taziuta
20.06.08, 07:40
Spośród milionów teczek tylko dwie były sfałszowane, tj. Gilowskiej
i Jarosława Kaczyńskiego...
Gilowska usunęła się w cień, i słusznie, ale JarKacz nadal bruździ,
cały czas udając, że jest uczciwym człowiekiem. Niech to udowodni,
poddając się badaniu na wykrywaczu kłamstw. Jak się nie zgodzi,
znaczy - kłamca, oszust i szubrawiec! :)