Czy lustracją rządzi esbecja?

24.06.08, 07:48
Jakoś nikt się nie czepia esbeków ani tym bardziej członków PZPR. Tłumaczyć
się muszą jedynie ich ofiary.

"Dlaczego nie piszą, w jakiej sytuacji byli robotnicy w latach 70.? Doskonale
pamiętam lata 80. SB stosowała proste metody - bicia i zastraszania. Zbierano
kilkudziesięciu zatrzymanych w świetlicy. Na jednym robili pokazówkę ciosów
karate, bili, aż krew bryzgała. To wystarczyło, by się słusznie bać. Oficer
pokazywał przesłuchiwanemu zdjęcie jego żony czy córki i z uśmiechem mówił:
"Ładna. A jak ją zgwałcimy?".

Zatrzymywani byli przerażeni. 90 procent ludzi wtedy coś podpisywało. Ze
strachu. Oni nawet dziś nie potrafią powiedzieć, co podpisywali. To był
potworny czas. Ja bym ludzi odartych przez SB z godności nigdy w życiu nie
zapytał, czy coś podpisali."
wyborcza.pl/1,75248,5338175,Rozwiazac_Instytut_Pamieci_Narodowej.html
    • gat45 Esbecja jest niewątpliwie stroną wygraną 24.06.08, 08:01
      - czy rządzi, nie wiem. Ale że jej pogrobowcy muszą aż piszczeć z
      uciechy na widok tego, co się dzieje - to nie mam wątpliwości.

      Chociaż gdyby nie było akurat sprawy Wałęsy, to byłoby coś innego,
      równie apetycznego. Polska specjalność.

      A jakby się tak wziąć do roboty ? Spokojnie ?
      • venus99 Re: Esbecja jest niewątpliwie stroną wygraną 24.06.08, 08:02
        tym bardziej,że za pośrednictwem Bolka i kilku innych frajerów
        obalili w Polsce komunę.
        • wujaszek_joe Re: Esbecja jest niewątpliwie stroną wygraną 24.06.08, 08:08
          mało tego. Komuniści obalili też związek radziecki.
          Z tego wniosek że bohater czasu przemian Jarosław Kaczyński wysługiwał się ruskim :)
          • venus99 Re: Esbecja jest niewątpliwie stroną wygraną 24.06.08, 08:09
            tak daleko bym nie poszedł.Rosjani unikali raczej powiązań z
            idiotami.
            • jola_iza Re: Esbecja jest niewątpliwie stroną wygraną 24.06.08, 08:13
              Unikali, fakt. Zatem, czas zacząć stawiać pomniki esbekom :))
          • scoutek Re: Esbecja jest niewątpliwie stroną wygraną 24.06.08, 08:16
            wujaszek_joe napisał:

            > mało tego. Komuniści obalili też związek radziecki.
            > Z tego wniosek że bohater czasu przemian Jarosław Kaczyński wysługiwał się rusk
            > im :)

            smiej sie smiej
            ale przyuwaz, ze prawie wszystko co robi Jarek w jakis sposob pomaga ruskim
            o Antku nie wspomne
    • butmilowy Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 08:26
      Histeria antylustracyjna wśród środowisk naukowych i dziennikarskich
      trwa już od dawna. „Gazeta Wyborcza” współczuje poniżanej godności
      ludzkiej ujawnianych agentów. Wierni czytelnicy ze sfer tzw. elity
      wzywają wręcz do obywatelskiego nieposłuszeństwa. Zdają sobie jednak
      sprawę z tego, że ich czas przemija. Nie tylko lustracja ale i
      wyniki badań naukowych położą kres wielu mitom samozwańczych i
      kreowanych autorytetów.

      • wujaszek_joe Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 10:01
        nie odpowiadasz na moje pytanie. Czemu nie lustruje się esbeków i członków PZPR
        tylko ich ofiary?
        • pies_na_czarnych Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 10:15
          wujaszek_joe napisał:

          > nie odpowiadasz na moje pytanie. Czemu nie lustruje się esbeków i
          członków PZPR
          > tylko ich ofiary?

          Ofiary? Dzisiaj wszyscy za ofiary sie uwazaja. Wowczas wiekszosc
          kapowala dla zysku, nie koniecznie materialnego. Byly i ofiary tego
          nie przecze, ale wiekszosc to ochotnicy lub z obowiazku zajmowanego
          stanowiska, czy przynaleznosci partyjnej.

          Lustracja jak wiesz dotyczy ludzi, ktorzy zajmuja stanowiska
          spoleczne. Podaj dana osobe do prokuratury to ja zlustruja :)

          Bylych zolnierzy LWP rowniez powinni lustrowac :))
        • hrabia.mileyski Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 10:21
          wujaszek_joe napisał:

          > nie odpowiadasz na moje pytanie. Czemu nie lustruje się esbeków i członków PZPR
          > tylko ich ofiary?

          Wydaje się, Józefie, że nie pojąłeś sensu kryjącego się pod określeniem "lustracja". Szeregi członków PZPR i kadrowych pracowników SB są znane i rozpoznane, nie jest to żadna skrywana tajemnica. Zresztą dla nich była inna kategoria, znana pod nazwą "weryfikacja". Takie było ich zycie i taka "praca".
          Natomiast lustracja w swej istocie ma (miała) dotyczyć tych ludzi, którzy pozornie prowadzili "normalne" życie, wykonywali swój zawód, robili kariery inne, niż kadrowi członkowie aparatu przemocy PRL-u. I ich działalność nie była jawna. Własnie ta niejawna działalność jest przedmiotem badań lustracyjnych, a cel wydaje się być jasny: ci ludzie nie powinni wnikać w struktury władzy w okresie po transformacji, nie powinni decydować o gospodarce, polityce i wszelkich innych rzeczach, mających społeczne znaczenie. Nie będę się rozpisywał dlaczego, sam sobie to przeanalizuj, prawie wszystko zresztą juz powiedziano i napisano.
          Tylko trochę trzeba podrapać się po głowie.
          • wujaszek_joe Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 10:26
            Tyle że nie ma chyba publicznej listy członków PZPR, PRON itd?
            A sama współpraca bywała chyba bardzo neijednoznaczna. Ktoś podpisał zeznania
            czy dostał paszport to jest agentem?
            Chodzi mi o to, że tacy ludzie są bardziej piętnowani od członków PZPR stąd ten
            wątek
            • pies_na_czarnych Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 10:30
              > Chodzi mi o to, że tacy ludzie są bardziej piętnowani od członków
              PZPR stąd ten
              > wątek

              Kapus to przeciez cos gorszego niz jawni pracownicy legalnego
              panstwa. Ich metody dzialania? Dzisiejsza propaganda czesto
              przegina. Przykladem moze byc wczorajszy film Wilksztajn &CO.
            • woda.woda Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 10:30
              Jest prawdą, że jeśli ktoś rzeczywiście aktywnie donosił do SB i
              brał za to wynagrodzenie nie powinien decydować w wolnej Polsce.

              Takich ludzi należałoby znaleźć, udowodnić im to i nie powierzac im
              publicznych funkcji.

              I tyle.

            • hrabia.mileyski Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 10:43
              wujaszek_joe napisał:

              > Tyle że nie ma chyba publicznej listy członków PZPR, PRON itd?

              Nadal się upierasz i nie rozumiesz, lub zrozumieć nie chcesz. W stosunku do "kadrowych" miałoby to wyglądać, jako swoisty certyfikat? Ci z nich, którzy popełniali przestepstwa powinni stanąć przed prokuratorem, ale ci, którzy "tylko" chodzili do "pracy" to z czego mieliby być lustrowani, skoro ich działalność była jawna? A ich pracą było pozyskiwanie niejawnych agentów i kapusiów. O tych nie było i nadal nie ma społecznej wiedzy. Znanego wszystkim milicjanta, ubeka, czy partyjnego aparatczyka można było unikać szerokim łukiem, lecz nie dawało się unikać kumpla, sąsiada, czy też kolegi z pracy. Z tego wniosek prosty wynika, ze nikt nie był tak szkodliwy, jak tajny współpracownik esbecji. To na nich opierał się aparat terroru, to oni byli wszędzie tam, gdzie kadrowcom nie było możliwe docierać. Bez nich cały ten aparat byłby praktycznie sparalizowany i pozbawiony źródeł informacji.
              Oglądałeś "Trzech kumpli"? Czy jeszcze potrzebujesz wyjaśnień?
              • pies_na_czarnych Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 11:51
                hrabia.mileyski napisał
                > Nadal się upierasz i

                Bardzo dobrze to ujales. Wypowiedz u gory jest odpowiedzia na
                wszystkie pytania.
    • kasia510 Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 09:58
      wujaszek_joe 24.06.08, 07:48 Odpowiedz Jakoś nikt się nie czepia
      esbeków ani tym bardziej członków PZPR. Tłumaczyć
      się muszą jedynie ich ofiary.

