A jak tam putrowa przewałka pisiórkowa? Prokuratur

11.06.08, 17:55
Prokuratura nie ma głowy bo mecze muszą oglądać?
Ogladają te mecze sputrom?
Facio doczeka przedawnienia?
    • wawrzyniec.dziedzic.pruski Re: A jak tam putrowa przewałka pisiórkowa? Proku 11.06.08, 18:00
      też mnie zaczyna z deczka już wqrwiać ta opieszałość w sprawie filtrowanej wody
      , laptopka i fotoaparacika zawłaszczonego przez pracownika Fabryki Przyrządów i
      Uchwytów w Białymstoku
      • porannakawa20 Re: A jak tam putrowa przewałka pisiórkowa? Proku 11.06.08, 18:02
        wawrzyniec.dziedzic.pruski napisał:

        > też mnie zaczyna z deczka już wqrwiać ta opieszałość w sprawie filtrowanej wody
        > , laptopka i fotoaparacika zawłaszczonego przez pracownika Fabryki Przyrządów i
        > Uchwytów w Białymstoku

        Popatrz - ślusarz a dostęp miał do takich drogocenności!
        • wawrzyniec.dziedzic.pruski Re: A jak tam putrowa przewałka pisiórkowa? Proku 11.06.08, 18:47
          zauważ ile tej swołoczy pochodzi z Białegostoku i wszyscy znają się z
          kaczorkiewiczem z okresu gdy figurant "Jar" szkolił w Białymstoku kadry sbeckie
          z prawa pracy. Nawet ten śmieszny młody Kamiński też z Białegostoku pochodzi
          • zdybex Re: A jak tam putrowa przewałka pisiórkowa? Proku 11.06.08, 18:56
            To jest miasto rzadu Marchlewskiego. Po rosyjsku nie zapomnieli, po polsku
            ledwie potrafią. Taki tuz jak Kaczyński , z samego Żoliborza ze samej Warszawy
            to nawet mógł tam zostac wszystkim, a putra, mechanik fizyczny, tokarz, czy
            szlfierz to nawet został marszałkiem. Kazdy z tego miasta znajacy trochę polski
            mógł być marszałkiem. Tylko nie chcieli a putra chciał i został.
            • porannakawa20 Re: A jak tam putrowa przewałka pisiórkowa? Proku 11.06.08, 20:09
              zdybex napisała:

              > To jest miasto rzadu Marchlewskiego. Po rosyjsku nie zapomnieli, po polsku
              > ledwie potrafią. Taki tuz jak Kaczyński , z samego Żoliborza ze samej
              Warszawy> to nawet mógł tam zostac wszystkim, a putra, mechanik fizyczny,
              tokarz, czy> szlfierz to nawet został marszałkiem. Kazdy z tego miasta znajacy
              trochę polski> mógł być marszałkiem. Tylko nie chcieli a putra chciał i został.

              To bardzo cenne spostrzeżenie.
              Stamtąd pewnie ten ohydny wolacki?
              Mieszanina białoruskiego i polskiego?

              Pytanie dotąd i nadal aktualne - jak tam ze sprawą przewałek i lodziarni putrowej?
              Nakręcił, nakręcił i teraz konsumuje w cichości?
              Normalnie jest tak, że żaden przestępca nie będzie miał korzyści z przestępstwa.
              Było w końcu przestępstwo putrowe czy nie?
              Nawet tego nie mozna rozsądzić?
Pełna wersja