Przepisy karzące za malteretowanie dzieci wszak is

01.06.08, 20:06
wszak istnieją.
Wystarczy je twardo egzekwować i przy pierwszych sygnałach twardo wkraczać!
Tymczasem urzedy przerzucają się odpowiedzialnością, wymyślają dziesiątki
powodów dlaczego nie zareagowały na malteretowanie dzieci, ojca, matki.

To tak jak z powoływaniem nowych i nowych urzędów zastępujących policję - a to
CBŚ, a to ABW, a to ABC - nowe posady, nowe zasady, nowe szwagry, nowe
kierowniki. A zajmują się tym czym normalnie policja powinna robić.

Jest to populistyczne działanie mające wykazać, że politycy są uczuleni na
nieprawości
A hołota to kupuje rozdyskutowana o rodzajach klapsów.
    • porannakawa20 A hołota to kupuje rozdyskutowana o rodzajach klap 02.06.08, 02:02

    • porannakawa20 Re: Przepisy karzące za malteretowanie dzieci wsz 02.06.08, 17:44
      A ci nadal dyskutują - klaps czy nie klaps i z jaką siłą nadany.
      Hłe, hłe!
      Jakby tych sińców nie widzieli i nie mogli zareagować.
      A jeżeli nie widzieli bo kurator nie miał czasu się dowiedzieć, gdzie wogóle są?
      To co jest przecież wystarczy!
      Byle stosować!
      • bogucjusz Re: Przepisy karzące za malteretowanie dzieci wsz 02.06.08, 17:52
        Jeśli (nie daj Boże) zaczną się u nas, wzorem USA, masakry bronią maszynową w
        szkołach, politycy zaczną dyskusje nad ustawą zakazującą noszenia przez młodzież
        scyzoryków.


        ---
        PiStelektualiści wszystkich krajów - łączcie się!
        i27.tinypic.com/23svf5w.jpg
      • karbat Re: Przepisy karzące za malteretowanie dzieci wsz 02.06.08, 17:56
        prawdziwy katolik ma prawo od czasu zbic dziecko ,
        zawsze sie moze z tego wyspowiadac ... do nastepnego bicia .

        Jak ojca katolika bito ( i wyszedl na czlowieka ) czemu tenze nie
        ma spuscic lania swemu dziecku .
        Od 2 000 lat mowia o milosci ,gdyby nie
        ustawodawca ,prokutatorzy ,sady , byloby dzis tak , jak za starych
        dobrych czasow :o .

        • pies_na_czarnych No właśnie 02.06.08, 21:15
          karbat napisał:

          > prawdziwy katolik ma prawo od czasu zbic dziecko ,
          > zawsze sie moze z tego wyspowiadac ... do nastepnego bicia .
          >
          > Jak ojca katolika bito ( i wyszedl na czlowieka ) czemu tenze nie
          > ma spuscic lania swemu dziecku .
          > Od 2 000 lat mowia o milosci ,gdyby nie
          > ustawodawca ,prokutatorzy ,sady , byloby dzis tak , jak za starych
          > dobrych czasow :o .
          >
      • qqazz No właśnie 02.06.08, 18:03
        porannakawa20 napisała:
        > To co jest przecież wystarczy!
        > Byle stosować!

        Trzeba to jeszcze umieć niestety.
        Tylko że tutaj nie chodzi o dobro dzieci tylko o zaistnienie w mediach i
        mówienie czego to sie nie zrobi dla ich dobra (jak polityk mówi ze zrobi to
        mówi) oraz o kolejny bat na porządnych obywateli, patologie nadal bedą wsród
        menelstwa któremu ciagle się schlebia zamist je traktować z naleznym
        "poważaniem" stosownie do ich miejsca w hierarchii społecznej a zacznie się
        scigać normalnych ludzi którzy czasem dali rozkapryszonemu dziecku klapsa.



        pozdrawiam
        • porannakawa20 Re: No właśnie 02.06.08, 21:10
          qqazz napisał:

          > Trzeba to jeszcze umieć niestety.
          > Tylko że tutaj nie chodzi o dobro dzieci tylko o zaistnienie w mediach i>
          mówienie czego to sie nie zrobi dla ich dobra (jak polityk mówi ze zrobi to>
          mówi) oraz o kolejny bat na porządnych obywateli, patologie nadal bedą wsród>
          menelstwa któremu ciagle się schlebia zamist je traktować z naleznym>
          "poważaniem" stosownie do ich miejsca w hierarchii społecznej a zacznie się>
          scigać normalnych ludzi którzy czasem dali rozkapryszonemu dziecku klapsa.
          >
          > pozdrawiam

          To tak jak ziebrowe sądy - wielka machina do ściagania dziadziusia co to bez
          światełka rowerkiem z działki wracał.
          Wyregulować, zakazać klapsa, nakazać dobrze wychować i zrzucić cały ten trud na
          rodziców.
          Rodzice normalni swój rozum mają.
          Nienormalnych, bijących, potrząsających, katujących - osądzić i skazać.
          Przepisy na to już są - wystarczy je egzekwować.
          A oburzać się na tych z administracji i organizacji co to pensje biorą i nie
          robią tego za co te pensje biorą.
          Tyle!
Pełna wersja