      "Dlaczego nie piszą, w jakiej sytuacji byli robotnicy w latach 70.?
      Doskonale
      pamiętam lata 80. SB stosowała proste metody - bicia i zastraszania.
      Zbierano
      kilkudziesięciu zatrzymanych w świetlicy. Na jednym robili pokazówkę
      ciosów
      karate, bili, aż krew bryzgała. To wystarczyło, by się słusznie bać.
      Oficer
      pokazywał przesłuchiwanemu zdjęcie jego żony czy córki i z uśmiechem
      mówił:
      "Ładna. A jak ją zgwałcimy?".

      Zatrzymywani byli przerażeni. 90 procent ludzi wtedy coś
      podpisywało. Ze
      strachu. Oni nawet dziś nie potrafią powiedzieć, co podpisywali. To
      był
      potworny czas. Ja bym ludzi odartych przez SB z godności nigdy w
      życiu nie
      zapytał, czy coś podpisali."
      wyborcza.pl/1,75248,5338175,Rozwiazac_Instytut_Pamieci_Narodowej.html
    • elena4 Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 10:12
      Nikt nie neguje, że odbywało się to tak jak napisałeś.
      Ale przyjmując, że donosiciele byli ofiarami, tym bardziej dziwi
      fakt, że po tym wszystkim nie zachowywali się jak ofiary.
      Co zrobiłaby ofiara? Moim zdaniem, krzyczalaby głośno, że jest ofiarą
      i domagałaby się jakiejś sprawiedliwości.
      A tymczasem, jak to się odbywalo?
      Kapuś-ofiara swoją postawą sam uniemożliwił dobranie się do tyłka
      sbecji , postawił się po jej stronie i na dodatek niejednokrotnie
      dzielił się z nią łupem. Wytłumacz taką postawę jeśli możesz.
      • woda.woda Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 10:13
        > Co zrobiłaby ofiara? Moim zdaniem, krzyczalaby głośno, że jest
        ofiarą
        > i domagałaby się jakiejś sprawiedliwości.

        Znaczy, chcesz powiedzieć, że TY tak byś się zachowywała,

        Jednak są ludzie, którzy nie krzyczą głośno o swoim niegdysiejszym
        upokorzeniu.
        • elena4 Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 10:27
          No jasne. Zamiast krzyczeć o upokorzeniu jakie ich spotkało, wolą
          aby ich życie dalej było kontrolowane przez oprawcę. Kontynuują tę
          grę, tylko że tym razem za wymierne korzyści i profity, oszukując
          przy tym całą resztę. Kontynuują, Bóg jeden wie, z jakimi dla nas
          konsekwencjami.
          To oni są jedynymi winnymi temu, że sbecja ma się dobrze.
          • woda.woda Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 10:31
            Bez komentarza
            • elena4 Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 10:44
              No jasne, że bez komentarza. Na to nie ma ani kontrargumentów ani
              usprawiedliwienia.
              Tym bardziej, że nie skorzystali nawet z takiej łaski, aby zaszyć
              się gdzieś w kącie i żyć całkiem prywatnym zyciem, tylko rwali się
              na czoło i decydowali o naszym zyciu.
              A jak decydowali, załączone na obrazku zwanym Polską.
              • hrabia.mileyski Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 11:13
                W kontekście pytania zadanego w temacie wątku nalezałoby postawić jednak tezę o
                prawdopodobieństwie zblizonym do pewności, że faktycznie losami (nieudanej
                zresztą) lustracji w Polsce kierują nie tyle sami esbecy, co głównie ich tajni
                współpracownicy, ich obrońcy i poplecznicy.
                • pisubek To prawda. PiS to esbecki twór na zamówienie FSB. 24.06.08, 11:19
                  Taka jest prawda pisowcy. Uczestniczycie w zdradzaniu Polski!
                • elena4 Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 11:22
                  Czyli "ofiary".
                  I śmieją sie w kułak, kiedy ktoś, komu zależy na prawdzie, z braku
                  wiedzy i informacji rozdziela razy na oślep.
                  • pisubek tw elena! Ile wam płacą? 24.06.08, 11:23

                    • elena4 Re: tw elena! Ile wam płacą? 24.06.08, 11:30
                      Dżentelmeni o kasie nie rozmawiają.
                      • scoutek Re: tw elena! Ile wam płacą? 24.06.08, 11:43
                        elena4 napisała:

                        > Dżentelmeni o kasie nie rozmawiają.

                        przede wszystkim nie jestes dzentelmenem
                        • elena4 Re: tw elena! Ile wam płacą? 24.06.08, 11:52
                          No, ty to wisz!
          • fury11 Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 13:19
            ofiara miała krzyczeć o upokorzeniu... WTEDY? Komu miała wykrzykiwać
            to w twarz? Prowadzącym? Ormowcom? Milicjantom? PRL-owskiemu sądowi?
            Przyjaciołom? Od razu ich traciła. Albo lecieli z donosem. I ofiara
            dostawała następny wp...l, wylatywała z roboty z wilczym biletem
            albo co 24 godziny szła siedzieć na 48 godzin. Albo karnie do wojska
            na dwa latka, prosto ze studiów. Który ty rocznik jesteś?
            • elena4 Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 14:34
              W jakim wtedy?
              Po. Kiedy groziła jej co najwyżej utrata synekur, korzyści i pozycji
              w światłach reflektorów za wiadomo jaką cenę.
              A jak się tego nie chciało zrobic,bo się nie opłacało, to teraz ruki
              pa szwam i brać w mordę od każdego, kto ma ochotę dać.
      • kasia510 Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 11:38
        elena4 napisała:

        > Nikt nie neguje, że odbywało się to tak jak napisałeś.
        > Ale przyjmując, że donosiciele byli ofiarami, tym bardziej dziwi
        > fakt, że po tym wszystkim nie zachowywali się jak ofiary.
        > Co zrobiłaby ofiara? Moim zdaniem, krzyczalaby głośno, że jest
        ofiarą
        > i domagałaby się jakiejś sprawiedliwości.

        nie wiesz o czym piszesz - lepiej przeczytaj coś na temat zachowania
        się ofiar w takich przypadkach
        • elena4 Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 11:51
          Wskaż mi takie źródła, które pokazują przypadki syndromu
          sztokholmskiego trwającego 20 lat mimo przerwanego układu
          zależności, albo przyznaj, że ci ludzie dalej są zakładnikami swoich
          oprawców i to na własne życzenie.
          • kasia510 Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 12:13
            ofiary nie krzyczą ofiary przemocy najczęściej milczą i modlą się
            aby dano im już spokój
            • elena4 Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 12:41
              I z modlitwą o ten spokój na ustach lezą tam, gdzie wióry lecą, nie?
            • elena4 Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 12:42
              To znaczy, gdzie drwa rąbia.
    • etta2 Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 11:10
      Moim zdaniem NIE. Pisdactwo obsiadło stołki w IPN i ta
      ich "lustracja", to nic innego jak walka polityczna. Podobnie z tzw.
      dekomunizacją. Czy, jak słusznie zauważasz, zostali zlustrowani
      oprawcy z SB? Nie, jedynie ich ofiary. Czy zostali zdekomunizowani
      PZPRowcy? Nie, oni dostali stołki w rządzie jarkacza. Toć "nikt nas
      nie przekona, że białe jest białe..." i tak nalezy rozumieć
      patologiczny sposób rozumowania pisdactwa.
      • kasia510 Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 12:14
        Autor: etta2 24.06.08, 11:10 Dodaj do ulubionych Skasujcie
        Odpowiedz cytując Odpowiedz

        Moim zdaniem NIE. Pisdactwo obsiadło stołki w IPN i ta
        ich "lustracja", to nic innego jak walka polityczna. Podobnie z tzw.
        dekomunizacją. Czy, jak słusznie zauważasz, zostali zlustrowani
        oprawcy z SB? Nie, jedynie ich ofiary. Czy zostali zdekomunizowani
        PZPRowcy? Nie, oni dostali stołki w rządzie jarkacza. Toć "nikt nas
        nie przekona, że białe jest białe..." i tak nalezy rozumieć
        patologiczny sposób rozumowania pisdactwa.


        niestety masz rację
        • e_hehehe Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 12:30
          moim zdaniem nie, lustracja idzie dobrą drogą , wyjawienia prawdy historycznej
          przez naukowców do tego powołanych.

          naturalnym jest zatem że SBecy ustawiają się w roli ofiar drąc ryja, że im to
          szkodzi.
          • scoutek Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 12:45
            e_hehehe napisała:

            > moim zdaniem nie, lustracja idzie dobrą drogą

            hahahahahaha

            > wyjawienia prawdy historycznej
            > przez naukowców do tego powołanych.

            a to PRZEZ kogo powolanych to juz nie ma znaczenia?
            • e_hehehe Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 12:50
              scoutek napisała:

              > a to PRZEZ kogo powolanych to juz nie ma znaczenia?


              a przepraszam, rzeczywiście, nie byli oni lustrowani przez SBecje...
              ...i WSI
              :)))))))))))))
          • pies_na_czarnych Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 12:48
            > przez naukowców do tego powołanych.
            >

            :o))
            naukowcy ze szkoly Macierewicza.
            :o))))))))))))))))))))))))))))
          • wujaszek_joe Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 13:00
            e_hehehe napisała:
            > naturalnym jest zatem że SBecy ustawiają się w roli ofiar drąc ryja, że im to
            szkodzi.

            to jednak lustrują esbeków????
            • e_hehehe Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 13:05
              wujaszek_joe napisał:

              > e_hehehe napisała:
              > > naturalnym jest zatem że SBecy ustawiają się w roli ofiar drąc ryja, że i
              > m to
              > szkodzi.
              >
              > to jednak lustrują esbeków????


              sbeków którzy siem nie chcom to ich muszom
              • wujaszek_joe Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 13:07
                jest jakaś lista esbeków? czy tylko ich współpracowników?
                • pies_na_czarnych Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 13:08
                  wujaszek_joe napisał:

                  > jest jakaś lista esbeków? czy tylko ich współpracowników?


                  Jest. Niestety IPN zapomnial podac daty smierci tych, ktorzy na
                  liscie stoja.
                  :((
                • e_hehehe Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 13:18
                  wujaszek_joe napisał:

                  > jest jakaś lista esbeków? czy tylko ich współpracowników?

                  dobre pytania, sedna dotykające :)

                  czy experci rozstrzygneli kiedy zarobki współpracownika przerastają jego
                  prowadzącego to kto tu szefem a kto podwładnym :)

                  przecież zdalne sterowanie nie jest nowiną....

                  :)
                  • ewa9823 Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 16:10
                    jakoś nikt nie chce rozprawić się z UBecją i SBecją. Boimy się
                    nadal???
                    • e_hehehe Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 16:13
                      ewa9823 napisała:

                      > jakoś nikt nie chce rozprawić się z UBecją i SBecją. Boimy się
                      > nadal???

                      teraz jak bolek poooleciał to się pooosypie:)

                      następny drooogi bronisław
                      • pisubek Fakt!Drogi Bronislaw Wildstein nastepny na liscie! 24.06.08, 17:27

    • jack20 Re: Czy lustracją rządzi esbecja? 24.06.08, 17:36
      "..Jakoś nikt się nie czepia esbeków ani tym bardziej członków PZPR.
      Tłumaczyć się muszą jedynie ich ofiary..."
      Dziwi cie to? Z lustracja i pozbawieniem wplywow esbecji, stasi i
      jej odowiednikow poradzily sobie panstwa oscienne.
      Niemcow od Gaucka np. dziwi jak mozna podwazac zapiski bezpieki?
      U nas to normalka dla elyt i ich klakerow - to wszystko falszywka.
      A kto to mowi jak myslisz? Wszyscy zamieszani w tryby bezpieki badz
      do te pory na jej pasku prowadzacy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja