Gość: l IP: *.acn.waw.pl 23.09.03, 17:45 Moze zatrudnili tych mistrzow z Discovery Channel co to uparli sie przy 'rzece Danubie' zamiast zajrzec do slownika i doznac olsnienia, ze chodzi o piekny, modry Dunaj? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: cw Re: Po angielsku na procesie FOZZ- u IP: *.usask.ca 23.09.03, 17:53 Nie zgadzam sie! Jezyk angielski jest bardzo precyzyjny i mozna nim wszystko wyrazic. Tylko powierzchowna znajomosc angielskiego, taka jak np. "u tego pana co zna cztery jezyki" moze sprawic wrazenie ze angielski nie jest zgrubny i nie precyzyjny. Ten pan sie moze zapytac tymi czterema jezykami o dzien tygodnia albo ktora godzine mamy. Tak naprawde zycia brakuje zeby nalezycie poznac choc jeden jezyk!. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: linquist Jeden już znam! IP: *.biaman.pl 23.09.03, 18:13 Gość portalu: cw napisał(a): > Nie zgadzam sie! Jezyk angielski jest bardzo precyzyjny i mozna > nim wszystko wyrazic. Tylko powierzchowna znajomosc > angielskiego, taka jak np. "u tego pana co zna cztery jezyki" > moze sprawic wrazenie ze angielski nie jest zgrubny i nie > precyzyjny. Ten pan sie moze zapytac tymi czterema jezykami o > dzien tygodnia albo ktora godzine mamy. Tak naprawde zycia > brakuje zeby nalezycie poznac choc jeden jezyk!. E tam, przesadzasz. Ja jeszcze bardzo stary nie jestem, a już polskim władam zupełnie nieźle, nie żeby rewelacyjnie, ale zupełnie w porzo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PABLO Re: Po angielsku na procesie FOZZ- u IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.03, 18:15 354 mln dolarów? To ciekawe skąd to wiadomo bo o ile pamiętam z raportu NIK FOZZ rozpoczynał działalność bez tzw. bilansu otwarcia, przychody ksiegował jako zobowiązania i odwrotnie. Skąd nagle 354 mln USD? czyzby czynniki uznały że tyle opinia publiczna przełknie? Przez rok działalności FOZZ nasz dług zagraniczny wzrósł o 7 mld dolców a przy takiej księgowości nikt nie wiedział kto pożyczał te pieniądze i gdzie one lądowały bo z Banku Handlowego poprzez który szły wszystkie pozyczki FOZZ nie dostał żadnego szczegółowego wykazu tylko takie zsumowanie ile jestesmy winni poszczegolnym bankom. Dobre co? Ciekawe też dlaczego na ławie oskarżonych nie siedzi guru polskich przemian Balcerowicz wówczas minister finansów odpowiedzialny za nadzór nad finansami panstwa czy Dariusz Rossati były czlonek rady nadzorczej FOZZ obecnie obaj w RPP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w swoim czasie A jak tam, redaktorze, z polszczyzną? IP: *.biaman.pl 23.09.03, 18:09 "w swoim czasie była największym posiadaczem akcji wśród prywatnych zagranicznych inwestorów Universalu, on sam zasiadał w radzie nadzorczej spółki. W swoim czasie " Język jak z paper-book crime story. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: regulator Może tego by wziąć? IP: *.biaman.pl 23.09.03, 18:10 Był też fajny typek, który w czasie konkursu Miss Świata ciągle mówił o kandydatce "Serbii i Montenegro". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kur Re: Po angielsku na procesie FOZZ- u IP: *.atl.client2.attbi.com 23.09.03, 23:38 trzeba byc kompletnym kretynem zeby przy tak powaznej sprawie czepiac sie ortografii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacques Re: Po angielsku na procesie FOZZ- u IP: *.chello.pl 24.09.03, 11:51 A ja odnośnie 1-szego postu. Na Discovery Channel są rzeczywiście "git" tłumacze. Na przykład w programie o armii brytyjskiej raz w raz występują "królewscy inżynierowie" (Royal Engineers) - choć każdy, kto troche zna tematykę i słownictwo z tej dziedziny doskonale wie że chodzi o poczciwych (choć królewskich) SAPERÓW... No i wszędzie ta nieszczęsna "TECHNOLOGIA". Jest to błedne tłumaczenie angielskiego "technology" - co znaczy "technika" (kiedyś w języku polskim było takie słowo) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Re: Po angielsku na procesie FOZZ- u IP: trprx* / 172.22.71.* 24.09.03, 12:26 Na innych kanalach tez sa niezli. Np. na kanale Planet (nie jestem pewien, czy takowy nadal istnieje, ale kiedys byl) tlumacz programu o pilotach marynarki wojennej uporczywie twierdzil, ze piloci lataja w skafandrach antygrawitacyjnych (zapewne chodzilo o "anti-g", czyli raczej "antyprzeciazeniowe"). Niezly byl tez gosc, ktory w innym programie na kanale Planet stwierdzil, ze najnowszym owocem wojskowej techniki lotniczej jest "system wyswietlaczy umieszczonych ponad glowa pilota". Zapewne chodzilo to o bledne tlumaczenie "Heads Up Display" (HUD). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacques Re: Po angielsku na procesie FOZZ- u IP: *.chello.pl / *.chello.pl 24.09.03, 16:14 Pewnie tak. Co do lotnictwa, to na Discovery (albo na Planet-już nie pamiętam) silnik odrzutowy jest wyposażony w......skrzynię biegów! Pewnie dlatego że angielskie "gearbox" znaczy zarówno powyższe, jak i "przekładnia" - a takowa jest, jak najbardziej, do silnika odrzutowego dołączona - do napędu choćby pompy paliwa i prądnicy... No ale czepiamy sie szczegółów - co tam, grunt że program ma oglądalność :-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś