaków i nieprawdziwych Polaków . Czy to, ze
                                          mój pradziadek był przechrzczonym Zydem, a prababcia Ukrainką dyskwalifikuje
                                          mnie jako Polaka? A to, ze drugi pradziadek był w SDKPiL? A to,ze dziadek był
                                          aktywnym członkiem PZPR, funkcjonariuszem UB i członkiem ZBOWiD? Czy fakt, .ze
                                          jestem za aborcja, nie uznaję autorytetu Karola Wojtyły, nigdy nie zostałem
                                          ochrzczony a rodzice wzieli tylko slub cywilny, że głosowałem na SLD i za unia
                                          europejską dyskwalifikuje mnie jako Polaka?

                                          To jak to jest z tym byciem Polakiem... i ilu w takim razie jest w tym kraju
                                          Polaków...
                                          • Gość: P.Oszołom z RM Re: skompromitowany? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 16:09
                                            już sobie odpowiedziałeś pośrednio na te pytanie..widać ze antypolonizm
                                            wsysałeś z mlekiem matki a ta z mlekiem twojej babki itd itd
                                            • Gość: === Re: skompromitowany? IP: *.int.warszawa.sint.pl 19.09.03, 16:24
                                              Nie zdefiniowales definicji "Polak", zaczynam sam miec powatpienie przygladajac
                                              sie Waszej dyskusji, czy jako obywatel tego kraju mam sie czuc Polakiem w
                                              mniemaniu waszej prawicowej impertynencji.
                • Gość: chilum Re: Syndrom poaborcyjny to fikcja! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.03, 18:59
                  Tnij posty bo Cię znajdzie bojówka lewaków z Holandii i kaze polić jointy, a
                  potem podpisac,że sam chcizłeś i prosiłes,bo swiat w Twoich oczach stracił już
                  urok.
                  Nie słuchają proboszcza,mająswoje zdanie,a nawet ośmielają się dyskutować.
                  Co za świat;-((

                  Stop War on Drugs
              • Gość: LPRak Oszolomy wiedza, bo mialy po 5 skrobanek kazdy ! IP: *.gen.twtelecom.net 18.09.03, 18:19
    • Gość: Informator http://www.radiomaryja.pl.eu.org/ IP: 168.143.123.* 19.09.03, 17:04
      www.radiomaryja.pl.eu.org/
      • prawdziwy.oszolom.z.r.m Oto prawdziwy adres radia Maryja 19.09.03, 21:03
        Już kilka razy prostowałem fałszywe info o RM ale widzę ze w dalszym ciągu
        wielu daje sie nabierać na strony tworzone przez prowokatorów i uzurpatorów

        www.radiomaryja.pl
    • duza_klucha Re: Obrońcy Zycia pomagają matkom w trudnej sytua 19.09.03, 21:38
      Oszolomku,
      I o to chodzi ... To jest wlasciwy sposob walki o swoje idealy, a nie - skazane
      na fikcje - ustawowe zakazy.

      Tylko prosze nie powoluj sie wiecej na Chazana. Znam kobiety, ktore duzym
      lukiem omijaly szpital na Kasprowicza w W-wie, w ktorym ten pan swojego czasu
      byl ordynatorem. Ma on obsesje na temat "naturalnych" metod porodu i kobiety
      obawialy sie, ze facet im nie pomoze w krytycznym momencie. Opowiesci, ktore
      slyszalem na temat jego praktyk jeza wlosy na glowie ...
      • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: Obrońcy Zycia pomagają matkom w trudnej sytua 19.09.03, 21:41
        duza_klucha napisał:

        > Oszolomku,
        > I o to chodzi ... To jest wlasciwy sposob walki o swoje idealy, a nie -
        skazane
        >
        > na fikcje - ustawowe zakazy.
        >
        > Tylko prosze nie powoluj sie wiecej na Chazana. Znam kobiety, ktore duzym
        > lukiem omijaly szpital na Kasprowicza w W-wie, w ktorym ten pan swojego czasu
        > byl ordynatorem. Ma on obsesje na temat "naturalnych" metod porodu i kobiety
        > obawialy sie, ze facet im nie pomoze w krytycznym momencie. Opowiesci, ktore
        > slyszalem na temat jego praktyk jeza wlosy na glowie ...

        - kobieta powinna rodzić o własnych siłach naturalnie..cesarskie cięcie
        powinno być stosowane tylko w wypadkach zagrażających życiu dziecka i matki
        • Gość: === Re: Obrońcy Zycia pomagają matkom w trudnej sytua IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 21:46
          1. A gdyby chodzilo o slepote w przypadku naturalnego porodu (wiesz zawsze
          dioptrie do tylu albo do przodu) to wtedy jak bys postapil?

          2. Jakby rozciecie (lub samorozdarcie) krocza w kierunku odbytu groziloby
          zakazeniem calego organizmu, to jak bys wtedy postapil?

          3. W przypadku trudnego porodu i obaw przed dzieciecym porazeniem mozgowym (tak
          jest w kazdym przypadku!!!) bylby wystarczajaco duze przy pierworodce (nigdy
          wczesniej nie testowala porodu) to jakbys postapil?


          Latwo Ci pisac z punktu widzenia "teoretyka". BTW Czekam caly czas na Twoja
          definicje Polaka...
          • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: Obrońcy Zycia pomagają matkom w trudnej sytua 19.09.03, 22:03
            Gość portalu: === napisał(a):

            > 1. A gdyby chodzilo o slepote w przypadku naturalnego porodu (wiesz zawsze
            > dioptrie do tylu albo do przodu) to wtedy jak bys postapil?
            > - zabiłbyś niewidomego? przerażające! jak w ogóle możesz tak myśleć!?
            > 2. Jakby rozciecie (lub samorozdarcie) krocza w kierunku odbytu groziloby
            > zakazeniem calego organizmu, to jak bys wtedy postapil?
            > świna!
            > 3. W przypadku trudnego porodu i obaw przed dzieciecym porazeniem mozgowym
            (tak
            >
            > jest w kazdym przypadku!!!) bylby wystarczajaco duze przy pierworodce (nigdy
            > wczesniej nie testowala porodu) to jakbys postapil?
            > - w przypadku możliwości pojawienia się komplikacji samego aktu porodu można
            zrobić cesarke
            >
            > Latwo Ci pisac z punktu widzenia "teoretyka". BTW Czekam caly czas na Twoja
            > definicje Polaka...

            - Polak to każdy kto mówi po polsku myśli i czuje po polsku pielęgnuje tradycje
            polskie uczestniczy w świętach narodowych i w manifestacjach patriotycznych
            czci ważne rocznice kultywuje polskie obyczaje kulturę przekazuje ją następnym
            pokoleniom dba o dobre imie Polski i walczy ze szystki co kłamliwie godzi w
            dobre imie narodu polskiego
            • duza_klucha ??? 19.09.03, 22:27
              A kto ustala, "co kłamliwie i godzi w dobre imie narodu polskiego"?

              Ojciec Rydzyk ? IPN ? Prezydent ? Zgromadzenie Narodowe ? Sondaz OBOP'u ?
              Oszolom z RM? Premier? Rzad?

              Przyklad: Ja osobiscie uwazam (zreszta nie tylko ja, bo i Prezydent RP
              rowniez), ze obrona dobrego imienia narodu polskiego wymaga przeproszenia za
              Jedwabno. Natomiast jest spora grupa Polakow, ktora mysli inaczej. Tzn. co -
              ktos tutaj nie jest Polakiem? Czy moze Twoja definicja Polaka jest do d... ?
              • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: ??? 20.09.03, 17:26
                duza_klucha napisał:

                > A kto ustala, "co kłamliwie i godzi w dobre imie narodu polskiego"?
                >
                > Ojciec Rydzyk ? IPN ? Prezydent ? Zgromadzenie Narodowe ? Sondaz OBOP'u ?
                > Oszolom z RM? Premier? Rzad?
                >
                > Przyklad: Ja osobiscie uwazam (zreszta nie tylko ja, bo i Prezydent RP
                > rowniez), ze obrona dobrego imienia narodu polskiego wymaga przeproszenia za
                > Jedwabno. Natomiast jest spora grupa Polakow, ktora mysli inaczej. Tzn. co -
                > ktos tutaj nie jest Polakiem? Czy moze Twoja definicja Polaka jest do d... ?

                - przepraszać za niepopełnione czyny? a koto nas przeprosi za Koniuchy i
                Naliboki?
                • duza_klucha Oszolom, nie uciekaj od odpowiedzi ! 20.09.03, 22:39
                  Oszolomku,
                  uciekasz w watek poboczny od odpowiedzi na moje pytanie. Powtorze:

                  Kto ustala, "co kłamliwie i godzi w dobre imie narodu polskiego"?
                  Ojciec Rydzyk ? IPN ? Prezydent ? Zgromadzenie Narodowe ? Sondaz OBOP'u ?
                  Oszolom z RM? Premier? Rzad?

            • Gość: === Re: Obrońcy Zycia pomagają matkom w trudnej sytua IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 22:37
              > 1. A gdyby chodzilo o slepote w przypadku naturalnego porodu (wiesz zawsze
              > dioptrie do tylu albo do przodu) to wtedy jak bys postapil?

              Oszolom napisal: - zabiłbyś niewidomego? przerażające! jak w ogóle możesz tak
              myśleć!?

              A kto pisze o morderstwie? Cesrskie ciecie nie ma nic wspolnego z morderstwem a
              o to sie pytalem. Poza tym, widze, ze nie tylko jestes "teoretykiem" ale nie
              wiesz nic na temat porodow - w tym przypadku chodzi o kobiete nie o dziecko.

              > 2. Jakby rozciecie (lub samorozdarcie) krocza w kierunku odbytu groziloby
              > zakazeniem calego organizmu, to jak bys wtedy postapil?

              Oszolom napisal: świna!

              JW. NIC nie wiesz na temat porodow - 90% porodow powoduje rozdarcie krocza.
              Polecam Ci poszperac fora na temat problemow macierzynskich kobiet. to
              ciekawsza lektura od sluchania RM. POSZERZA HORYZONTY.

              > 3. W przypadku trudnego porodu i obaw przed dzieciecym porazeniem mozgowym
              (tak
              >
              > jest w kazdym przypadku!!!) bylby wystarczajaco duze przy pierworodce (nigdy
              > wczesniej nie testowala porodu) to jakbys postapil?

              Oszolom napisal: - w przypadku możliwości pojawienia się komplikacji samego
              aktu porodu można
              zrobić cesarke

              Przypadkow komplikacji samego aktu porodu nikt na tym swiecie nie jest w stanie
              przewidziec (oprocz ewidentych problemow) Pisales o cesraskim cieciu, ze tylko
              w ostatecznosci.. ale w zasadzie DLACZEGO?



              Dzieki za teorie, szkoda ze jest populistyczna.
    • Gość: Ed Re: Obrońcy Zycia pomagają matkom w trudnej sytua IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.09.03, 03:30
      Jeżeli ta pomoc wygląda tak, jak rodzinie unicestwionej z głodu w kieleckim,
      to pytań już więcej nie mam. Wiem, czego poza słowami po takiej pomocy można
      się spodziewać ;o(((.
      • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: Obrońcy Zycia pomagają matkom w trudnej sytua 20.09.03, 17:28
        Gość portalu: Ed napisał(a):

        > Jeżeli ta pomoc wygląda tak, jak rodzinie unicestwionej z głodu w kieleckim,
        > to pytań już więcej nie mam. Wiem, czego poza słowami po takiej pomocy można
        > się spodziewać ;o(((.

        - w tej wsi zabrakło czynnych katolików po prostu tak sie złożyło że na wsi
        żyli sami ateiści lewacy i egoiści a do katolikow nawet nie mogła dotrzeeć ta
        infromacja...ale nie ma sie czemu dziwić skoro 90% mediów jest w obcych rękach
        a te nieloiczne nasze nie wszędzie docierają..
        • Gość: Ed Re: Czy ksiądz to czynny katolik? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.09.03, 20:22
          prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał:

          > - w tej wsi zabrakło czynnych katolików po prostu tak sie złożyło że na wsi
          > żyli sami ateiści lewacy i egoiści a do katolikow nawet nie mogła dotrzeeć
          ta
          > infromacja...ale nie ma sie czemu dziwić skoro 90% mediów jest w obcych
          rękach
          > a te nieloiczne nasze nie wszędzie docierają..

          Ksiądz mógł do nich trafić tylko wtedy, gdy zbierał pieniądze po kolędzie bez
          względu na to, czy to byli czynni czy nieczynni katolicy?
          Pobierając olbrzymie pieniądze z budżetu na pomoc charytatywną, bierze
          pieniądze zarówno wiernych jak i ateistów, a więc zobowiązanie wobec państwa
          jest jednakowe wobec wszystkichludzi. Skąd nagle takie perfidne wyłączenie na
          udzielanie pomocy tylko dla "czynnych katolików"? O ile wynika z NT, Chrystus
          nie dzielił ludzi na wiernych i niewiernych, czynnych i nieczynnych, tylko
          przyszedł objąc swą miłościa wszystkich ludzi na ziemi. Na jakiej podstawie
          zatem ziemscy zastępcy Pana Boga wprowadzają korekty jego jedynie słusznych
          nauk stosownie do własnego wygodnictwa a nie obowiązku płynacego z głoszonego
          słowa?
          Po raz kolejny zarówno w działaniach kościoła jak i twoich wątkach przewija
          się tradycyjna dla tego środowiska hipokryzja.
          • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: Czy ksiądz to czynny katolik? 20.09.03, 20:30
            Na tamtych terenach kościól ma kłopoty finansowe księża dzielą biedę z wiernymi
            • Gość: Touluse~Lautrec Re: Czy ksiądz to czynny katolik? IP: *.chello.pl 20.09.03, 20:32
              prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał:

              > Na tamtych terenach kościól ma kłopoty finansowe księża dzielą biedę z
              wiernymi
              Taki idiotyzm mógł napisać tylko paranoiczny pederasta Oszołom z RM !
            • Gość: Ed Re: Czy ksiądz to czynny katolik? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 21.09.03, 16:42
              prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał:

              > Na tamtych terenach kościól ma kłopoty finansowe księża dzielą biedę z
              wiernymi

              Ed. A gdyby tak się podzielił swoją biedą, zapewne jemu nawet brzuch by nie
              spadł, a tamtym uratował by życie. Czym zatem mierzyć biedę proboszcza, skoro
              do realizacji swego posłannictwa ponoć potrzebna mu jest tylko modlitwa
              wiernych i własna wiara?
    • Gość: Radiomaryjowa Czy jak uzywam wibratora to grzesze ? IP: 209.234.157.* 20.09.03, 22:56
      Czy jak się modlę codziennie i spowiadam, ale też używam
      wibratora – wie ksiądz, co to jest? – ale po to, aby nie
      grzeszyć z mężczyznami, to grzeszę?

    • Gość: O.rydzyk Ja juz nie moge na to wychowanie seksualne patrzec IP: *.gen.twtelecom.net 20.09.03, 22:59
      o. Rydzyk: – Ja już nie mogę się na to wychowanie
      seksualne patrzeć. I popatrzcie, jak ono jest
      wprowadzane w Polsce. Rękami katolików jest wprowadzane.
      To jest normalny instruktaż. Dzieci się instruuje, jak
      robić samogwałt, jak sobie robić dobrze... bez Boga.
      • Gość: O Re: Ja juz nie moge na to wychowanie seksualne pa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.03, 14:54
        no właśnie.. przez taką seksedukację rosną nam całe zastęp ludzi z zaburzeniami
        seksualnymi..dawniej seksedukacji nie było a ludzie się rodzilizakladali trwałe
        rodziny mnożyli i
        • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: Ja juz nie moge na to wychowanie seksualne pa 22.09.03, 11:02
          Gość portalu: O napisał(a):

          > no właśnie.. przez taką seksedukację rosną nam całe zastęp ludzi z
          zaburzeniami
          >
          > seksualnymi..dawniej seksedukacji nie było a ludzie się rodzili zakladali
          trwałe
          >
          > rodziny mnożyli i ...KŁOPOTÓW WYCHOWAWCZYCH NIE BYŁO!! A TERAZ...EH SZKODA
          GADAĆ
    • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: Obrońcy Zycia pomagają matkom w trudnej sytua 22.09.03, 11:07
      JA TYLKO TAK SOBIE PODBIJAM TEN WATEK
      • Gość: Ubogacony Obrońcy Zycia okradają matki w trudnej sytuacji ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.03, 11:11
        j.w.t.
        • prawdziwy.oszolom.z.r.m Czym ty jesyeś ubogacony? tymi pierdołami które tu 22.09.03, 12:22
          wypisujesz?
          • etos.solidarnosci Re: Obrońcy Zycia okradają matki w trudnej sytuacj 22.09.03, 12:24
            prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał:

            > wypisujesz?

            Jak to okradajo ?!!!!!
    • Gość: Ed Re: Ciążą ze świerszczykiem na nowo IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 23.09.03, 18:00
      prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał:

      > ...Tłumaczyła, że oprócz słów wsparcia kobieta będzie mogła uzyskać
      > konkretną pomoc materialną czy też opiekę medyczną w najbliższej jej
      > miejsca zamieszkania placówce wspomagającej kobiety w stanie
      > błogosławionym...

      www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=2574&zaznacz=matka
      www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=211&zaznacz=zakonnice
      www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=2654&zaznacz=siostry
      Szperacz prasowy czy internetowy znajdzie multum przykładów takiego "wsparcia".



      • Gość: Pr.Oszołom z RM Re: Ciążą ze świerszczykiem na nowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 19:15
        Pozwól że nie będę komentował wynurzeń i wymiocin z zakłamanej urbanowej kloaki
        wzięte..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja