mmikki
19.06.08, 09:49
Waldemar Kuczyński w jednej z gazet napisał, że Kaczyńscy w 1990 roku świetnie
znali krążące o Wałęsie plotki, że agent (mówili im o tym Walentynowicz i
Gwiazda). Ale własnie podejrzenie, że Wałęsa może mieć "coś" w przeszłości
sprawiło, że był dla Kaczyńskich taki atrakcyjny jako kandydat na prezydenta -
oni po prostu mieli nadzieję szantażować go i faktycznie rządzić zamiast Wałęsy.
To, co dziś przypisują SB (sterowanie Wałęsą) było ich własnym planem. Gdy
zaczęli go szantażować, Wałęsa wyrzucił ich, a potem chciał zobaczyć własna
teczkę (POTEM! to ważne).