Popieram Tuska z tym zakazem bicia dzieci

31.05.08, 14:00
Zresztą zobaczcie sami, lał Donka jego ojciec i jakie bydlę z Donka wyrosło.
Lał Donek synka i Donek dobrze wie jakie defekty ma synuś.
Nam jak dowód zbydlęcenia bitego synusia Donka powinno wystarczyć to, że
redaktorem w Gazowni został.

A być może, gdyby ci sadyści nawalanek sobie nie robili, no to być może Donek
i jego syn na porządnych ludzi by wyrośli.
    • goniacy.pielegniarz Skoro takim ekspertem jesteś, to powiedz może... 31.05.08, 15:49
      w czym się Twoje zbydlęcenie przejawia?
      Skoro potrafisz je wskazać u kogoś, o kim nic nie wiesz, to chyba tym bardziej
      potrafisz u siebie?
    • jurek_siurek JArku lał komuch i teraz nawet hymnu nie umi 31.05.08, 15:52
      I kot go bez przerwy drapie jak go jarku leje
    • the.idiota.pl PO czym ludzie poznają, ze byłem bity? 31.05.08, 15:55
      przecież wyglądam normalnie!
    • 1sentens Re: Popieram Tuska z tym zakazem bicia dzieci 31.05.08, 15:58
      A ja nie popieram!
      ta ingerencja w sprawy rodzinne to kolejny krok w stronę osłabienia
      niwielkiego juz autorytetu rodziców wobec dzieci-a co za tym idzie-
      do rozkładu rodziny.
      Tez jestem przeciwny KATOWANIU,ale jakie jest ratio legis tego
      zakazu?Co sie uzyka?
      Otóż nowe pokolenia rozbestwionych bachorow,ktorym nic nie bedzie
      mozna wpoić.
      • porannakawa20 Re: Popieram Tuska z tym zakazem bicia dzieci 31.05.08, 16:15
        1sentens napisał:

        > A ja nie popieram!
        > ta ingerencja w sprawy rodzinne to kolejny krok w stronę osłabienia
        > niwielkiego juz autorytetu rodziców wobec dzieci-a co za tym idzie-
        > do rozkładu rodziny.
        > Tez jestem przeciwny KATOWANIU,ale jakie jest ratio legis tego
        > zakazu?Co sie uzyka?
        > Otóż nowe pokolenia rozbestwionych bachorow,ktorym nic nie bedzie
        > mozna wpoić.

        Panstwo potem takze bedzie sie zajmowac bo rodzice stracili wszelka kontrole?
        W odpowiednim wieku dziecka - spojrzenie lub klaps wystarczy. Gdy tego zabraknie
        w wieku pozniejszym to i nawet bicie nie pomoze. Bedzie musiala pomagac policja,
        prokuratorzy i sady.
        Nahstarsze dziecko bylo wychowywane bez klapsow. Polozyl raczke na plyte
        kuchenki - oparzenie II stopnia.
        Z drugim juz nie ryzykowalismy - gdy zblizal sie do kuchenki - klaps i slowo - siii!
        I znowu - gdy probowal - klaps i slowo - siiii!
        Potem juz wystarczylo slowo siii!
        Niechzeci przeciwnicy klapsa usiluja tlumaczycmaluszkowi i wplywac na tok jego
        rozumowania przemowami. Beda mieli pokaleczone dzieci.
        Oczywiscie, ze patologie nalezy zwalczac i niedopuszczalnym jest bicie dziecka,
        szarpanie, potrzasanie.
        Babeczka - w USA - czekala w kolejce do kasy w samie. Bachor zaczal zrzucac z
        stojakow przy kasie gumy do ucia, baterie i takie tam. Matka zwrocila uwage -
        spojrzal i z jeszcze wiekszym rozmachem zaczal zrzucac gazetki obok wylozone. Ta
        mu strzelila klapsa - zdebial i zaczal na jej polecenie zaczal ukladac
        nieudolnie, ale jednak - spowrotem na te polki.
        Przy wyjsciu zostala aresztowana przez policje. Ktos zatelefonowal, ze matka
        stouje przemoc fizyczna.
        Podczas aresztowania matka zapytywala polijanta czy wezmie odpowiedzialnosc za
        dalszy los tego dziecka, za jego wychowanie.
        Zapytywala dlaczego policjant nie chce porozmawiac wlasnie teraz z tym dzieckiem
        tylko aresztuje ja i zaklada kajdanki na jego oczach. Policjant odpowiedzial, ze
        to ona jest podejrzana o stosowanie przemocy a nie dziecko.
        Hle, hle!
Pełna wersja